Close

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 102

Wątek: d5000 vs d90

  1. #51

    Domyślnie

    Używam D5000 i gdyby nie to, że dostałem fioła, nie zamieniłbym go na inny model. Często uzywam też D90 i jakoś nie moge sie przestawić. Po prostu przyzwyczaiłem się do ergonomii D5k i jest mi wygodniej. Ekranik- no cóż dobra rzecz i się nawet wiele razy przydał także nie ma co go skreślać. Jakość obrazu na ekranie D90 jest lepsza, ale z tą w D5000 da się żyć. Kiedyś na ekranie D70 sie oglądało i też musiało być dobrze
    Brak śrubokręta nie ogranicza za bardzo osób, które robią fotki z wakacji, na imprezach rodzinnych itp, bo przeważnie takie osoby nie inwestują w szklarnię. 18-105 wystarcza w wielu przypadkach. Chociaż i tak wielu amatorów skusi się na 18-55 i 55-200 żeby sobie coś pozmieniać. Rozmiar jednak jest tu dużym plusem przy takim zastosowaniu.
    Ja dostałem bzika na punkcie foto, więc nadchodzi pora na zmiany i tu mnie D5K ogranicza. Zakup 85tki wymaga zmiany body, bo na f1,4 mnie nie stać. 50tkę idzie przeboleć i dołożyć do lepszej wersji. przeszkadza mi także brak synchronizacji z Hispeed lampy, co ma nawet moj Canon 1000D. CLS- fajna sprawa, ale tanio można się poratować radiówką i tez jest ok.
    Ogólnie uważam, że jak ktoś chce sobie czasem porobić zdjęcia to D5000 da sobie radę. Jeśli mysli o fotografii bardziej powaznie, to musi dołożyć do lepszej puszki.
    Osiołkowi w żłoby dano- w jeden Nikon, w drugi Canon
    Zapraszam: www.pajacyk.pl

  2. #52
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2011
    Miasto
    Szkocja/W-wa
    Posty
    17

    Domyślnie

    No coz kupujac d5000 bylem swiadom wyboru, tlumaczac sobie ze jak sie juz naumiem to sobie puszke zmienie na lepsza a wcale nie najgorsze szkla Af-s tak mi zostana. Wtedy d5000 potraktuje jako zapasowy aparat ktorego nie bedzie mi specjalnie szkoda do trudnych warunkow, badz w razie ewentuapnej straty czy awarii. Za I przeciw wg mojej amatorskiej oceny wyjawile
    pare watkow wyzej

  3. #53

    Domyślnie

    Moim zdaniem jeśli już masz d5k to zmieniać na d90 nie ma sensu. Czy będziesz robił lepsze zdjęcia?

    Dołożysz 800-1000 plnów i zyskasz niewiele - górny ekranik, lepszy lcd, śrubkę, nieco większy wizjer, możliwość podpięcia gripa, stracisz dalmierz, obrotowy ekranik (przydatny do macro i ręcznego ostrzenia), cichą migawkę, interwałometr i prostotę obsługi. Jesli kupujesz aparat i po paru miesiącach masz dylemat to raczej problem leży w głowie - idąc tym tropem nigdy nic człowieka nie zadowoli. Więc zamiast szukać dziury w cały lepiej cieszyć się z tego co się ma.

    Znacznie więcej zyskasz kupując jakąś stałkę i zewnętrzną lampę. Na śrubkę brakuje tylko taniej 85. W wersji z silnikiem masz: s30, n35, s50, n50, n60, t60, t90, n105 czyli calkiem sporo - możesz sobie zbudować całkiem fajny zestaw.

  4. #54

    Domyślnie

    "czytalem opinie ze ten motorek AF w korpusie d90 nie jest specjalnie rewelacyjny i lepiej jest miec obiektywy z wbudowanym silniczkiem."

    - dodatkowy silniczek takze moze nie byc rewelacyjny
    - obiektywy z silnikiem nadal dzialaja (w odwrotnej sytuacji nie bardzo)
    - wiele zalezy od samego obiektywu


    "Natomiast czy aby napewno szczelnosc stanowila by tu jakas specjalnie wielka roznice miedzy d5000 a d90 ?"

    Pierwszy raz slysze, zeby sie wymienione modele pod tym wzgledem roznily.

    "Tu akurat nie trzeba specjalnej wiedzy o aparatach zeby wiedzec ze kazde urzadzenie elektroniczne ktore wytwarza wewnacz cieplo (matryca, baterie, uklady) jest podatne na wilgoc przy raptownej zmianie temperatur,"

    No.... prawie . Para wodna skrapla sie na przedmiotach zimniejszych od otoczenia, nie odwrotnie.


    "Moim zdaniem jeśli już masz d5k to zmieniać na d90 nie ma sensu."

    To akurat najlepiej moze ocenic uzytkownik (niestety, przewaznie juz po zakupie).

    "Jesli kupujesz aparat i po paru miesiącach masz dylemat to raczej problem leży w głowie"

    Tu natomiast musze sie zgodzic.
    Dobrze jest przed zakupem wiedziec jaka wladze chcemy miec nad sprzetem
    i cos do tego dobrac, a potrzeby zaleza m.in. od tematyki.

    Obydwoma wspomnianymi puszkami osiagniemy w zasadzie to samo,
    tylko przy pomocy D90 odbedzie sie to wygodniej i szybciej.
    Mam D80 (90 rozni sie praktycznie tylko obrazowaniem), a D5000
    moge sobie dosc czesto pomacac i zamiany sobie nie wyobrazam,
    choc trudne warunki oswietleniowe to u mnie niemal norma.
    Wyzszym modelem inaczej (lepiej) sie operuje. Dotyczy to
    kazdego zestawienia dowolnych dwoch polek. Na pierwszym
    progu zyskujemy najwiecej i najtaniej, a do tego idzie jeszcze
    zestaw udzwignac.


    "Ekranik- no cóż dobra rzecz i się nawet wiele razy przydał także nie ma co go skreślać."

    Delikatnie podswietlony nie oslepia, co w ciemnosciach (zdarza mi sie)
    ma bardzo duze znaczenie. Pelni swoja role w dowolnym momencie,
    nie tylko pomiedzy ujeciami. Przyjemniejszy w uzytkowaniu n.p. podczas
    dlugich ekspozycji.

    Wiekszy i jasniejszy wizjer tez w niczym nie przeszkadza.

    Funkcje wyciagniete na body pozwalaja wyczyscic troche menu,
    co kolejny raz przyspiesza prace.

    Czas ekspozycji wygodniej mi sie ustawia przednim kolkiem
    a koniecznosc dlubania w menu nie zniecheca do niektorych ujec.


    "D90 dla osób, które wiedzą, za co płacą lub jeszcze nie wiedzą, ale chcą mieć spokojną głowę w przyszłości "

    Bardzo trafne podsumowanie.
    Ostatnio edytowane przez Seeker ; 17-01-2011 o 14:49
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  5. #55

    Domyślnie

    W moim przypadku zmiana korpusu to nie wymysł. Kupowałem D5000 z myślą o takim zwyczjnym foceniu na wycieczkach, spacerach itp, nie myśląc nawet o kupowaniu innych szkiel poza 18-105 (który kupiłem w zestawie), no i może 70-300, bo wtedy sobie myślałem jak większość amatorów- poszukiwaczy sprzętu.
    Przez ten czas który używam tego lustra sytuacja zmieniła się diametralnie. Znalazłem sposób na życie jakim jest fotografia i zwariowałem na tym punkcie. Zdobywałem sukcesywnie wiedzę i umiejętności, potem pojawiły się sluby u znajomych, w końcu zlecenie a ja cały czas z zestawem D5000+18-105+SB600. Nie musze chyba mówić ile się trzeba napocić w kościele z takim ciemnym szkłem. Tu mnie ratowało nawet znośne wysokie ISO, ale na tym się świat nie kończy. Finanse sa jak zawsze ograniczone i wybór padł na szkiełka 35,50,85 ze światełkiem 1,8 i Sigma 18-50 1:2,8 HSM, potem cos dłuższego (pewnie 80-200 1:2,. No i tu jest ograniczeniem brak srubokręta. Szybkość reakcji korpusu i komfort obsługi też są ważne. Podczas fotografowania pod Słoneczko z użyciem lampy daje się we znaki brak obsługi trybu HiSpeed. Po prostu przy ISO 200 (lub nawet programowym ISO100), minimalnym czasie 1/200 często muszę jeszcze domykać przysłonę, co wiadomo ma wpływ na GO. Brak CLS to kolejny minus. Mam systemowa lampę, wnet dojdzie zapewne druga, a z korpusu ściągnąć lampy nie mogę bez radiówki.
    Na ten rok już 4 śluby w kalendarzu a ja się martwie jak to ugryźć. W takim wypadku chyba zmiana korpusu to nie widzi mi się, ale inwestycja, która pomoże mie zrealizować zlecenia i się rozwijać. Wybór padł na używane D300 lub (tu jeszcze się namyślam) Fuji S5Pro. Od czegoś trzeba zacząć i pomału być coraz lepszym. D5000 jest świetnym aparatem, ale do pewnego momentu. Jak kasy starczy na szklarnię, to i tak zostanie jako drugi aparat, na którym będa chodzić szkła z własnym silnikiem.
    Osiołkowi w żłoby dano- w jeden Nikon, w drugi Canon
    Zapraszam: www.pajacyk.pl

  6. #56

    Domyślnie

    Jasna sprawa każdemu według potrzeb. Ja bym z d5k zmieniał na co najmniej d7k albo d300 bo nadal podtrzymuje swoja opinię że różnica między d5k a d90 jest zbyt mała. To co odczułem i czego mi by najbardziej brakuje to lepszy AF i mikroregulacja z niesytemowymi szkiełkami - nie musiał bym się martwić czy taka sigma czy tamron będzie miała BF czy FF no i jest znacząca różnica jak obiektywy pracują na d5k/d90 a d300/d7k (dużo szybciej i celniej).
    Ostatnio edytowane przez lothar345 ; 17-01-2011 o 16:38

  7. #57

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lothar345 Zobacz posta
    Jasna sprawa każdemu według potrzeb. Ja bym z d5k zmieniał na co najmniej d7k albo d300 bo nadal podtrzymuje swoja opinię że różnica między d5k a d90 jest zbyt mała.
    Ja jestem zdania, że różnica do D7000 jest zbyt mała za wyjątkiem cenowej


    I myślę, że minimum 'zielonych programów' (chociaż sam używam lustrzanki bardziej na styl pro niż początkującego), kilka razy w roku się przydaje, z czego mi wynika, nie każdego 'leczy' d300.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  8. #58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lothar345 Zobacz posta
    Jasna sprawa każdemu według potrzeb. Ja bym z d5k zmieniał na co najmniej d7k albo d300 bo nadal podtrzymuje swoja opinię że różnica między d5k a d90 jest zbyt mała. To co odczułem i czego mi by najbardziej brakuje to lepszy AF i mikroregulacja z niesytemowymi szkiełkami - nie musiał bym się martwić czy taka sigma czy tamron będzie miała BF czy FF no i jest znacząca różnica jak obiektywy pracują na d5k/d90 a d300/d7k (dużo szybciej i celniej).
    Słuszna opinia
    D7100; kilka słoików N, T, S i reflektor SB;

  9. #59

    Domyślnie

    Nikkor AF-S DX 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR czy d5000 pracuje z tym obiektywem? dziala af?

  10. #60

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rafael Zobacz posta
    Nikkor AF-S DX 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR czy d5000 pracuje z tym obiektywem? dziala af?
    tak
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •