Zobacz pełną wersję : Dlaczego nie Nikon Z a Sony. Lub odwrotnie.
cybulski
23-08-2019, 13:36
Napisać tego posta postanowiłem po dziecinadzie w wątku "zdjęcia z naszych zetek" gdzie towarzysto pokłóciło się i pokasowali część zdjęć.
Ogólnie z tamtego wątku tak w zasadzie nie można niczego wywnioskować. Foty jak foty. Nie widać niczego poza skompresowanymi znaczkami pocztowymi.
Foty ani nie zachęcają ani też nie zniechęcają. Ot po prostu ktoś kupił sprzęt i wkleja zmniejszone znaczki pocztowe, próbując coś udowodnić tylko nie wiadomo co.
Ale do rzeczy.
Ja postanowiłem też pokazać jak wygląda obraz ze starego jak świat sony a7 pierwszej generacji do której podpinamy stare szkło canona 70-200F4 L IS poprzez mc11.
Na canonie to szkło jest takie sobie, moim zdaniem poprawne i tyle.
https://live.staticflickr.com/65535/47953561592_df7accbcd3_k.jpg (https://flic.kr/p/2g4uxbG)
crop 1:1 - tutaj kompresja googla trochę wycina ale mniej więcej widać co to szkło daje na soniaku.
https://drive.google.com/file/d/1DeP77f_C3eBLNx8PxqvLYvK7eMeqt5BG/view?usp=sharing
AF na a7 z mc11 działa beznadziejnie, w zasadzie trzeba posiłkować sie ręcznym doostrzaniem i fokus peakingiem bo inaczej się nie da.
W zasadzie czegoś takiego bym oczekiwał od kolegów z szacownego grona Zetkowiczów. Sorry ale Wasze kadry naprawdę niczego nie pokazują konkretnego oprócz jakichs tam malych fotek z niedzielnego pstrykania.
Pokażcie cropy, pokażcie pełne rozmiary. Bo inaczej to może lepiej nie zawracać sobie głowy Zetką za 10 klocków skoro wychodzi tam to co pokazujecie.
Problemem sony jest brak "natywnych" przejściowek do eLek canona takich jak FTZ, albo przelotka Canona do eRki. Więc moim zdaniem zamiast zakładać wspaniałość systemu Z i zakazywać komentarzy, po prostu pokażcie, że ten system na coś stać, bez pompowania się i obrażania.
W zasadzie czegoś takiego bym oczekiwał od kolegów z szacownego grona Zetkowiczów. Sorry ale Wasze kadry naprawdę niczego nie pokazują konkretnego oprócz jakichs tam malych fotek z niedzielnego pstrykania.
Pokażcie cropy, pokażcie pełne rozmiary. Bo inaczej to może lepiej nie zawracać sobie głowy Zetką za 10 klocków skoro wychodzi tam to co pokazujecie.
A to co pokazałeś to niby czym się różni od niedzielnego pstrykania? I co pokazuje? Oprócz tego, że fota wyprana z koloru, sina skóra i jakaś dziwna zimna winieta od góry.
Zresztą co przychodzi z oglądania tych cropów? Ostrość to bardziej kwestia szkła niż Zetki (wiadomo, że nie tylko, ale imo to różnice bez znaczenia) - jak szkło jest ostre na F to i na Z będzie.
Dziwi mnie ten wątek - przecież nie jesteś fotografem od roku żeby nadal myśleć, że jak widzisz słabe zdjęcia to znaczy, że sprzęt do dupy. To tylko i wyłącznie kwestia operatora - jak ktoś robi słabe foty to i A9 czy D850 zrobi słabe. Tyle. A mega foty możesz wyciągnąć aktualnie z praktycznie każdego sprzętu dostępnego na rynku. Mam rozumieć, że jak zobaczysz dobre zdjęcie na necie to stwierdzisz, że jednak to Z nie jest takie złe? :D Proszę Cię... ;)
cybulski
23-08-2019, 14:24
@morzon (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=19938) mnie rozśmieszyła dziecinada @JK (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2387) w wątku i to że pokasował foty, to żę nie można komentować. itp itd i o tym napisałem.
W wątku fuji wrzucamy sobie foty, czasem coś napiszemy, ok zdarzają się scysje jakieś niewielkie ale nie ma takiej dziecinady jak w Zetkach.
- - - - kolejny post - - - - - -
W wątku zdjęciowym nawet napisałem, co zostało wykasowane, że w końcu wrzucacie foty i od tego trzeba było zacząć i pozwolić na komentarze merytoryczne i pytania o foty, sprzęt, jak robione/obrabiane ewentualnie czy jpg z puszki czy z raw itp itd.
Przecież to Wszyscy chcemy wiedzieć i dyskutować ! To nowy system a więc wszystko jest zagadką i wiedzą tylko Ci co już to mają - to oczywiste dla mnie.
nikoniarz
23-08-2019, 14:30
morzon słusznie zauważył, że jakikolwiek wątek by nie powstał, to większość zdjęć użytkowników będzie zwyczajnie przeciętna. Do zrobienia większością sprzętu. Bo po prostu większość robi co najwyżej przeciętne zdjęcia. A osoby które wybijają się ponad ową przeciętność robią lepsze zdjęcia nie ze względu na sprzęt, a umiejętności. Zdjęcia w zetkach zniknęły z podobnych powodów jak zniknęły zdjęcia autora z wcześniejszych lat- problem z krytyką. I nic więcej. Jeszcze rozumiem, gdyby zdjęcia były krytykowane bezpodstawnie. A tam podstaw było sporo...
cybulski
23-08-2019, 14:30
Ten wpis jest próbą prowokacji abyście sie tam w Zet ogarnęli, pokazywali foty i komentowali merytorycznie w wątku :grin:
Mnie ogólnie dziwią wątki ze zdjęciami z danych aparatów - przecież to nie pokazuje nic poza tym, że taki aparat istnieje i robi foty. Na podstawie takich zdjęć nie można kompletnie nic wywnioskować - nawet na cropie 1:1 nie ocenisz, bo nie wiesz jak zostało obrobione to foto (jak wywołane, co było grzebane z kolorami, jak wyostrzane etc), jak wygląda high iso (bo nie masz punktu odniesienia, trzeba by mieć z innej puszki do porównania w tych samych warunkach), jaki jest DR. Imo akurat w wątkach o body znacznie cenniejsze są opisy wrażeń z użytkowania, jakieś szczerze opinie o tym co jest udane, a co nie do końca. Wiadomo, dobrze to podeprzeć JAKIMIŚ fotami (a najlepiej dobrymi) żeby wiedzieć, że ktoś kto to pisze ma jednak pojęcie o fotografii i umie coś z tym sprzętem zrobić. Chociaż niektórzy są mega techniczni i pomimo, że zdjęcia robią kiepskie to opinie o sprzęcie też są jednak warte przeczytania.
Inna sprawa to wątki o szkłach - wtedy okej, można ocenić czy obrazek/bokeh/"plastyka"/winieta/aberacja/cokolwiek odpowiada, można sobie w jakimś tam stopniu wyrobić zdanie na podstawie zdjęcia. Na cropie można też coś więcej o ostrości powiedzieć - bo jak jest mydło to żadne ostrzenie tego nie ukryje, a jak żyleta to to i tak widać ;)
Ale czy ktoś musi coś udowadniać, masz sony, inny ma nikona i już, jak zacznie się hejt za zamieszczanie zdjęć nazwijmy to zwyczajnych ( ale poprawnych ) to lepiej zamknąć forum i zrobić tylko poradnik zakupowy.
Idę o zakład że wiele zdjęć z rozmysłem zrobionych starym A7, czy stary D600 itp sprzętem nie będzie się dało odróżnić od Z6.
Wyższość dobrej lustrzanki póki co jest do wykazania np w sporcie, w kiepskich warunkach gdzie jednak ślamazarnie działa bezlustro, jednak na forum zdjęć wymagających tego dawno nie widziałem, większość to spacerniaki, ogródkowce, czy jakieś reportaże ślubne gdzie powiedzmy sobie szczerze wymagań od sprzętu wielkich nie ma.
Co do adaptacji obiektywów, A7II daje sobie rade bardzo dobrze i to z adapterem np Yongnuo II czy Viltrox IV, jest tez tanio, FTZ ludzie mają i z tego co widzę nie korzystają w amatorskim zastosowaniu.
nikoniarz
23-08-2019, 14:39
Inna sprawa to wątki o szkłach - wtedy okej, można ocenić czy obrazek/bokeh/"plastyka"/winieta/aberacja/cokolwiek odpowiada, można sobie w jakimś tam stopniu wyrobić zdanie na podstawie zdjęcia. Na cropie można też coś więcej o ostrości powiedzieć - bo jak jest mydło to żadne ostrzenie tego nie ukryje, a jak żyleta to to i tak widać ;)
No niekoniecznie. Bo winietowanie można wyciąć, aberracje usunąć, czy zdjęcie ogólnie obrobić o czym wspominasz wyżej. Dużej kichy się nie usunie, ale przy odpowiednich umiejętnościach można sporo zamaskowań. Sporo, czyli na tyle, by całość była zupełnie akceptowalna.
Ten wpis jest próbą prowokacji abyście sie tam w Zet ogarnęli, pokazywali foty i komentowali merytorycznie w wątku :grin:
A ty co, na listę wyborczą Partii Nikoniarzy chcesz się dostać że takie prowokacje tu robisz ? ;)
cybulski
23-08-2019, 15:00
Ciekawi mnie ten Viltrox czwarty na Sony, czy on jest szybszy niż mc11 ? Viltrox do Fuji śmiga szybko jak ta lala a mc11 na a7 się ślamazarzy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Inna sprawa to wątki o szkłach - wtedy okej, można ocenić czy obrazek/bokeh/"plastyka"/winieta/aberacja/cokolwiek odpowiada, można sobie w jakimś tam stopniu wyrobić zdanie na podstawie zdjęcia. Na cropie można też coś więcej o ostrości powiedzieć - bo jak jest mydło to żadne ostrzenie tego nie ukryje, a jak żyleta to to i tak widać ;)
Niby można nic nie wrzucać i nie pisać, jest przecież dprevew, dxomark, blogi, kilka polskich stron które również coś tam testują a jednak na forum ktoś wpada i coś ciągle pyta o sprzęt, pisząc że przeczytał cały net i nadal nie wie :)
Napiszesz mu a on nadal nie będzie wiedział .... :)
nikoniarz
23-08-2019, 15:25
Niby można nic nie wrzucać i nie pisać, jest przecież dprevew, dxomark, blogi, kilka polskich stron które również coś tam testują a jednak na forum ktoś wpada i coś ciągle pyta o sprzęt, pisząc że przeczytał cały net i nadal nie wie :)
Napiszesz mu a on nadal nie będzie wiedział .... :)
Uważasz, że zdjęcia rozwiążą problemy takiego jegomościa?
<| MICHAŁ |>
30-08-2019, 08:27
jakikolwiek wątek by nie powstał, to większość zdjęć użytkowników będzie zwyczajnie przeciętna. Do zrobienia większością sprzętu. Bo po prostu większość robi co najwyżej przeciętne zdjęcia. A osoby które wybijają się ponad ową przeciętność robią lepsze zdjęcia nie ze względu na sprzęt, a umiejętności.
Amen!
wreszcie coś normalnego....
cybulski
30-08-2019, 09:07
Odnośnie sprzętów, wklejałem tutaj ecmocjonalną recencję Michała Wardy co prawda nie o Sony ani o Zetce ale o Canonie R https://forum.nikoniarze.pl/threads/291104-Canon-R-bezlusterkowiec/page79?p=4070207&viewfull=1#post4070207
Jest to poniekąd też związane z tym wątkiem, bo tam powstaje pytanie "CANON EOS R CZY SONY A7 III" - moim zdaniem warto to przeczytać. Tekst jest w miarę świeży bo z 25 czerwca tego roku.
https://wardakaszuba.com/canon-eos-r-recenzja/
cybulski no to dałeś popis.
Już samo opisywanie, że jakieś-tam-szkło jest na canonie takie sobie, a na soniaczu zyskuje magiczne właściwości i jest lepsze... Bosz, marka aparatu zmienia właściwości optyczne obiektywu!
Walka na to jaki aparat jest lepszy i jakie zdjęcia robi jest moim zdaniem bezcelowa, bo nie oszukujmy się: w 98% specyfikacja matryc jest do siebie niesamowicie zbliżona. Największe różnice to tryb seryjny, AF, obsługa i wybór szkieł.
Na podstawie zdjęcia zmasakrowanego obróbką nie da się wyciągnąć żadnych wniosków. Aby coś tak można by było oceniać to trzeba by było zrobić wątek ze zdjęciami z konkretnego programu na profilu standard np. capture one w full res na jakimś zewnętrznym hostingu kompresowanym bezstratnie. To się zapewnię nie stanie...
cybulski
30-08-2019, 09:32
@cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) no to dałeś popis.
Już samo opisywanie, że jakieś-tam-szkło jest na canonie takie sobie, a na soniaczu zyskuje magiczne właściwości i jest lepsze... Bosz, marka aparatu zmienia właściwości optyczne obiektywu!
Szkła podpisane do lustra są często mydlane a do bezlustra ostre.
cz4rnuch
30-08-2019, 09:37
[MENTION=819]...Już samo opisywanie, że jakieś-tam-szkło jest na canonie takie sobie, a na soniaczu zyskuje magiczne właściwości i jest lepsze... Bosz, marka aparatu zmienia właściwości optyczne obiektywu!...Odnośnie tego czy szkła Canona zyskują na Sony to się nie wypowiadam, bo mam tylko nFD, ale sama matryca czasami potrafi ze szkła trochę wykrzesać. Wystarczy porównać np wyniki szkieł Nikkora na D800 i D800E. Nie bez znaczenia także jest system ustawiania ostrości czy np stabilizacja.
Szkła podpisane do lustra są często mydlane a do bezlustra ostre.
Poproszę o dowody - adapter jedynie zmienia odległość od matrycy, potencjalni dzięki podwójnemu łączeniu wprowadzając luzy (tańsze adaptery) a to pogarsza właściwości optyczne..
Odnośnie tego czy szkła Canona zyskują na Sony to się nie wypowiadam, bo mam tylko nFD, ale sama matryca czasami potrafi ze szkła trochę wykrzesać. Wystarczy porównać np wyniki szkieł Nikkora na D800 i D800E. Nie bez znaczenia także jest system ustawiania ostrości czy np stabilizacja.
Tutaj pełna racja - filtry przed matrycą, w tym AA mają ogromny wpływ na obrazek, tak samo jak sposób chłodzenia matrycy (dłuższe czasy naświetlania), ale nie marka. Mówienie "na canonie jest mydło" jest ośmieszaniem się, bo ciekaw jestem obrazka na 5dsr.
cybulski
30-08-2019, 10:06
Poproszę o dowody - adapter jedynie zmienia odległość od matrycy, potencjalni dzięki podwójnemu łączeniu wprowadzając luzy (tańsze adaptery) a to pogarsza właściwości optyczne..
Tutaj pełna racja - filtry przed matrycą, w tym AA mają ogromny wpływ na obrazek, tak samo jak sposób chłodzenia matrycy (dłuższe czasy naświetlania), ale nie marka. Mówienie "na canonie jest mydło" jest ośmieszaniem się, bo ciekaw jestem obrazka na 5dsr.
@Teu (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=81348) podpinałeś to samo szkło do lustra i bezlustra ? Jakie dowody, przecież Ci piszę że tak jest bo podpinałem.
W linkowanym linku też o tym jest wspomniane oraz często sie o tym mówią na recenzjach na yt. Wystarczy czytać i słuchać. I zmień ten awatar wujka z wąsem bo ma negatywny wydźwięk :)
Awatara wujka z wąsem nie zmienię - ty masz gorszy. ;)
Tak podpinam/podpinałem i nic takiego nie zauważyłem. Canon często stosuje mocny filtr AA na swoich matrycach, ale nie we wszystkich modelach. Ty wysnułeś tezę że na bezlustrach szkła są ostrzejsze - proszę nadal o dowód podpierający tę tezę. Jak na razie puste słowa.
Kolekcjoner
30-08-2019, 10:26
@Teu (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=81348) podpinałeś to samo szkło do lustra i bezlustra ? Jakie dowody, przecież Ci piszę że tak jest bo podpinałem.
No, a ja ciągle podpinam i nic takiego nie zauważyłem - znaczy się różnic żadnych. I?
Szkła podpisane do lustra są często mydlane a do bezlustra ostre.
alez skad, juz nie badzmy fizykami, nie dopasowujmy wynikow do teorii!
nie wiem jakich szkiel uzywasz, ja na swoje osobiste nie narzekam, nawet te bez magii czerwonego paska. gow* EF 50/1.4 z jego tzw. silnikiem USM (wkleic smiech tegoz delikwenta: https://en.wikipedia.org/wiki/Muttley ) zupelnie dobrze sobie radzi z klasycznym PDAF - tyle co, ze z tego Ultrasonic wynika tylko sonic, bo na pewno nie ultra :D :D :D natomiast trafia zupelnie znosnie a ostrosc wbrew obiegowej opinii jest bardzo dobra. w Dual Pixel predkosc dzialania jest jeszcze mniej Ultra :D, ale celnosc zauwazalnie lepsza. i to jest jedyna szklo na ktorym mozna mowic o istotnej roznicy. poza tym, czy 85/1.8 czy 135/2 czy 200/2.8... jeden pies czy foce przez celownik czy w LV, dzialaja jak nalezy. o zoomach nie bede sie jakal, przy f/4 to w ogole nie ma o czym mowic :)
cybulski
30-08-2019, 10:58
Te wasze mądrości. Rozpisujecie się przez lata że na lustrach macie problemy z BF/FF a teraz piszecie że nie widać różnicy w pracy szkła na lustrze i bezlusterkowcu. Skoro lustro ma LV to chyba jest to "bezlusterkowiec" zaszyty w lustrzance. Skoro działa lepiej to znaczy że jest lepiej z ostrością bez lustra. DoHtoryzować sie nie zamierzam i sprzeczać w słówka, bo towarzysto tutaj się w tym lubuje w tych przepychankach słownych, faktem jest że technologia nie zawierająca lustra potrafi ustawić ostrość "lepiej" i to wiadomo i nie trzeba niczego udowadniać. czyli mówiąc wprost szkło na bezlustrze pracuje lepiej. Tyle dla kogoś zajmującego się fotografią wystarczy.
cybulski dlaczego to twoja mądrość ma być lepsza???
Skoro u mnie przez wizjer szkło działa prawidłowo i przez lv też działa prawidłowo to w czym niby to szkło ma być przez lv lepsze?
Dobre: teraz zmieniasz retorykę na AF i że dlatego jest lepsza ostrość, a w pierwszym poście napisałeś że AF jest beznadziejny i podostrzasz ręcznie. Rozumiem, że szukasz wyjścia ze swojej dziurawej teorii jakęąprzedstawiłeś wcześniej, ale każdemu się zdarzy palnąć głupotę i łatwiej jest się przyznać do błędu, niż brnąć w taką retorykę.
że technologia nie zawierająca lustra potrafi ustawić ostrość "lepiej" i to wiadomo i nie trzeba niczego udowadniać. czyli mówiąc wprost szkło na bezlustrze pracuje lepiej. Tyle dla kogoś zajmującego się fotografią wystarczy.
AF na a7 z mc11 działa beznadziejnie, w zasadzie trzeba posiłkować sie ręcznym doostrzaniem i fokus peakingiem bo inaczej się nie da.
cybulski
30-08-2019, 11:34
Szybkość AF a ostatecznie trafianie w punkt tam gdzie trzeba to dwie różne sprawy. Jak nie widzicie różnicy to dobrze, cieszcie się tym.
Ktos pisze rececenzje na swoim blogu, coś stwierdza, to akurat pokrywa się z moimi doświadczeniami i tyle. Nie musi pokrywać sie z Waszymi.
"Rok z Sony uświadomił mi jednak jedną ważną rzecz. Bezlusterkowce są zdecydowanym liderem jeśli chodzi o precyzję systemu AF. Trafić z ostrością pędzące dziecko w locie 85mm na 1.4 w oko? Bezlusterkowiec – bez problemu. Z DSLR już nie jest tak różowo. "
Mnie to wisi jeśli ktoś ma inne doświadczenia. To dobrze że ma, może zatem warto je gdzieś opisać w necie zamiast hejtować każde słówko jeśli ktoś ma inne doświadczenia ?
nikoniarz
30-08-2019, 11:42
A czymże jest pisanie własnych opinii na forum jak nie pisaniem w necie?
cybulski
30-08-2019, 11:51
A czymże jest pisanie własnych opinii na forum jak nie pisaniem w necie?
Chętnie przeczytam jakąś recencję z własnymi przemyśleniami uzytkowników, którzy tu się udzielają.
Może być tak że będą mieli inne doświadczenia.
Jednemu ukochana sigma ostrzy a drugi wysyła body i szkło do kalibracji a po powrocie nadal świruje i czasem trafia a czasem nie. Są różne doświadczenia.
