Close

Strona 6 z 9 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 84

Wątek: NX2 czy CS5 ?

  1. #51

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    programisci końcowych aplikacji (np. NXa) mają na to stosunkowo niewielki wpływ.
    Argument na pierwszy rzut oka słuszny, ale przecież programiści Nik mają taki sam wpływ na działanie zewnętrznych komponentów jak programiści od PS, Firefoxa, Skype'a i tysięcy innych, nie pochodzących z Microsoftu programów - a to jednak NX wiesza się i zamula komputer w znacznie większym stopniu niż te inne aplikacje - więc aż tak bardzo bym tych programistów nie usprawiedliwiał.

  2. #52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez creep Zobacz posta
    Argument na pierwszy rzut oka słuszny, ale przecież programiści Nik mają taki sam wpływ na działanie zewnętrznych komponentów jak programiści od PS, Firefoxa, Skype'a i tysięcy innych, nie pochodzących z Microsoftu programów - a to jednak NX wiesza się i zamula komputer w znacznie większym stopniu niż te inne aplikacje - więc aż tak bardzo bym tych programistów nie usprawiedliwiał.
    No coz... Wszyscy uzytkownicy marza chyba o napisanym od nowa NX3, ktory nie bedzie korzystal z tego calego balaganu. Troche ulepszen, kilka nowych narzedzi, dopracowany interface, mozliwosc otwierania innych RAWow, a nie tylko Nikona, i bylby z tego naprawde profi soft dla wszystkich fotografow.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  3. #53

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Niby jest tej pseudo-dokumentacji tyle, że praktycznie nie da się tego wszystkiego dogłębnie opanować i przemyśleć, ale jak by się dokładnie wczytać, to jest to wszystko dziurawe i kiepsko napisane. Moim zdaniem, większość błędów związanych z gospodarowaniem zasobami komputera wynika dziś z błędnego wywołania lub błednego działania tych "systemowych wynalazków", a programisci końcowych aplikacji (np. NXa) mają na to stosunkowo niewielki wpływ.
    Jak wytłumaczysz, że jednym użytkownikom ciągle sypią się programy, a innym te same działają bezawaryjnie.
    Mam np. NX (2.1) zainstalowanego od kilku lat na Toshibie z 2007r pod XP i nie miałem przypadku wywalenie się tego programu. Na serwerze IBM pod W7 64 zainstalowałem rok temu NX 2.2.5 i też nie ma żadnych niespodzianek.

  4. #54

    Domyślnie

    Bo mają poinstalowane różne zestawy dynamicznie linkowanych bibliotek. Czasem wystarczy zainstalować jakąś grę, czy inne badziewie, żeby nieświadomie podmienić oryginalna bibliotekę, na taką "przerabianą" dla potrzeb tej gry. Dziś żadna aplikacja nie jest samodzielnym tworem. Nawet te pisane bezpośrednio w API muszą korzystać z różnych bibliotek systemowych, a każdą bibliotekę można przerobić lub podmienić.
    Jacek

  5. #55

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    To zazwyczaj nie są samodzielne aplikacje. One korzystają z wielu różnych dziwnych systemowych wynalazków typu Net Framework, itp.. Są to najprzeróżniejsze biblioteki klas, procedur, albo wręcz gotowe części softu, które zrobił kiedyś ktoś inny, a współczesne aplikacje tylko to z konieczności wywołują. Niby można programować pod Windows bezpośrednio w API, unikając tego całego chłamu, ale kto dziś umie to robić? W dzisiejszych czasach podstawowym zadaniem programisty jast prawidłowe wywołanie tych różnych cudaków i obsłużenie tysięcy wyjątków, które toto generuje, w warunkach praktycznego braku pełnej dokumentacji. Niby jest tej pseudo-dokumentacji tyle, że praktycznie nie da się tego wszystkiego dogłębnie opanować i przemyśleć, ale jak by się dokładnie wczytać, to jest to wszystko dziurawe i kiepsko napisane. Moim zdaniem, większość błędów związanych z gospodarowaniem zasobami komputera wynika dziś z błędnego wywołania lub błednego działania tych "systemowych wynalazków", a programisci końcowych aplikacji (np. NXa) mają na to stosunkowo niewielki wpływ.
    bardzo ciekawy punkt widzenia... informatycznego ignoranta
    nie obraz sie kolego, ale ten "chlam" to po prostu czesc dzisiejszego procesu tworzenia oprogramowania, dodam ze bardzo pozadany przez programistow. do tego jest *swietnie* udokumentowany i przetestowany.
    jak slusznie napisal kolega freefly masa programow wykorzystuje zewnetrzne biblioteki, programy te dzialaja niezawodnie i szybko a cnx ma z tym ewidentne problemy. wniosek jest prosty.
    pewnie, ze moznaby napisac cnx3 od zera w asemblerze, ale po takim podejsciu kosztowalby o niebo wiecej niz 700zl, bylby dostepny za 10 lat (w sumie jak patrze na date wydania cnx2 i poczynania konkurencji to moze faktycznie pisza niskopoziomowo...), a kazda poprawka czy nowa wersja to bylaby tytaniczna praca.
    wierz mi - niech programisci wykorzystuja te "dziwne systemowe wynalazki" - tylko niech dyrekcja nik software znajdzie lepszych programistow i wszyscy bedziemy zadowoleni.

  6. #56

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez murwazy Zobacz posta
    bardzo ciekawy punkt widzenia... informatycznego ignoranta
    No to poplynales... Ja juz zakrywam oczy...
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  7. #57

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez murwazy Zobacz posta
    bardzo ciekawy punkt widzenia... informatycznego ignoranta
    nie obraz sie kolego, ale ten "chlam" to po prostu czesc dzisiejszego procesu tworzenia oprogramowania, dodam ze bardzo pozadany przez programistow. do tego jest *swietnie* udokumentowany i przetestowany.
    jak slusznie napisal kolega freefly masa programow wykorzystuje zewnetrzne biblioteki, programy te dzialaja niezawodnie i szybko a cnx ma z tym ewidentne problemy. wniosek jest prosty.
    pewnie, ze moznaby napisac cnx3 od zera w asemblerze, ale po takim podejsciu kosztowalby o niebo wiecej niz 700zl, bylby dostepny za 10 lat (w sumie jak patrze na date wydania cnx2 i poczynania konkurencji to moze faktycznie pisza niskopoziomowo...), a kazda poprawka czy nowa wersja to bylaby tytaniczna praca.
    wierz mi - niech programisci wykorzystuja te "dziwne systemowe wynalazki" - tylko niech dyrekcja nik software znajdzie lepszych programistow i wszyscy bedziemy zadowoleni.
    hmm nie wiem czy JK jest informatycznym ignorantem, załóżmy że tak, załóżmy również, że duża część Politechniki Śląskiej w zakresie wykładowców oraz kadry informatycznej to również ignoranci bo mają podobne zdanie na temat .net, podobnie zresztą jak praktykujący pisanie programów moi znajomi, ale oni to też ignoranci

    .net (i podobne wynalazki) nie jest dobry dla piszących programy dlatego że jest wspaniały ogólnie, tylko dlatego że programiści są leniwi/ nie mają czasu/ nie mają za to płacone* i wolą klocki składać niż samemu pisać


    * skreśl co chcesz


    Cytat Zamieszczone przez stig Zobacz posta
    No to poplynales... Ja juz zakrywam oczy...
    Stig, cicho sza "fotograficzny ignorancie"
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  8. #58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Bo mają poinstalowane różne zestawy dynamicznie linkowanych bibliotek. Czasem wystarczy zainstalować jakąś grę, czy inne badziewie, żeby nieświadomie podmienić oryginalna bibliotekę, na taką "przerabianą" dla potrzeb tej gry. Dziś żadna aplikacja nie jest samodzielnym tworem. Nawet te pisane bezpośrednio w API muszą korzystać z różnych bibliotek systemowych, a każdą bibliotekę można przerobić lub podmienić.
    A kto poważny instaluje na kompie do pracy gry lub jakieś badziewia. Nie wyobrażam sobie, żebym na kompie, gdzie zainstalowany jest dosłownie majątek w postaci bardzo drogich aplikacji niezbędnych do roboty, instalować jakieś programiki z netu. Od tego jest innym komputer, można powiedzieć rekreacyjny.
    Ponadto już jakiś czas temu zauważyłem, że komputery (stacje robocze) np. HP, IBM, Fujitsu, bardziej stabilnie pracują i bardzo rzadko dzieją się z nimi hece opisywane przez kolegów z forum na przykładach komputerów własnoręcznie składanych.

  9. #59

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez murwazy Zobacz posta
    bardzo ciekawy punkt widzenia... informatycznego ignoranta
    nie obraz sie kolego, ale ten "chlam" to po prostu czesc dzisiejszego procesu tworzenia oprogramowania, dodam ze bardzo pozadany przez programistow. do tego jest *swietnie* udokumentowany i przetestowany.
    jak slusznie napisal kolega freefly masa programow wykorzystuje zewnetrzne biblioteki, programy te dzialaja niezawodnie i szybko a cnx ma z tym ewidentne problemy. wniosek jest prosty.
    pewnie, ze moznaby napisac cnx3 od zera w asemblerze, ale po takim podejsciu kosztowalby o niebo wiecej niz 700zl, bylby dostepny za 10 lat (w sumie jak patrze na date wydania cnx2 i poczynania konkurencji to moze faktycznie pisza niskopoziomowo...), a kazda poprawka czy nowa wersja to bylaby tytaniczna praca.
    wierz mi - niech programisci wykorzystuja te "dziwne systemowe wynalazki" - tylko niech dyrekcja nik software znajdzie lepszych programistow i wszyscy bedziemy zadowoleni.
    Chłopcze drogi. Pracuję w tym fachu już jakieś 35 lat. Znam od podszewki zarówno fizyczną organizację sprzętu, różne assemblery, języki wysokiego poziomu, Windows API, jak również te różne Net Frameworks i inne badziewia. Te współczesne "narzędzia programistyczne" mają głównie jedno zadanie - skrócenie i uproszczenie procesu pisania nowych aplikacji. Rzeczywiście skracają i na dodatek wymagają od programistów znacznie mniej podstawowej wiedzy, ale to czasem pozbawia tych programistów wpływu na końcowy efekt. Ten końcowy efekt zależy w dużej mierze od prawidłowego działania zestawu: sprzęt, system operacyjny i te różne biblioteki. Prawidłowe działanie tych bibliotek często zależy od stosowanego sprzetu, driverów, itp.. Właśnie dlatego ta sama aplikacja może dobrze pracować na jednym komputerze, a na innym robić różne szopki. Czasem wystarczy zmienić jeden drobny komponent sprzętu lub jeden niepozorny driver, żeby wszystko zaczęło się wieszać, a te szopki najczęśćiej robi nie aplikacja (oczywiście ona też może być źle napisana), ale to wszystko, z czego ta aplikacja korzysta, a na co programista nie ma dziś żadnego wpływu.
    Ostatnio edytowane przez JK ; 14-07-2011 o 09:32
    Jacek

  10. #60

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Chłopcze drogi. Pracuję w tym fachu już jakieś 35 lat. Znam od podszewki zarówno fizyczną organizację sprzętu, różne assemblery, języki wysokiego poziomu, Windows APi, jak również te różne Net Frameworks i inne badziewia. Te współczesne "narzędzia programistyczne" mają głównie jedno zadanie - skrócenie i uproszczenie procesu pisania nowych aplikacji. Rzeczywiście skracają i na dodatek wymagają od programistów znacznie mniej podstawowej wiedzy, ale to czasem pozbawia tych programistów wpływu na końcowy efekt. Ten końcowy efekt zależy w dużej mierze od prawidłowego działania zestawu: sprzęt, system operacyjny i te różne biblioteki. Prawidłowe działanie tych bibliotek często zależy stosowanego sprzetu, driverów, itp.. Właśnie dlatego ta sama aplikacja może dobrze pracować na jednym komputerze, a na innym robić różne szopki. Czasem wystarczy zmienić jeden drobny komponent sprzętu lub jeden niepozorny driver, żeby wszystko zaczęło się wieszać, a te szopki najczęśćiej robi nie aplikacja (oczywiście ona też może być źle napisana), ale to wszystko, z czego ta aplikacja korzysta, a na co programista nie ma dziś żadnego wpływu.
    cicho ignorancie - nawet tego nie wiesz, że się nie znasz - to dopiero ignorancja
    szkoda, że to już nie to samo forum...

Strona 6 z 9 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •