Używam D5000 i gdyby nie to, że dostałem fioła, nie zamieniłbym go na inny model. Często uzywam też D90 i jakoś nie moge sie przestawić. Po prostu przyzwyczaiłem się do ergonomii D5k i jest mi wygodniej. Ekranik- no cóż dobra rzecz i się nawet wiele razy przydał także nie ma co go skreślać. Jakość obrazu na ekranie D90 jest lepsza, ale z tą w D5000 da się żyć. Kiedyś na ekranie D70 sie oglądało i też musiało być dobrze
Brak śrubokręta nie ogranicza za bardzo osób, które robią fotki z wakacji, na imprezach rodzinnych itp, bo przeważnie takie osoby nie inwestują w szklarnię. 18-105 wystarcza w wielu przypadkach. Chociaż i tak wielu amatorów skusi się na 18-55 i 55-200 żeby sobie coś pozmieniać. Rozmiar jednak jest tu dużym plusem przy takim zastosowaniu.
Ja dostałem bzika na punkcie foto, więc nadchodzi pora na zmiany i tu mnie D5K ogranicza. Zakup 85tki wymaga zmiany body, bo na f1,4 mnie nie stać. 50tkę idzie przeboleć i dołożyć do lepszej wersji. przeszkadza mi także brak synchronizacji z Hispeed lampy, co ma nawet moj Canon 1000D. CLS- fajna sprawa, ale tanio można się poratować radiówką i tez jest ok.
Ogólnie uważam, że jak ktoś chce sobie czasem porobić zdjęcia to D5000 da sobie radę. Jeśli mysli o fotografii bardziej powaznie, to musi dołożyć do lepszej puszki.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami