Nowart, zolta kartka za cios ponizej pasa![]()
Szukaj
Nowart, zolta kartka za cios ponizej pasa![]()
forum.niekojarze.pl
Twój arogancki styl wypowiedzi dowodzi tylko tego, ze chyba nie do końca zrozumiałeś to, o co mi tutaj chodziło. I wypowiadam się tutaj ani jako wróg ani zwolennik tegoż bokehu.
Ja go ani nie chwalę, ani nie ganię. Wydaje mi się tylko, że powodem tego, że wiele osób porównuje bokeh z noctiluxa do tego generowanego przez 50 1.8 jest to, że noctilux rozmywa tło, które jest już bardzo blisko punktu na który ostrzymy, zapominając, że 1.8 także rozmyje ale tło, które jest sporo dalej. A jeśli chodzi o bezpośrednie podobieństwo, to chyba chodzi o styl rozmywania ostrości tj. np. gałązek.
Jaśniej się wyraziłem?
albo jeszcze inaczej. weźmy pod uwagę dwa przykłady:
1. jedno zdjęcie robimy noctiluxem, drugie 50 1.8. ostrzymy na pierwszy plan, tło (które jest w tej samej odległości w przypadku obu zdjęć) jest znacznie lepiej rozmyte przez noctiluxa niż przez 50 1.8 -> Tutaj przewaga Noctiluxa jest oczywista
a teraz drugi przypadek
2. jedno zdjęcie robimy noctiluxem, drugie 50 1.8. ostrzymy na pierwszy plan, tło (które w tym przypadku nei jest w tej samej odległości, tj. w przypadku noctiluxa jest oddalone np. o 1m, a w przypadku 50 1.8 np. o 4m) jest podobnie rozmyte -> tutaj oczywiście także noctilux spisał się lepiej, ale przez to, że rozmywał tło oddalone tylko o ten 1m, a nie o 4m, to rozmycie to nie jest już tak piękne.
To jest moja teoria, oczywiście nie podparta doświadczeniem![]()
Ostatnio edytowane przez mpwt ; 10-03-2010 o 01:07
Mamiya + Sony
kh... co Ty tam bredzisz... porównujesz bez sensu... do tego sam przykład jest do bani... z wyliczeń wychodzi, że przy F1.0 i odległości 1m - głębia ostrości wynosi w zaokrągleniu 2cm, przy F1.8 i odległości 4m - 46 cm.Przy założeniu, że drugi plan jest w pi...du - rozmyty będzie i tu i tu na tyle, że nie będzie wiadomo, prócz koloru co przedstawia. Co Ty chcesz chłopie udowodnić poza tym, że jedno jest jasniejsze od drugiego, jest więcej innych zalet niż papierowa GO.
Witam wszystkich. Tak sie jakos zlozylo, ze pierwszy wpis robie w watku o Lajce, ale co tam. Polecem strone: http://www.steveunsworth.co.uk/Book_2010/ sa tam zamieszczone fotografie robione przez amatorow, jak wiekszosc z nas. Nie sa one wykonane Lejka M9, bo takowej jescze nie bylo jak te fotki byly zbierane, ale wszystkie wykonane sa aparatami marki Lejka w wiekszosci dalmierzami.
Różnice między ogniskowymi 50/1.0 i 50/1.8 nie są tak wielkie jeśli chodzi o głębię ostrości, przynajmniej matematycznie. Przykładowo 50/1.0 będzie mieć taką samą głębię ostrości na odległości ostrzenia 4 m jak 50/1.8 na 3 m. Co ciekawe, z racji minimalnej odległosci ostrzenia głębia ostrości może być mniejsza na 50/1.8 niż na 50/1.0 - gdy wyostrzymy 50/1.8 na fabrycznej minimalnej 0.45 m to głębia ostrości wyniesie 1 mm, natomiast gdy wyostrzymy 50/1.0 na 0.9 m (tyle chyba fabrycznie?) to głębia ta wyniesie 2 mm. Tyle w kwestii obliczeń hehe.. ( http://www.dofmaster.com/dofjs.html )
Widzę, że czas matematyków nastał... Sceptyk wszystko będzie próbował opisać odpowiednim równaniem. Niejeden już próbował w ten sposób zdefiniować tak zwanego Boga. Nie twierdzę, że to coś złego. Ale niekoniecznie mądrego. Ja Wam dam, a propos Nikkora 1.8/50 i Noctiluxa 1/50 bardzo analogiczne i przysłowiowe porównanie: "Jeden szedł boso a drugi w milczeniu." Analizujcie sobie do woli. Dzięki temu niejeden z "oszczędnego w słowach" przeskoczy od razu na "gadułę".
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Kurde... może po prostu jakieś porównanko ktoś by trzasnął? Przecież do leiki nawet 50/1.8 podpiąć można![]()
Naucz się czytać
Skontaktuj się z nami