Alez mnie Mac czy tam PC w ogole nie interesuje. Wojenka miedzy nimi i ich userami rowniez. Kazdy pracuje jak mu wygodnie.
Szukaj
Alez mnie Mac czy tam PC w ogole nie interesuje. Wojenka miedzy nimi i ich userami rowniez. Kazdy pracuje jak mu wygodnie.
gadas no ale swoja wczesniejsza wypowiedzia jakby okresliles ze MAC musi byc lepszy, bo albo ktos na HP ma goly system albo niemozliwe zeby pracowal tak samo jak MAC. jest grupa ludzi ktorzy uwazaja ze MAC jest lepszy zawsze i wszedzie, no bo za niego zaplacili. wiecej i grubiej wiec musi byc. ja nie mowie ze czesto nie jest. ale bez przesady i budowania swiatyn.
ostatniej nocy kiedy musielismy zrobic i stestowac pare rzeczy uslyszalem z 10 razy 'to chyba nie dziala, ale to moze byc wina mojego kompa' od posiadacza mac booka pro - i bynajmniej nie jest to osoba ktora umie tylko wcisnac power i odpalic przegladarke.
jest to przyklad systemu uzywanego intensywnie do roznych zadan, ktory tak jak kazdy inny, jak jest w nim narabane to cos moze nie trybic. co prawda nie bylbym soba gdybym przynajmniej kilka razy nie odpowiedzial, ze to niemozliwe, zeby u niego nie dzialalo, przeciez ma apple'a. pojawilo sie nawet pieszczotliwe okreslenie - Ogryzek, Zgryzek - ale to juz po tym jak zaczelo nam dzialac dosc pozna pora![]()
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - S. Lem
Tak czytam te niektóre smęty to, aż nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Dlaczego Air nie ma napędu, dlaczego nie ma sieciówki na kabel, dlaczego nie ma więcej usb, dlaczego ma tylko taki mały dysk itd itp. Rozumiem pomarudzić, że mogli wsadzić lepszą matrycę (odnosi się do wszystkich macbooków), ale ludzie to jest sprzęt do podróży, lekki, mały, a dodatkowo designerski. W jakich my czasach żyjemy. Ilu z was korzysta na codzień częściej z płyt niż z usb? Zastanawiając się to ja ostatnio korzystałem z mojego napędu jedynie do nagrania płyty z magisterką, ba zrobiłem to nawet na zewnętrznym napędzie. A tak to codziennie jedynie dysk lub pen na usb.
LAN? No prosze, jeśli korzystasz w lapku z kabla w dzisiejszych czasach to chyba warto zastanowić się nad sobą. Router z wifi to kwestia "groszy".
Więcej usb? Owszem, można mieć więcej, ale to wymaga miejsca. Ja wole aby komp był cieńszy. Poza tym, w takim lapku jak Air, poza domem ilu usb potrzebujemy? Podłączamy jednocześnie więcej niż dwa pendrive'y? Jedno na modem gsm, drugie na pena, po co więcej? W domu mogę mieć huba i to jest zdecydowanie wygodniejsze bo podłącze jeden kabelek i mam ileś urządzeń od razu dostępnych.
Większy dysk? Znajomy, programista zastanawia się czy nie zmienić swojego 250 wlasnie na 64gb. Nic więcej mu nie potrzeba. Ja teraz używam macbooka jako jedynego kompa więc akurat 250 powoli jest za mało (mam dysk zewn dodatkowo), ale jeśli miałbym iMaca czy inną stacjonarkę, a lapek byłby jedynie kompem do wynoszenia poza dom to pewnie te 64gb ze spokojem by mnie zadowoliło. Nie obrabiam grafiki, ani zdjęć "na kolanie", a jedynie w domu więc po co w takim lapku więcej miejsca.
Największy błąd to narzekanie na to, że nie da się zrobić na Air tego do czego nie został stworzony. Tak samo było z iPadem. To terminal internetowy, proste urządzenie, więc po co stawiać go w szranki koło komputera. Nigdy nie wygra, za to póki co wszystkie tablety służące do tego co on, zmiata na śniadanie.
Nie ma się co spinać i dywagować, jest wolny rynek kto chce kupuje. Jedni dla podniesienia ego, drudzy bo lubią inni z ciekawości, interes się kręci ludzie mają pracę i o to chodzi![]()
Pewnie, że nie ma się co spinaćJedni będą wyliczać braki, twierdzić, że za mało gigaherców, gigabajtów, portów, że drogie i nie wysyła ememesów, drudzy będą wytykać pierwszym ich bezbrzeżną ignorancję i dowodzić, jak genialna idea przyświecała Stefanowi w ograniczeniu ilości portów USB do dwóch sztuk i jak cudne będą tego konsekwencje dla wszechświata.
Mi natomiast morda się śmieje, bo nie pamiętam już kiedy ostatnio kupiłem sobie coś równie zajebiaszczegoJak na razie jedyną poważną wadą nowego nabytku jest to, że jak żona się o nim dowie, to mnie zap...li - i jakże nieocenione są w tym kontekście niezrównanie małe gabaryty tego komputerka!
![]()
Pod warunkiem, że go znajdzie między książkami na półce)
olender.me
C5DmkII, C28/1.8, C85/1.8
Witam,
Moja się właśnie dowiedziała, ale powiedziałem, że to Twoja wina, Czornyj. Nie wiem, czy przypadkiem nie będę nocował w kotłowni z tym "maleństwem"
A tak swoją drogą, jestem pod wrażeniem wydajności tego cuda. Dużo bardziej wypasiony laptok z W7 to przy nim żółw. I pomyśleć, ze to mój pierwszy Mac...
Pozdrawiam, QuadMan.
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
Skontaktuj się z nami