Szukaj
no tylko, że obiektywy adaptall od początku były projektowane pod takie coś - to pewnie też miało wpływ
D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5
Nie można.
Dokładnie. Za 2000 nie dostaniesz zestawu ani hasela 503 ani mamiyi RZ wersji II (nie wspominając o IID)
Nigdy nie miałem wrażenia niesolidności tej konstrukcji. Najbardziej plastikowy jest kominek, którego nigdy nie używałem, bo mam pryzmat. Gdyby wszystko było z metalu to ja dziękuję.Ten "plastik" waży blisko 3,5 kg z pryzmatem, czyli ... niewiele tam plastiku
Aczkolwiek nie myślałem o reporterce, bo to sprzęt nie do tegoto ta cecha była dla mnie podstawowa i decydująca w wyborze mamiyi RZ PRO II. Kilkanaście lat temu miałem dokładnie taki dylemat jak ty. Dokładnie taki!
Uwaga! Mamiya ma miech zawsze ten sam. Co oznacza, że szerokimi kątami podejdziesz blisko, a z teleobiektywami minimum ogniskowania masz daleko. Obiektyw mający w nazwie macro ma ogniskową 140 mm i uwaga ... nie ma w nim macro !!!o ile nie kupisz pierścieni pośrednich.
Generalnie każdy sprzęt MF się nadaje do macro tak samo jak do reporterki, czyli nie bardzo
Ja używam Mamiyi w wersji z pryzmatem, więc trzeba doliczyć prawie 1 kg. Oczywiście do hasela też sa przyzmaty, ważące mniej. Często do hasela używa się pryzmatów od Kieva 88, pasują, jest pomiar, oczywiście trzeba przenieść ręcznie wyniki pomiarów światła.
Niekoniecznie. Dla mnie priorytetem był jak największy format (645 było mi zdecydowanie mało, kwadrat by musiał być kadrowany, czyli by wyszło też z niego 6x4). W efekcie zostały na placu boju 3 aparaty. Pentax 67 odpadł, brak wymiennej dupki, Bronica GS-1 to był sprzęt nad którym się najmocniej zastanawiałem. Padło jednak na RZ. Zawsze marzyłem o haselu, ale zdecydował brak automatyki (preselekcji przysłony) przy pracy z migawka centralną (błyskanie). A to mi daje mamiya z pryzmatem.
Wracając do "reporterskości" sprzętu. Potrzebowałem aparatu do pracy w plenerze. Zdjęcia modelek na kalendarze B1, więc spory format to była oczywistość. Bywały lata, że wydawano mi kilkadziesiąt kalendarzy, na pewno jest moich kilkaset kalendarzy zrobionych tym sprzętem. Optyka jest rewelacyjna, w tym formacie można liczyć liście na drzewach czy źdźbła trawy.
Wróćmy do tematu, rozpisaliście się na tematy sprzętu o który autor nie pytał. Choć pytanie dość dziwne.
Najistotniejszy jest chyba dylemat formatu.
1. Jeśli kwadrat, to 6x6 i hasel (lub rollei 6008 lub bronica SQ-Ai, TLR - brak wymiennej optyki, odrzucam nasadki - odpada).
2. jeśli prostokąt to jaka powierzchnia klatki cie zadowala ?
a. mała, 645, za to sprzęt mały, lekki, poręczny, "reporterski". Contax, Mamiya-nowsze modele 645, Pentax (szkoda, że brak wymiennej dupki, ale za to optyka się kiedyś nada do cyfrowego 645 !), Bronica. Obiektywy małe i lekkie! (stosunkowo)
b. duża, 6x7 lub 6x8. No i wtedy Mamiye RZ, RB, Bronica GS-1, Pentax 67, Fuji 680. Wady sprzętu - duży, ciężki (także bierz pod uwagę obiektywy), bardzo nieergonomiczny, w teren to tak raczej ... dość blisko do samochoduAczkolwiek kiedyś jeden raz chodziłem z tym po górach i ... nigdy więcej tego nie mam zamiaru powtarzać
. Bo oprócz ciężkiego aparatu, ciężkich obiektywów potrzeba ciężkiego statywu
Wychodząc poza lustrzanki (krajobrazowcy) dochodzi mnóstwo innego sprzetu.
Napisz o swoicjh priorytetach. Przeznaczenie, kwadrat czy prostokąt itd.
Ja wybrałem Mamiye RZ pro II i jak masz pytania to pisz.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 28-01-2011 o 16:44
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja sam zastanawiałem się nad Mamiyą RZ, i w sumie porównywanie 6x6 z 6x7 nie do końca jest uprawnione, głównie dlatego, że jeden to kwadrat, a drugi nie. Do 6x6 można (zwykle) dołączyć magazynek 6x4,5 i to jest jakieś rozwiązanie. Z resztą w wielu wątkach jako największa wada 6x6 podnoszone są proporcje klatki.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Miałem na myśli możliwość zmiany proporcji klatki 6x6 na prostokąt, jeśli kwadrat komuś bardzo przeszkadza. Nie zmienia się wtedy ogniskowa szkieł. Niestety w drugą stronę z 6x6 nie da się zrobić 6x7
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Co do cen, 503-ki za 2000PLN nie kupimy, zgoda, ale 500-tki mozna upolowac. Za swoja RZII dalem 1200PLN z 80-tka, jedna dupka 120 i polaroidem. Ale czekalem pol roku.
Ten rynek ma to do siebie ze nie ma stalych cen i naprawde mozna trafic na okazje.
RZ-tka jest bardzo uniwersalna, zgadzam sie, ale porownanie mialo tez pokazac jak duzo miejsca i wagi mozemy urwac rezygnujac z 1cm klatki.
Owszem, ale nawet kiedy myslimy o ciasnym portrecie z hasselem pojawia sie problem.
A to nie tylko RB?
Ostatnio edytowane przez dziki_pl ; 28-01-2011 o 21:04
w takim razie po co pytasz o 503cw, skoro i tak go nie kupisz, bo jest za drogi? za 2 tysie ze szkłem nie kupisz go na pewno, nawet okazyjnie, chyba, że jakiś felerny
ja naprawdę odradzam kupno 500-tki tylko dlatego, że ma hasselblad w nazwie
jak chcesz mieć koniecznie hasselblada, to dozbieraj i kup wyższy model tym bardziej, że masz RZII, a więc masz czym focić
kitem 80mm na pewno nie, ale zawsze można wykadrować![]()
kwadrat i prostokąt, głównie kwadrat
Możliwe, znam tą kasetę tylko z opowiadań.
Co do cen, to mam wrażenie, ze ostatnio wzrosły, ale rzeczywiście pamiętam, że jakiś czas temu widziałem zestaw RZ + kaseta + dwa obiektywy za 2200. Średni robi się znów modny, idzie za tym wzrost cen - jak w całym sprzęcie analogowym.
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Skontaktuj się z nami