Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46
  1. #1

    Domyślnie S5Pro jak myslicie?-

    Witam Wszystkich,


    Chciałem Wam nie zawracać głowy takimi pytaniami, ale mam niezły mętlik w głowie
    Otóż szukam drugiej puszki do pomocy w fotografii ślubnej.

    Codziennie pomaga mi d700 z kilkoma szkłami ([email protected],[email protected],[email protected] +sb900/sb600) i tak sobie myślę, czy s5Pro nadal jest taki dobry? Nie chodzi mi mi tu o podważanie jego rozpiętości tonalnej, czy wzorowego oddawania kolorów skóry. Chodzi mi bardziej o to, czy d90 po prostu nie jest lepsze dzięki lepszemu ISO, czy szybkostrzelności. Jak wiadomo kolory zawsze można podkręcić w PS czy LR.

    Czy może ktoś z Was stał przed takim wyborem? Czy coś przemawia za s5pro?


    Jestem bardziej w kierunku d90 ale ciągle z tyłu głowy mi chodzi s5pro.
    Zawsze to ten sam "brand" - może lepsza współpraca? Dodatkowo kręci filmy A s5pro chyba starszy jest o jakis rok?

    Dzięki
    Pozdrawiam
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  2. #2

    Domyślnie

    S5 pro starszy jest o jakieś 5 lat od D90 czy coś koło tego. Mam S5 Pro i myślę, że nie ma on żadnej przewagi nad D90 oprócz właśnie rozpiętości tonalnej i 'innych' kolorów. AF jest tak samo kiepski jak w D200. Prędkości akurat nie biorę pod uwagę jako kryterium, bo to nie jest to najważniejsze, zwłaszcza jak się ma D700.

  3. #3

    Domyślnie

    Tu masz cały wątek D90 czy S5pro;
    http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=94865
    Miałem S5 mam D90.
    D 500 D 600 D 750
    S 14 2,8 HSM / N 24-70 2,8 / N 28 1,8 / N 60 2,8D / N 105 1,4 E ED / S 70-200 2,8 OS / S 150 - 600C OS /SB900

  4. #4

    Domyślnie

    Też mialem S5 pro, potem D90.
    Fuji jest świetne do portretów, do krajobrazu trochę brakuje mu rozdzielczości chociaż specjalnych powodów do narzekania nie ma.
    D90 jest nowszym aparatem i już tak mocno nie odstaje rozpiętością tonalną od supermatrycy Fuji.
    Jako uzupełnienie D700 jednak wolałbym stare Fuji, ta kolorystyka jest nie do podrobienia.
    Nawet myślałem, żeby sobie dokupić ale teraz to body sprzedają w cenie złotego złomu
    pozdrawiam, Wojtek

  5. #5
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Mam S5 Pro i myślę, że nie ma on żadnej przewagi nad D90 oprócz właśnie rozpiętości tonalnej i 'innych' kolorów....
    I tak szybciorem zapomnieliśmy, że Fujik to japoński aparat w wykonaniu PRO albo co najmniej semi PRO co skutkuje, że zupełnie inaczej się nim pracuje niż D90. Wielkość aparatu, wykonanie, jakość użytych materiałów, założona konstrukcyjnie trwałość, świetna ergonomia, wszystko co trzeba na wierzchu tak, że do MENU zaglądam, oj nie pamiętam kiedy. Wystarczy oba te aparaty położyć obok siebie na stole nawet nie biorac do ręki Wszystko to może nawet pozwala przymknąć oko na wiele oczywistych plusów ujemnych jakie ma S5. Co do AF-a w S5 jestem cholernie z niego zadowolony, skuchy robi tak sporadyczne jak AF w D700 -przy moim fotografowaniu przynajmniej. To aparat dla entuzjastów i twardzieli no i dla wielbicieli prawie analogowego szumu Generalnie S5 kontra D90 się nie da tego rozstrzygnać bo to zupełnie inne aparaty, oczywiście S5 z D700 przepada w przedbiegach bo tu też zupełnie inna bajka. Fujikowy DR i kolorystykę pomijam bo też w bajki obrosło, choć jest to inna jakość niż w Nikonach to rozsadek warto i dystans do tych parametrów zachować. Hmmmmm, mała matryca w S5 starcza na porządne powiększenia w porządnym labie z porządną drukarka w rozmiarze 60x90 cm, robiłem takie i były bardzo OKI, nawet więcej niż OKi bo powszechny zachwyt wzbudzały oglądane z odległości pół metra z dostrzegalnymi wszystkimi szczegółami (robione bez interpolacji). Z trzeciej strony medalu S5 nie jest wart na dziś więcej niż 2999zł i rzeczywiście patrząc po allegro ludzie trochę poszaleli bo aparat nabrał wartości antykwarycznej wręcz.

    ps.
    jakby ktoś poszukiwał pięknego egzemplarza S5 na gwarancji polskiej to zapraszam na PW - doradzę, powiem gdzie szukać
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 04-01-2010 o 12:29

  6. #6

    Domyślnie

    Wg mnie S5PRO stworzony jest do ślubów. Suknia zachowa swoje detale i przejścia tonalne, skóra miód-malina.
    Aha i ISO 100 - prawdziwe 100 a nie "sztucznie" robione w puszce.
    Szumy? Obraz na wysokim iso bardziej przypada mi do gustu niż od tego z d300. Szumi do 1600 podobnie jak d300 - nie wiem jak jest z d90 bo nie miałem takiego porównania.
    Minus to
    1)zasilanie
    2)d3 mniej szumi
    3)chciało by się więcej mpx bo z tym czym dysponuje Fuji trzeba robić zdjęcia z głową a nie kadrować dopiero w PSie
    4)waga plików
    5)mułowato się obrabia rawy w ACRze nawet na PowerMacu z 8 rdzeniami i 4gb ramu

    P.S
    102 piszesz o nówce sztuce czy o swoim ledwo żywym aparacie?
    Ostatnio edytowane przez tomitom ; 04-01-2010 o 13:14
    wpisz 🐒i foto ale nie taką małpę jak w zoo tylko taką jak w emajlu
    ŚREDNI FORMAT jest tylko średni MIKRO CZTERY TRZECIE jest mikro KROP to wycinek całości PEŁNA KLATKA jest najlepsza bo jest pełna

  7. #7

    Domyślnie

    Od niedawna posiadam S5. Wcześniej cykałem D80. Jak wspomniał robin102 jakość materiałów jest bez porównania. To tak jakby porównać analogi F90X/F100 i F80. Kupiłem swój egzemplarz za 3000zł z przebiegiem 2600 klatek. Jednak moim zdaniem aparat jest wart tych pieniędzy. Chociaż posiadam go od ok. miesiąca i nie widziałem jeszcze zieleni, jaką potrafi przedstawić, ale tego co widziałem, to D80 daleko. Oczywiście nie mam bezpośredniego porównania z D90, ale sam fakt, że i z cieni można naprawdę sporo wyciągnąć, a ze świateł... to jest najmocniejsza strona tego sprzętu. Do ISO1600 robiłem nocą i na papierze w formacie 15x21 zdjęcia wyglądają przyjemnie - po małych poprawkach w programie graficznym. Ziarno jest jak to wcześniej pisano - przyjemne dla oka i żadnych kolorowych kropek (a te na D80 przyprawiały mnie o ból głowy ) Po tym czasie używania tego sprzętu, aż mi się nie chce wierzyć, że kupiłem aparat sprzed kilku lat i produkuje takie obrazki. Ale zanim ktokolwiek kupi, lepiej niech przeczyta ze 2-3 wątki po kilkadziesiąt stron, aby dokładnie wiedzieć co kupuje. Polecam też zajrzeć na forum Fuji.

    Pozdrawiam i trafnego wyboru!
    Trochę puszek i szkiełek

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomitom Zobacz posta
    5)mułowato się obrabia rawy w ACRze nawet na PowerMacu z 8 rdzeniami i 4gb ramu

    Ja na dzień dobry podczas importu konwertuję RAFy do DNG (z 25MB robi się 12MB). Na moim sprzecie "econo" (C2D 2,8, 2GB RAMu) nie widzę różnic w obróbce plików z S5Pro, nikonowych nefów czy innych wynalazków.


  9. #9

    Domyślnie

    Wybór pomiędzy D90 a S5 jest cholernie trudny, gdyż tak jak robin napisał są to 2 totalnie różne aparaty. Używam S5ki jaką podstawowej puchy do ślubów i będąc świadomym jego ograniczeń można tym aparatem naprawdę wiele. Jako zapas ten aparat powinien się sprawdzić. Dodatkowo może się okazać, że plenery będziesz fotografował fuji ze względu na łatwość wyciągania szczegółów suknii ślubnej itp. Jeśli chodzi o szumy to moim zdaniem szumi bardziej od D300, natomiast ISO 1600 daje bardzo dobrą jakość przy odbitkach 15x21, a jeśli dobrze naświetlimy to i ISO 3200 da radę (szum będzie, ale podobny do analogowego a nie kolorowe placki). Główna wada to mały bufor w przypadku RAWów. MOżna tutaj łatwo przecholować i zblokować na kilkanaście sekund sprzęt (pojemność jedynie 7 klatek). Na Af w tym aparacie nie ma co narzekać. Przy ślubach się na 100% sprawdzi.
    S5 moim zdaniem ma czasami problemy ze sztucznym kolorowym oświetleniem (kolorowe reflektory na imprezach, koncertach i weselach). JPG z puchy jest ok, natomiast RAW interpretowany przez ACR daje niekiedy dziwne efekty, np w środku takich źródeł światła potrafi pojawić się czerwona plama. Nie często się to zdarza, jednak może być w specyficznych warunkach uciążliwe.
    jeśli chodzi o prądożerność to nie jest tutaj jakoś tragicznie. Ostatni ślub wykonywałem w -10 stopniowe mrozy. Sesja w kościele (16ta) oraz wesele do godziny 22giej. Wykonałem 400 zdjęć, a prądu w akumulatorze zostało jeszcze 40%.


    Zaletami D90 będzie mniejsza ilość szumów i obrazki podobne pod względem kolorystycznym do tych z D700, a więc łatwiejsza unifikacja i oddanie spójnego materiału pod względem kolorów (w przypadku używania 2 puszek zamiennie w kościele czy też na weselu).

    Jeśli będziesz mieć jakieś konkretne pytania odnośnie zachowania S5 to pisz, postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć.


    Aha, ja obrabiam RAWy z tego aparatu na bardzo słabym sprzęcie (poczciwe 2 rdzeniowy Pentium d 2,8ghz i 2,5gb ramu). Szybkość obróbki jest tylko odrobie słabsza w porównaniu do NEFów z D70 czy D50, tak więc moim zdaniem nie ma z tym problemu wogóle.


    Pzdr
    www.krainafotografii.pl
    flickr
    F301, 2xS5Pro; 8, 17-50, 35; 50; 85; 105; 80-200; SB800

  10. #10

    Domyślnie

    patrząc na ceny S5pro jest jeszcze jedna opcja.
    może kup używane Fuji S3 plus używane D90
    powinno być podobnie lub niewiele więcej, a masz 2 w 1 tak jakby
    oczywiście przy założeniu, że jesteś świadomy różnic s3 vs s5. Ale jeżeli miałoby to być w takiej sytuacji jedno z dwóch zapasowych body, to nie bałbym się braku i-ttl (s3 ma d-ttl), gorszego af i LCD.
    natomiast różnica w budowie to rzecz gustu
    Ostatnio edytowane przez mibartek ; 04-01-2010 o 23:24
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •