Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 46

Wątek: Zerówka

  1. #11

    Domyślnie

    Mysle, ze pomysl nie jest taki glupi ale szkola musi byc przygotowana. Moja mala poszla do zerowki w szkole majac 6 lat ale byli w wydzielonym skrzydle gdzie nikt inny nie wchodzil. Mieli swoje male kibelki i plac zabaw. Sale bardziej przypominaly przedszkolne niz szkolne. Teraz poszla do pierwszej klasy i jest super zadowolona. Maja klasy wyposazone w lawki i krzeselka ktore "rosna" z dziecmi.
    D300 | N35 1.8 | N17-55

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez McSimus Zobacz posta
    Pięciolatki do zerówki w szkole to poroniony pomysł. W przedszkolu owszem, inne podejście do dzieci inne warunki, inna atmosfera, inna opieka. Szkoła to niezły stres nawet dla siedmiolatka przy zetknięciu z dziećmi z gimnazjum (wszystko w tym samym budynku i na tych samych piętrach). Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych trzech lat zmienia te poroniona ustawę.
    Zgadzam się, że 5 latki w szkole to gruba przesada. Ale chyba nie ma obowiązku wysyłania dziecka do zerówki w szkole. Zdaje mi się, iż można wybrać przedszkole. Z drugiej strony często o wyborze decydować będzie aspekt finansowy. Szczególnie teraz, z powodu nowych regulacji.

  3. #13

    Domyślnie

    No to macie rewelacyjną szkołę
    U nas niestety tak nie jest rodzice odprowadzają pociechy pod drzwi klasy by nie zostały stratowane .
    . . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Jakubowski Zobacz posta
    Zgadzam się, że 5 latki w szkole to gruba przesada. Ale chyba nie ma obowiązku wysyłania dziecka do zerówki w szkole. Zdaje mi się, iż można wybrać przedszkole. Z drugiej strony często o wyborze decydować będzie aspekt finansowy. Szczególnie teraz, z powodu nowych regulacji.
    No właśnie jest tak jak napisałeś. Teoretycznie jest wybór, ale w praktyce często go nie ma, ponieważ nie ma miejsc w przedszkolach, lub są diabelnie drogie (vide nowa ustawa dająca wolną rękę samorządom w kwestii "nadgodzin").
    same klamoty...

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Jakubowski Zobacz posta
    Zgadzam się, że 5 latki w szkole to gruba przesada. Ale chyba nie ma obowiązku wysyłania dziecka do zerówki w szkole. Zdaje mi się, iż można wybrać przedszkole. Z drugiej strony często o wyborze decydować będzie aspekt finansowy. Szczególnie teraz, z powodu nowych regulacji.
    Nie nie ma obowiązku 5 latek może być w prywatnej zerówce, zerówce przedszkolnej lub szkolnej
    u nas dodatkowo zerówka szkolna ma oddział dla dwóch klas w gimnazjum ...
    . . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zuto Zobacz posta
    No właśnie jest tak jak napisałeś. Teoretycznie jest wybór, ale w praktyce często go nie ma, ponieważ nie ma miejsc w przedszkolach, lub są diabelnie drogie (vide nowa ustawa dająca wolną rękę samorządom w kwestii "nadgodzin").
    Tak ale niektórzy nawet nie mają możliwości nadgodzin tych płatnych .
    Ponieważ w szkole zerówkowicze nie mają możliwości ich wykupienia .
    Po za tym tak się śmieję ale w prosty sposób zwiększyli im ilość lat do osiągnięcia wieku emerytalnego .
    Miało nie być reformy emerytalnej bez konsultacji społecznych no i proszę niby nie ma a jednak jest w jakimś sensie (dodatkowy jeszcze 1 roczek)...
    . . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .

  7. #17

    Domyślnie

    Masakra to będzie ale za rok gdy w 1 klasie spotkają sie 5cio i 6cio latki. Ktoś o tym w ogóle pomyślał?
    red light, dark room...

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Amadeusz Zobacz posta
    Masakra to będzie ale za rok gdy w 1 klasie spotkają sie 5cio i 6cio latki. Ktoś o tym w ogóle pomyślał?
    Chyba nie ma takiej opcji.
    Spotkają się raczej 7 latki (z rocznika 2005, które nie zostały wysłane do 1 klasy w tym roku ) i 6 latki (po raz pierwszy obowiązkowo).

  9. #19

    Domyślnie

    Osobiście uważam, że dzieci w tym wieku spokojnie mogą poradzi sobie w normalnych (nie specjalnie "uprzedszkalnianych") warunkach szkolnej zerówki, lub pierwszej klasy. Dużo zależy od tego, jak je do tego przygotujemy. Mamy tendencje, jako rodzice, traktowa nasze dzieci jako takie niezaradne maluszki. Jednak jeśli tylko pozwolimy im na większą samodzielnośc, spokojnie sobie poradzą.
    Mam starszego syna w 3 klasie, młodszy właśnie poszedł do 1 (sześciolatek). Żeby dostac się do sali, trzeba od szatni przejśc dwoma długimi korytarzami pełnymi uczniów, także gimnazjum. Ponieważ w pierwszych tygodniach jest obowiązek dostarczania dzieciaków pod drzwi - przechodzę codziennie tymi korytarzami. Mam z tym niejakie problemy - dzieciaki biegają, tłuką się, przepychają, stoją na środku itd. Za to Antek - jak w jakiejś grze - idzie śmiało, bez problemów lawirując w gąszczu szkolnej dżungli.
    Takich przykładów można mnożyc wiele - żeby nie przedłużac napiszę tylko: nasze dzieci są dużo bardziej dojrzałe niż sądzimy i mogą by zaskakująco samodzielne, jeśli tylko im na to pozwolimy.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Jakubowski Zobacz posta
    Chyba nie ma takiej opcji.
    Spotkają się raczej 7 latki (z rocznika 2005, które nie zostały wysłane do 1 klasy w tym roku ) i 6 latki (po raz pierwszy obowiązkowo).
    No ale jak by nie było będą prawie pełne 2 roczniki
    . . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •