Szybka, ma klej dookoła.
Szukaj
Panowie, po co Wam te szybki? Tylko problem z nimi. Oryginalna szybka jest na tyle odporna, ze to przerost formy nad trescia imho.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Dla mnie wyłącznie estetyczna, nie lubię porysowanego ekranikuA i przy okazji łatwiej sprzedać zadbany sprzęt w razie czego;] Nie zakładam tego póki co bo nie ma nic co by stanowiło dla mnie jakiś istotny skok ale kto wie co wymyślą za 1-2 lata... Z lustrzanki się chętnie przesiadłem bo czegoś takiego jak nex od początku potrzebowałem ale po prostu nie istniało:P A teraz...? Hm ale to już nie na temat...:P
Tu macie teścik tuita 12/2.8:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=17139&p=0
Jeszcze taki drobiazg o 24/1.8 zauważony w ogrodzie botanicznym w 'palmiarni' o dużej wilgotności. Chciałem zrobić fotkę z 55-210... A tu przednia soczewka całkowicie zaparowanaNa zeissie czyściutka;]
No ale żeby nie było że 'nie lubię' e55-210 to na 210mm:
szczerze wątpię w parowanie obiektywu, w zależności od jego marki...
Bardziej w zależności od różnicy temperatur...
Edytka mówi, że zdjęcia bardzo udane.
Ostatnio edytowane przez matys ; 15-06-2013 o 11:23
.
Myślisz, że aż taki wpływ mają?
Jakiś na pewno i w to nie wątpię. Ale czy aż taki?
Nie nabijam się... serio pytam
.
Są okulary nieparujące czy płyny powstrzymujące osiadanie pary na szkleMoże uda się kiedyś powtórzyć test w kontrolowanych warunkach.
Jest taki przedmiot domowego użytku nazywający się czajnikiem. Jeśli sam nie masz, to idź do jakiejś nadobnej sąsiadki...![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami