Widać, że nigdy takiej puszki nie używałeś, bo w D5100 nie trzeba wchodzić do żadnego menu, aby ustawić przysłonę. Nie wiem też, po co komu górny wyświetlacz, skoro wszystko ma w wizjerze. To już nie pierwszy raz, kiedy pokazujesz, jak bardzo masz ograniczone myślenie (vide wątek z Tamronami 90 i 60 - nieważne, że mają taką samą roboczą minimalną odległość, twoim zdaniem T60 zdjęć nie robi i tyle).fotografując np jakaś zwierzynę na będziesz do niej krzyczał czekaj bo mam czas ustawiony muszę zagląnąć do menu aby przestawic przesłone ird itd ,
Dzisiaj dla amatora najlepszy wybór to D3200 lub D5100. D90 jest fajny, ale ma archaiczną matrycę. Sam mam D5000 i już przy iso 800 zaczyna się robić kicha. Jeżeli ktoś nie potrzebuje CLS-u, ani obiektywów bez silnika, to tylko D3200/D5100.
Szukaj





Skontaktuj się z nami