Oczywiście dla zaakcentowania pewnych kwestii kapka demagogii, populizmu, abstrakcji i kilka innych trudnych słów których znaczenia i tak nie rozumiem przydaje się. Niemniej chyba cena winna być proporcjonalna do kosztów wytworzenia (nie myślę o "wprostproporcjonalności"). A z tym 1500 to nie myślałem o koszcie produkcji tylko o cenie na półce...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami