UUU to nie dobrze, że takie cyrki bo ja właśnie się przymierzam do d5100, a tu coraz więcej niezadowolonych.
Szukaj
UUU to nie dobrze, że takie cyrki bo ja właśnie się przymierzam do d5100, a tu coraz więcej niezadowolonych.
Trochę tego...trochę tamtego...
35'ka to mydło- nie body...
D5100//// 18-105VR
WItam => widzę że seria BUBLA poszła i w Nikona 5100. Matrycę tą samą dali, ale że dadzą ten uszkodzony AF w 5100 , to już jest beszczelność. Współczuje wszystkim GEHENNY.
A to ci heca aż mi się wierzyć nie chce?
Ale w d7000 też nie wierzyłem do puki sam problemu z AF i mydłem na zdjęciach nie doświadczyłem.
D5100 mojej siostry coś mi się podejrzany wydawał i teraz jeszcze bardziej podejrzany się stał a zdjęcia które mi przysyła robione 18-105 to totalne mydło w cropie ?
Ale muszę sam przetestować a jej już delikatnie zasygnalizowałem problem żeby szybciej mi swojego nikona 5100 podrzuciła.
-"Żyj na huśtawce życia,Żyj ! Bo tylko raz dany nam czas !!!"-
Byłem już zdecydowany na zakup N35/1,8 do D5000, ale po tym co tu wyczytałem to mam wątpliwości.
Faktem jest że obecnie kupowany sprzęt to wielka loteria! więcej stresu, zamiast radości fotografowania.
NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,
Twoje współczucia nie są niezbędne.
Całe szczęście, że Ty jesteś szczęśliwym posiadaczem niezawodnego, bez wad i najlepszego body jakie kiedykolwiek wyszło.
A tak na marginesie, co to jest "beszczelność"? Masz na myśli, że puszka 5100 ma gorszą szczelność od Twojego Pentaxa?
Ekipa malkontentów prawie w komplecie. Tym razem D5100 na warsztacie.
Ej, no bez przesady. Dwie czy trzy osoby z problemami i już panika na forum. A kilka tematów niżej czytałem kłótnię o wyższości D5100 nad D90 i odwrotnie. Wychwalają tam D5100, więc są i zadowoleni użytkownicy. To bardzo dobry aparat oferujący świetne możliwości jak na swoją cenę. A że zdarzy się kilka wadliwych egzemplarzy... Wiemy chyba wszyscy że czasy się zmnieniły i kontrola jakości już nie ta co kiedyś. I nie dotyczy to tylko aparatów, ale ogólnie całego sprzętu elektronicznego - RTV, AGD itp. Wszystko montują skośnookie ludki. Robią to w ekspresowym tempie, pod ciągłą presją przełożonych i za śmieszne pieniądze. Przeciętny Kowalski nawet nie spojrzałby na taką robotę. Trzeba zrozumieć człowieka - ciężko jest pracować w takich warunkach niepopełniając błędów. Plusem tego wszystkiego jest - trzeba to sobie jasno powiedzieć - bardzo przystępna cena. Wystarczy sobie wyobrazić co by było gdyby tego Nikona składali w Niemczech... To lustro kosztowałoby majątek, więc znając życie i tak w końcu zdecydowalibyśmy się na coś składanego w Tajwanie, czy gdzie tam jeszcze, a niemiecki Nikon niewytrzymałby konkurencji. Także powinniśmy się cieszyć że nas po prostu stać na takie świetne maszynki do robienia zdjęć, jakie widzimy na sklepowych półkach. A że ktoś ma pecha i trafi na wadliwy egzemplarz... Trzeba reklamować, lub serwis - dostaniecie w końcu dobry egzemplarz do ręki. Powodzenia!
i tak i nie ... Te chińskie samochody wcale nie sa jakoś dużo tańsze od zwykłego opla lub forda ... więc nie buj żaby po drodze i tak cena wzrasta do "normalnych" cen.
D5100//// 18-105VR
Skontaktuj się z nami