No widzisz, masz pewnie lepsze oczy. Dla mnie wszystkie krótkie zoomy standardowe na cropie są praktycznie nierozróżnialne jeżeli chodzi o obrazek, jeżeli jakieś różnice się pojawiają, to na długim końcu, powyżej działki przysłony różnicy. Oczywiście mówimy o porządnych obiektywach, a nie ostrych od f8. Nie mówimy również o pozaoptycznych aspektach tj. mechanika.
Oczywiście, że pozostawiam, czekając z utęsknieniem na zdjęcia z tego zooma, o których powiem - tak, to na pewno nie jest z X10Pewnie się kiedyś doczekam...
Na razie oglądając zdjęcia dobrego pstrykacza (nie szukając daleko P.R.P.), można uznać że znacznie ciekawszy all-aroundem jest OMG ze swoim spacerzoomem.
Oczywiście, że w pewnych warunkach jest lepszy. Uważam np. że w przypadku kompaktów, możliwość wykonania nieobrzydliwego zdjęcia z ekwiwalentu 200mm jest bardzo pożądana.
Truizm, z którego wynika tyle, że cały efekt można uzyskać o niebo taniej, bez tworzenia legend i złotych cielców z rzeczy naprawdę mało efektownych.
Daleki jestem o stwierdzenia, że czego Fuji nie dotknie, automatycznie zamienia się w złoto![]()
Szukaj








Skontaktuj się z nami