Bo to kwestia precyzyjnego umieszczenia matówki, ta ma lekki luz i można ją przesunąć minimalnie w płaszczyźnie.
Szukaj
Bo to kwestia precyzyjnego umieszczenia matówki, ta ma lekki luz i można ją przesunąć minimalnie w płaszczyźnie.
D700 | F5 | F4 | F3 | F2 | F | FM2n | NIKOMAT FTn | FUJIFILM X100
AF16/2.8D | AF18/2.8D | AF28/1.4D |AF20-35/2.8D | AF85/1.4D | AF105/2D DC | AF135/2D DC | AF180/2.8D | AF70-180/4.5-5.6D ED Micro | AF80-200/2.8D ED
MF16/3.5Ai | MF20/4Ai | MF28/2Ai | MF55/1.2Ai | MF105/2.5Ai
Jacek, rozbieżności w ostrości mają często większą amplitudę niż wynikałoby to z gęstości matrycy, tak że przeskalowanie niewiele daje. Choć oczywiście to też może mieć wpływ.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Może i tak, zmiana algorytmu powinna pomóc. O ile nad tego typu zmianą programiści pracują.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ale koledzy jednej rzeczy nie rozumiem. Dotychczas było opisywany problem poruszonych zdjęć, a to nie to samo chyba
co nietrafione zdjęcia.![]()
mi się wydaje że to problem kontrastów. Im światła mniej, a przedmiot mniej kontrastowy, tym AF bardziej agresywnie myszkuje. swego czasu wydrukowałem czarnobiałą szachownicę i zrobiłem test AFC z d700 i d800. przy takim kontraście oba body miały 100% odsetek trafień (tak sobie pewnie serwis to sprawdza), ale trafienia mniej kontrastowe przedmioty cele wygląda już nie tak jednoznacznie.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Dzieki.
I tak jak dla mnie to do tej pory AF z D800 jest najlepszy jaki mialem do czynienia ( nie uzywalem nigdy D3/s czy D4 ) i jestem z niego bardzo zadowolony.
Witam Irek
D5 N500/5.6pf, N24-120/4
W to nie wątpię... bardziej w tym wszystkim co piszemy chodzi o to, ze mając doświadczenie i porównanie z poprzednimi/pozostałymi puszkami w linii semi-pro/pro w Nikonie widzi się róznice w zachowaniu AF w róznych sytuacjach między poszczególnymi korpusami, i to często mimo identycznej specyfikacji na papierze (jak było np. w przypadku D300 vs D300s). I niektore zauważalne zmiany są na plus (Paweł wspominal), niektóre na minus (to co raze wspominaliśmy), a niektórych trzeba się nauczyć/wyczuć na nowo (choćby np. opóźnienie stosowane przy customie a4) - zupełnie inaczej zachowuje sie to samo ustawienie w D800 np. a zupełnie inaczej było w D3s.
Generalnie mimo wszystkich zaleta i wad D800 mam wrażenie/refleksję tego typu, ze jest to puszka po wypuszczeniu której Nikon musiał się sporo nauczyc - jak dobrze pamietam jak sledzilem kwestie zwiazane z lewym punktem af to cala sprawa wyszła dlatego, ze narzedzia ktorych Nikon uzywał na etapie produkcji do kontroli ustawien af nie były az tak dokladne jak byc powinny i zeby calosc wyprostowac opracowywano od nowa procedury testowe i caly osprzet z tym zwiazany.
Ostatnio edytowane przez kichu ; 09-01-2014 o 23:37
Ciekawe tylko, czy takie wnioski ludzie zapamiętają.
tak. Pisałem dziś na podobny temat PW do fatmana (tak sobie czasem wymieniamy info poza forum, on się podzielił pewnym spostrzeżeniem, odpisałem). Wklejam dosłownie fragment tego mojego zwrotnego PW:
Chciałbym zauważyć, że o wadach, problemach mozna by mówić gdyby było jakieś lepsze body, mające więcej Mpx, które by nie miało tych "problemów", miało trafność AF w 100% itd.
Jest takie? Nie ma, nawet D3s, D4, 1DX nie ma 100% trafień w AF-C (a mają mniej Mpx). Gorzej, że sprawę podchwytują ludzie mający słabszy sprzet, chcący się przesiąć na FX, albo canonierzy i podnoszą to jako wady D800, nikona itd.
Ja na to patrzę jako na granice technologii na dziś, a nie w kategoriach "wada sprzętu". Takich granic do pokonania jest sporo - np nie ma pełnego pokrycia kadru w body FF, nie ma krzyżowych bardzo mocno z boku kadru itd. Kiedyś to może zrobią, a ludzie będą narzekali - że punkty są, ale działają nieidealnie w świetle żarowym
Śledzenie to chyba nigdy nie będzie idealne - są rózne rodzaje ruchu. Jednostajny ruch to pikuś. Ale chaotyczny - to będzie problem jeszcze całe lata.
Jak przyspieszą fps to będzie mniej czasu na działanie AF - znowu może się pogorszyć precyzja AF. Wszystko ma swoje konsekwencje - poprawa jednego parametru staje sie problemem dla innego systemu. Zwiększenie MPx - kolejny problem dla systemów aparatu.
Reszty nie przytoczę, było na inny temat![]()
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Oczywiście to wszystko racja. Niemniej jednak patrzac na D800 całościowo i z perspektywy czasu, to to jest własnie to body, gdzie w jednym aspekcie producent poszedł mocno do przodu (matryca), a w którym jednocześnie wychodzą ograniczenia technologiczne z tym związane. Chocby ta tolerancja/precyzja układu af, o której wspominamy.
Wróc na chwile do premiery D800 - dali to do testowania fotografom od lanszaftów, architektury, mody i tak dalej - te wszystkie filmy reklamowe, broszury, ulotki, recenzje pro fotografów wówczas i tak dalej. A później body trafiło do szerokiego ogółu i ludzie zaczęli body sprawdzać w 50 innych zastosowaniach fotograficznych... i zaczęły wychodzić niuasne związane z gęstą matrycą, z mniej dokładnym w sensie tolerancji af i tak dalej i tak dalej. Bo Ci ludzie pracuja inaczej niz mistrzowie landszaftu, czy architektury i np. nie moga sobie pozwolic na statyw, live view i tak dalej. Nawet ten Nikon D800 Technical Manual był pod tym katem pisany - robcie to co robili landszafciarze, "architektonicy" etc. Statyw, live view itp. itd. Zero odniesienia do innego rodzaju fotografii.
A z D800 zrobiło się de facto zamiast body specjalizowanego do "high mpix" generalnie prawie najbardziej wszechstronne body Nikona - dla jednych nastepca choc nie bezpsredni D700, dla innych alternatywa dla pro DX i tak dalej i tak dalej. I jest katowane z roznych stron, w roznych zastosowaniach, zarowno przez amatorow jak i doswiadczonych fotografow.
Jest mnostwo takich body - chocby caly lineup Nikona, ktory ma 24mpix DX. Co odpowiada gestosci na poziomie 54 mpix w FX. O jakies choc nie 100% bezposrednie przelozenie mozna sie tutaj probować pokusic.Chciałbym zauważyć, że o wadach, problemach mozna by mówić gdyby było jakieś lepsze body, mające więcej Mpx, które by nie miało tych "problemów", miało trafność AF w 100% itd.
Ostatnio edytowane przez kichu ; 10-01-2014 o 00:35
Jacek, to prawda. Ale druga strona medalu jest taka, ze to Nikon okreslil wlasciwosci swych aparatow - w przypadu D800 dajac matryce dla wiekszosci dotychczasowych uzytkownnikow o zbyt duzej rozdzielczosci. No i troche go to przeroslo - bo dotychczas slynal z perfekcyjnego AF, nie "tylko" dobrego. Gdyby oferowal nastepce D700 z matryca 16-24 mpx a oprocz tego D800 to bylby i producentem swietnej puszki reporterskiej i pionierem postepu, ktoremu moga przydarzac sie potkniecia. Bez nastepcy D700 zauwazamy tylko te potkniecia. Czy o taki efekt chodzilo Nikonowi?
Skontaktuj się z nami