a dlaczego masz PSD? zmien na TIFF
ja na swoim starym MBP c2d 2.5 + 4GB skladalem w automacie panoramy z 20 TIFFow i zajmowalo mniej niz minute zlozenie. pozniej zapis do JPG...
Szukaj
a dlaczego masz PSD? zmien na TIFF
ja na swoim starym MBP c2d 2.5 + 4GB skladalem w automacie panoramy z 20 TIFFow i zajmowalo mniej niz minute zlozenie. pozniej zapis do JPG...
Ale kobylasty wątek. Od prawie roku używam (pierwszego w moim życiu z jabłkowym systemem) Mac Mini (2010) i muszę przyznać, że jest to wspaniała maszyna. Jedynie należy mu RAMu dołożyć od razu, gdyż domyślne 2GB to stanowczo za mało. Rewelacyjny jako home media center. Brak hałasu i szumu wentylatorów czy dysku - po prostu bajka. W porównaniu do bardzo potężnego (aktualnego) PC z windowsem 32-bitowym (nie miałem siły przejść na 64-bity za bardzo), Lightroom na Maku chodzi o wiele sprawniej. Nie wiem, czy to przez 64-bitowy kod, czy też implementacyjne niuanse.
Denerwujące rzeczy w systemie to edycja tekstu oraz pewne kompromisy w doborze komunikatorów na przykład. Ale to jest do przejścia. Aktualnie jako graczowi, brak mi jedynie większego wyboru gier na tę platformę. Prawdopodobnie jakimś pogodzeniem tych dwóch światów byłaby konsola. Jednak Mac Mini z HDMI to wspaniały zakup. Mój jest aktualnie co jakiś czas, a docelowo na stałe praktycznie, podłączony do projektora HD. Zatem oglądanie filmów rzuconych na ścianę jest rewelacyjne. Podobnie pokaz zdjęć na kilkumetrowej ścianie jest świetną sprawą. Oczywiście można to zrobić i z PC-ta, ale jeżeli tylko ktoś nie gra w gry, to mały, cichy i bardzo wydajny Mac jest bardzo interesującą alternatywą do salonu. I cenowo rozsądną jak na możliwości.
Pewnym ograniczeniem są peryferia. Nie wszystko pasuje, współpracuje niewiele kamer internetowych na przykład. Brak wydawałoby się podstawowych rzeczy jak wejście mikrofonowe czy zapis na partycjach NTFS (w OS 10.6). Wszystko do obejścia w mniej lub bardziej zakręcony sposób jednak. Koszt całego zestawu niestety rośnie i trzeba być tego świadomym idąc tą drogą. Sam Mini Mac to podobnie jak lustrzanka - początek wydatków. Na szczęście w miarę zjadliwych i zależnych od potrzeb. Różnorakie przejściówki kosztują trochę, ale dzięki temu bazowa stacja robocza jest naprawdę tania.
Chwała Adobe za to, że licencja na ich produkty działa niezależnie od platformy i nie trzeba ich ponownie kupować przy zmianie systemu.
Możliwość uruchomienia systemu Windows na Mini Mac jest warta uwagi. Niestety nie nadaje się do gier, ponieważ wbudowana karta graficzna nie jest szczytem techniki. To odpowiednik słabego laptopa pod tym względem (w 3D). Ale jest bezgłośna. Coś za coś. Jednak poza grami, obecność dwóch systemów na komputerze umożliwia skorzystanie z windowsowych programów, gdy już naprawdę nie znajdziemy ich odpowiedników w Mac OSie.
Bardzo dobrze w Mac Mini działa tryb uśpienia i budzenia komputera. Dodatkowo komputer może reagować na przychodzące przez sieć komunikaty i wykonywać różne działania, będąc potencjalnie uśpionym. Bezgłośna praca prawie nie pozwala dostrzec takiego działania, a oszczędność energii spora. Natychmiastowe wybudzanie funkcjonuje rewelacyjnie. Odtwarzanie materiału HD też nie jest problemem - warto o tym wspomnieć, gdyż konstrukcja bardziej przypomina laptop niż silną maszynę liczącą. Działa VLC, z przeglądarek nieźle spisuje się Opera, wbudowany klient poczty jest bardzo przyzwoity, dostępny jest Skype czy komunikatory współpracujące z protokołem GG - ja używam Tlenu.
Rewelacyjna właściwość systemu Mac OS to "niezamulanie się". Powinien działać on identycznie po roku czy pięciu od momentu kupna. Windows niestety znacznie zwalnia z czasem.
Według mnie Mini Mac to bardzo ciekawa maszyna, warta rozważenia jako dodatkowy komputer do obróbki zdjęć oraz odtwarzania multimediów oraz jako podstawa kina domowego. Może się okazać, że całkowicie zastąpi stacjonarnego PC-ta. Laptopa nie zastąpi, ale to też nie jego rola.
Polecam.
PS. To pisałem ja - od lat użytkownik systemów od m$, programista, gracz.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 09-10-2011 o 22:43
Temat nie o tym, ale wspomnę tylko żebyś się nawet nie zastanawiał i kupował konsolę do grania. Sam ostatnio swojego Xboxa 360 premium sprzedałem za 400 zł z dwoma padami i dyskiem 60 GB. Za taką cenę to nawet samej karty graficznej się nie kupi, a komfort gry na konsoli jest zupełnie inny i co ciekawsze tytuły często nie wychodzą na PC. Ja graczem nie jestem, czekam tylko na Diablo 3, ale jakbym nim był to konsola musi być. Szczególnie jak się lubi bijatyki i wyścigi, bo w tych gatunkach PCta w ogóle nie da się porównać do konsoli pod względem tytułów.
A co do maca mini, to po tym jak się okazało, że ekran z imaca w moim przypadku się nie sprawdzi to sam bardzo chętnie bym Maca Mini przygarnął. Tylko że wspomniana karta graficzna jest bardzo słaba, co w związku ze zbliżającą się premierą Diablo 3 go wyklucza. Ale kolejna generacja Mini może będzie wystarczająca.
Aaaa... Rozumiem zatem, że znasz szczegóły umowy między Apple a Nuance dotyczące licencjonowania ich technologii wykorzystywanej przez Siri?Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.
"Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"
Jeśli dobrze rozumiem to był on do pobrania i przestanie działać wraz z pojawieniem się nowego telefonu (siri)? Fajny chłyt maketingowy ale to tak jak by kupić system a po wypuszczeniu nowego stary automatycznie formatował dysk żeby kupić najnowszy![]()
Doprawdy? Pomyśl nad czymś takim:Fajny chłyt maketingowy
Apple przejęło firmę Siri.
Apple nie przejęło firmy Nuance.
Siri wykorzystuje silnik Nuance.
Apple nie chce zmieniać silnika Nuance na Vlingo, czyli...
Apple musi się dogadać z Nuance co do licencji.
Czy na potrzeby nowego silnika Nuance potrzebne jest jakieś sprzętowe wsparcia? Być może...
Czy nowy iPhone 4S ma takie wsparcie właśnie? Być może...
Ostatnio edytowane przez hijax_pl ; 10-10-2011 o 12:35
"Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"
Jeśli coś działa i było darmowe to nie może nagle zostać wyłączone, normalnym posunięciem jest brak wsparcia dla starych wersji a nie uśmiercenie ich! Nie rozumiesz różnicy? Jeśli ktoś ma starszego iphone'a zostanie wykastrowany z funkcji która działała?
Skontaktuj się z nami