Szukaj
Do tego wątku na pewno nie pasująDopiero co się pojawiły, więc szansa na przejrzyste testy raczej mała. Wydaje się to być tańsza wersja Marumi, prawdopodobnie z mniejszą ilością powłok i bazująca ma tańszym szkle. W ten sam sposób oszczędza się na soczewkach korekcyjnych, więc podejrzewam, że tutaj zależność będzie podobna.
Wszystko zależy na co taki filtr chce się się nakręcać. "Przerobiłem" już kilka marek i moja opinia jest taka, że poniżej Marumi nie ma co schodzić. Natomiast jeżeli ktoś kupuje szkło za min 4k zł to nakręcanie Hoya i tańszych wydaje mi się już w ogóle niepoważne. Różnice w zafarbach/odcieniach i ostrości między tanimi filtrami a dobrym (niestety również drogim) filtrem są kolosalne.
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
Nie ma. Dlatego to slim. Jest pomniejszony właśnie o wysokość zewnętrznego gwintu. Tańszym rozwiązaniem są na przykład filtry Marumi. Posiadają gwint do mocowania filtrów/dekla i jednocześnie są bardzo płaskie. Widać konstrukcja bezkompromisowa o najwyższej jakości szkła i formule optycznej (taka jak B+W) wymaga o wiele grubszej oprawki.
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
wasilewk mógł byś pokazać jakiś sampel z tą winietą ? Ciekawi mnie jak znaczna jest.
Nie ma się co zgadzać, lub nie. Opisuję tylko fakty. To są po prostu rozwiązania danego producenta. Jak oni nazywają swoje filtry (slim, czy nie slim), to już ich sprawa. Sama nazwa "slim" może być faktycznie myląca. Podałem przykłady Marumi oraz B+W, ponieważ te posiadam i mogę co nie co o nich napisać. Każdy może porównać i podjąć decyzję. Dla mnie takie dane jak wysokość i dokładna nazwa byłyby bardzo pomocne. O filtrach Nikon nie piszę, bo nie mam i nie znam.
Chciałbym zapytać użytkowników, którzy mieli do czynienia z kilkoma producentami (Hoya -> BW -> Heliopan): Które są najłatwiejsze w czyszczeniu i które najmocniej polaryzują (jeśli jest jakaś widoczna różnica)?
Skontaktuj się z nami