Close

Strona 76 z 371 PierwszyPierwszy ... 2666747576777886126176 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 751 do 760 z 3702
  1. #751

    Domyślnie

    Ja już się martwiłem, że makowy flejmłor zniknął z forum na dobre... a tu taka niespodzianka

    Mam ten psychiczny luksus, że nie muszę się tłumaczyć rodzinie, znajomym, psu, kotu i rybkom z zakupu aluminiowego pudełka z komputerem w środku, ani wyładowywać finansowych frustracji na posiadaczach owych pudełek :] Ale jak czytam o "poręczności" maczy, o strachu przed wirusami zaszytym gdzieś z tyłu głowy czy niesamowitej konfiguracji routera, która wymaga tylko podania hasła (u mnie nie obyło się bez loginu... co za złom :>), to aż mnie ze śmiechu skręca... Niesamowite, do czego są w stanie posunąć się ludzie, kiedy trzeba logicznie uzasadnić coś, czego logicznie uzasadnić się po prostu nie da :]

    P.S. Ktoś tu (chyba doktor) miał problem ze znalezieniem ładnej obudowy do pc-ta. Ja też swego czasu się nad tym zastanawiałem, tylko zamiast zdać się na gust sprzedawcy, posłuchałem swojego i znalazlem odpowiednią puszkę :P
    Proponuję odwiedziny na antec.com.

  2. #752

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oem Zobacz posta
    logicznie uzasadnić się po prostu nie da :]
    Niektórzy nie widzą logicznego uzasadnienia w pracy na innych systemach niż Win. Szanujemy ich.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  3. #753

    Domyślnie

    Na szczęście nie jestem jednym z nich

  4. #754

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oem Zobacz posta
    Ja już się martwiłem, że makowy flejmłor zniknął z forum na dobre... a tu taka niespodzianka

    Mam ten psychiczny luksus, że nie muszę się tłumaczyć rodzinie, znajomym, psu, kotu i rybkom z zakupu aluminiowego pudełka z komputerem w środku, ani wyładowywać finansowych frustracji na posiadaczach owych pudełek :] Ale jak czytam o "poręczności" maczy, o strachu przed wirusami zaszytym gdzieś z tyłu głowy czy niesamowitej konfiguracji routera, która wymaga tylko podania hasła (u mnie nie obyło się bez loginu... co za złom :>), to aż mnie ze śmiechu skręca... Niesamowite, do czego są w stanie posunąć się ludzie, kiedy trzeba logicznie uzasadnić coś, czego logicznie uzasadnić się po prostu nie da :]

    P.S. Ktoś tu (chyba doktor) miał problem ze znalezieniem ładnej obudowy do pc-ta. Ja też swego czasu się nad tym zastanawiałem, tylko zamiast zdać się na gust sprzedawcy, posłuchałem swojego i znalazlem odpowiednią puszkę :P
    Proponuję odwiedziny na antec.com.
    to wisisz mi browarka za pozytywny wpływ na Twoje zdrowie

    Problem jednak w tym, że koncentrujesz się na wyśmiewaniu nic nie znaczących szczegółów w wypowiedziach ludzi, którzy próbują się podzielić się także Tobą powodami, które kierują nimi przy wyborze tego a nie innego systemu.
    W istocie bowiem nie jest istotne czy musiałem podać hasło , czy też login i hasło, chodzi o to, że działało od razu, w ciągu 5 minut, bez czytania instrukcji, a lapa kolegi („złom” z 2004 r.) nie mogłem podłączyć przez godzinę i dopiero w sieci znalazłem jakiś artykuł microsoftu, który wyjaśniał co i gdzie mam wpisać.
    Jestem gamoniem, bo Ty potrafiłbyś to zrobić w 5 minut? Być może i dlatego wybrałem OSX i od tego czasu nie muszę wertować instrukcji. A „rzeczy” po prostu działają.

    Jestem gamoniem, że nie potrafię złożyć sam kompa, który kopie 3 razy droższego maka pro ? Pewnie tak, i dlatego gdybym miał wybór tylko między składakiem a markowym kompem pod windą to wybrałbym to drugie. A że mam trochę większy wybór i nie przepłacam tak dużo jak to się na pierwszy rzut oka wydaje to wybieram osx


    Co do wypowiedzi Stiga

    Photoshop i inne wymienione przez Ciebie aplikacje działają zapewne tak samo (ew. podobnie) pod xp jak i pod osx, www ładują się zapewne też podobnie szybko, maile zaciągają się z serwerów tu i tu. I dla użytkownika komputerów o profilu takim jak Ty lektura tego wątku powinna się zakończyć na tym akapicie albowiem nie znajdziesz żadnych argumentów za przepłacaniem za możliwość osx-a

    Jednak wszystko to co jest pomiędzy tymi programami stanowi w mojej ocenie o przewadze osx. aplikacje takie jak klient poczty, ksiązka adresowa, itunes, iphoto, idvd, imovie, jakiekolwiek inne programy korzystają ze swoich zasobów, są ze sobą powiązane w taki sposób, że kolosalnie przyspiesza to osiągnięcie zamierzonego celu. Chcę wydrukować naklejke na płytę? proszę bardzo otwieram program, z jego poziomu przeszukuję bibliotekę itunsa (poruszając się po bibliotece muzyki jakbym wyszukiwał muzy w samym itunes – czyli b. szyko) wybieram album przeciągam grafikę okładki płyty do projektu, drukuj - gotowe, łącznie z tytułami ( po drodze mogę oczywiście edytować to co chcę i w sposób jaki chcę, ale jak nie chcę to nie muszę). Są programy o podobnych możliwościach pod win? Pewnie są . Czy umożliwiają szybkie wyszukiwanie tego co dla mnie istotne w równie szybki sposób. Szczerze wątpię. Z pewnością nie było ich w 2006 r. Jak rezygnowałem z winowsa na rzecz tigera.

    Ja po włączeniu tak lapa czy też stacjonarnego kompa widzę wszystkie moje dyski (także te podłączone do bezprzewodowego routera), mam dostęp wszystkich plików, co więcej moja żona też ma do nich dostęp, zaraz po tym jak odpali kompa (mimo, że się na tym w ogóle nie zna), o ile pamiętam na xp - dostęp do zasobów sieciowych nie wyglądał tak różowo.
    Poza tym uważam, że finder razem ze spotlight jest jednak trochę szybszy od eksploratora windows razem z opcją szukaj W pracy niestety jestem zmuszony przeszukiwać zasoby kompa przy pomocy eksploratora i funkcji znajdź ( tj tej lupki). KOSZMAR , montowanie (wykrywanie) pamięci przenośnych na xp - zółwiaste a na osx wprost przeciwnie,
    Automatyczny backup ( a w moim przypadku także bezprzewodowy), to działa! Na każdej wersji systemu a konfiguracja ogranicza się do 6 kliknięć.

    Chcę usunąć/dodać ikony programów z/do doka? - kurcze jakie to proste, konfiguracja menu start w win - koszmar.
    Rejestr (musiałem) mimo, że przez Ciebie nie używany stanowi słaby pkt każdego windowsa, którego admin instaluje sporo programów, nie tylko z śmieci z netu.
    Ja się do takich userów zaliczam - z tym że ma osx - i uchodzi mi to płazem.
    Na koniec jeden ze świeższych przykładów „podejścia” do „zwykłego” użytkownika przez te dwa systemy: Instalacja najnowszej wersji os.
    Przeciętny zjadacz chleba, który chce zainstalować 7 musi odpowiedzieć sobie najpierw na pytanie jaka wersję systemu ma, później czego potrzebuje, i która wersja siódemki mu to zapewni, następnie czy może wybraną w końcu wersje zainstalować na tym co ma u siebie. Na koniec musi się aprzygotować na wielogodzinną instalację ( według oficjalnych materiałów nawet do 22 godzin). A potem konfigurować nawet te najprostsze rzeczy, wide: http://forum.nikon.org.pl/showthread...26#post1615526
    Taki sam zjadacz chleba z leopardem kupuje za 129 zł snow leoparda i instaluje go w ok 40 minut na swoim kompie, który działa lepiej niż na starym systemie bez konieczności konfigurowania czegokolwiek.
    Na zakończenie tytułem komentarza:
    Każdy używa komputerów na swój sposób, mogę opisywać przez następnych kilka stron wątków dlaczego na osx pracuje mi się wygodniej niż na xp. Zawsze ktoś mi będzie mógł powiedzieć: skręcam się ze śmiechu jak to słyszę(czytam). U mnie na xp to też mam 4 razy taniej. Z powodu tych różnic w podejściu do pracy z komputerami pewnych rzeczy nie można zrozumieć dopóki się ich nie wypróbuje, nie spróbuje dopasować swojego stylu pracy do możliwości systemu. I w tym zakresie maki mają w mojej ocenie największa przewagę. Pozwalają na więcej w dużo prostszy sposób. Co nie znaczy , że podobnych efektów nie da się osiągnąć na windowsie. Pewnie się da, tyle że większym nakładem pracy.
    Zaznaczam, że wiem , iż znajdą się i takie osoby dla których system rodem z redmond będzie lepszym wyborem. Z różnych powodów.

    p.s. słyszałem że „7” jest już bardzo makowa
    Ostatnio edytowane przez Marcin Jakubowski ; 03-12-2009 o 19:17

  5. #755

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Jakubows Zobacz posta
    Taki sam zjadacz chleba z leopardem kupuje za 129 zł snow leoparda i instaluje go w ok 40 minut na swoim kompie,

    Bardzo mi się ten argument o 129 pln podoba - zrób zestawienie cen SL vs. Win 7 w kontekście cen sprzętu na którym można jeden i drugi zainstalować (z uwzględnieniem zaleceć / licencji producenta)... Jadą ludzi na cenach kompów to im przynajmniej tani system zrobili...
    A wątek który na pewnym forum czytałem o różnorakich problemach po instalacji SLa w kontekście głoszonej wszem i wobec religii o bezproblemowości każdego systemu spod znaku jabłka był dość interesujący

