Jeżeli ktoś nie potrafi się powstrzymać, to zawsze może kupić kartę na którą wchodzi 30 RAWów. Może wyłączyć AF i przełączyć na tryb M. Do tego pomiar punktowy, wyłączony podgląd i możemy przestać obarczać winą cyfrę.
Nieskromnie zgłaszam swoją kandydaturę do owego wyjątku.
Niewielki to progres. Wybierała 1/~20 (może na 30?), a teraz 1/10.
Swoją drogą, zauważyliście jak często dziś padają porównania średnioformatowej kliszy do małoobrazkowej cyfry (jakościowe również)? Moim zdaniem sam fakt, że takie próby się pojawiają jest plusem dla matryc.
Szukaj





Skontaktuj się z nami