Zalezy co kto lubi, są tacy co ze studia nie wychodzą a inny od początku obiektyw ludziom w twarz wciska. Rób to i w takich miejscach jakie pasują tobie.
Szukaj
Zalezy co kto lubi, są tacy co ze studia nie wychodzą a inny od początku obiektyw ludziom w twarz wciska. Rób to i w takich miejscach jakie pasują tobie.
D90, Samyang, Tamron, Tokina, Nikkor
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Dzięki, właściwie to masz rację, ale ja lubię pole, tym bardziej, że w moim mieście jest mnóstwo ładnych rzeczy do uchwycenia na zdjęciuw końcu na pewno się przełamię i wyjdę na miasto tak, jak wcześniej robiłam to ze zwykłą cyfrówką.
![]()
Photograficzna, jak zaczynalem pstrykac jakies 2 lata temu, tez na poczatku sie rzucilem na HDR niestety do tego typu fotografi potrzebny jest bardzo dobry wyjsciowy material, odpowiednio naswietlony aby mozna bylo z tego zrobic HDR a nie pseudoHDR, ktory w rzeczywistosci nie mial by mozliwosci "pojawienia sie". Choc piszesz ze kadrowanie masz za soba, to jednak wedlug mnie w tej kwestii jest zawsze cos do poprawienia. Skoro chcesz sie uczyc PS to w pisz w youtube photoshop i wedlug tutoriali staraj sie cwiczyc na wlasnych zdjeciach. A co do przelamania z wyjsciem, to wez cierpliwa bliska osobe i idzcie sobie we dwie osoby zawsze to bezpieczniej i ciekawiej. Po pierwszym wyjsciu nie bedziesz miala obiekcji zeby sie wyrwac z 4 scian, tylko szukac dobrego swiatelka i do dziela![]()
Hehe no na pewno masz racjęze zdjęciami wiadomo, że na pewno jeszcze jest parę rzeczy do poprawy i staram się polepszać wszystko, co mogę żeby robić naprawdę ładne zdjęcia. Co do PS no to wiem, że jest mnóstwo tych tutoriali, ale myślałam, że poradzicie jakiś fajny i prosto wytłumaczony. W każdym razie dziękuję za odpowiedzi.
![]()
Jezeli chcesz sie doksztalcac fotograficznie to polecam stronke www.szerokikadr.pl o technikach i innych ciekawych rzecza w przystepny sposob podane.
tak sobie czytam tę wojnę na słowa i muszę przyznać, że kolega stig ma 100% racji w tym temacie i zupełnie nie na miejscu jest atak na każdego, kto nie używa tak modnej ostatnio techniki HDR, która jest nadużywana na potęgę! obojętnie co jest na zdjęciu ale msi być w HDR! mało tego - coraz częściej na zdjęciu zamiast zdjęcia widać tylko HDR - bo tak jest trendy...
chciałbym dodać, że nie używam techniki HDR, a na moich zdjęciach i tak widać wszystko co ma być widać...
sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl
Nikt tutaj stiga nie atakował a przynajmniej nie napisano nic, czego by stig wcześniej nie napisał pod adresem innej osoby. Kolega stig nie przytoczył żadnego argumentu na poparcie swoich racji a jedyne co potrafił napisać to, że ktoś jest amatorem, ośmiesza się i takie tam bzdety. Ja napisałem jedynie, że w niektórych zastosowaniach HDR jest powszechnie stosowany, także przez profesjonalistów i nie ma sensu z tym polemizować bo taki jest stan faktyczny. Stigowi ten stan rzeczy nie odpowiada, ale to nie upoważnia go do jeżdżenia po innych.
Techniki HDR nie wymyślono po to, aby pokazywać na zdjęciach czegoś, czego nie powinno być na nich widać. Jest wręcz przeciwnie. Technikę HDR wymyślono po to, aby w ciemnych partiach obrazu przejścia tonalne zostały zarejestrowane z taką samą precyzją jak w obszarach jasnych a więc bardziej naturalnie.
Zwykle ten kto zaciekle krytykuje stosowanie techniki HDR, tak naprawdę nie wie, do czego ta technika służy.
Ostatnio edytowane przez Pebal ; 31-03-2011 o 07:35
Pebal, ale oba kadry mają podobną rozpiętość tonalną. To drugie wygląda tylko jak zrobione na ISO 500 000.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Ostatnio edytowane przez Pebal ; 31-03-2011 o 08:27
Rozumiem szum na tych agresywnie wyciąganych cieniach. Ale na jasnym oknie szumu nie powinno być, bo i skąd? Coś tu jest nie tak. Przecież HDR "wkracza" dopiero na prześwietleniach i niedoświetleniach. Właściwie naświetlonych miejsc nie powinien korygować, nawet jeśli składa się ze 100 ekspozycji.
Akurat tego przykładu który zaprezentowałeś nie kupuje, bo jest marketingowo naciągany.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami