Close

Strona 10 z 27 PierwszyPierwszy ... 8910111220 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 263

Wątek: repoglamour

  1. #91

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    aczkolwiek piekne pary, ładne wnetrza, piekne kościoły tu bardzo pomagaja. Oczywiście solidny warsztat, umiejętnośc patrzenia, dobre oko i umiejętnośc wyłapania momentów to podstawa. ale nie oszukujmy się - część tego sukcesu (mała część) lezy też we wnętrzach, parze młodej, gościach itp itd.
    Bo materiały ze slubu w remizie i pałacyku róznic się muszą I żeby nie być stronniczym - widywałem tez fajne kadry z remizy

    oczywiście! wnętrza, ludzie, ich ekspresja i emocjonalność, uroda, bardzo, ale to bardzo pomagają i nikt nie mówi, że jest inaczej. dam przykład: jakiś czas temu tydzień po tygodniu miałem dwa śluby - pierwszy z umiarkowanie fotogeniczna parą, spiętą i mało komunikatywną, w ciasnym kościele, gdzie młodzi byli w trakcie przysięgi tak przytuleni do księdza, że ciężko było ich zidentyfikować, wesele w lokalu sympatycznym, ale fatalnie oświetlonym, z bawiącymi się w koło 3-4 tymi samymi parami, zaś tydzień później fotografowałem ślub dziewczyny z rodziny polityków z pierwszych stron gazet, apartamenty, ludzie o urodzie z amerykańskich żurnali, wesele na 200 osób w przepięknym lokalu.

    z pierwszego ślubu mam zdjęcia dobre, ze dwie perełki. drugi ślub lokuję w swoim dotychczasowym top3, zobaczymy co wyjdzie po "komiksowaniu"

    przy tym wszystkim uważam, że drugi ślub był znacznie, ale to znacznie trudniejszy dla mnie - działo się bardzo dużo, trzeba było szybko decydować, szybko myśleć, szukać, nie przegapiać, walczyć o kadr, itd, podczas gdy tydzień wcześniej wszystko działo się powoli. mieć fajny slub to jedno, ale wykorzystać warunki, to coś zupełnie innego


    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Bo jedno pociąga za sobą drugie. Jak ktoś bierze dobrego, drogiego fotografa to ma kasę. Jak ma kasę to i wynajmuje ładną salę, każe ładnie ozdobić kościół itd...
    oj, Przemo, jak boleśnie różnie to bywa, wiem z wielu źródeł.


    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Łatwiej robi się zdjęcia ludziom ładnym, w ładnych lokacjach
    zdecydowanie

  2. #92

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adam Trzcionka Zobacz posta
    Więcej luzu

    Wywar, mam wrażenie, że byłeś neutralnie czy wręcz pozytywnie nastawiony do idei warsztatów, ale z dalszych niefortunnych wymian zdań powstało sporo nieporozumień i ciężar rozmowy został przerzucony na kwestię "walenia serią", "pokazywania całościówek", "robienia cukierków z kupy". no i przepychania. warto wypuścić powietrze.
    Jestem cały czas pozytywnie nastawiony - lubię słuchać ludzi którzy mają coś do powiedzenia, lubię oglądać zdjęcia ludzi którzy mają ciekawe fotografię do pokazania, ale nie lubię jak ktoś próbuje stworzyć standardy pod siebie - to czy całościówki w portfolio to jest to, powinien zweryfikować rynek i klienci ,a nie nikt z nas. Ja np. wolę pokazać klientowi dużą odbitkę na dobrym matowym papierze, wołaną w dobrym labie niż dać mu oglądać foty na jego własnym monitorze. Ostatnio dałem koledze do wglądu album i sam mi przyznał ,że na papierze to inna bajka. Ale ja nie głoszę teorii ze ci co pokazują odbitki na papierze są ok, a ci co dają na DVD nie. Jedni oddają klientowi 70,90 zdjęć, a inni dają 800,900, każdy robi inaczej. Jedni wolą zdjęcia ślubne, a inni chcieli by mieć obszerny reportaż bez zmielonych zdjęć przez szopa, tylko po prostu zdjęcia które będą przypominać im dzień takim jaki był ,a nie takim jaki im się przyśnił - i tu się z robinem w 100% zgadzam. Adam i Kalina uprawiają specyficzny rodzaj fotografii ślubnej która ma swoją klientele i publiczność - mi się bardzo podoba, ale czy pospolitemu Zenkowi z Kryśką się spodoba? Może nie, a może właśnie tak. Pozdrawiam zluzowany.
    Ostatnio edytowane przez wywar ; 18-06-2009 o 12:40

  3. #93

    Domyślnie

    To się wszystko ze sobą wiąże. Ludzie, którzy decydują się na takie zdjęcia w tej cenie muszą być trochę obeznani, muszą mieć odpowiednie wyczucie stylu, muszą doceniać takie zdjęcia i ich wartość. Nie namówisz na takie zdjęcia ani Janka oderwanego od pługa, ani Kasi z dojarni. W większości ludzie nie widzą sensu wydawać na fotografa więcej, skoro najlepsiejszy w miasteczku robi całość za 500zl. Nie mniej jednak gdy zaczynasz, nie masz dużego wyboru. Robi się tam gdzie się akurat jest, a gdy się już bierze pierwsze zlecenia, to raczej nie można sobie wybierać. Wtedy trzeba starać się wydobyć glamour nawet w remizie z Kasi i Janka.

    *użyte imiona są przypadkowe

    pzdr
    Im gorsze zdjęcie tym więcej sfrustrowanych trolli.

    www.photorganic.blogspot.com

  4. #94

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adam Trzcionka Zobacz posta
    oj, Przemo, jak boleśnie różnie to bywa, wiem z wielu źródeł.
    Nie rozumiem

  5. #95

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Nie rozumiem
    to proste: ci fotografowie, o których piszesz, też trafiają na remizy, na lipną oprawę, mimo, że koszą wysokie stawki i maja famę. oczywiście to są historie nie cotygodniowe, ale bywają częściej, niż się wydaje.

  6. #96

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Bacznie obserwuj nad którymi się skrzywi, a nad którymi usta otworzy. Dojdziesz do zdumiewającego wniosku zapewne, że zdjęcia są dla oglądacza, a nie dla fotografa. Zapewne znajdą się też tacy co nad komiksowymi (bez urazy) się zachwycą, ale to będzie maluśki odsetek, uwierz.
    Czy potrafimy dziś sobie wyobrazić, że niegdyś obrazy impresjonistów stanowiły wściekłą awangardę, a ich kolorystyka wywoływała dzikie skandale i święte oburzenie podczas wystaw?

    Na taką i na taką kolorystykę znajdziesz klienta, na co dobitnym dowodem jest sukces Kaliny i Adama. Ludzie często pragną, by ich ślub był wydarzeniem wyjątkowym, więc chcą, by i zdjęcia z owego wydarzenia były wyjątkowe, niepowtarzalne, inne, oryginalne. Nie należy patrzeć na uprawianą przez kogoś stylistykę przez pryzmat swojego gustu i oczekiwać, że wszyscy mają ten gust jednakowy. Nawet jeśli 90% klientów woli zdjęcia w innej tonacji, to 10% może się właśnie zachwycić taką, a przy tym mieć więcej kasy niż te pozostałe 90% razem wzięte.

  7. #97

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adam Trzcionka Zobacz posta
    to proste: ci fotografowie, o których piszesz, też trafiają na remizy, na lipną oprawę, mimo, że koszą wysokie stawki i maja famę. oczywiście to są historie nie cotygodniowe, ale bywają częściej, niż się wydaje.
    Aaaa.. o to chodzi..
    Pewnie masz rację, ale częściej na pewno trafiasz jednak na wystawne, organizowane wesela niż wiejskie potańcówki

    Cytat Zamieszczone przez Adam Trzcionka Zobacz posta
    pierwszy z umiarkowanie fotogeniczna parą, spiętą i mało komunikatywną, w ciasnym kościele, gdzie młodzi byli w trakcie przysięgi tak przytuleni do księdza, że ciężko było ich zidentyfikować, wesele w lokalu sympatycznym, ale fatalnie oświetlonym, z bawiącymi się w koło 3-4 tymi samymi parami, zaś tydzień później fotografowałem ślub dziewczyny z rodziny polityków z pierwszych stron gazet, apartamenty, ludzie o urodzie z amerykańskich żurnali, wesele na 200 osób w przepięknym lokalu.
    To mnie zaciekawiło. W jaki sposób udało Ci się być fotografem na tam ekskluzywnym weselu, skoro wcześniej fociłeś tylko raz na ślubie i sam przyznajesz, że rewelacji nie było ?

  8. #98

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    To mnie zaciekawiło. W jaki sposób udało Ci się być fotografem na tam ekskluzywnym weselu, skoro wcześniej fociłeś tylko raz na ślubie i sam przyznajesz, że rewelacji nie było ?
    pierwszy - jako pierwszy z dwóch, nie pierwszy ever

  9. #99

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adam Trzcionka Zobacz posta
    pierwszy - jako pierwszy z dwóch, nie pierwszy ever
    Aha, teraz doczytałem.. źle zrozumiałem
    Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 18-06-2009 o 13:12

  10. #100

    Domyślnie

    hmm czytam i czytam, zdjęcia Adama i Kaliny podziwiam. Staram się czasami wzorować, przynajmniej obrać dobry kierunek. Nie mam lat doświadczeń w ślubach, zrobiłem niewiele ale ludziom się podobało. Tez nie fotografia ślubna nie jest moim głównym tematym zdjęciowym jakim się zajmuje. Nie mniej jednak jakoś sobie radze. Jakbym sobie nie radził albo by mi sie to nie podobało to bym tego nie robił.
    Także kolego Wywar, nic na siłe. Nie ma uniwersalnych ludzi.

Strona 10 z 27 PierwszyPierwszy ... 8910111220 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •