Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 36

Wątek: Pomiar punktowy

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franeq Zobacz posta
    No przecie pisałes ze nie miałes, to bys nie zrobil? ale gdybys mial, to mógłbys... rotfl
    hehehee.. no nie miałem

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franeq Zobacz posta
    Niestety takiego zdjęcia nie zrobisz, złe światło. Najlepszy pomiar to punktowy mierzony na twarzy, nie uśredniony.

    Franeq, czy mierząc punktowo na twarz wprowadzasz jakąś korektę ekspozycji, czy robisz dokładnie tak jak pokazuje światłomierz?


    Pzdr
    M

  3. #23

    Domyślnie

    +0,3

    ale to zdjęcie które wkleilem, akurat było robione inaczej...

    P.S. Podany sposób może źle działac na afrykańczyków
    Ostatnio edytowane przez Franeq ; 17-04-2009 o 15:29

  4. #24

    Domyślnie

    Przemo- nawet D700 nie zrobi takiego zdjęcia- ten korpus nie rejestruje półcieni

    A na poważnie takie pytanie czysto teoretyczne- czy nie lepiej by było, gdyby aparaty miały dwa światłomierze: jeden mierzący światło padające (z czujnikiem np. na pryzmacie), a drugi odbite?
    A może jestem w błędzie i światłomierz mierzący światło padające zadziałałby tak samo jak ten mierzący odbite z całej klatki (matrycowy)?
    Ostatnio edytowane przez superkomornik ; 17-04-2009 o 15:43
    Pozdrawiam, Damian Nowakowski
    1x1
    Bękarty Kolarstwa

  5. #25

    Domyślnie

    No właśnie, robiąc zdjęcia w takich mocno kontrastowych sytuacjach nie ma możliwości uzyskania poprawnej ekspozycji dla całego kadru. Odnośnie tego co pisał Czornyj - wydaje mi się - ale być może się mylę, że jeśli nie mamy możliwości dokładnej oceny histogramu, bo na zrobienie ujęcia jest dosłownie kilka sekund, to (mając "trochę" wprawy) pomiar punktowy może sprawdzić się najlepiej. Wystarczy skierować aparat na najjaśniejszy punkt kadru, zablokować ekspozycję przyciskiem AE-L i wprowadzić odpowiednią korektę ekspozycji odpowiednio do stopnia jasności tego mierzonego miejsca. Jeśli ktoś ma np. białą bluzkę, to sytuacja jest prosta. Natomiast trzeba wiedzieć jaką korektę wprowadzić, gdy np. ktoś jest ubrany na czerwono, albo jasno-beżowo, itp. a w tle nie ma żadnego białego punktu odniesienia. Wierzę (zamierzam niedługo spróbować sam), że wprawnej osobie zajmie to dosłownie parę sekund - kwestia opanowania przełączników na puszce i (najtrudniejsze) przybliżonej znajomości ilości odbitego światła od różnych przedmiotów. Jeśli to co napisałem nie ma kompletnie sensu, to poprawcie mnie.


    Pzdr
    M

  6. #26

    Domyślnie

    "Wystarczy skierować aparat na najjaśniejszy punkt kadru, zablokować ekspozycję przyciskiem AE-L i wprowadzić odpowiednią korektę ekspozycji odpowiednio do stopnia jasności tego mierzonego miejsca"

    Sorry, ale to sa bzdury, z jasnego miejsca zrobi Ci 13% szarosc a reszta będzie pieruńska ciemnośc, ok wprowadzisz korekte, ale mozesz nie zdazyc zrobic zdjecia w tym momencie. To juz lepiej dac matrycowy i wprowadzac korekty a nie babrac sie w AE-L korekty itp. - bedzie szybciej.
    Ostatnio edytowane przez Franeq ; 17-04-2009 o 15:57

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez metal137 Zobacz posta
    Wystarczy skierować aparat na najjaśniejszy punkt kadru, zablokować ekspozycję przyciskiem AE-L i wprowadzić odpowiednią korektę ekspozycji odpowiednio do stopnia jasności tego mierzonego miejsca. Jeśli ktoś ma np. białą bluzkę, to sytuacja jest prosta.
    ja też się złapałem na tym, że jakoś najprościej mi jest znaleźć punkt najjaśniejszy a nie neutralnie szary czy ciemny. fizjologicznie najłatwiej nam chyba określić jak jasne mają być światła niż szukać 18%-owej szarości albo określać "ciemność" cieni.
    Mam Full Frame. A co 36 zdjęć nową matrycę i kartę pamięci w jednym.

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franeq Zobacz posta
    "Wystarczy skierować aparat na najjaśniejszy punkt kadru, zablokować ekspozycję przyciskiem AE-L i wprowadzić odpowiednią korektę ekspozycji odpowiednio do stopnia jasności tego mierzonego miejsca"

    Sorry, ale to sa bzdury, z jasnego miejsca zrobi Ci 13% szarosc a reszta będzie pieruńska ciemnośc, ok wprowadzisz korekte, ale mozesz nie zdazyc zrobic zdjecia w tym momencie. To juz lepiej dac matrycowy i wprowadzac korekty a nie babrac sie w AE-L korekty itp. - bedzie szybciej.
    No tak, ale jaką korektę wprowadzić do pomiaru matrycowego - jak to ocenić? Chodzi mi generalnie o sposób na uzyskanie jak najbardziej poprawnej ekspozycji za pierwszym razem. To oczywiste, że mając dużo czasu można osiągnąć dobry efekt w ogóle bez światłomierza - robię zdjęcia i koryguję eksp. aż histogram osiągnie odpowiedni kształt. Prościej gdybym miał podgląd histogramu na żywo, ale D60 nie oferuje takiej opcji.

    Pzdr
    M

  9. #29

    Domyślnie

    Ano praktyka, jak widzisz ze masz nasłonecznione okno w kadrze daje korekcje +2EV, jesli okno jest w cieniu +0,7, ale to tylko i wylacznie z praktyki, na początku miałem duzo prześwietlonych zdjec/niedoswietlonych. Matrycowy unika przepalen świateł i z powtarzalnościa jest kiepsko.
    Ostatnio edytowane przez Franeq ; 17-04-2009 o 16:31

  10. #30

    Domyślnie

    Ja w D300 mam ustawiony pod górnym funkcyjnym przyciskiem pomiar punktowy, trzymając go, kręcę kółkiem od czasu,
    żeby ustawić idealną ekspozycję w danym punkcie i robię zdjęcie. Po puszczeniu wraca matrycowy. W D80 też tak chyba robiłem.
    Wydaje mi się, że tak jest najwygodniej.
    D700, D300 + MB-D10, N 14-24/2.8, N 35/2, N 50/1.4g, N 70-200/2.8 vrI N SB-900, S EF-500 DG SUPER, Mf 055xprob + 804rc2, Lowepro SR D550 AW

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •