To ja zapytam/podpowiem jeszcze coś może. Ile punktów ostrzenia używacie, czy to zmieniacie i czy przypadkiem gdzieś tam nie gra roli jakaś detekcja twarzy. Czyli czy problemy nie pojawiają się nagle przy celowaniu w pochodne czerwonego? Może uda się jakoś zawęzić te przypadki, lub tez rozszerzyć na większą ilość sprzętu, tyle, że ludzie używają różnych ustawień i nawet nie wiedzą, że mają problem.
Chociaz mnie w sumie temat nie dotyczy - jednak ciekawi wspomniana losowość i kapryśność objawiania się wady.