z możliwością zmiany optyki i przesłony to ok.
ale dla mnie jako dla czystego amatora liczy się produkt finalny a więc jakość filmu.
miałem okazję ostatnio trochę pokręcić (testowo tak naprawdę) na urlopie D5100 z 18-105 (zakupionym niedawno).
porównując jakość do kamery którą mam od roku (sony CX350 chyba ten model się nazywa) to aparat wypadł bardzo słabo, zwłaszcza przy kiepskim świetle. przy świetle dziennym różnica nie była aż tak wielka ale jednak widoczna nawet na 26" monitorze, o 46" tv nawet nie wspominając.
nie ma na myśli ergonomii i komfortu kręcenia filmów (bo tu chyba jasne jest, że kamera jest lepsza) a tylko i wyłącznie samą jakość.
dlatego ja uważam, ze do kręcenia filmów kamera (a ta kosztowała chyba coś ok 3k) a do zdjęć aparat (z tym obiektywem cena podobna)
zapewne z lepszym szkłem efekt byłby inny. ale lepsze szkło to już inne pieniądze.
pozdr.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami