Close

Strona 2 z 8 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 71
  1. #11

    Domyślnie

    Spokojnie. Aparat nówka sztuka musiał swoje wychlapać. Zachowaj zdjęcie, które zrobiłeś i sprawdź przez nałożenie obrazu czy doszły nowe plamy. Ja też po około 2 miesiącach ujawniłem plamy (są gdzieś tu na forum) ale ... nie chciało mi się wysyłać aparatu do serwisu. W sumie na zdjęciach nie widać plamek do jakiejś tam przysłony ... Nie wysłałem bo aparat był mi potrzebny ale ponieważ teraz jest pora zimowo-nijaka to za miesiąc jednak wyślij swoją puchę na czyszczenie gwarancyjne. Bez tego taka przyjemność kosztuje w Nikonie 150 zł Wiem bo pytałem.

    Moim zdaniem chlapiąca nowa pucha to nie tragedia. Gorzej jeśli po tych np. 2000 zdjęć chlapie dalej ... za duża taka impreza kosztuje (kasy i czasu).
    Ostatnio edytowane przez Panerai ; 13-01-2014 o 22:25
    Panerai vel Eliot Capone

  2. #12

    Domyślnie

    Jutro leci w pudle do serwisu i niechaj pozamiatają. A o wychlapaniu się nowego aparatu pierwsze słyszę... Miałem D200, D300, D700 i żaden nie napluł na własną matrycę. Teraz przyszło D800 i proszę... aż boję się wyjąć D610 z pudełka

  3. #13

    Domyślnie

    Może pierwsze słyszysz ale nie ostatnie Ten typ tak ma i basta. W sumie lepiej, że jest nasmarowany niżby miał ktoś w fabryce o tym zapomnieć W końcu ma wytrzymać 200.000 cykli

    Gdyby ktoś chciał wietrzyć spisek zrzutów na Polskę to informuję, że mój jest z Niemcowni, kupiony ze stanem 0 klatek, od początku bez jakiś tam lewych skrajnych baboli itp.
    Panerai vel Eliot Capone

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Spokojnie. Aparat nówka sztuka musiał swoje wychlapać. .......... Ja też po około 2 miesiącach ujawniłem plamy (są gdzieś tu na forum) ale ... nie chciało mi się wysyłać aparatu do serwisu...............
    Moim zdaniem chlapiąca nowa pucha to nie tragedia. ......................
    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Może pierwsze słyszysz ale nie ostatnie Ten typ tak ma i basta. W sumie lepiej, że jest nasmarowany niżby miał ktoś w fabryce o tym zapomnieć ...........................................
    Jestem pod wielkim wrażeniem "stoickiego" spokoju kolegi w tym temacie ............ oraz beztroskiej akceptacji ewidentnej (a dla wielu użytkowników zapewne) - dyskwalifikującej wady sprzętu.
    A jak nie przestanie chlapać to co ?

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Archibald6803 Zobacz posta
    Jestem pod wielkim wrażeniem "stoickiego" spokoju kolegi w tym temacie ............ oraz beztroskiej akceptacji ewidentnej (a dla wielu użytkowników zapewne) - dyskwalifikującej wady sprzętu.
    A jak nie przestanie chlapać to co ?

    Wolałbyś zbiorową histerię prawda ?. Widocznie dla Panerai D800 jest normalnym sprzętem przy którym raz na jakiś czas trzeba jakieś czynności konserwacyjne wykonać.

  6. #16

    Domyślnie

    Drogi Archibaldzie - jak nie przestanie chlapać to wtedy będzie problem. Po co martwić się na zapas, tracić zdrowie z nerwów, nabierać uprzedzenia do NAPRAWDĘ ŚWIETNEJ MASZYNY DO FOTOGRAFOWANIA jaką jest Nikon D 800 ?? Ja po miesiącach dalszego użytkowania (od czasu stwierdzenia licznych plam) ... nie widzę by ich przybyło. Mam nadzieję, że po czyszczeniu na które (dzięki za przypomnienie tematu) zdecyduję się w serwisie pod koniec stycznia 2014r - sprawa plamienia zostanie ostatecznie zamknięta.

    PS. Nie wiem jak tam z gęstością smarowidła ale mój Nikoś przetrwał ciepłe lato więc chyba już wyrzucił co tam miał w nadmiarze.
    Panerai vel Eliot Capone

  7. #17

    Domyślnie

    To można zrozumieć jako "docieranie sprzętu" ale dlaczego moim kosztem? Czy takie procedury nie powinny odbywać się we fabryce abym dostał sprzęt, który już wypluł swoje nadmiary smaru?

    Może nie jest do wada dyskwalifikująca D800 ale niemniej jednak jestem tym zbulwersowany

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zen Zobacz posta
    Wolałbyś zbiorową histerię prawda ?. Widocznie dla Panerai D800 jest normalnym sprzętem przy którym raz na jakiś czas trzeba jakieś czynności konserwacyjne wykonać.
    Mylisz się - nie wolałbym. Ale jak pucha od nowości syfi to dla mnie to jest gniot ( ta konkretna pucha ) a nie normalny sprzęt. Nie można akceptować BYLEJAKOŚCI - nieważne czy to sprzęt za dychę czy za tysiąc złociszy.
    Ostatnio edytowane przez Archibald6803 ; 13-01-2014 o 23:45

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Może pierwsze słyszysz ale nie ostatnie Ten typ tak ma i basta. W sumie lepiej, że jest nasmarowany niżby miał ktoś w fabryce o tym zapomnieć ...
    Żadne "ten typ tak ma". Tak mają pojedyncze egz każdego z Nikonów. Włącznie z D3 i D4.

    Cytat Zamieszczone przez antebot Zobacz posta
    .... A o wychlapaniu się nowego aparatu pierwsze słyszę... Miałem D200, D300, D700 i żaden nie napluł na własną matrycę. ..
    Przeoczyłeś tematy, które cie nie interesowały.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Archibald6803 Zobacz posta
    Mylisz się - nie wolałbym. Ale jak pucha od nowości syfi to dla mnie to jest gniot ( ta konkretna pucha ) a nie normalny sprzęt. Nie można akceptować BYLEJAKOŚCI - nieważne czy to sprzęt za dychę czy za tysiąc złociszy.
    Cóż. Oddaj aparat do sklepu, kup Kanona i .... f o t o g r a f u j bo to bardzo przyjemne hobby
    Panerai vel Eliot Capone

Strona 2 z 8 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •