Close

Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 80

Wątek: Zakopane

  1. #21

    Domyślnie

    to prawda.
    jednak trzeba pamiętać, że spodnie nie muszą mieć takiej paroprzepuszczalności jak kurtka. znakomitym, tanim wyborem będą np. Milo Olin.
    ale ciucholandy, to czasem kopalnie złota!

  2. #22

    Domyślnie

    Jeżeli chodzi o Tatry - to polecam je najpierw poznać w sezonie letnim (sierpień wrzesień) zakupić dobrą mapkę turystyczną - i deptać na początku po najłatwiejszych szlakach (trasy po 6 - 8h) przez tydzień czasu - wówczas jeżeli już - spróbować tego samego zimą (oczywiście w miarę rozsądku) i możliwości - i do tego nie będzie potrzebny żaden kurs alpinistyczny ... raki, dobre ciuchy i BUTY - to podstawa - jak na zimę ...

    pozdrawiam
    [email protected]

  3. #23

    Domyślnie

    ale nigdy nie są piękniejsze niż zimą . to jednak zupełnie inne wrażenia, nawet z poziomu Dolin.

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chróściel Zobacz posta
    nikomisiaki, w wielu kwestiach dotyczących ubioru pozwolę się z Tobą nie zgodzić:
    - buty na GTX- odpuść sobie! to stały chwyt marketingowy. lepiej zakupić coś na skórze licowej. w Tatry koniecznie szukaj czegoś z otokiem, żeby nie poniszczyć czuba buta. no i koniecznie twarda podeszwa, jak to kolega napisał. producentów butów są miliony, ale firmy wart polecenia, to Asolo, Meindl, HanWag.
    - żadne kalesony 200 lub 300, bo takich po prostu nie ma. są spodnie polarowe. kalesony są bielizną termoaktywną, czy tam oddychającą i wykonywane są z takich samych materiałów, jak koszulki, gacie. do zacnych firm należy np. Craft. z tańszych, to warto zajrzeć do Decathlonu. niewiele gorszy sprzęt, a cenowo mocno.
    - bluza polar 300, to masakra. jest w niej za gorąco, a z powodu swoich właściwości odprowadzania potu, nie jest do końca w stanie utrzymać ciepła, które człek wydala. tak grube polary są dobre na postoje, a nie do wysiłku. lepsza "cebulka" i zestaw polar 100 plus WindStopper.
    - kurtka o której mówisz, czyli za pośladki, tzw. "parka", przemija. ja osobiście swojej nie lubię właśnie za tę długość. zresztą od tejże długości coraz częściej się odchodzi. powód jest prosty: po co Ci tak długa kurtka krępująca ruchy, skoro masz na sobie spodnie również wykonane z membrany. co do membrany: mimo, że ja jestem zwolennikim GTX, to można zakupić kurtkę na innych membranach. warto spojrzeć na wytwory takich firm, jak polskie Milo, czy słowacki Treksport, czy czeski Hannah. taniej, a wcale nie jest źle.
    - co do śpiwora: z powodu kapryśnych Tatr, to szukałbym czegoś z komfortem [nie mylić z ekstremum!!!] do jakiś -20 stopni jednak. mówimy tu o śpiworze puchowym, zatem różnice w cenie między komfortem przy -15, a -20, są już naprawdę niewielkie przy tak dużym wydatku.

    w ramach Tatr wysokich, to nie pchałbym się na Słowację, bo tam nie można wchodzić powyżej schronisk. mandacik będzie.
    ogólnie moje zdanie jest takie, że na wypad namiotowy nie ma co się pchać w Tatry Wysokie, bo tam po prostu będzie ciężko z rozstawieniem namiotu . fotograficznie: a i owszem! zahaczać o wszystkie możliwe Hale, Doliny, ale jako sam cel łazikowania- odpuść sobie. ja sam zaczynałem w Zachodnich i uważam, że to znakomity trening wysokościowo-umiejętnościowy przed Wysokimi. letnie Wysokie strasznie mnie początkowo dobiły i potrzebowałem ponad pół roku, żeby do nich się znowu przekonać.
    Każdy ma swoja kuchnię ale buty to podstawa. Jak ci nogi przemokną a w górach mogą (wiem bo czesto tam bywałem) to nawet polar 300 i windstoper z najlepszą goreszmatą nie pomoże. Suche stopy to podstawa - wiem bo miałem super skórzane trapery i na nic się zdały bez membrany - a gumowców nie polecam. Od kiedy mam buciory trek z membraną goretex, chodzę po rzekach w Gorganach wyciągając terenówkę i nic. Co do polaru to po co mi dwie - trzy kapoty jak moge mieć bieliznę, polar i kurtke. Jak za gorąco to się rozpina i już a na pewno nie będzie mi zimno. Jak Cię dopadnie -20, to będziesz dziękował, ze masz ciepłą szmatę. Sorry ale trek wysokogórski to nie jazda na nartach, że dobry polar 300 i kurtka za "d" się nie przyda. Spałeś kiedyś na dworze przy minusie?? Jeśli tak, nie nie ma co gadać o oszczędnościach w ciuch. Na niedzielną wycieczkę do Morskiego Oka Twoje zalecenia git.
    Ale to oczywiście moja opinia, poparta moimi doświadczeniami - Na Nowy Rok byłem na Słowacji w wysokich przy minus 15-20 i za nic tak nie dziękowałem jak za polary 300, bieliznę termo, i goreszmatę z kapturem za tyłek. OT.
    D750_N17-35/2.8_N24-70/2.8_S35/1.4_N70-180micro_N80-200AFS

  5. #25

    Domyślnie

    to nie jest sprawa kuchni, tylko zwykłych faktów. czy spałem w górach przy minusie? kilka razy mi się zdarzyło . zresztą w postach wyżej, w tym temacie coś tam dałem o tym sygnał. inaczej rad bym nie dawał . chillout Panie Kolego .
    mam zatem kilka pytań w sprawie butów z membraną:
    1. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrym śniegu, tzw. kaszy?
    2. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrej trawie?
    3. czy, posiadając but na GTX, śpiąc w namiocie, rano jest on suchy, czy mokry, lub w przypadku mrozu zamarznięty?
    otóż na dwa pierwsze pytania odpowiesz sobie nie, a na trzecie odpowiesz, że nie jest suchy, a w przypadku mrozu jest zamarznięty do tego stopnia, że ciężko wsadzić do środka nogę. w butach bez membrany takie sytuacje są minimalne. miałem i mam porównanie z przynajmniej 4 parami butów trekkingowych takich firm jak: meindl, asolo, karrimor. GTX nie ochroni przed wcieraniem wilgoci. ta membrana działa na podstawowych zasadach fizyki: różnicy ciśnień i temperatury. z całą pewnością jest w niej trochę cieplej niż w bucie bez membrany, jednak różnice są minimalne. a różnica ta wynika z tego, że w bucie z GTX masz jedną, dodatkową warstwę, którą jest właśnie wspomniany GTX. zadam jedno z wielu pytań w tym poście: czy but na GTX wyschnie sam? odpowiem: tak, ale po kilku dniach. a kolejne pytanie będzie takie: kiedy wyschnie szybko? odpowiedź: jak będzie go miał na nodze. to jest prosty przykład na jakiej zasadzie GTX działa. but bez GTX wyschnie o wiele szybciej. a i ważna uwaga: GTX przemaka! zapraszam, jak już wspomniałem, na wypad w mokrą trawę, albo mokry śnieg: gwarantuję, że po ok. 30 minutach będziesz miał w bucie bagno. strumień i rzeka nie są żadnym wyznacznikiem wodoodporności buta, ponieważ wystarczy dobrze zaimpregnowany but i on również Ci nie przemoknie. odpowiedz sobie też na proste, pomocnicze pytanie: gdzie przemaka najczęściej GTX w kurtkach? pomogę: w miejscu nacisku szelek plecaka.
    moja rada taka: poczytaj o sprzęcie, poużywaj, potem krytykuj. ja rozumiem, że posiadany sprzęt wysokogórski nie świadczy o poziomie doświadczenia tam prezentowanego, ale pewna znajomość by Ci się przydała.
    co do polaru 300 i WindStoppera, o którym wspomniałem też zadam Ci pytanie pomocnicze: co najbardziej wyziębia podczas mrozu: temperatura, czy wiatr? odpowiedź jest również prosta: wiatr. jeśli przed nim się ochronisz, to po co tak Tobie ciepły polar? jak nie będzie wiatru, to przy -20 możesz spokojnie chodzić w krótkim rękawku i się opalać. poczytaj o temperaturze odczuwalnej.
    sprawa kurtki za tyłek była już przeze mnie omawiana, ale przypomnę jeszcze raz: skoro założona bielizna termoaktywna, oraz spodnie membranowe dają Tobie odpowiednią ochronę przed zimnem, a przede wszystkim przed wiatrem, to po co dublować je jeszcze raz, powodując niepotrzebne przegrzanie, taką warstwę? hmmm... coś tu nie gra chyba, zgadza się?
    po więcej informacji w sprawie sprzętu, gór etc. etc. zapraszam tutaj.
    Ostatnio edytowane przez chróściel ; 26-02-2009 o 10:56

  6. #26

    Domyślnie

    Fotograf, skoro pytasz o taki pomysł to raczej większego pojęcia nie masz, co nie wyklucza Ciebie z tego by znaleźc coś pięknego dla siebie w Tatrach. Więc za Adminem - na początek wędruj tam gdzie szlak jest otwarty... Resztę sobie odpuść - Tatry to nie aleja spacerowa z ławeczkami, knajpami czy stylowym oświetleniem. No i nie poznasz ich w jeden wypad. Tatry poznaje się całe życie, a i tak nie poznasz ich do końca... Więc moja rada:
    - kup sobie przewodnik - jedyny słuszny (i bez zdjęć), to ten napisany przez Józefa Nykę - TATRY (kupisz go w szanowanym sklepie turystycznym w Zakopanem pośród badziewia pełnego kolorowych wyprysków fotograficznych prezentuje się słabo - ale nowe reedycje są drukowane na bieżąco) - człowieka, który niemal 50 lat chodzi po Tatrach i opisuje to co widzi i czuje - w dodatku taternik i mieszkaniec Tatr. Z takim przewodnikiem znajdziesz naprawdę piękne miejsca i nie spodziewasz się nawet, że są naprawdę blisko, posiadając go z sobą na szlaku będziesz niczym z realnym przewodnikiem, przyjazna dusza podpowiadająca to i tamto - bez ściemy i innych bzdur.
    - ubiór i inne gadżety adepta turystyki to już tu napisał niejeden wyżej.
    I samozaparcia życzę
    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 01-03-2009 o 15:03 Powód: orto! ("bierząco")

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chróściel Zobacz posta
    to nie jest sprawa kuchni, tylko zwykłych faktów. czy spałem w górach przy minusie? kilka razy mi się zdarzyło . zresztą w postach wyżej, w tym temacie coś tam dałem o tym sygnał. inaczej rad bym nie dawał . chillout Panie Kolego .
    mam zatem kilka pytań w sprawie butów z membraną:
    1. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrym śniegu, tzw. kaszy?
    2. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrej trawie?
    3. czy, posiadając but na GTX, śpiąc w namiocie, rano jest on suchy, czy mokry, lub w przypadku mrozu zamarznięty?
    otóż na dwa pierwsze pytania odpowiesz sobie nie, a na trzecie odpowiesz, że nie jest suchy, a w przypadku mrozu jest zamarznięty do tego stopnia, że ciężko wsadzić do środka nogę. w butach bez membrany takie sytuacje są minimalne. miałem i mam porównanie z przynajmniej 4 parami butów trekkingowych takich firm jak: meindl, asolo, karrimor. GTX nie ochroni przed wcieraniem wilgoci. ta membrana działa na podstawowych zasadach fizyki: różnicy ciśnień i temperatury. z całą pewnością jest w niej trochę cieplej niż w bucie bez membrany, jednak różnice są minimalne. a różnica ta wynika z tego, że w bucie z GTX masz jedną, dodatkową warstwę, którą jest właśnie wspomniany GTX. zadam jedno z wielu pytań w tym poście: czy but na GTX wyschnie sam? odpowiem: tak, ale po kilku dniach. a kolejne pytanie będzie takie: kiedy wyschnie szybko? odpowiedź: jak będzie go miał na nodze. to jest prosty przykład na jakiej zasadzie GTX działa. but bez GTX wyschnie o wiele szybciej. a i ważna uwaga: GTX przemaka! zapraszam, jak już wspomniałem, na wypad w mokrą trawę, albo mokry śnieg: gwarantuję, że po ok. 30 minutach będziesz miał w bucie bagno. strumień i rzeka nie są żadnym wyznacznikiem wodoodporności buta, ponieważ wystarczy dobrze zaimpregnowany but i on również Ci nie przemoknie. odpowiedz sobie też na proste, pomocnicze pytanie: gdzie przemaka najczęściej GTX w kurtkach? pomogę: w miejscu nacisku szelek plecaka.
    moja rada taka: poczytaj o sprzęcie, poużywaj, potem krytykuj. ja rozumiem, że posiadany sprzęt wysokogórski nie świadczy o poziomie doświadczenia tam prezentowanego, ale pewna znajomość by Ci się przydała.
    co do polaru 300 i WindStoppera, o którym wspomniałem też zadam Ci pytanie pomocnicze: co najbardziej wyziębia podczas mrozu: temperatura, czy wiatr? odpowiedź jest również prosta: wiatr. jeśli przed nim się ochronisz, to po co tak Tobie ciepły polar? jak nie będzie wiatru, to przy -20 możesz spokojnie chodzić w krótkim rękawku i się opalać. poczytaj o temperaturze odczuwalnej.
    sprawa kurtki za tyłek była już przeze mnie omawiana, ale przypomnę jeszcze raz: skoro założona bielizna termoaktywna, oraz spodnie membranowe dają Tobie odpowiednią ochronę przed zimnem, a przede wszystkim przed wiatrem, to po co dublować je jeszcze raz, powodując niepotrzebne przegrzanie, taką warstwę? hmmm... coś tu nie gra chyba, zgadza się?
    po więcej informacji w sprawie sprzętu, gór etc. etc. zapraszam tutaj.

    1. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrym śniegu, tzw. kaszy? TAK - NA PEWNO KILKA GODZIN MASZ SUCHE STOPY A BAGNA I CHLUPIACEJ WODY NIE BĘDZIE NA PEWNO. MNIE POPRZEDNIE BUTY GTX ZIMĄ PRZEMOKŁY JAK MIAŁEM SZYTE Z WSTAWKĄ NA PALCACH, NA SZWACH I TO ZAWSZE PO WIELU GODZINACH.

    2. czy Gore-Tex pomaga ochronić but w mokrej trawie? TAK - POLUJĘ TEŻ TROCHE I OD KIEDY MAM PORZĄDNE BUTY, TAM GDZIE INNI ZAWSZE W GUMOWCACH, JA Z POWODZENIEM W BUTACH I MAM SUCHO PRZYNAJMNIEJ KILKA GODZIN, CHYBA, ŻE MI SIĘ PRZEZ CHOLEWĘ WLEJE.

    3. czy, posiadając but na GTX, śpiąc w namiocie, rano jest on suchy, czy mokry, lub w przypadku mrozu zamarznięty? JAK JEST MOKRY WIECZOREM TO I RANO - DOTYCZY TO KAŻDEGO ALE JAK NIE PRZEMÓKŁ (MÓJ NIE) TO DOBRA RADA - BUTY POD GŁOWĘ LUB DO ŚWPIWORA I RANO ZAKŁADASZ CIEPŁE. PROSTE I SPRAWDZONE. POLECAM.

    KIEDYŚ DAWNO CHODZIŁEM TROCHĘ ZE ZNAJOMYMI SPELEOLOGAMI PO JASKINIACH I WÓWCZAS JEDEN CZŁOWIEK KTÓRY EKSPLOROWAŁ JASKINIE W PIRENEJACH POWIEDZIAŁ, ŻE JEDYNĄ OSOBĄ MAJĄCĄ SUCHE STOPY NA WYPRAWIE, BYŁ GOŚĆ KTÓRY NIE POŻAŁOWAŁ NA GORE BUCIORY Z PEŁNEJ SKÓRY. WIERZĘ MU BO BYŁ JEDNYM ZE SPECJALISTÓW W EKSPLORACJI JASKIŃ. PRZEROBIŁ WIĘKSZOŚĆ W POLSCE I WIELE W EUROPIE.

