Trolla zignoruję, wybaczcie.
Wytłumacz mi proszę co ma wspólnego wielkość fotodetektorów z występowaniem dyfrakcji, która powstaje w obiektywie.
Jako że dyfrakcja dotyczy wielkości kątowych (tak, kątowych), to szybciej atakuje małe matryce - przy tej samej rozdzielczości wyjściowej dużo szybciej dyfrakcja stanie się większa niż najmniejszy możliwy do zarejestrowania szczegół.
Rozumiem do czego zmierzasz - że Foveon mając większe fotodetektory jest na to mniej narażony. Ale to jest iluzja! Dyfrakcja dotyczy utraty szczegółów już obiektywie, a nie na matrycy. Za pomocą właściwości matrycy wyznaczasz poziom szczegółów jaki możesz zarejestrować. I od tego momentu już nie interesuje Cię wielkość fotodetektorów. Dajesz więcej pikseli w bayerze i dostajesz to co w Sigmie. Ale teraz pojawia się dyfrakcja, im mniejsza matryca, tym szybciej przestaniesz rejestrować szczegóły (bo wielkość kątowa przy rzucie na matrycę zaczyna zajmować coraz większy relatywny rozmiar). W kompaktach np. blokowana jest przysłona powyżej F8, bo wyżej dyfrakcja już wszystko zjada. Dlatego SD1 jest na straconej pozycji. Szczególnie że obiektywy Sigmy nie dorastają do pięt topowej optyce Nikona, nie mówiąc już o średnim formacie, i wymagają wysokiego F.
DOF to inna sprawa, ale makrofotografia produktowa to jest totalna nisza. W typowych zastosowaniach D3x oferuje wystarczającą DOF bez dyfrakcji. A niedługo przyjdzie APS-C 24Mpix od Sony. I będzie mieć więcej szczegółów niż SD1, z lepszymi cieniami i kolorami.
Foveon ma większe fotodetektory przy zachowaniu przelicznika:
N Mpix w bayerze = 3*(N/3) na wszystkich warstwach Foveona
Tyle że w takim porównaniu wcale wyjściowa rozdzielczość nie jest taka sama. Bo to jest jak porównanie 12Mpix bayera z efektywnym 4Mpix w Sigmie.
Z moich doświadczeń wynika, że wystarczy już dwa razy więcej pikseli w bayerze, żeby dostać identyczną rozdzielczość. Czyli zwykłe 8Mpix daje mniej więcej tyle detali, ile 4Mpix w Sigmie.
A tu jest jeszcze gorzej, bo ISO100 jest odszumiane, więc na moje oko 16Mpix bayer APS-C daje już tyle szczegółów, co Foveon w SD1. Popatrz na sample o których pisałem, na utratę detali w grzywce, to zrozumiesz o co mi chodzi. To już nie jest ten poziom ostrości, co w DP1.
Phase One chyba nie występował jako konkurencja - oni chyba próbowali używać Foveona w swoich ściankach (zresztą Sigma nigdy nie będzie konkurentem dla średniego formatu). Nie chodzi o brak możliwości skonstruowania takiej matrycy, tylko o możliwość komercyjnej produkcji na większą skalę. Foveon jest tak skomplikowany, że procent odrzutów z linii produkcyjnej rośnie bardzo szybko. Być może dlatego SD1 dostała taką, a nie inną cenę. A to spowoduje zamknięcie Foveona w APS-C.W Phase One twierdzą, że konkurencji sie nie uda. Obowiązuje hasło: klienci, nie kombinujcie, zostańcie u nas
Polemizując z wątpliwym argumentem - nawet jeśli w 2011 tanio się nie da zrobić FF, to nie mówmy o mozliwościach w roku 2015.
Gdyby SD1 miała matrycę 35mm, to zakasowałaby D3x, bo oferowałaby znośne ISO100 z bardzo dobrą rozdzielczością. Ale z jakiegoś powodu dostaliśmy APS-C, a to wymaga trzykrotnie większego zagęszczenia pikseli - co widać na samplach, które poza rozdzielczością przypominają obrazek z kompakta.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami