Masz troche racji, ale mialem okazje pracowac w podstawowce polaczonej z gimnazjum......kiedys byles dzieckiem do klasy 8 a teraz jestes nim do klasy 6, zle sie dzieje w gimnazjach, pewnie nie wszytskich, ale w wielu, widzialem dilerke na korytarzach, widzialem jak wciagali na "szkolnej dyskotece".....za moich czasow tak nie bylo....o gebach zakazanych nie wspominajac....oczywiscie wsrod "rodzynkow" byla tez normalna mlodzierz, calkiem fajni mlodzi ludzie z ktorymi mialem swietny kontakt![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami