Ten kos z "glizdą" w dziobie wymiata.
Szukaj
Ten kos z "glizdą" w dziobie wymiata.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
fujan ,
wiem , że mogłem wyprostować horyzont, niestety nie chce mi się.
O dobra, tylko żeby nie było, że się kłócęWyraźnie Nikon w instrukcjach zaznacza, że plastykowe osłony zakładane na ekrany służą do transportu i wskazane jest je zdejmować do podglądu, żeby nie zafałszować obrazka. Sony natomiast produkuje i sprzedaje osłony w formie folii samoprzylepnej do ochrony ekranu przed porysowaniem. Zresztą znana na peno wszystkim jest wpadka Sony z pierwszymi warstwami przecwodblaskowymi w nexach, ktore nagminnie sie ścierały. W sumie nie ma o co kruszyć kopii. Kto chce sobie założy, a kto nie, niech mu ekran wiecznym będzie. Do większości aparatów jak wiemy są produkowane akcesoria nie zawsze potrzebne i nie zawsze spełniające wymagane założenia.
Zyczę wszystkim udanego i pogodnego weekendu i setek udanych ujęć.
zdjęcia to zatrzymany czas i nasza historia
Jest może w planach jakiś jasny zoom do NEX'a? Coś jak Panasonic PZ 12-35 f/2.8?
Moim skromnym zdaniem taki wyrób kompletnie nie pasuje do koncepcji nexa, nie mówiąc już o u43.
Kładąc na szali zysk 1-2 działek światła oraz ZNIKOMY zysk w kreatywności tworzonego przez taki obiektyw na małych matrycach obrazka, względem gabarytu (szczególnie w kontekście miniaturyzacji body), zakresu oraz ceny - mój przynajmniej wybór jest prosty - obiektyw taki jest zbędny.
Jeżeli byłby mi jednak potrzebny, nabyłbym jakieś 50d czy inne d300 i przytroczyłbym do niego taką armatę albo - niezmiernie interesującą, wręcz ożywczą dla całego cropa sigmę 18-35/1.8.
Mnóstwo szczęścia z tym kosem miałem... Żona go 'znalazła' jak łaziliśmy po wspomnianym ogrodzie botanicznym, zamachała na mnie i nakazała palcem ciszę więc podszedłem powolutku stąpając po żwirku żeby nie spłoszyć ptaszyny, pstryknąłem kilka zdjęć ale śpiewał z tym robalem w dziobie i nie wydawał się zaniepokojony... Więc spokojnie, cicho podszedłem i mimo że (odpowiadając na pytanie 2marekm) pstrykałem z 210mm (fto taki kadr wyszedł dopiero z ok. 3-4m... Po czym zbiegła się wrzeszcząca hołota zadziwiona ptakiem wyglądającym inaczej niż gołąb ale zanim wyciągnęli wielkie lustrzanki podchodząc jednocześnie na 1-2metry to ptak nawiał
MariuszJ - +1 z tymi obiektywami. Nexy to kompromisy żeby nie wychodził absurd;]
Właśnie dziś byłem na jakimś tam przedstawieniu u dziecka. Zastane światło było mizerne. Korzystałem z D40 z N18-70 i SB700. Odbijałem błysk od sufitu i trochę mi brakowało na ISO 400 czy 800, zwłaszcza przy dłuższych ogniskowych w okolicach 70, gdzie przysłona przymyka się do 4.5. Pomyślałem, że przydałby się jednak jasny zoom ze stałym światłem. W większości używałem ogniskowej z przedziału 28-70 (przed przeliczeniem na pełną klatkę). Myślałem, żeby zamiast tego Nikona sprawić sobie NEXa ale kopletnie nie wiem co w takich warunkach do niego przypiąć. Ten Panasonic czy Sigma miałby jednak trochę krótki długi koniec. Zastanawiam się jeszcze nad zostawieniem Nikona i dokupieniem Sigmy 24-70 f/2.8 ale sam już nie wiem czy to ma sens?
W komentarzach do informacji o jakiejś nowości Samsunga NX czy do Samsunga NX na "optycznych" ktoś niedawno napisał, że chciałby, żeby Samsung wypuścił jakiś obiektyw dłuższy niż 200 mm (teraz max. to zoomy 50-200 i 18-200). Odpisałem, że próbowałem moimi NX-ami 10, 11 i 100 fotografować z dłuższymi obiektywami (przez adaptery), i okazało się to bardzo niewygodne. Z tak długim obiektywem źle się kadruje na ekranie, wizjer w NX10/11 nie powala a NX100 go nie ma, i ogólnie jest jakaś dysproporcja pomiędzy małym aparatem a dużym obiektywem. Duże obiektywy są do dużych aparatów. Nawet typowy zoom 70-300 już jest nieporęczny i wygląda trochę kuriozalnie, nie mówiąc o większych obiektywach. (nie mam, co prawda, obiektywu takiego, jak np. Nikkor DX 55-300, przeznaczonego tylko do DX/APS-C, który jest sporo mniejszy od typowych 70-300 - może z nim byłoby to bardziej poręczne?). Dlatego zgadzam się z MariuszemJ, że duży obiektyw jest zaprzeczeniem idei bezlusterkowca, i nie dziwię się, że ani Sony, ani Samsung nie wykroczyły poza 200/210 mm. Być może wypuszczą jakiegoś 55-300, ale wątpię, by pojawiło się coś jeszcze dłuższego.
Ciekaw bardzo jestem tego nowego lustrzanego Samyanga do bezlusterkowców, jak to się będzie sprawdzało.
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 15-06-2013 o 18:38
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami