Szukaj
Może to jest troche tak jak z porównaniem obrazka z Nikona i Canona ( np 5d) gdzie wielu nie widzi róznicy - zwłaszcza ci, którzy nie mieli styczności z obiema puszkami i wlasnie mozliwoscią oglądania "wyśmianego" 100% powiększenia albo duzych wydruków, które coraz częściej robimy ( to już nie sa czasy 10x15 )
Przy fotkach mocno skompresowanych, w małych rozmiarach wiele tracimy i nie jesteśmy w stanie właściwie ocenic sytuacji. Ci którzy moga uzywać danych sprzętów i porównać wady i zalety wyrabiają sobie zdanie subiektywne, choć moim zdaniem jest duzo bardziej wiarygodne niż tych, którzy wyrażają swój osąd jedynie na podstawie miniaturki.
W tym przypadku jestem po stronie mario, bo ma ten sprzęt i wierzę, że jest obiektywny.
Mimo, że kiedys zostałem zmylony, bo oglądałem m.in na tym forum porównania D3D/700 z 5d, na których wykazano brak różnic w obrazowaniu w/w, to póżniej osobiście zrobiłem sobie test porównawczy. Róznice obrazków są ewidentne na korzyść Canona( nie tylko wyśmiewany kolor trawy), co nie zmienia faktu, że w waznych kwestiach wygrywa Nikon.
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
50 jest najlepszym szkłem na świecie![]()
tom, to Biotar CZJ?
Tylko z 50-tkami jest tak, ze pomijajac juz jakosc obrazowania danego modelu, to te do lustrzanek maja min odleglosc ostrzenia 50cm lub nawet mniej przez co czesto kusza zeby podchodzci blizej i blizej i czesto caly potencjal tegj ogniskowej idzie wraz z tymi nawykami wowczas do kosza. Natomiast min odleglosc ostrzenia tych dalmierzowych zaczyna sie od 0,7 m, a czesto jest to 0,9 albo ponad metr, co przeklada sie na zaupelnie inna prace z ta ogniskowa. Zamiast obiektywu ktorym podchodzimy blizej i blizej trzymamy sie z nim bardziej na dystans i pracuje sie nim bardziej jak krotkim tele. I wtedy jest - szczegolnie jesli mowimy o portretach - lepiej...
Ostatnio edytowane przez kichu ; 14-02-2010 o 17:34
M42 na EOSie i niby Nocti? gdzieś się zgubiłem![]()
nie Ty jeden.
pawel, oczywiście nie będę zaśmiecał wątków Mario swoimi cienkimi fotami o dużej głębi ostrości, szczególnie że pewnie będę na hiperfokalnej go głównie używałchcę Leicę zdemitologizować, kupiłem ją tylko dlatego, że jest śliczna
![]()
Ostatnio edytowane przez Bielik ; 14-02-2010 o 17:44
E tam, zdemitologizować to nie jest żadna filozofia. Sztuką jest właśnie udźwignąć ten mit.
A wracając do głównego tematu (o ile wogóle przy nim wcześniej byłem) mam pytanie. Mario, czy mógłbyś się podzielić uwagami nt. samego użytkowania aparatu, pomijając tym razem obrazowanie. Z tego co czytam używałeś przez pewien czas równolegle z MP. Czy pokusił byś się o porównanie wizjera, dalmierza i podobnych kwestii związanych tylko z samym fotografowaniem?
w M9 jest minimalnie mniejszy wizjer,druga roznica to migawka, w M9 delikatnie glosniejsza ale delikatniejsza
jeszcze pewnie kilka roznic mozna by wymienic ale znowu uzywalbym slow - troche, minimalnie, deliktanie.. sa tak podobne
wiele osob na forach narzeka na to zeby wyjac karte czy baterie trzeba odkrecic dol aparatu ale to jest wlasnie kolejna z rzeczy ktore lacza puszke z analogowymi poprzednikami
Road to Manila
Skontaktuj się z nami