Właśnie to jest powód dla którego w pewnym momencie na giełdzie było przynajmniej paręnaście sztuk ledwo wyjętych z pudełka D700. FX się opłaca w pewnych warunkach, ale jeśli chodzi o najniższą czułość, zamkniętą przysłonę i łatwą do ustawienia ostrość, to D90 wystarczy z nawiązką.
Ale portret to już inna historia.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami