Close

Strona 15 z 27 PierwszyPierwszy ... 5131415161725 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 141 do 150 z 263

Wątek: repoglamour

  1. #141

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez altezza Zobacz posta
    ogladajac zdjecia niektorych fotografow slubnych dochodze do wniosku, ze przydalby im sie udzial w warsztatach foto, jakichkolwiek....
    Ciekawe, których fotografów ślubnych masz na myśli?
    Pozdrawiam,
    Grzegorz Tadych

  2. #142

    Domyślnie

    Taki mały OT dotyczący tzw. "całościówek".

    A więc pytanie: może mi ktoś UPRZEJMIE wytłumaczy co to są te "całościówki"?

    Bo, rozumując w bardzo prosty sposób o tej godz. myślę, że "całościówką" winna być nazwana sesja z której nie wyrzuca się ŻADNEGO zrobionego zdjęcia (czyli tak od ca.300 do >1000 - ech te Detrójki - wnioskując z iluś tam przeczytanych postów), a więc jeśli coś takiego przyjąć za całościówkę to proszę mi podać stronę www gdzie TAKĄ całościówkę mógłbym obejrzeć (spoko, przy browarze czas szybko leci, ew.usnę prędzej )

    Jeśli natomiast ktoś zakłada, że całościówką jest ileś tam zdjęć "x" okrojonych z liczby "y" to jak dla mnie to NIE JEST całościówka tylko plik zdjęć, w ten czy inny sposób, wybranych/wyselekcjonowanych i mówienie w tym momencie o uczciwości względem klienta "bo ja pokazuję/prezentuję całościówkę" jest jednak dorabianiem pewnej ideologii mijającej się poniekąd z prawdą.

    Bo tak naprawdę kierując się uczciwością wobec klienta to może uczciwie byłoby pokazać WSZYSTKIE foty, nawet te spieprzone i powiedzieć "o, bo wie pan tutaj ktoś mi wszedł w kadr, a tu aparat nie zdążył złapać ostrości, a tu się potknąłem, o a to światło było taaakie ostre a ludzi tłum i w ogóle ale zaraz zrobiłem dobre zdjęcie a nawet kilka bo mój aparat to wali takie serie że hej" - ale mówienie takich rzeczy i pokazywanie takiej naprawdę całościówki to trochę jakby strzał w kolano

    Nie padło gdzieś/kiedyś takie pytanie "a teraz pokaż mi swoje najgorsze zdjęcie to powiem ci jakim naprawdę jesteś fotografem"?

    Dobranoc

    PS. Pytanie można zaliczyć do retorycznych... bo pewnie wszyscy już śpią
    Ostatnio edytowane przez popi ; 05-08-2009 o 00:19
    "Któż jak BÓG!" - Św.Michał

  3. #143

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez popi1612 Zobacz posta
    Jeśli natomiast ktoś zakłada, że całościówką jest ileś tam zdjęć "x" okrojonych z liczby "y" to jak dla mnie to NIE JEST całościówka tylko plik zdjęć, w ten czy inny sposób, wybranych/wyselekcjonowanych i mówienie w tym momencie o uczciwości względem klienta "bo ja pokazuję/prezentuję całościówkę" jest jednak dorabianiem pewnej ideologii mijającej się poniekąd z prawdą.
    Pomyliły Ci się pojęcia. "Całościówka" w tym kontekście to jest całość materiału który dostaje klient, a nie coś innego.
    Tak jest, tak być musi i nie może być inaczej.

    Edit: chyba rzeczywiście jest późno, bo dopiero po chwili domyśliłem się, że żartowałeś

  4. #144

    Domyślnie

    hej,

    Ja akurat nie śpię i skrobnę, bo się nie zgadzam,
    całościówka to to co idzie do klienta; jeżeli umawiam się z klientem na 150 zdjęć i załóżmy 300 na płycie, a potem pokazuje te zestawy nowemu klientowi to przecież jest to hiperuczciwe.
    Klient może zobaczyć jakiego poziomu materiał dostanie - to jest uczciwe: danie możliwości klientowi co kupuje.
    Przecież nie wymagamy od cukiernika żeby dał nam spróbować zepsutych ciastek, tortów, co nas to obchodzi ile przy robocie zmarnował produktów, np. na eksperymentowanie?
    Jego problem ile czasu i pieniędzy poświęcił na swój produkt.

    Przecież nie licytujemy się ze znajomymi w stylu: "tak, Twoje zdjęcia ślubne są lepsze, ale mój fotograf mniej czasu i klapnięć migawki poświęcił na zrobienie mojego ślubu".

    Przykładowo: komu chciałoby się oglądać 20 zdjęć z próbami "fajerwerków" weselnych, np. kręcenie zoomem i prawie identyczne ujęcia, jedno udane?
    Tak jak napisałeś byłby to strzał w kolano i nieuczciwość wobec siebie i swojej ew. rodziny, bo pokazując taką "całościówkę" wywoływałbyś złe wrażenie i tracił zlecenia.

    To tak jak z formą prezentacji: pokaż klientowi zwykły slideshow, a pokaż starannie wyklejony album tych samych zdjęć, ciekawe, co zrobi na nim większe wrażenie?

    ps. ale naskrobałem truizmów, jak ktoś przelatuje tylko wzrokiem to O M I N Ą Ć !

    pawel, nie dobijaj mnie, tyle naklepałem i na próżno?
    "Z pasją fotografuj życie, ale nie zapomnij i żyć z pasją" Z. Kamm

  5. #145

    Domyślnie

    ... a wielkie produkcje filmowe trwałyby godzinami.
    Pozdrawiam,
    Grzegorz Tadych

  6. #146
    Zbanowany
    Dołączył
    04 2008
    Miasto
    0100110
    Posty
    193

    Domyślnie

    nie chce mi sie cytować i nie mam nic przeciwko zdjęciom adama i niech robi co chce z tym co robi i jak chce ale:
    słabo się robi jak nazywa swoją TECHNIKE OBRÓBKI stylem sorry ale nie mogę. Robisz z ludzi idiotów i z siebie tak pisząc, zdjęcia jak zdjęcia są lepsze i gorsze ale stylu fotograficznego to niestety nie stworzyłeś.

    coraz więcej ludzi naśladuje ta technikę po kursach i nie tylko, robi się to już męczące. Już nie wspomnę o nieudolności w nakładaniu masek, dobieraniu kolorów, przecież każdy ma swój styl nikt nie kopiuje(cytat o kredkach).

    Gdzie te czasy gdzie spośród "czeladników" wybierało się mistrzów, teraz wszyscy ogłaszają się samozwańczymi mistrzami, tylko "czeladników" nie ma..

    Rozmawiałem w gronie kilku znajomych fotografów ślubnych i coraz więcej jest tych co wymyślają swoje "style" robią z nich kursy ciekawe jest to że są bardzo podobne do adamowego(niekiedy).. spotkałem się też ze zdaniami że adam skopiował technike obróbki(styl) tyle że go rozpowszechnił w postaci kursów nazwał go swoim "stylem" świadomie! kto był pierwszy..?

    Tak jak zawszę życzę udanych kadrów, dużo pieniędzy, a może i zdrowia..
    Ostatnio edytowane przez trrr ; 05-08-2009 o 19:12

  7. #147

    Domyślnie

    zacny kolego trrr,
    mniejszy czy większy sukces niewątpliwie zmienia ludzi - jednym bije sodówa, inni zachłystują się kasą i faktem, że ktoś ich od czasu do czasu rozpozna w mięsnym sklepie, jeszcze inni udają, że nie zmienili się wcale. nasze warsztaty odniosły zdecydowanie wielki sukces - na pewno frekwencyjny, masa osób nas odwiedziła, masa aż rwie się do następnych edycji. zakładam też, widząc zdjęcia wielu naszych warsztatowiczów, że odnieśliśmy także sukces dydaktyczny. a że boli, bo na świecie nie ma nic za darmo, zwłaszcza nic dobrego? - będzie bolało zawsze.

    z wszystkich plusów i negatywów mnie sukces nauczył jednego - odporności na uwagi zawistnych nieudaczników, ludzi o wielkim tupecie i skromnym talencie. jakkolwiek jeszcze kilka miesięcy temu żyłowałbym się w krwawych tyradach, dopytywał o jakim to tajemnym gronie "znajomych fotografów ślubnych oceniających >czy Adam T. ma swój styl, czy nie?<"wspominasz, dopytywał o twój fotograficzny dorobek, itd, itd, itd, dziś zbywam uśmiechem anonimowe, nadęte paszkwile i zniewalająco powierzchowne analizy - to potrafi każdy. pozdrawiam.

  8. #148
    Oszczędny w słowach Awatar wodstock
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Świętochłowice
    Posty
    135

    Domyślnie

    Ludzie wrzućcie już na luz.
    Adam ciężką pracą i zapewne niemałym poświęceniem doszedł do tego co ma. Wypracował techniki dzięki, którym jest rozpoznawalny i ma klientów na swój sposób przedstawienia, udokumentowania ślubu. Przecież o to chodzi. Nikt nie każe robić zdjęć takich jak on, można oferować to co się komu podoba i jak się ma na to klientów, to oznacza że jest na to zapotrzebowanie.

    Nagonka rozpoczęła się od stworzenia kursów. Wcześniej były tylko zachwyty, nad zdjęciami Adama i Kaliny.
    Pytam się CO JEST ZŁEGO W TYM ŻE ADAM I KALINA DZIELĄ SIĘ WIEDZĄ? Może chodzi o kasę, którą za to biorą? Nikt nikogo przecież nie zmusza, a fundacją charytatywną przecież nie są i wiadomo że wypracowanych technik, za darmo nie będą uczyć (life is brutal - jak mawiają niektórzy)
    Nie chcesz, nie potrzebujesz - to po prostu się nie interesujesz REPOGLAMUR i robisz swoje.

    ps. Nie, nie byłem na kursie, nikt mnie nie nawrócił, nikt mnie do niczego nie zmuszał. Po prostu nie trawię już zawiści, która się zaczyna sączyć od pewnego czasu.
    D9070s

  9. #149

    Domyślnie

    wodstock, pięknie to podsumowałeś. Tego jadu na forum nie można już znieść.
    Pozdrawiam,
    Grzegorz Tadych

  10. #150

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gtad Zobacz posta
    wodstock, pięknie to podsumowałeś. Tego jadu na forum nie można już znieść.
    amen!!!
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

Strona 15 z 27 PierwszyPierwszy ... 5131415161725 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •