Pamiętajcie, że znacznie ważniejsze od samego wieszaka - bo te najczęściej stalowe i absurdem jest podejrzewać, że się złamie pod ciężarem kilkudziesięciu kg - jest mocowanie do ściany. Solidne, markowe kołki Fischera i mój tani wieszak z allegro wołami ze ściany się nie wyrwie. Porównanie takiego kołka z marketową tandetą to jak porównanie malucha z mercedesem i tu upatrywałbym najbardziej newralgicznego punktu.
Natomiast co do moich wcześniejszych rozterek zakupu telewizora do ok 3000zł. W końcu osoba zainteresowana zakupiła ten model:
http://www.hdtv.com.pl/forum/philips...byc-hitem.html
i przyznam uczciwie - będąc posiadaczem plazmy panasa - że zadziwił mnie jakością wyświetlanego obrazu. Nie jestem specem od telewizorów, stojąc przed ok 4 laty przed podobnym wyborem zdecydowałem się na plazmę, gdyż w lcd nie było wówczas niczego co by jej dorównywało. Dziś zewsząd dobiegają głosy, że stan ten nie uległ zmianie. Też tak myślałem... do czasu , gdy nie posiedziałem kilka godzin przed w.w. philipsem.
Szczerze - a jestem osobą wyczuloną na jakość obrazu, jakość dźwięku, w tym wszelkie szumy, piski, trzaski - obraz mnie zauroczył. W ciemnym pokoju nie widzę, żeby czerń świeciła a biel wypalała oczy. Czerń jest jak smoła, biel lepsza niż w mojej plaźmie. Ostrość obrazu lepsza. Kolorystyka po dokładniejszym ustawieniu niemal identyczna. Do tego jest cieniutki, naprawdę śliczny, ma matowy ekran, nic w nim nie piszczy, nie szumi.
Jedyna wada - soft. Strasznie mułowaty, zwłaszcza sprawy związane z bezprzewodowym internetem.
Gdybym miał dziś wybierać telewizor - wybieram dobrej jakości lcd bez chwili zastanowienia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem






Skontaktuj się z nami