Close

Strona 40 z 74 PierwszyPierwszy ... 30383940414250 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 391 do 400 z 734

Wątek: Nowy Fuji X-E1

  1. #391

    Domyślnie

    Do czego można wykorzystać taką ogniskową? Prawie do wszystkiego Mam zarówno zooma 18-55, jak i stałkę 35. Mimo, że lubię zoomy, to jednak tej stałki używam dużo częściej. Zoom się przydaje do widoczków czy architektury, ale gdy pojawi się zapowiadany 10-24, no to sorry - 18-55 skończy na Allegro Jeśli chodzi o portery, to chyba wolę zrobić szersze ujęcie 35-tką, niż zoomem na długim końcu przy f/4. Chociaż czekam na 56 f/1,4.
    www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb | ig

  2. #392

    Domyślnie

    Kilka lat temu z D90 miałem 35 mm i był to jedyny obiektyw, który leżał na półce. Zakupiłem go czytając recenzje jaki to wspaniały obiektyw , może i wyśmienity ale ogniskowa nie dla mnie . Używając zooma zdecydowanie szerzej albo 55 , ogniskowe 30-35 omijam z daleka.
    X-E2 , 18-55 , torba i plecak

  3. #393
    Rozmowny
    Dołączył
    08 2010
    Miasto
    archiwum X
    Posty
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez artek1012 Zobacz posta
    Kilka lat temu z D90 miałem 35 mm i był to jedyny obiektyw, który leżał na półce. Zakupiłem go czytając recenzje jaki to wspaniały obiektyw , może i wyśmienity ale ogniskowa nie dla mnie . Używając zooma zdecydowanie szerzej albo 55 , ogniskowe 30-35 omijam z daleka.
    Potwierdzam. U mnie było tak samo - 35 mm leżał , a przypięty do D90 był 18-105. Może to przyzwyczajenie i wygodnictwo ale tak jest w mim przypadku. Dlatego sceptycznie odnoszę się do stałek - do GF2 miałem 14 mm - w użytkowaniu był 14-45, do OM-D miałem 20 mm Panasa ale poszedł z powrotem do ludzi a przypinam 12-50 i 40-150. Będę czekał na 55-200, a na razie starczy mi 18-55.

  4. #394

    Domyślnie

    Dlatego wlasnie, na rynku sa i stalki (o roznych ogniskowych) i zumy dla kazdego cos dobrego

  5. #395

    Domyślnie

    System obiektywów Fuji X jest bardzo sensownie zaplanowany dla kogoś, kto chce dostać ze swojego zestawu coś więcej niż pierwszy z brzegu posiadacz lustrzanki za tysiaka z najtańszym zoomem. To ten zoom wprowadza tu dysonans, a nie bardzo sensownie dobrane ogniskowe stałek, o bardzo dobrym w porównaniu do konkurencji świetle. Pozostając przy nim, musiałbym sobie chyba wierszem układać motywacje wywalenia kupy kasy na fujirupiecie

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  6. #396

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    System obiektywów Fuji X jest bardzo sensownie zaplanowany dla kogoś, kto chce dostać ze swojego zestawu coś więcej niż pierwszy z brzegu posiadacz lustrzanki za tysiaka z najtańszym zoomem. To ten zoom wprowadza tu dysonans, a nie bardzo sensownie dobrane ogniskowe stałek, o bardzo dobrym w porównaniu do konkurencji świetle. Pozostając przy nim, musiałbym sobie chyba wierszem układać motywacje wywalenia kupy kasy na fujirupiecie
    Ogolnie sie z Toba zgadzam, moim zamiarem jest kupowanie stalek Fuji, poniewaz uwielbiam stalki i te Fujikowskie bardzo mi odpowiadaja. Nie traktowalbym jednak 18-55 jak pierwszego lepszego kita, to jest obiektyw w tej klasie sprzetu wyjatkowy. Po pierwsze jego wykonanie znacznie odbiega od ogolnie przyjetych kononow kitowych, po drugie swiatlo, ktorym dysponuje nie jest dla zwyklych kitow typowe a po trzecie i to jest chyba decydujace, obrazek, ktory produkuje ma raczej charakter stalkowy a nie zumowy. To nie jest tylko moja teoria, z takim zdaniem mozna sie spotkac dosyc czesto u uzytkownikow tego obiektywu.

    PS. 18-55 kupilem razem z X-E1 poniewaz doskonale pasowal do mojej wizji aparatu na piesze wycieczki oraz z tego powodu, ze chce spokojnie poczekac na dalszy rozwoj tego systemu.
    Ostatnio edytowane przez Witek.K ; 03-02-2013 o 15:00

  7. #397

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek.K Zobacz posta
    Ogolnie sie z Toba zgadzam, moim zamiarem jest kupowanie stalek Fuji, poniewaz uwielbiam stalki i te Fujikowskie bardzo mi odpowiadaja. Nie traktowalbym jednak 18-55 jak pierwszego lepszego kita, to jest obiektyw w tej klasie sprzetu wyjatkowy. Po pierwsze jego wykonanie znacznie odbiega od ogolnie przyjetych kononow kitowych, po drugie swiatlo, ktorym dysponuje nie jest dla zwyklych kitow typowe a po trzecie i to jest chyba decydujace, obrazek, ktory produkuje ma raczej charakter stalkowy a nie zumowy. To nie jest tylko moja teoria, z takim zdaniem mozna sie spotkac dosyc czesto u uzytkownikow tego obiektywu.
    Ocena wizualna jakości wykonania ma sens głównie przy zastosowaniu jako bibelot w gablocie, co do jej przełożenia na realną wytrzymałość i niezawodność w warunkach bojowych radziłbym się wstrzymać do zebrania danych od większej liczby użytkowników - czyli za jakiś (spory) czas.

    Co do światła - 2.8 i to w całym zakresie pracy zooma standardowego, daje Ci owszem wymierną różnicę w zdjęciach - ale na pełnej klatce. A i tak pełnoklatkowcy będą Ci stękać o braku "plastyki". A tu masz zwykły krop, taki sam jak we wspomnianej entrylevelowej lustrzance za tysiaka.

    O obrazku się nie wypowiadam, nie mam duszy poety i nie wiem na czym miała by polegać jego wyższość nad dwa-trzy razy tańszymi takimi zoomami od kropowych lustrzanek.

    Szkła takie jak nikonowy 18-105 dają kopa przez połączenie tego co masz z nudnego do bólu 18-55 z kawałkiem zakresu portretowego tele, które daje szansę na fajne wieloplanowe kadry, budowane nad zmieniającą się głębią ostrości. I to wszystko w jednym, niezmienialnym szkle.

    Inny rodzaj wyraźnego zaznaczenia sprzętu jako współautora kadru możesz mieć z jasnego szkła (na cropie z bardzo jasnego - i tu Fuji spisało się świetnie zarówno z 35/1.4 ale i z 18/2), dużego "rozdziawu" (plany 14mm są równie podniecające), jasnego portretowego tele (tu jest gorzej, chociaż koncepcję kombo portret-makro w postaci 60/2.8 również akceptuję).

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  8. #398

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Ocena wizualna jakości wykonania ma sens głównie przy zastosowaniu jako bibelot w gablocie, co do jej przełożenia na realną wytrzymałość i niezawodność w warunkach bojowych radziłbym się wstrzymać do zebrania danych od większej liczby użytkowników - czyli za jakiś (spory) czas.
    Jesli jakosc wykonania szkla oceniasz patrzac na niego jak stoi w gablocie, to OK. Ja oceniam biorac go do reki i robiac nim zdjecia. Potrafie odroznic baziewna jakosc wykonania Tamrona 17-50 od Fuji XF 18-55. Moim skromnym zdaniem jest lepiej wykonany oraz uzyto do jego produkcji lepszych materialow niz do Nikkora 24-70, ktory jest obiektywem znacznie drozszym. Powyzszych danych nie musze zbierac od innych uzytkownikow, poniewaz sam mam rece, oczy i pewne doswiadczenie w obejsciu ze sprzetem foto.

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Co do światła - 2.8 i to w całym zakresie pracy zooma standardowego, daje Ci owszem wymierną różnicę w zdjęciach - ale na pełnej klatce. A i tak pełnoklatkowcy będą Ci stękać o braku "plastyki". A tu masz zwykły krop, taki sam jak we wspomnianej entrylevelowej lustrzance za tysiaka.

    Mam pelna klatke Nikona i nie przeszkadza mi to widziec roznicy miedzy obiektywem dobrym na cropie a baziewnym, nawet na pelnej klatce.


    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta

    O obrazku się nie wypowiadam, nie mam duszy poety i nie wiem na czym miała by polegać jego wyższość nad dwa-trzy razy tańszymi takimi zoomami od kropowych lustrzanek.
    Nie rozumiem w takim razie wczesniejszych zdan wypowiedzianych przez Ciebie. Moze warto w takim razie pozostawic takowa ocene innym. Ja tak robie np. na temat samochodow, rowniez nie widze wiekszych roznic miedzy nimi, wiec ocene pozostawiam innym.

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Szkła takie jak nikonowy 18-105 dają kopa przez połączenie tego co masz z nudnego do bólu 18-55 z kawałkiem zakresu portretowego tele, które daje szansę na fajne wieloplanowe kadry, budowane nad zmieniającą się głębią ostrości. I to wszystko w jednym, niezmienialnym szkle.
    W takim razie 18-250, powinien byc jeszcze lepszy... To czy zdjecia sa nudne, nie zalezy od uzytego obiektywu, ale od tego jak je fotograf skomponowal - moim skromnym zdaniem.

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Inny rodzaj wyraźnego zaznaczenia sprzętu jako współautora kadru możesz mieć z jasnego szkła (na cropie z bardzo jasnego - i tu Fuji spisało się świetnie zarówno z 35/1.4 ale i z 18/2), dużego "rozdziawu" (plany 14mm są równie podniecające), jasnego portretowego tele (tu jest gorzej, chociaż koncepcję kombo portret-makro w postaci 60/2.8 również akceptuję).
    14mm to juz rzeczywistosc, nie plany. 60, to 2.4 a nie 2.8 i jest taki sobie jako portretowka.
    Ostatnio edytowane przez Witek.K ; 03-02-2013 o 16:03

  9. #399

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Ocena wizualna jakości wykonania ma sens głównie przy zastosowaniu jako bibelot w gablocie, co do jej przełożenia na realną wytrzymałość i niezawodność w warunkach bojowych radziłbym się wstrzymać do zebrania danych od większej liczby użytkowników - czyli za jakiś (spory) czas.

    Co do światła - 2.8 i to w całym zakresie pracy zooma standardowego, daje Ci owszem wymierną różnicę w zdjęciach - ale na pełnej klatce. A i tak pełnoklatkowcy będą Ci stękać o braku "plastyki". A tu masz zwykły krop, taki sam jak we wspomnianej entrylevelowej lustrzance za tysiaka.

    O obrazku się nie wypowiadam, nie mam duszy poety i nie wiem na czym miała by polegać jego wyższość nad dwa-trzy razy tańszymi takimi zoomami od kropowych lustrzanek.

    Szkła takie jak nikonowy 18-105 dają kopa przez połączenie tego co masz z nudnego do bólu 18-55 z kawałkiem zakresu portretowego tele, które daje szansę na fajne wieloplanowe kadry, budowane nad zmieniającą się głębią ostrości. I to wszystko w jednym, niezmienialnym szkle.

    Inny rodzaj wyraźnego zaznaczenia sprzętu jako współautora kadru możesz mieć z jasnego szkła (na cropie z bardzo jasnego - i tu Fuji spisało się świetnie zarówno z 35/1.4 ale i z 18/2), dużego "rozdziawu" (plany 14mm są równie podniecające), jasnego portretowego tele (tu jest gorzej, chociaż koncepcję kombo portret-makro w postaci 60/2.8 również akceptuję).
    1. Przełożenie ma np. w luźnych pierścieniach ustawiania ostrości, i zmiany ogniskowej. Może niema przełożenia na wytrzymałość i niezawodność, ale na przyjemność i komfort użytkowania już tak, więc nie tylko aby ładnie wyglądało na półce. Tak jak metalowe korpusy vs trzeszczące plastiki. ,

    2. Można by do n iego dać 16-50 f2, wielkości 24-70G

    3. http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...213655&page=29, na moje dużo lepiej od innych kitów.

    4. Tylko 18-105 ma sporą beczkę na 18 i mało ostry na poza centrum. Fuji ostre 18 2,8 nikkor 18 5,6. Na 105 portrety robiłem, ale też mydło na 105 i się nie zawsze mieścisz. 55 f4 dla mnie wygląda lepiej. 18-105 zraził mnie do zoomów i do 18 mm na kropie.

    5. Wolę stalki. Al taniej kupić X-e1 18-55 + 35 1,4, niż X-e1 35 1,4 + 18 f2. A i tylko jeden EV na 18. I ponoć lepszy optycznie na 18.



    Po 18-105 kupiłem 60 i 18-105 leżał na półce pół roku robiłem nim wszystko nawet landszafty. Potem 35 1,8 i wyciągałem tylko 60 i 35.
    X-T10: xf 35f2, xf90
    D600:

  10. #400
    Zbanowany
    Dołączył
    12 2012
    Miasto
    Semblable à Paris
    Posty
    88

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Ocena wizualna jakości wykonania ma sens głównie przy zastosowaniu jako bibelot w gablocie...
    Delicious !

Strona 40 z 74 PierwszyPierwszy ... 30383940414250 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •