Leżę i kwiczę![]()
Szukaj
Leżę i kwiczę![]()
juz widziałem, mocne, bardzo mocne![]()
była ostatnio dyskusja o seksistowskich dowcipach ale... dynda mi to
Samolot pasażerski spada na ziemię. Do kolizji zostało parę minut. Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj!
Pursue happiness with diligence
Kobieta jest jak tajfun, przychodzi ciepła i wilgotna, a odchodzi zabierając dom i samochód...
A poza tym jak można ufać komuś kto krwawi przez pięć dni i wciąż żyje?
I z innej beczki
Parka leży w pościeli, leżą tak dość już długo. W końcu kobitka mówi
- Najwyższa pora, żeby któryś z was wstał!
I parę reklam dla prawdziwych szowi..., tfu, prawdziwych facetów
Prawda, że fajne?![]()
Ostatnio edytowane przez woytec60 ; 14-07-2010 o 14:07
pozdrawiam, Wojtek
Zabawnie zrobiony ale bardzo pouczający filmik!
http://www.youtube.com/watch?v=UnysK...layer_embedded
Świetny patent na młotów parkingowych
Ktoś mi to podesłał:
List do psychologa:
Drogi Doktorze, mam nadzieję że będziesz mi w stanie pomóc.
Pewnego dnia wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego telewizję.
W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu
- musiałam wrócić się aby poprosić męża o pomoc.
Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada!
Mam 32 lata, mój mąż 34, a córka sąsiada ma 19. Pobraliśmy się 10 lat temu.
Mąż przyznał mi się, że romansuje przez ostatnie pół roku.
Mąż nie zamierza iść do poradni małżeńskiej. Jestem kompletnym wrakiem człowieka.
Potrzebuję pilnej porady. Możesz mi pomóc?
Magda.
Odpowiedź:
Droga Magdo, zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane przez wiele czynników.
Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód paliwowy.
Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury doprowadzające powietrze do silnika.
Sprawdź też przewody uziemiające.
Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa paliwowa nie jest uszkodzona
i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do wtryskiwaczy.
Mam nadzieję, że byłem pomocny.
Leci samolot, nagle kapitan mów że ktoś musi wyskoczyć bo tracą wysokość...
Pierwszy podniósł się Francuz, przeleciał wszystkie blondynki i wyskoczył z okrzykiem "niech żyje Francja"
Sytuacja jednak się nie poprawiła więc tym razem podniósł się Anglik, przeleciał wszystkie brunetki i wyskoczył z okrzykiem "Boże chroń Królową".
Chwilowo pomogło lecz sytuacja znów się pogorszyła i Kapitan ponownie prosi by ktoś wyskoczył...
Tym razem podniósł się Polak, przeleciał wszystko co się ruszało i z okrzykiem "niech żyje Mozambik".....wyrzucił Murzyna.
Dlaczego blondynkom śmierdzi z uszu??
Bo mają nasrane w głowie!
Po co blondynki jedzą ziemie?
Bo grunt to zdrowie.
Bóg stworzył niebo, ziemię, roślinki, zwierzątka i człowieka.
I idzie sobie Adam przez raj, podziwia kwiatki, drzewa, zwierzątka, aż nagle potknął się o jakiś korzeń
- O KUR*A !
A słowo ciałem się stało...
Czym się różni blondynka od żarówki?
-
Żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach.
------------------------------
Co to jest? Małe, różowe i rozpuszcza się w ustach?
-Łechtaczka trędowatej!
Jasio pyta taty:
- Tatusiu a skąd ja się wziąłem?
- Widzisz synku bocian cię przyniósł.
- Oj tato tato. Masz taka ładną żonę a pieprzysz bociany
Ostatnio edytowane przez tomek-GL ; 14-07-2010 o 23:15
- Dlaczego pan młody wnosi pannę młodą do domu?
- A widzieliście kiedyś, żeby sprzęt AGD sam chodził?
no to i ja coś dorzucę
Postanowiłem pójść na krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... Zaczyna mi odbijać. Samo życie...
Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam!
Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę!
Wchodzi kolega zza biurka obok i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).
? Ciiiii - szepczę konspiracyjnie - Rżnę, psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
? Ja jestem żarówka! - Wypiszczałem.
? No, co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie!
Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:
? A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
? No do domu ... Przecież po ciemku nie będę pracował.
-----------------------------------------
Stoi dwóch mężczyzn ramię w ramie przy pisuarach. Nagle jeden mówi
do drugiego:
- Pan jest Żydem, prawda?
- Tak
- I mieszka pan w Nowym Jorku?
- Tak
- A obrzezał pana rabin Goldberg?
- Tak! - A skąd pan to wszystko wie?
- No bo rabin ma styl cięcia na skos, a pan mi lejesz prosto na buty!
-------------------
Skontaktuj się z nami