  6. #756

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychu_Z Zobacz posta
    Bardzo mi się ten argument o 129 pln podoba - zrób zestawienie cen SL vs. Win 7 w kontekście cen sprzętu na którym można jeden i drugi zainstalować (z uwzględnieniem zaleceć / licencji producenta)... Jadą ludzi na cenach kompów to im przynajmniej tani system zrobili...
    Chyba nie doczytał Pan informacji które już w tym wątku padły. Nie ma dramatycznej różnicy między Mac a firmowym, dobrej jakości pecetem. W przypadku dwuprocesorowego Maca Pro nawet poskładany będzie w podobnej cenie.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  7. #757
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychu_Z Zobacz posta
    Bardzo mi się ten argument o 129 pln podoba -
    O tak, szczególnie, że to cena upgrade do wersji 10.5, a normalnie kosztuje ze 7 stówek... Wiem, upgrade Windows jest droższy, gorszy, brzydszy i w ogóle ..

  8. #758

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Chyba nie doczytał Pan informacji które już w tym wątku padły. Nie ma dramatycznej różnicy między Mac a firmowym, dobrej jakości pecetem. W przypadku dwuprocesorowego Maca Pro nawet poskładany będzie w podobnej cenie.
    Ależ doczytałem, tylko co to ma do rzeczy ? Używam firmowych PC (droższych od większości Mac'ów) od lat - tak samo jak własnoręcznych składaków, jedne i drugie działają tak samo dobrze. Pisałem o tym co można - Win można zainstalować na komputerze na współczesnym komputerze za ~1000 pln, MacOS tylko i wyłącznie na Macu. Zwracam uwagę na słowo "można".

  9. #759

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychu_Z Zobacz posta
    Ależ doczytałem, tylko co to ma do rzeczy ? Używam firmowych PC (droższych od większości Mac'ów)
    Ma tyle do rzeczy, że właśnie napisał Pan coś przeciwnego niż*kilka minut temu.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  10. #760

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychu_Z Zobacz posta
    Bardzo mi się ten argument o 129 pln podoba - zrób zestawienie cen SL vs. Win 7 w kontekście cen sprzętu na którym można jeden i drugi zainstalować (z uwzględnieniem zaleceć / licencji producenta)... Jadą ludzi na cenach kompów to im przynajmniej tani system zrobili...
    A wątek który na pewnym forum czytałem o różnorakich problemach po instalacji SLa w kontekście głoszonej wszem i wobec religii o bezproblemowości każdego systemu spod znaku jabłka był dość interesujący

    Policzę to troche inaczej:

    6000 zł na najtańszego imaka z tigerem w lutym 2006 r. z polskiej dystrybucji ( core duo 1,8, 17", 2 gb ram 250 gg dysk) + 500 zł leopard w 2007 r. = szybciej działający system + 129 zł w 2009 r = jeszcze szybciej działający system (wydatki razem = 6629 do 2009 r.)- wartośc przy ewentualnej odsprzedaży w dniu dzisiejszym( myślę, że spokojnie powyższy zestaw mógłbym sprzedać za 1500 zł).

    teraz kolej na pc win:
    ??? zł za zwykłego pieca w powyższej konfiguracji w lutym 2006 r. ( niech będzie nawet składak byle nie padaka - liczę na uczciwe zestawienie - dobry zasilacz, obudowę , ciche chłodzenie) z monitorem, klawiaturą i myszą i XP i innymi elementami takimi jak dvd (stacja dyskietek (joke) + vista box w wersji full 2007 r.(?) = czy na pewno szybciej działający system ? + "7" box w wersji full w 2009 r. = jeszcze szybciej działający system ???? = (kwotę w złotych możesz wpisać sam) - wartość zestawu przy odsprzedaży ( żadna).
    powyższy przykład "windowsowy" najprawdopodobniej po drodze trzeba by było uzupełnić o zakup komputera (wtedy minus system w wersji box)

    tak czy inaczej moje wrażenie ( nawet bez wstawiania cen w przypadku pc win) , że nie jestem "jechany" na cenie sprzętu w stopniu opisywanym w tym wątku wydaje się być uzasadnione.

    co do problemów przy instalacji - najwygodniej jest wyrwać coś z kontekstu - można to później obrabiać do woli w w każdą stronę.

    napiszę więc tak:

    zawsze mogą zdarzyć się jakieś odchylenia od normy przy instalce ( mam wrażenie przy osx są one jednak dużo rzadsze - i nie jest to wcale dziwne - apple wie na czym on będzie instalowany).
    Jednak przy założeniu, że wszystko idzie ok przy SL ( tak jak w moim przypadku) i wszystko idzie ok przy instalacji "7" to przykład z sąsiedniego wątku na naszym forum pokazuje, że przy "7" jeszcze coś trzeba poprawić

    Nie przypominam z grzeczności o dylematach sprzed instalacji siódemki o których pisałem wcześniej i o długości tego procesu.

    pozdrawiam

Strona 76 z 371 PierwszyPierwszy ... 2666747576777886126176 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •