Szukaj
W domu spokojnej jesieni, trzech dziadków toczy rozmowę przy śniadaniu. Pierwszy
mówi:
- Mam kamienie czy co? Nie mogę rano zrobić siku. Wstaje o 7-ej i pół godziny
musze sie męczyć, aby cos poleciało.
Drugi mówi:
- Ja wstaje tez o 7-ej,siadam na kiblu i nie mogę zrobić kupy! Po godzinie
wreszcie cos zrobię!
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam żadnych problemów. Sikam o 5-ej, wale kupsko o
6-ej, i budzę sie o 7-ej.
Gdzie byłeś całą noc? - pyta żona.
- Na rybach.
- Złapałeś coś?
- Mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.
N
Kto pamięta idola?
http://www.youtube.com/watch?v=nxyX7...eature=related
Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.
Skontaktuj się z nami