Close

Strona 788 z 1948 PierwszyPierwszy ... 28868873877878678778878979079883888812881788 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 7 871 do 7 880 z 19477

Wątek: Humor

  1. #7871

    Domyślnie

    posprzątałem.
    jeszcze raz tu zobaczę "personalne wycieczki", to porozdaję karteczki.
    a polityki na tym forum nie lubimy i tak czy siak wszystko w temacie poleci w kosmos.

    pozdrawiam wakacyjnie
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  2. #7872

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    O fcuk... Mój faworyt. Idę sobie w drzwiach przytrzasnąć
    Boskaaa
    Też idę....
    pozdrawiam, Wojtek

  3. #7873
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2009
    Miasto
    Wrocław/Bełchatów
    Posty
    154

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    O fcuk... Mój faworyt. Idę sobie w drzwiach przytrzasnąć
    Już miałem poprawić, że chyba 'faworytka' ale w sumie to nie jestem pewien

  4. #7874

    Domyślnie

    Ja znam przypadki, że facet za żonę ma coś podobnego, więc średnio mnie to śmieszy:/

    http://www.youtube.com/watch?v=5mfakpxMwZA - dzieci pokazały mamie grę na komputerze...

  5. #7875
    Zbanowany
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Dolnyśląsk
    Posty
    148

    Domyślnie

    Jaka jest różnica między kaczką a kobietą?
    - Kaczka może Ci zafajdać całe podwórko, a kobieta całe życie.

    Dwóch kumpli w knajpie pije i użala się na sobą.
    W pewnym momencie jeden z nich wali :
    - Kurde stary, jak se pomyślę, jaki ze mnie inżynier...
    to... boję sie do lekarza pojść.

    Do celi zamknięto nowego więźnia, siedzący tam szybko zaczęli robić z niego mamusię. Na głośne krzyki wbiegł strażnik i pyta:
    - Czego on tak się drze?
    - Chce winogron - odpowiada stary więzień.
    - A ch*ja mu dajcie!
    - Próbowaliśmy, też się wydziera...

  6. #7876

    Domyślnie

    Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
    Kobieta wstaje z fotela i mówi:
    - Jeśli mam umrzeć, to chce się teraz czuć kobietą!
    Rozbiera się do naga i pyta:
    - Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
    Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
    - Masz, wyprasuj!
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 05-07-2010 o 16:52 Powód: red.

  7. #7877

    Domyślnie

    List motywacyjny na stanowisko handlowca w spedycji. (Podobno autentyk)


    Witam!
    Chcialem zainteresowac Panstwa swoja oferta na to stanowisko. Jestem osoba o 12-1etnim doswiadczeniu w branzy logistycznej. Bylem spedytorem, hadlowcem i logistykiem. Teraz od l stycznia jestem tzw. wolnym strzelcem, ale pelnym zapalu i checi przedluzenia swoich kontaktów, a mam je niewaskie. Otóz znam wielu logistyków z Dolnego Slaska. Jak sie pracowalo w 9ciu firmach to sie zna. Duze rotacje i tak dalej, wiadomo. Znam ludzi w okolo stu firmach i jestem w stanie "zalatwiac" po kilkadziesiat ladunków dziennie. Z logistykami baluje, spotykam sie na grillach i innych baunsach. W ostatnich latach podczas pracy w firmach Trenkwalder czy Raben zarabialem rocznie (mówimy o prowizji z laduków dla firmy, nie lacznych obrotach) ok 1,5 mln Euro rocznie dla firmy w której pracowalem. Ciagle w trasie, ciagle w ruchu, ciagle imprezy i zabawy, ale placono mi niewiele jak na taki zarobek.
    Zanim przesle Panstwo swoje CV chcialem postawic pewne warunki i od ich potwierdzenia uzalezniam dalsze rozmowy z Wasza firma, o której slyszalem wiele dobrego. Warunki dotycza nie tylko finansów. Tu oczekuje ok. 5 tys. zl (brutto) podstawy plus prowizja. Oczekuje tez firmowego laptopa np. HP Compaq, bo trzeba sie z czyms pokazac (przeciez nie bede robil prezentacji firmy i jej mozliwosci na Acerze za 2 tys. zl), dobrego telefonu komórkowego np. PRADA i dobrego samochodu (nie jakiejs Skody Fabii czy Opla Corsy w kolorze bialym). Jestem powazna osoba i w kregach, w których bywam, dobijam targów, zalatwiam zlecenia, baluje do rana oczywiscie w szeroko pojetym interesie firny) nie wypada po prostu byc tzw. "dziadem". A zeby nie byc nim to najwazniejszy jest sluzbowy samochód. Oczekuje samochodu z segmentu D (przeferuje Audi A6, Ford Mondeo, Opel Vectra C, nowe Renault Laguna Coupe czy Peugeot 407) z mocnym silnikiem wysokopreznym np. 2.2 lub 2.4 (nie chce mi sie krecic jakiegos benzynowca do 4 tys. obrotów z climatronikiem, ESP (czasem trzeba przyszalec lub po prostu zdazyc na czas na Business-meeting z kontrahentem), obiciem z Alcantary, Radiem CD ze zmieniarka na minmum 6 plyt (duzo slucham w podrózy za ladunkami, zleceniami), czy podgrzewanych foteli. Auto musi byc czarne i bez zadnym naklejek firmowych. Po prostu "jak Cie widza tak Cie pisza". Oczekuje tez funduszu reprezentacyjnego na lunche czy spotkania w klubach z potencjalnymi kontrahentami.
    Jesli uwazacie, ze moje warunki sa do przyjecia to prosze o maila zwrotnego.
    P.S.
    Aha ja nie jezdze na spotkania w sprawie pracy, na których moge sie dowiedziec, ze czeka na mnie Skoda Fabia (klienta trzeba czasem sportowo przewiezc autem, podyskutowac)

  8. #7878

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez owieczkax18 Zobacz posta
    List motywacyjny na stanowisko handlowca w spedycji. (Podobno autentyk)


    Witam!
    Chcialem zainteresowac Panstwa swoja oferta na to stanowisko. Jestem osoba o 12-1etnim doswiadczeniu w branzy logistycznej. Bylem spedytorem, hadlowcem i logistykiem. Teraz od l stycznia jestem tzw. wolnym strzelcem, ale pelnym zapalu i checi przedluzenia swoich kontaktów, a mam je niewaskie. Otóz znam wielu logistyków z Dolnego Slaska. Jak sie pracowalo w 9ciu firmach to sie zna. Duze rotacje i tak dalej, wiadomo. Znam ludzi w okolo stu firmach i jestem w stanie "zalatwiac" po kilkadziesiat ladunków dziennie. Z logistykami baluje, spotykam sie na grillach i innych baunsach. W ostatnich latach podczas pracy w firmach Trenkwalder czy Raben zarabialem rocznie (mówimy o prowizji z laduków dla firmy, nie lacznych obrotach) ok 1,5 mln Euro rocznie dla firmy w której pracowalem. Ciagle w trasie, ciagle w ruchu, ciagle imprezy i zabawy, ale placono mi niewiele jak na taki zarobek.
    Zanim przesle Panstwo swoje CV chcialem postawic pewne warunki i od ich potwierdzenia uzalezniam dalsze rozmowy z Wasza firma, o której slyszalem wiele dobrego. Warunki dotycza nie tylko finansów. Tu oczekuje ok. 5 tys. zl (brutto) podstawy plus prowizja. Oczekuje tez firmowego laptopa np. HP Compaq, bo trzeba sie z czyms pokazac (przeciez nie bede robil prezentacji firmy i jej mozliwosci na Acerze za 2 tys. zl), dobrego telefonu komórkowego np. PRADA i dobrego samochodu (nie jakiejs Skody Fabii czy Opla Corsy w kolorze bialym). Jestem powazna osoba i w kregach, w których bywam, dobijam targów, zalatwiam zlecenia, baluje do rana oczywiscie w szeroko pojetym interesie firny) nie wypada po prostu byc tzw. "dziadem". A zeby nie byc nim to najwazniejszy jest sluzbowy samochód. Oczekuje samochodu z segmentu D (przeferuje Audi A6, Ford Mondeo, Opel Vectra C, nowe Renault Laguna Coupe czy Peugeot 407) z mocnym silnikiem wysokopreznym np. 2.2 lub 2.4 (nie chce mi sie krecic jakiegos benzynowca do 4 tys. obrotów z climatronikiem, ESP (czasem trzeba przyszalec lub po prostu zdazyc na czas na Business-meeting z kontrahentem), obiciem z Alcantary, Radiem CD ze zmieniarka na minmum 6 plyt (duzo slucham w podrózy za ladunkami, zleceniami), czy podgrzewanych foteli. Auto musi byc czarne i bez zadnym naklejek firmowych. Po prostu "jak Cie widza tak Cie pisza". Oczekuje tez funduszu reprezentacyjnego na lunche czy spotkania w klubach z potencjalnymi kontrahentami.
    Jesli uwazacie, ze moje warunki sa do przyjecia to prosze o maila zwrotnego.
    P.S.
    Aha ja nie jezdze na spotkania w sprawie pracy, na których moge sie dowiedziec, ze czeka na mnie Skoda Fabia (klienta trzeba czasem sportowo przewiezc autem, podyskutowac)
    Wiesz... brat kiedyś był na rozmowie w sprawie pracy, miał spore doświadczenie w branży, pomysły na przyszłość - generalnie powinien ją dostać bez problemu.
    W pewnym momencie ktoś puka do drzwi, wchodzi bez zaproszenia i rzecze:

    "Witam, przepraszam za najście ale nie mam za wiele czasu. To jest moja teczka z kserokopiami referencji: pracowałem tu, tu, tu, tu, tu i tu, osobiście poznałem tego, tego, tego, tego i tego a z Tym Panem grywam bardzo często w golfa. Jestem bardzo zainteresowany Państwa ofertą - przyczyny zmiany pracy mogę opisać później - ale jedyny mój wymóg to 7000zł miesięcznie na rękę plus "fura, skóra i komóra"."

    Prowadzący spotkanie odpowiedział: "W takim razie cóż mogę powiedzieć: skontaktujemy się z Panem w ciągu tygodnia czasu" i... wielkie było zdziwienie mojego brata gdy zrozumiał, że gość powiedział to do niego

    W związku z tym wcale bym się nie dziwił jakby koleś dostał pozytywną odpowiedź na ten "badziewny" LM
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  9. #7879

    Domyślnie

    Nie wiem czy bylo ale cos dla fotografow okolicznosciowych
    Temat komunia:
    http://pokazywarka.pl/komunia/

    "Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."

  10. #7880

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MARTINK Zobacz posta
    Nie wiem czy bylo ale cos dla fotografow okolicznosciowych
    Temat komunia:
    http://pokazywarka.pl/komunia/
    Nie osłabiaj mnie, bo zacznę brać każde zlecenie skoro takie są w cenie
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

Strona 788 z 1948 PierwszyPierwszy ... 28868873877878678778878979079883888812881788 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •