Zaczynam dochodzić do wniosku, że Nikon nie miał innego wyjścia.
Kiedyś, kiedyś mieli szansę rozwijania Photoshopa. Olali temat, z którym ponoć przyszli bracia Knoll.
Później mogli bardziej zaangażować się w NIK-a. Ale oddali tę firmę Googlowi.
Mogli zostać producentami softu, ale wykazali się przenikliwością podobną do Kodaka.
Teraz muszą coś zrobić, bo zostali jedyną firmą, która nie oferuje żadnego procesora rawów, na jako-takim poziomie - ani za free (jak chyba niemal wszyscy), ani za kasę (jak oni sami).
Na dokładkę, wielu użytkowników "okopało" się na starych wersjach PSD (tych bez wieczystego haraczu), więc nie otworzą sobie plików z nowych kamer już niebawem. Żeby było śmieszniej, chyba tylko nieliczni wierzą, że Lightroom nie "wyparuje" w chmurę... A wówczas sprawa będzie wyglądała naprawdę kiepsko.
Co by nie było, w dziedzinie softu jakoś brak dobrych wiadomości (poza drukowaniem 3d z fotoszopa, niezbędnym każdemu fotografiście).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami