Afs cały czas ustawiony.
Szukaj
Nie zwróciłes uwagi na to o czym cały czas piszemy. Masz czas zbyt długi lub taki "na granicy" poruszenia. 1/100 przy 70 mm to w D800 za długo czas. Ustaw 1/160 lub krócej. Inne klatki masz na ogniskowej 56 mm - tu 1/100 jest na styk. Lekko błyskałeś, to poprawiło ostrość (czas błysku jest krótki).
Zrób te testy porządnie - mocne światło, krótki czas, niskie ISO (wysokie ISO z odszumianiem klei piksele, ostrośc też wydaje się wtedy mniejsza), bez błysku. Albo mam lepszą radę- odpuśc sobie testowanie, rób zdjęcia.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jacek, ale czasy to nie wszystko. Ja juz rok uzywam 2 sztuk D800 (kupionych w odstepie pol roku) i mimo, że pod wieloma względami body wymiata, to nie mam do niego takiego zaufania w kwestii pewności i celności autofocusa, jakie miałem do starszych puszek. Jakby to ująć z jednej strony widze wiele rzeczy poprawionych w kwestii czułości autofocusa, sprawności w róznych, takze niesprzyjajacych warunkach oświetleniowych i tak dalej i tak dalej, tak z drugiej strony mam wrażenie jakby całemu układowi jednocześnie brakowało "precyzji" wymaganej przez tą gętość matrycy do trafienia z ostrością idealnie w punkt.
@Gripowiec - nie przekonałes mnie, że u ciebie jest jakikolwiek problem. Masz za długie czasy, nie pracujesz na żyleciastym szkle (70 mm w zoomie), robisz zdjęcia w mało kontrastowym świetle - to też ważne. Przelicz zdjęcia na 12 Mpx i nagle będą dobre.
36 Mx jest naprawdę wymagające, jesli ktoś chce mieć perfekcyjne rezultaty (czasem wcale nie ma takiej potrzeby - małe formaty).
@kichu - Oczywiście, że czas to nie wszystko, ale jak chce się ostre zdjęcia to nie może być za długi.
Co do trafienia - gęsta matryca obnaża to, co się dzieje przy fotografowaniu na pełnych dziurach. 12 Mpx tego nie pokazywało.
Trzecia sprawa - zastanawiam się nad tym, że czasem D800 nie trafia tam gdzie celowałem, a ciut obok, pod warunkiem, że obok jest duży kontrast (czujnik celował w coś o małym kontraście). Przykład - modelka, twarz, celuję na oko. Światło słabe, cień. Czasem ostrość idzie na włosy obok oka, bo włosy są na kontrastującym tle, poza czujnikiem. Nie powinno tak być, oczywiście, ale nie mogę dać głowy, że tak jest. W dodatku nie ma jak tego sprawdzić z 100% pewnością, bo jak tu wymyslic test. Można tylko robić test porównawczy, ale to ciężka sprawa, bo nie ma pewności, że to wyjdzie. Nieraz jest dobrze, nieraz pewien % jest zły. Sęk w tym, że pewien % jest dobry. Czyli trzeba by robi duże ilości zdjęć, analizować i robić statystykę i to z 2 aparatów z tym samym obiektywem, fotografując jednocześnie (ten sam kadr i światło). Nie mam zapału by tak się bawić.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 06-01-2014 o 21:12
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja od jakiegoś czasu używając d800 zauważyłem lepszy pomiar światła niż w poprzednich puszkach. Zauważyłem, że wiele osób wypowiadających się w tym wątku ma inna opinię co do działania, pomiarów i pracy puszki. Jedynym pomysłem na te różne opinie jaki przychodzi mi do głowy jest różna jakość produktów.
.........
To odwrotnie niż ja. Coraz mniej pracuję w A (w plenerze), ile mogę pracuję w M. Algorytm pomiaru matrycowego jest słabszy niż w D700. Tak uważam.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jacek, mi sie tez nie chce tego analizowac i rozbierac na czynniki pierwsze, ale generalnie z pracy z D800 mam takie wrazenie, z z jednej strony poprawiony, szybkosc, czulosc, sledzenie af i tak dalej... ale z drugiej strony - tak tlumaczac obrazowo - jesli na przyklad poprzednie uklady af mialy tolerancje +/- 5 jakichs tam jednostek i w tym
zakresie mielismy - patrzac na foty takie w pelni ostre zdjecie, to obecna matryca wymaga ukladu o tolerancji/dokładności np. o polowe mniejszej czyli +/- 2 jednostki (pomijam tu wszystkie aspekty zwiazane z czasami, ruszanie sie obiektu, ogniskowa i tak dalej - chodzi mi wylacznie o precyzje automatyki ustawiajacej ostrosc).
Mowiac obrazowo, zakladajac ze focimy idealnie nieruchomy powtarzalny obiekt, na tyle powtarzalny, ze punkt af ustawi na nim ostrosc w idealnie tym samym miejscu. I raz af ustawiajac ostrosc ustawi (zakladajac ze 0 to jest idealnie w punkt) np. -1 i to bedzie wizualnie bardzo ostre zdjecie, a innym razem ustawi np. +5 albo -4 - i tu juz bedziemy na granicy miekkosci.
Oczywiscie jak do tej idealnej sytuacji dojdzie X zmiennych typu dynamiczne focenie, ruch obiektu, czas itd. to sie wszystko jeszcze pogorszy, ale punktem wyjscia imho jest cos gdzie w ten desen o ktorym tu pisze.
Co do pomiary matrycy sie zgodze. W starych puszkach byl bardziej przewidywalny i powtarzalny.
używałem 2 lata d3s, 4 lata d700 i teraz od kilku miesięcy lepiej mi sie pracuje na pomiarze jaki daje d800. W większości sytuacji wiem czego mogę się spodziewać. Dziwne, ze użytkownicy maja tak sprzeczne wrażeniana temat tego samego sprzętu.
.........
ale mowisz o pomiarze matrycowym ? moze to po prostu zalezy co i w jakich warunkach sie foci![]()
Skontaktuj się z nami