Szukaj
Racja, ale dla kogo teraz ma znaczenie tresc zdjeciaLiczy sie stosunek szumów na 1 cm kwadratowy
![]()
Nie zagłębiałem się w to ale... w D200 dane są przesyłane z matrycy czterema kanałami, a w A100 już nie. A100 nie wyrabia 5fps a powinno przy stosowaniu takiej matrycy. Wydaje mi się dziwnym lub nieopłacalnym totalne olanie np. dwóch kanałów przy montowaniu konkretnej matrycy w układzie. Gdzieś mi się też obiło o uszy że inżynierowie Nikona zawsze dodają coś od siebie w konstrukcjach matryc, które N zakupuje od Sony, więc tak naprawdę otrzymujemy lekko inne matryce, niż te co siedzą w np. K10D czy też A100.W Sony Alfa 100 oraz Nikon D200 są dokładnie te same matryce produkcji ... wiadomej
Edit: Kaleid mnie ubiegł.![]()
D300s ; F100 ; T 17-50/2.8 ; N 28-70/3.5-4.5 ; N AF 50/1.8D ; N AF 85/1.8D ; N AF-S 70-300/4.5-5.6 VR ; SB-800
www.piotrnosek.pl <-- zapraszam!
Chyba innowacje inżynierów Nikona nie różnią się od innych firm jeśli chodzi o poziom. Specjaliści, którzy biorą czynny wkład w konstrukcji aparatu są profesjonalistami i nie istotne z jakich firm pochodzą. Dzięki nim mamy coraz nowsze i doskonalsze aparaty. Proszę zobaczyć gdzie 10 lat temu była cyfra i ile kosztowała technologia. I nie istotne jest, czy był to Canon, Nikon czy Minolta (Sony) Dzięki ich konkurencyjności i walkę o rynek, czyli o nas powstają nowe pomysły
Jeśli chodzi o matryce, to jakoś dziwnie razem z szumem D200 gubi detale, Sony A100 utrzymuje wszystkie szczegóły kosztem większych szumów, przy wyższym ISO. Ja doszukiwał bym się tu innego oprogramowania, a nie różnic w matrycach i innowacyjnej technologi.
Zresztą jest to bolączka wszystkich 10 mega włożonych do naszych aparatów. Przy 6tkach tego nie było.
Po za tym szumy to jednak szczegół, jeden element. Liczy się ergonomia i dostępność funkcji aparatu. Np. Stabilizacja, płynna regulacja WB, wygodny grip, przyzwyczajanie do aparatu itd. Takie rzeczy ułatwiają życie fotografom
A jak fotograf lipa to nie wiadomo jaką technologie mu dasz i tak zbeszta zdjęcia
pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez sad_minoltus ; 24-06-2007 o 10:09
Minolta Z1, Minolta A1, KM 7D w kawałkach Sony A100(temporary) MAF 50/1.4 MAF 28/2.8 MAF MAF 18-70/3.5-5.6 MAF 70-210/4 MAF 28-105/3.5-4.5 + MPF 3600HS(D) MPF 5600HS(D) + M42 głównie Helios
Ależ oczywiście nie neguję wkładu wszystkich w rozwój technologii cyfrowych, piję tylko do tego że niewykluczone iż Nikon coś pomieszał w "schemacie" gotowej matrycy 10mpix i otrzymał tym samym nieco zmienioną wersję teoretycznie tych samych matryc co w K10D i A100. Ale nie będę się przy tym upierał, bowiem nie jestem tych informacji pewien.Chyba innowacje inżynierowie Nikona nie różnią się od innych firm jeśli chodzi o poziom. Specjaliści, którzy biorą czynny wkład w konstrukcji aparatu są profesjonalistami i nie istotne z jakich firm pochodzą. Dzięki nim mamy coraz nowsze i doskonalsze aparaty. Proszę zobaczyć gdzie 10 lat temu cyfra i ile kosztowała technologia. I nie istotne jest, czy był to Canon, Nikon czy Minolta (Sony) Dzięki ich konkurencyjności i walkę o rynek, czyli o nas powstają nowe pomysły
A mnie wydaję się że to m.in. też zasługa mocniejszego filtra przed matrycą w D200, dzięki któremu wszystkie zdjęcia z D200 wydają się wielu mydlane.Jeśli chodzi o matryce, to jakoś dziwnie razem z szumem D200 gubi detale, Sony A100 utrzymuje wszystkie szczegóły kosztem większych szumów, przy wyższym ISO. Ja doszukiwał bym się tu innego oprogramowania, a nie różnic w matrycach i innowacyjnej technologi.
Zresztą jest to bolączka wszystkich 10 mega włożonych do naszych aparatów. Przy 6tkach tego nie było.
O ile u wielu użytkowników Canona zawsze dziwiła mnie niesłychana szumofobia i onanizm przy cropach 1:1, o tyle nieswojo mi że wszyscy dookoła ciągle tutaj mówią tylko o ergonomii i jak to ona jest niesłychanie istotna.Po za tym szumy to jednak szczegół, jeden element. Liczy się ergonomia i dostępność funkcji aparatu. Np. Stabilizacja, płynna regulacja WB, wygodny grip, przyzwyczajanie do aparatu itd. Takie rzeczy ułatwiają życie fotografomWiem, czepiam się.
A zgodzę się że wymienione ficzery jak np. stabilizacja potrafią być istotniejsze, niż 3 kolorowe kropki więcej na cm2.
Eee tam, wszyscy wiemy że jak się dostanie w łapsko Marka III to posada w National Geographic gwarantowana.A jak fotograf lipa to nie wiadomo jaką technologie mu dasz i tak zbeszta zdjęcia![]()
A D3 w torbie to nawet pracować nie musimy bo kasa na konto sama wpływa.
![]()
D300s ; F100 ; T 17-50/2.8 ; N 28-70/3.5-4.5 ; N AF 50/1.8D ; N AF 85/1.8D ; N AF-S 70-300/4.5-5.6 VR ; SB-800
www.piotrnosek.pl <-- zapraszam!
Przy 6mpix matrycach było dokładnie to samo, inny filtr AA i inne algorytmy obróbki danych z matrycy (odszumianie) i pomimo podobnych/identycznych matryc różne aparaty dawały różny poziom detali i szumów. Wystarczy porównać zdjęcia z D50 czy KM7D a z D70. Śmieszy mnie tylko to, że wtedy D70 dawał najostrzejsze zdjęcia, niestety z większymi szumami to na forum KM był krytykowany za wielkie szumy, a np. w KM7D trzeba wyostrzanie w body włączać i to było OK. Teraz gdy sytuacja jest odwrotna i np. Alfa100 ma więcej detali ale i większe szumy to nagle jest na forum KM/Sony najlepszym aparatem, a D80 i D200 robią mydło i nie da się z nich zdjęc oglądaćNie ma jak zaślepienie w marce
Tym bardziej że różnice w ilości detali między A100 a D80 są zauważalne chyba tylko na monitorze przy podglądzie 100 czy nawet 200%
Cudów nie ma, coś kosztem czegoś, narzekano na szumy w D70 więc Nikon zastosował odszumianie w D80. Co jest lepsze? To już indywidualna sprawa każdego i zawsze dla jednych będzie lepiej a dla innych gorzej, więc szkoda czasu na dywagacje.
Nikony
chodziło mi, że najlepszym w swojej klasie, tzn. w porównaniu z produktami konkurencji, no bo najostrzejsze zdjęcia robi![]()
Nikony
Skontaktuj się z nami