Szukaj
To pewnie z rozdzielenia zestawów z a3000. Ja tez widziałem w cenie poniżej 800 zł ostatnio.
To chyba jakiś import prywatny, ale jak jest rachunek albo pieczątka sklepu na karcie gwarancyjnej, to serwis powinien honorować gwarancję. Przed zakupem dzwoniłem nawet na partyline sony pytając o to.
Ja kupowałem na przełomie października i listopada za półtora kafla w cyfrowe, ale jako jedyni mieli od reki to szkło.
A propos kitowego 16-50, kilka dni spędziłem na szlaku w Karkonoszach. Przydał się bardzo chociaż początkowo zupełnie nie chciałem go brać, za to średni format został w plecaku tylko w charakterze balastu. I tak mi przeszło na analoga podczas wędrówek![]()
Sony w PL nawet nie wymaga podbitek karty gwarancyjnej - wystarczy paragon - wiem, bo wysyłałem aparat![]()
.
Wiem, dlatego pisałem, że albo, albo.
Skontaktuj się z nami