Cześć wszystkim i każdemu z osobna…
Chciałem tak delikatnie was się zapytać jak u was wygląda sprawa "zerówki" u waszych dzieciaków bo u nas jest delikatnie pisząc źle .
Z powodu braku miejsca w przedszkolu część dzieciaków chodzi do podstawówki a część do gimnazjum .
Są dwie zmiany dzieciaki z drugiej zmiany kończą około 17.00 (5lat)
Burmistrz jakieś 2 lata temu rozkopał teren pod podstawówkę ale przed wyborami obiecał basen więc jak to zwykle bywa była ważniejsza obietnica .
Wyborcy moczą tyłki na basenie a dzieciaki 5 lat muszą malczyć o przetrwanie wśród gimnazjalistów . Dla mnie to lekko mówiąc SZOK .
Nie chcę już opisywać stanu toalet przygotowanie klas i nauczycieli zakończę to cytatem nauczycielki:
to niech dzieci (5lat) szybciej się usamodzielniają (stwierdzenie na brak papieru toaletowego w łazience)
Obecnie bardzo się tym nie przejmuję dziecko jest już w prywatnej zerówce .
No ale jak jest u was … ???
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami