Szukaj
Znaczenie ma kapitalne, choć iOS7, przeciera dopiero szlaki, więc nie jest idealnie.
http://pclab.pl/news55585.html
Medice, cura te ipsum.
przyznam się, że ja cały czas zastanawiam się nad tym. I7, duża rozdzielczość, Wacom, można malować, podłączyć klawiaturę bezprzewodową, dysk SSD. pełna moc, a dla fotografii cudo:
http://cintiqcompanion.wacom.com/Cin...us&language=en
Jacek
-------------------------------------------------------
D850+D810 /N24-120/N70-200/N85 1.4/ N16-35 / N28
Wiesz co? Mnie tez nie ciągnęło. Dalej nie mogę powiedzieć o sobie, ze jestem fanboyem marki. iPada mam właściwie z przypadku. Gdyby nie konkurs to chciałem w tym tygodniu kupować nexusa albo galaxy taba 3.
Jak to mówią, darowanemu koniowi nie patrz się w zeby.
Jedno jest pewne. Jest ładny, jest prosty, w pudełku była instrukcja wielkości wizytówki. Zajęło mi 10min, żeby go zacząć używać. Rozdzielczości, ze mała, gdybym nie wiedział ze to nie retina, to bym nie zauważył. Nie jestem typem, który będzie się onanizowac cyferkami.
Jedyne co, to kumpel, który ma tylko Maca itp. Śmieje się, ze w ciagu 12 miesięcy będę chciał kupić macbooka. (Zatwardziale używam Thinkpadow). Przechodząc do konkluzji, widzę co ludzie w tym widza. Bo sam się zaczynam wciągać, natomiast przyznam ze jeśli się nie spróbuje to tak jak ja wcześniej będzie się uwAzac ze to tylko hipsterskie drogie zabawki.
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Bo taka jest prawda. Ludzie którzy nie mieli do czynienia z urządzeniami od "jabłka" mają najwięcej do powiedzenia o nim. A w szczególności do krytyki. Apple posiada wyjątkową zaletę - iOS czy też OSX. Jest, mówiąc kolokwialnie "elegancki w użyciu". Nie przeszkadza i robi do czego został stworzony. Mnie osobiście zdecydowanie bardziej przyjazny jest iOS niż Android. Oczywiście zależy to od upodobań, zastosowań itd. Mam tą przyjemność, że korzystam i z iPhona 4S wraz z Xperią Z , MacBookiem Pro i HP z Widowsem 7 oraz iPadem 3 z Sony tabletem Z. Do pracy - zdecydowanie Windows (specyfika) do innych zastosowań iOS.
Ludzie mili, to że marketing mówi że ma znaczenie to nie znaczy że tak jest.
Przecież to jest turbo beka że apple trzepie kasę wmawiając ludziom że 64bit to cudowny sposób na wszystko a wy to powtarzacie.
Jeśli jakieś testy pokazały że coś jest szybsze to tylko dlatego że to jest szybszy/nowy/lepiej zaprojektowany procesor a nie z powodu użycia dłuższych rejestrów.
W skrócie 64 bity umożliwiają użycie słowa maszynowego o 64-bitowej długości oraz 64bitowego adresowania pamięci.
W praktyce nie ma układów które by potrafiły wykorzystać/zaadresować taką ilość pamięci ani os-ów które to zrobią, natomiast użycie słowa o tej długości pozwala na łatwiejsze użycie długich liczb*.
Jest jeszcze masę mniejszych zastosowań, optymalizacji ale nie na 25% czy 50% szybciej jak ostatnio usłyszałem
*z tego natomiast korzysta tylko gruba matematyka a co za tym idzie : grafika komputerowa -> gry (i benchmarki).
Ale znów, os może udostępnić jakiś nowy interfejs dla grafiki -> ale nie przyspieszy to działania samego systemu
xkcd: Duty calls
ps:
Dopóki nie ma potrzeby zrobienia "czegoś" czego sam Wielki Elektronik nie przewidział w swojej mądrości.
Ale do dzwonienia i smsów pierwsza klasa.
Ostatnio edytowane przez erro ; 05-12-2013 o 23:22
Nie wiem, co Tobie przeszkadza, żeby w przyszłości urządzenia wielkości dzisiejszym tabletów, czy smartfonów, pracowały z wydajnością dzisiejszych "blaszaków" ?
Techniki z wykorzystaniem takich materiałów jak grafen mogą to niebawem przybliżyć.
Sam tęsknię za porzuceniem mnogości gadgetowego śmietnika, na rzecz jednego wydajnego urządzenia wielkości telefonu, który obsłuży mi obydwie sieci i komórkową i internet.
Chwilowo, poza apple, nikt nie idzie w kierunku procesorów mobilnych klasy x64, ale uwierz mi, że to tylko kwestia niedługiego czasu, bo chciał nie chciał, to paradoksalnie nie intel ustala tu standardy, tylko mieszkańcy państwa środka, do których pomysłów wszyscy producenci muszą równać.
Medice, cura te ipsum.
a moze ipad, to jest cos jak "lustro", daje komfort i poczucie, ze ma sie lepszy sprzet niz jakis "kompakt", moze to o to chodzi?
Tylko sa ludzie, ze nie kazdy sie zadowoli lustrzanka, niektoremu wlasnie wystarczy kompakt.. przepraszam za takie porownanie, ale wlasnie to mi przyszlo na mysl..![]()
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Skontaktuj się z nami