...bo one wszystkie są za małe) Zaletą teoretycznie może być wszystko ale... lustrzankę trzeba jednak dobrze i wygodnie uchwycić. To co będzie zaletą np. przy transporcie będzie wadą przy robieniu zdjęć.
Szukaj
...bo one wszystkie są za małe) Zaletą teoretycznie może być wszystko ale... lustrzankę trzeba jednak dobrze i wygodnie uchwycić. To co będzie zaletą np. przy transporcie będzie wadą przy robieniu zdjęć.
W moim przypadku, jak kupowałem pierwszą lustrzankę - czyli D90 - decyzją o przejściu z kompakta, było m.in. świadome robienie zdjęć, chęć przejęcia pełnej kontroli nad większością parametrów z możliwością ich szybkiej korekty bez tego męczącego nieustannego wchodzenia do menu aparatu - i to wszystko dawał mi D90, a obecność górnego LCD jest naprawdę dużym atutem. Kto go nie ma, to może tak nie uważać, ale kto tego zasmakował to już nie zrezygnuje z takiego dobrodziejstwa. Oczywiście matryca i AF posiada małe słabości, co było dla mnie powodem zmiany na D7100, ale ponieważ nie wyobrażam sobie pracy w pomieszczeniach bez porządnej dodatkowej lampy, dlatego przy kwocie do 5000zł doradzam koledze jednak zestaw z D90, bo wtedy (przynajmniej na rok/2 lata) będzie w pełni usatysfakcjonowany swoimi wynikami pracy. D7100 + obiektyw (nieważne czy 18-105VR czy inny, nawet 35/1.8 ) nie będzie w pomieszczeniach generować takiego pięknego obrazka jaki umożliwia błysk doświatlający (odbity, zmiękczony dyfuzorem) i nie musi to być od razu taka "petarda" jak SB900/910, może być nawet jakaś inna słabsza, byleby nie ta wbudowana. Jej słabe światło z kierunkiem tylko na wprost jest dla mnie nie do zaakceptowania; strasznie spłaszcza obraz. Używam jej czasami jedynie w plenerze, aby rozświetlić twarze w głębokim cieniu.
D850 + Irix 11/4 + N24-70/2.8 + N70-200/2.8 FL + N105/1.4E ED + S35/1.4 + S50/1.4 + S135/1.8 + T17-35/2.8-4 + T85/1.8 VC + SB910 + Navigator X + trochę umiejętności i dużo planów
lampa wzg sensowna to juz 600 ziko . sunpack bodaj 44 lp
D5100//// 18-105VR
Może się nieprecyzyjnie wyraziłem. Nie pisałem dokładnie że odradzano mi obiektyw 18-105 a jedynie że powszechnie panuje opinia nie polecająca kupowania obiektywów kitowych.
Wiem już że dobrym obiektywem jest bodajże tamron 18-50 2.8 tylko sam się zastanawiam a raczej zdany jestem na opinie ludzi takich jak wy - którzy się na tym znają - czy taki obiektyw wystarcza czy lepszy byłby 18-105 kitowy bo ten o jasności 2.8 jest potwornie drogi.
Dodatkowe pytanie. Poza nazwijmy to "tradycyjnym" zastosowaniem aparatu potrzebowałbym go wykorzystywać do robienia fotografii dość specyficznych to znaczy biżuterii oraz zabawek i produktów rękodzielniczych do wykorzystania ich w sklepie internetowym. Niestety nie jestem w stanie w warunkach domowych zapewnić sobie warunków choćby zbliżonych do studyjnych a niestety mój obecny aparat Fuji HS20exr nie sprawuje się w tym najlepiej. Czy praca z potocznie zwaną zaawansowaną lampą błyskową będzie w stanie zapewnić mi poprawne wykonywanie fotografii tego typu produktów w warunkach domowych tak żeby nie występowało zakłamanie kolorów oraz żeby zdjęcia wychodziły naturalnie.
Tu przykład zdjęć robionych obecnie i poddawanych mocnej obróbce w programach graficznych żeby się w miarę nadawały.
http://paniniteczka.com/pl/p/Zyrafa-Filip/399
Nie wiem gdzie ona panuje ale raczej nie na tym forum (dotyczy szkła 18-105). Można równie dobrze powiedzieć, ze panuje opinia "nie polecająca" kupowania Tamronów... Patrzysz na parametry obiektywu, sample zdjęć i wtedy można oceniać jakość. Oczywiście kit w porównaniu ze szkłem za 5 tys nie ma szans ale.. takich inwestycji nie planujesz.powszechnie panuje opinia nie polecająca kupowania obiektywów kitowych
Z takim funduszem to tylko d7100.
Do tego nikkor 18-105 do wszystkiego.
Do zadań specyficznych nikkor micro 40mm.
Do tego jakaś lampa.
Może być nawet manualna i statyw, to do tych specyficznych zdjęć![]()
D600
14,20,28x2,35,50,85,90,300,500
28-75,70-210
Chyba się trochę zapędziłeś kolego, 5kzł się wyczerpuje na body + 18-105.
A na dodatek wychodzą nowe fakty:
Tak jak już wcześniej pisałem, ten fakt jeszcze bardziej powinien Cię skłonić do zakupu zestawu z dodatkową lampą. Taką np. SB900 (być może inne również), możesz odpiąć ze stopki aparatu, postawić gdzieś z boku na "łapce" i doświetlać fotografowane elementy np. z boku wyzwalając ją zdalnie. Nie posiadając obiektywu makro, próby takich zdjęć innym obiektywem ze światłem z lampy wbudowanej będą marne - cienie które powstają są koszmarne. Potrzebujesz zmiękczonego rozproszonego światła. Chyba, że będziesz robił takie zdjęcia w idealnych warunkach oświetleniowych (np. w nasłonecznionym pokoju) obiektywem f1.8 lub f2.8 - ale i tak szału nie będzie.
D850 + Irix 11/4 + N24-70/2.8 + N70-200/2.8 FL + N105/1.4E ED + S35/1.4 + S50/1.4 + S135/1.8 + T17-35/2.8-4 + T85/1.8 VC + SB910 + Navigator X + trochę umiejętności i dużo planów
Nauczony doświadczeniem, jeżeli jeszcze raz znalazłbym się w punkcie wyboru pierwszego lustra cyfrowego zrobiłbym tak.
Zakupiłbym jakieś tanie używane lustro np d70s, d80, lub d90. Do tego obiektyw 18-105. i jakąś lampkę może być nawet manualny Metz.
Co dla Ciebie znaczy to rozwiązanie - teraz już robisz zdjęcia lustrem, zdobywasz doświadczenie. Za rok (lub krócej - zależy od Ciebie) wiesz już czego potrzebujesz, jakie funkcję i zalety aparatu są dla Ciebie ważne a czego Ci brakuje. Wiesz już mniej więcej jaka ogniskowa będzie Ci potrzebna do Twoich tematów zdjęć.
Po tym czasie sprzedajesz co Ci zbędne i świadomie kupujesz co Ci potrzebne.
Co do lampy błyskowej to już nawet zacząłem się zastanawiać na zakupem tej sb700 choć to przecież ładny 1000 zł trzeba liczyć, a teraz pada propozycja lampy za 1500zł.
Czy aż taka jest różnica między tymi dwoma lampami?
Skontaktuj się z nami