    Może nie rozumiem ale wydaje mi się, że chcesz powiedzieć, iż GORE-TEX to jakiś przereklamowany sposób na zabezpieczenie przed wodą/śniegiem i jednocześnie zabezpieczający odprowadzanie pary. Jeżeli masz lepszy za mniejsze pieniądze, to podaj link do sklepu, bo właśnie muszę parę rzeczy zmienić (wiek-utrata parametrów). Przerabiałem sympatexy, wodosłupoodporniaki i inne tego typu ale bez powodzenia i konkurencji do GORE.

    Sorry ale nie udowodnię swoich racji na słowa. Trzeba spróbować - jak z czekoladą. Ja przekonałem się do ciuchów GORE-TEX w wielu miejscach i tyle. Ale może faktycznie są lepsze sposoby. W końcu nie łażę po "dachach świata i biegunach" i nie jestem tutaj autorytetem. Dlatego to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie.

    Piotr
    D750_N17-35/2.8_N24-70/2.8_S35/1.4_N70-180micro_N80-200AFS

  8. #28

    Domyślnie

    myślę, że po części dyskusja na temat za GTX w butach, czy też przeciw jest jak dyskusja wyższości jednych świąt nad innymi. mi buty na GTX przemakają w mokrym śniegu, lub mokrej trawie po jakiejś godzinie maksymalnie. przerobiłem to w 3 parach butów z tą membraną. GTX nie jest po prostu odporny na wcieranie, bo ze względu na prawa fizyki nie może być. Twoje buty, przed przemoknięciem chroni w tym wypadku dobra skóra, z której jest wykonany but. co dalej: GTX w butach się przeciera. mi to zajmuje od pół roku do 4 lat. u innych moich znajomych jest również różnie.

    optuję za opcją bez GTX w butach, natomiast ciuchy jak najbardziej na GTX! : posiadam i kurtki hardshellowe i windstopperowe robione przez W.L. Gore i jestem z nich dużo bardziej zadowolony niż z innych membran, które posiadałem i z którymi miałem doświadczenie. i zawsze będę ciuchy na tej membranie polecał.
    moim rozwiązaniem na GTX w samym bucie, i to tańszym jest zakupienie buta bez GTX, np. na skórze licowej i narzucenie na to overbootów. mówię tu o warunkach zimowych. dla mnie jest to zestaw idealny.

  9. #29

    Domyślnie

    Panowie zapominacie o jednym - Goretex goretexowi nie równy - wierzcie mi, można w Polsce w wielu szacownych sklepach kupić idealną podróbę, więc poci się noga, śmierdzi (no chyba, że skarpety za stówę z paskiem aluminium - wtedy nie śmierdzi) i do tego moknie. Dlatego najlepiej zaopatrywać się jak najdalej od wschodniej granicy. W Niemczech - sklep Kettner - myśliwi znają. A dalej w USA - Cabelas - www.cabelas.com (wysyłają do polszy) - i uwierzcie - siedzisz na wysiadce całą noc w mroźnym śniegu na minus 10 lub 12, ba... nawet dochodzisz tam przy śniegu po kolana - ale ciepło sucho całą noc- nawet w dupę. polecam kombinezony (niektóre szeleszczą, więc dla myśliwego porażka pod tym względem), buty ciepłe suche, chyba, że w rów z wodą wejdziesz - GTX nie pomoże. Więc więcej szacunku dla technologii. Testowane empirycznie od wielu lat i wiele rzeczy.
    Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 27-02-2009 o 22:33

  10. #30

    Domyślnie

    nigdy w życiu nie spotkałem się z podróbą GTX w bucie... ciuchy na każdym kroku, ale w bucie nigdy.
    mi się zaczyna to wydawać przekonywaniem mnie, że to co mi się przydarzyło z butami na GTX, to mi się nie przydarzyło.
    mam szacunek do technologii, ale nie spodziewam się po niej cudów. prawa fizyki mi na to nie pozwalają .
    jak włazisz w rów z wodą, to przydadzą się stoptuty, albo overbooty .

Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •