Hmm - nie jest gorszy jeżeli chodzi o parametry - tu całe porównanie.
http://www.dpreview.com/products/com...ducts=nikon_d4
A czy jest lepszy? Tu już można dyskutować. Po pierwsze *jest gotowy* i mamy tego wiele świadectw. Są zdjęcia, jest konkretna premiera, są demonstracje, gotowe oprogramowanie, detaliczne menu i będzie wkrótce w sklepach. A nie tylko na papierze. Wiemy, co się w nim znajdzie i w sporej mierze jak funkcjonuje.
Dalej - ma mnóstwo dodatków, których 1Dx nie ma - choćby głupie (a tak naprawdę przydatne) podświetlane przyciski oraz rozbudowane sterowanie przez sieć przewodową i bezprzewodową. Dodatkowo w dziedzinie filmowej w specyfikacji zrównał się już chyba z Canonem, a opcja filmowania z wycinka matrycy może znaleźć wielu zwolenników. Podobnie jak wyjście słuchawkowe i kilka innych bajerów. W D4 chwalą się też nowym ekranem z wierniejszym oddaniem kolorów.
Gdyby Nikon obawiał się, że D4 nie sprosta specyfikacji 1Dx, to by jeszcze dopracował nową puszkę. Zatem o to bym się nie martwił kompletnie. AF w Nikonie nie należy do najgorszych (wręcz przeciwnie), a świadkowie piszą, że jest lepiej niż w D3s - czyli da radę. To czy punkt jest krzyżowy, skośny, czy podwójny, nie ma znaczenia, dopóki działają równie dobrze. Bardzo niewiele osób narzeka na jakość działania AF na skrajnych polach w Nikonie. Jeżeli już to każdy wolałby lepsze pokrycie nimi kadru. Tu oba aparaty są dość słabe i nie chcą lub nie mogą wyjść poza obszar DX. Widać, że Nikon coś pokombinował i będzie za to jakaś sygnalizacja, że nie ma pełnej ostrości - widać, że udoskonalili i tak genialny system autofokusa. Do tego format 5:4 z zaciemnianiem nieaktywnego obszaru matówki i coraz lepsze rozpoznawanie ekspozycji (i twarzy). Większa czułość dla teleobiektywów z tc. Zmiany w ergonomii włącznie z (brakującym) automatycznym przeniesieniem pola AF w zależności od orientacji aparatu.
Można tak dość długo wymieniać, ponieważ o 1Dx nie wiadomo za wiele jeszcze chyba.
A może coś przeoczyłem? Co 1Dx ma, czego brak D4? Oczywiście różnią się rozdzielczością matrycy - tylko na czyją korzyść to wyjdzie? Oto jest pytanie! Gdzie będzie lepsza dynamika, lepsze niskie i wysokie ISO? Czy zobaczymy różnice w ostrości? Oj będzie się działo, gdyż to wyjątkowo równe pod względem specyfikacji korpusy. Aha, Canon oferuje więcej klatek na sekundę, ale wątpię by to była różnica decydująca o wyborze. Prędkość 10 a 12 będzie miała znaczenie raczej dla nielicznych. O wiele ciekawsze pytanie to: jak duże bufory mają te aparaty.
Więcej grzechów nie pamiętam... Nie żebym interesował się Canonem, więc pewnie czegoś nie dostrzegam.
PS. Znalazłem! Mam jedną potencjalną (realną) przewagę Canona. Przyciski funkcyjne z przodu korpusu ma przystosowane do obu orientacji - Nikon raczej do poziomej. Za to kosz i inne przyciski pod ekranem zamiast z lewej to wygląda jak koszmar dla palców.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami