Jutro body wracają do serwisu ze stosowną notką. Niestety jestem z lekka załatwiony czymś grypo podobnym i nie mam sił aby wytłuc osobiście 350km w jedną stronę do stolicy. Od biedy mogę szybko skoczyć na D600-tki tylko właśnie te felerne droższe wtedy o 3 tys zł D800-tki mają tego kopa w AF i inne klocki które są nadal warte dopłaty. Ogólnie p******e ten cały rozwój, będąc na miejscu osób pracujących na 5D mkII, D700 czy D3 - trzymałbym ten sprzęt póki nie padnie, a później dokupiłbym ten sam model ale z małym przebiegiem. Jedno w co warto inwestować to optyka. Te same przygody na początku roku z drukarkami epsona - nowe są strasznie delikatne, bardziej skomplikowane i co za tym idzie awaryjne. W obu przypadkach - drukarki oraz sprzęt foto - zmiana była konieczna z racji zajechania sprzętu. Ciekawe czy jak kupię nowy samochód to też będę musiał się pokochać z serwisem... Miałem wcześniej sklep z elektroniką i z roku na rok był coraz gorszy towar - obsługa do napraw serwisowych i reklamacji zajmowała prawie tyle samo czasu co sprzedaż i informacja.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami