Dla mnie ideałem byłby zestaw dwóch aparatów i niech mają nawet przyspawane obiektywy - 35/2 i 90/2.8 Czekam na ruch fuji, do kompletu ze 100s. Póki co sprawdza mi się nex6 z ff przejściówką i canonem 24mm. Całkiem zgrabny zestaw.
Szukaj
Dla mnie ideałem byłby zestaw dwóch aparatów i niech mają nawet przyspawane obiektywy - 35/2 i 90/2.8 Czekam na ruch fuji, do kompletu ze 100s. Póki co sprawdza mi się nex6 z ff przejściówką i canonem 24mm. Całkiem zgrabny zestaw.
A i tak ISO co kilka lat o działkę użyteczniejsze;]
No, a praktycznie najczulszym dostępnym (i to tylko czasami!) materiałem był czarno-biały Fotopan HL 27 DIN (dla tych, co nie wiedzą: = 400 ASA, = ISO 400/27 stopni). Można go było wywoływać forsownie do 30 DIN (800 ASA), a od biedy nawet do 33 DIN (1600 ASA). W materiałach kolorowych standardem u nas było 18 DIN (50 ASA), a materiał barwny 21 DIN (100 ASA) był uważany za niemal wysokoczuły. Kolorowy negatyw Fujicolor o czułości 400 ASA (wtedy nowość) był u nas nie do zdobycia dla zwykłych ludzi.
I, co teraz może się niektórym wydać zdumiewające, mimo wszystko fotografowało się!
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Przez ostatnie trzy lata fotografowałem głównie na filmie i poza krótkim okresem fascynacji forsowaniem nie używałem czułości wyższej niż 400 ASA. Nie potrzebowałem, film zupełnie inaczej obrazuje niż matryca.
Skontaktuj się z nami