Szukaj
Ano normalnie. Aby zrobił to co do niego należy musiałby uzyskać odpowiednie prawa, a to jest (niemal) niemożliwe. A jeśli już uzyska, z reguły przez błąd ludzki, to się takiego gada lokalizuje i ubija w 10 sekund. Systemowo, bez wspomagania antyvirami itp. Tak w Linuxach, w OSX nie wiem, nigdy nie widziałem wirusa i nie znam nikogo kto widział.
Dobra, dobra...
Nie zabezpieczony, podłączony do Internetu Win ile może podziałać? Czasem to kwestia dni a nawet godzin jak w czasach wirusa "czernobyl". Dobrze administrowane, z antywirusami działają rok, dwa. Wyjątkowe sytuacje jeśli dłużej. A tak samo niezabezpieczony Linux działa latami, nie tylko bez reinstalacji ale nawet bez resetu, co w Win jest w ogóle nie do pomyślenia. Znam jednostki które mają "uptime" po 5 lat i więcej, a to tylko dlatego że 5 lat temu wymieniano UPS.
Ale to nie oznacza że ich na Win nie ma. Dziennie powstaje na Win więcej tego niż na Unixy/Linuxy/OSXy kiedykolwiek napisano.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
No, szczególnie gdy ktoś lubi mieć automagiczne automaty, które muszą albo mieć odpowiednie prawa, albo wszystko błąka się z juzerpsejsach..
I z pewnością nie widziałeś też programu antywirusowego dla linuksaZamieszczone przez Tom01
Normalnie mam pecha. Same wyjątkowe sytuacjeAle, by się nie rozdrabniać...
Jak rozumiem, są to jednostki dla przedmiotu tego wątku na tym forum, czyli działają po 5 lat i więcej bez restartu, i wciąż na nich ktoś obrabia zdjęcia? Hmmm..
Prawda. Tak samo jak codziennie umiera ileśtam osób z powodu HIV czy grypy. Na szczęście ja dziś nie umarłem, i mój windows też się niczym nie zaraził...![]()
gdyby to było takie proste
...ale chyba nie jest. Sprawdź system innym antywirem
Poza tym nie wiem jak jest dzisiaj, ale o ile pamiętam to panda antywirus (wcale nie darmowa) tak zjadała mi swego czasu zasoby systemowe, że praktycznie nie dało się pracować. Być może było wtedy jakieś inne rozwiązanie, ale go nie znalazłem, a od paru lat nie nie muszę szukać![]()
Tak czy inaczej antywir zawsze zjada jakąś część zasobów, zawsze gdzieś tam siedzi z tyłu głowy ten niepokój czy mam zaszytego w systemie jakiegoś syfa
Poza tym wirusy ( a właściwie w praktyce ich zerowe zagrożenie dla użytkownika) to tylko jeden z powodów dla których osx jest dla mnie lepszym wyborem.
Aktualnie jedyną jak dla mnie wadą os 10.6.2 jest nie najlepsza współpraca colorsync (taki element systemu do zarządzania kolorem) z własnymi profilami tworzonymi ( w moim przypadku przy pomocy kolormałpy) dla drukarek epsona. Jest to problem specyficzny i występujący z tego co słyszałem w konstelacji: własny profil, snow leopard i drukarka epsona. Udało mi się jednak znaleźć rozwiązanie ( tyle że odrobinę niemakowe) i właściwie jest ok i nie zaprząta mi ten problem głowy.
Jednak jeszcze raz podkreślam, jeżeli rozmawiamy o praktycznym zastosowaniu kompa w zakresie o jakim wspominał kol. Stig to nie warto kupować maka. Myślę jednak, że jego podejście do zostawania komputera w codziennym życiu jest wyjątkowe.
pozdrawiam
to moze ktos napisze jak to wirus widzial na maku?
Taaa... A ta strona i soft, do ktorego sa na niej linki, to powstala na potrzeby filmow science-fiction?![]()
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Stig takie strony to powstaja dla kasy, jakbys o tym nie wiedzial
soft zreszta tez![]()
Skontaktuj się z nami