Szczerze mówiąc to jak czytam, że jakiś korpus ma problem z AF to mi się płakać chce nad ludzką głupotą.... F5 miał 5 polowy AF, F6 11 polowy i było dobrze, nie? Dal porównania C 5d Mk II ma 9 polowy AF i JEDNO pole krzyżowe i nie zmienia to faktu, że fajną puszką jest.
Z całym szacunkiem dla wszystkich obecnych, ale zdawanie się na automatykę wyboru pola AF jest takim samym lenistwem jak robienie zdjęć na zielonym kwadracie. Chcąc mieć pełną kontrolę nad tym gdzie AF ostrzy to trzeba zablokować pomiar na jednym punkcie i kadrować. Nie od parady właściwie od zawsze przycisk migawki jest dwustopniowy, a na korpusie mamy dodatkowo AE-L/AF-L.
Możemy zawsze wybrać czy chcemy zdjęcie zrobić my, czy aparat. Ale w tym drugim przypadku nie miejmy pretensji do elektroniki, że zrobiła nie taką fotkę jak chcieliśmy... Odrobinę rozsądku proszę koleżeństwa....
Moja 610-ka przestaje być w stanie łapać ostrość w warunkach przy których sam w wizjerze niewiele widzę... Ale nie mam do niej o to pretensji...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami