Szukaj
Przy czym jedne bardziej drugiej mnie. Na dwie sztuki które mam (róznica numerow seryjnych około 30 tys). Jeden na poczatku pluł bardzo mocno, drugi zdecydowanie mniej. Oba po jakims czasie nadawaly sie tylko do mokrego czyszczenia.
Jacku olej na matrycy nie ma nic wspolnego z tym czy sie zmienia obiektywy czy nie. Duzo więcej zalezy od sposob w jaki sie uzywa aparatu - ile foci na raz, serie, czy tryb pojedynczy i tak dalej.
Czemu ten tekst adresujesz do mnie? Ja to wiem, w dodatku wytłusciłem, że chodzi o pojedyncze sztuki, nie o wszystkie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
ktoś coś pisał wcześniej o zmianie obiektywów na Saharzedobra nie robmy offtopica
![]()
Panerai vel Eliot Capone
To chyba temat mamy jasny, chlupie olej i jak przestanie to należy powycierać. Moje jedzie do serwisu i mam nadzieję że więcej nic mi tam nie nakapie.
Nie drażni mnie kolega ..... nic a nic ;
gwoli ścisłości - nie "wieszam psów" na Nikonie - tej firmy puszek używam od zawsze i jeszcze długo używać zamierzam ; ale też i poziom akceptacji dla wyrobów ukochanego Nikona mocno u mnie w ostatnim czasie maleje .....
Może ? Czy nie ?
Mój "rozchlapał się" dopiero po kilku miesiącach. Dostał wycisk podczas spotterki (wyklapałem nim ponad 3,5 tys. zdjęć w 3 dni - większość w seriach). Problem zauważyłem po powrocie do domu. Zakupiłem płyn do czyszczenia matryc i szpatułki, wyczyściłem matrycę i od wielu miesięcy mam problem z głowy. Aparat na gwarancji, ale mi nie chciało się z tego powodu odsyłać sprzęt do serwisu.
Jednym słowem - wycisnąłeś z niego WSZYSTKIE SOKI .......
Nie wiem czy mam się już zacząć martwić moim felernym ( chyba ) d300 - w jeden dzień (niecałe 4 godziny) 3976 szotów - wszystko seriami 8-10 ; i ..... skurczybyk soków nie puścił ....... inne moje puchy też są jakoś oporne w tym względzie .................
Skontaktuj się z nami