Napisać tego posta postanowiłem po dziecinadzie w wątku "zdjęcia z naszych zetek" gdzie towarzysto pokłóciło się i pokasowali część zdjęć.
Ogólnie z tamtego wątku tak w zasadzie nie można niczego wywnioskować. Foty jak foty. Nie widać niczego poza skompresowanymi znaczkami pocztowymi.
Foty ani nie zachęcają ani też nie zniechęcają. Ot po prostu ktoś kupił sprzęt i wkleja zmniejszone znaczki pocztowe, próbując coś udowodnić tylko nie wiadomo co.
A kolega co chce udowodnic ? ;-)
Szkła podpisane do lustra są często mydlane a do bezlustra ostre.
Bo bezlustro likwiduje praktycznie do zera wariacje zwiazane z FF/BF. Nie ma w tym zadnej magii... czysta technika.
Pisalem o tym w watku o Nikonach Z. Tez zauwazylem ze zoomy Nikona podpiete do Z6 daja lepszy ostrzejszy obrazek. Technicznie nie sposob zrobic idealna mikrokalibracje zooma z Nikonem D750 bo nie da sie wprowadzic roznych wartosci dla roznych ogniskowych. Dodatkowo mikrokalibracja moze dawac minimalnie rozne rezultaty w zaleznosci od odleglosci aparatu do fotografowanego obiektu. I mowie tutaj o aptekarskiej dokladnosci. Pomijam przypadki ze ktos mikrokalibracji nie zrobil albo zrobil zle. I to jest przewaga bezlusterkowcow.
PS.
Mozna tez poczytac o moich problemach z FF z Fuji X-H1 i XF 50-140 f2.8. Zostalo to rozwiazane dopiero po kilku wizytach w serwisie. Wiec nawet w idealnym teoretycznie swiecie bezlusterkowcow moga sie trafic problemy znane z lustrzanek. Czy to czegos dowodzi... NIE.
Zaczyna się dyskusja nad wyższością bezluster nad DSLR i odwrotnie :-) Ja ze swojego doświadczenia wiem, że dopiero najnowsze wypusty bezluster AF mają konkurencyjny, może teraz nawet lepszy. Jest trochę bajerów np ostrzenie na oko,które działa naprawdę wyśmienicie. Brak BF/ff w bezlustrach to już było w starszych modelach, teraz jeszcze doszedł sprawnie działający AF-C. Pamiętam moje wk... jak przesiadłem się na bezlusterkowca z D600. Nawet D90 lepiej śledził od mojego pierwszego fujika :-) Technologia poszła do przodu w lustrzankach także. Wymagania rosną. Kilkuletnie puszki już nie robią zdjęć :-D
cz4rnuch
30-08-2019, 12:49
Z chęcią prześledzę kolejne odcinki z serii Dlaczego...? Nawet mam już kilka pomysłów:
1. Dlaczego nie Pentax a Sony?
2. Dlaczego nie Hassel a Sony?
3. Dlaczego nie Xiaomi a Sony?
4. Dlaczego teflon przywiera do patelni?
To ostatnie może mało fotograficzne, ale zawsze mnie to nurtowało.
cybulski
30-08-2019, 13:05
W zasadzie to nie ma znaczenia jakie użyjemy marki w "dlaczego jedno a nie drugie".
User experience to całkiem inny wymiar niż czysta specyfikacja. O tym też jest w linku który wkleiłem. Okazuje sie właśnie, że jednemu potrzebna wypasiona specyfikacja a inny użytkownik zwraca uwagę na coś całkiem innego, na przyjemność obcowania z danym przedmiotem dzięki czemu chce sie potem w ogóle sięgać po aparat i fotografować albo smażyć omleta na patelni.
Skoro o patelni to, o tym się nie pisze ale czy wiecie, że każdy ma swój ulubiony palnik w kuchence w kuchni ? :grin:
Szkła podpisane do lustra są często mydlane a do bezlustra ostre.
Szkła są takie same, ale większość bezluster nie ma filtra dolnoprzepustowego, a większość luster wciąż go ma.
darekw1967r
30-08-2019, 14:29
Szkła są takie same, ale większość bezluster nie ma filtra dolnoprzepustowego, a większość luster wciąż go ma.
Widziałem wiele świetnych i szczegółowych fot z różnych lustrzanek jak i bezluster wiec nie wiem czy przy porządnych obróbkach takich fot
mozna poznac czym byly robione ;)
Kojocisko
30-08-2019, 14:45
Wydaje mi się, że tu nie chodzi wbrew pozorom, że jakiś korpus pozwala zrobić dużo lepsze zdjęcie. Bo każdy współczesny korpus z dobrą optyką zrobi zdjęcie nienaganne technicznie. Ale ciągle może być tak, że niektóre korpusy w pewnych rękach i warunkach pozwalają mieć więcej zdjęć prawidłowych technicznie - ostrych, dobrze naświetlonych, może z mniejszym szumem. I chyba trochę chodzi o ten wybór korpusu do swoich umiejętności i warunków, w których się fotografuje. Bo jakie znaczenie ma AF-C u studyjnego portrecisty? Albo kto by chciał włóczyć się kilometrami z D5 na szyi. Poza tym ciągle jest jakaś różnica w stosunku cena/możliwości.
Ja z pełną świadomością przechodziłem z D750 na D600 i nic ale to nic mi D750 nie dawało lepszego do obrazka.
Testowałem A7III i podobało mi się że ma pewniejsze AF plus dotyk i cichy tryb ale wybrałem ponad połowę tańszego A7II, który jest dla mnie wystarczający, nie jestem w stanie dostrzec większej jakości w droższych modelach aparatów, za to obiektyw robi różnicę, jakby nie bariera finansowa na te wszystkie zabawki to pewnie brałbym najnowszy sprzęt.
Canon podnosi poprzeczkę i w 90D dał większą matrycę, EyeAF, poprawił video mocno, jak widać w lustrzance też się da jak się chce.
z ciekawoscia zerknalem do tego watku :)
sam planuje przejsc na bezlustro (wkrótce) i wlasnie Nikon Z czy Sony? a dlaczego Sony? bo tylko Sony moze dostarczyc cos lepszego od Nikona. A dlaczego Nikon Z? bo kupa szkiel z bagnetem F i niewiadomo o ile jest lepszy Z od dslr..... i teraz dlaczego w ogole chce bezlustro? ano jedynym powodem praktycznie jest ten cholerny AF lustrzankowy :) i tutaj kolega cybulski w pierwszym poscie pokazuje o co chodzi mniej wiecej... o to ze na bezlustrze kazde szklo trafia i tyle... a to ze trafi tam gdzie sie celuje daje kolejne korzysci bo nagle trafiaja szkla ktore nigdy wczesniej nie trafiały (to co pokazal cybulski) ....szklo nie zmieni swoich wlasnosi optycznych ale bezllusterkowiec wycisnie wiecej ze szkla niz dslr tylko dlatego ze trafi.
i to jest ta roznica ktorej szukamy
w wielu miejscach w necie jak sie szuka informacji to jest porownywany "obrazek" z tego body i z tamtego itd itp iz tego obiektywu z tamtego itd itp z Sigmy Art z Tamrona z czegos jeszcze i wiekszosc ludzi patrzy tylko na ostrosc. Ostrosc szkla dla 90% ludzi to jest wyznacznik dobrego szkla. Tymczasem jak juz ludzie zaczynaja kupowac te super ostre szkla to ktos sie znajdzie w koncu ktory powie "halo halo ale moj ART nie trafia" i sie zaczyna lawina komentarzy, ze jak to przeciez to szklo jest takie ostre itd itp i jedyne najlepsze.
I to samo jest z bezlustrami, ludzie kupuja cos i potem maja klapki na oczach.
Chetnie poczytam dlaczego ktos wybral Sony czy Canon zamiast Nikona
za duzo ludzi pisze o srednim AF-C w Nikonie Z abym juz teraz sie przesiadal ;) Sony A7iii z tego co ludzie pisza to pratycznie ta sama klasa co Z6.... ja szukalbym czegos wiecej, cos w stylu A9... jezeli nikon nie da mi w przyszlym roku bezlustra lepszego od Z6 jezeli chodzi o AF-C, takiego z nie wiecej niz 24mpx... ktory niebedzie drozszy od A9, to niestety panowie... ale chyba pojde w tego A9
no i chetnie bym poczytal o doswiadczeniach innych nikoniarzy odnosnie bezlusterkowych wyborach
sam planuje przejsc na bezlustro (wkrótce) i wlasnie Nikon Z czy Sony? a dlaczego Sony? bo tylko Sony moze dostarczyc cos lepszego od Nikona. A dlaczego Nikon Z? bo kupa szkiel z bagnetem F i niewiadomo o ile jest lepszy Z od dslr..... i teraz dlaczego w ogole chce bezlustro? ano jedynym powodem praktycznie jest ten cholerny AF lustrzankowy :) i tutaj kolega cybulski w pierwszym poscie pokazuje o co chodzi mniej wiecej... o to ze na bezlustrze kazde szklo trafia i tyle... a to ze trafi tam gdzie sie celuje daje kolejne korzysci bo nagle trafiaja szkla ktore nigdy wczesniej nie trafiały (to co pokazal cybulski) ....szklo nie zmieni swoich wlasnosi optycznych ale bezllusterkowiec wycisnie wiecej ze szkla niz dslr tylko dlatego ze trafi.Co wyjdzie z takiego porównania zestawów jeśli zestaw z lustrzanką jest skalibrowany, a co jeśli dla af bezlustra warunki słabe albo miejsce gdzie się celuje w kontrastowym czujniku szaleje i fazowo pompuje pompuje... ? :)
Tymczasem jak juz ludzie zaczynaja kupowac te super ostre szkla to ktos sie znajdzie w koncu ktory powie "halo halo ale moj ART nie trafia" i sie zaczyna lawina komentarzy, ze jak to przeciez to szklo jest takie ostre itd itp i jedyne najlepsze. A co jeśli taka sigma nadal na bezlustrze ma kłopoty z celnością ? :)
ja szukalbym czegos wiecej...Nikon przeciąga strasznie prezentacje wyższych modeli od Z6/Z7, wielu czeka na jakąś profesjonalną maszynkę lepszą od Z6, może to będzie alternatywa na coś lepszego.
Póki co w technologii AF prowadzi Sony i nie ma tu nic fanbojowskiego bo sam wolę Nikona ale prawda jest taka że nikon człapie na koncu peletonu mimo że Z6 to fajna tania amatorska puszeczka, którą nawet do kotleta ludzie kupują, dla nich to akurat świetna sprawa chyba.
Premiera A9II pewnie wyznaczy nowe granice i zarówno canon jak i nikon będą ich gonić przez kolejne cztery, Canon ma inne zalety i nie musi się martwić o sprzedaż jak widać, Nikon jest pod ścianą i tylko dobre premiery mogą ich utrzymać na rynku.
Na szczęście premier zapowiedzianych Nikon ma sporo, wiec trzyma kciuki.
no wlasnie ta cała historia z kalibrowaniem obiektywow pod puszki to jest smiech na sali w lustrzankach... no kurcze zeby wysylac do serwisu cały swój majdan zeby skalibrowali to wszystko? no jaja se robia z uzytkownikow :) tyle pieniedzy to wszystko nas kosztuje ze AF powinien chodzic jak w przyslowiowym szwajcarskim zegarku... to kolejny argument aby wiać w bezlusterkowce...
co do Sigm i ich celnosci na bezlustrach to nic nie powiem bo nie mam bezlustra ;D a co na dslr sie dzieje to jest kupa watków na forum :) jezeli chodzi o ML to czytalem/ogladalem gdzies na Youtube ze sigma lubi pompowac ale ostatecznie wyostrzy w punkt... no i wlasnie szukam dalszych informacji na ten temat w watkach podobnych do tego ;)
no i wlasnie te tempo Nikona... tak w ogole to nikon małpuje... takie odnosze wrazenie.... Tamron wyskoczyl ze 150-600...za chwile sigma miala w ofercie swoje odpowiedniki... wtem Nikon sie obudzil i pokazal 200-500..... wyszly bezlusterkowce to nikon na koncu cos pokazal.... pojawiła sie opcja eye AF... to nikon ostatni cos pokazał.... :D tutaj łatwo przewidziec Nikona... :D wystarczy spojrzec co konkurencja oferuje i wiadomo bedzie co zaraz Nikon pokaze :D
nikoniarz
01-09-2019, 15:15
no i wlasnie te tempo Nikona... tak w ogole to nikon małpuje... takie odnosze wrazenie.... Tamron wyskoczyl ze 150-600...za chwile sigma miala w ofercie swoje odpowiedniki... wtem Nikon sie obudzil i pokazal 200-500..... wyszly bezlusterkowce to nikon na koncu cos pokazal.... pojawiła sie opcja eye AF... to nikon ostatni cos pokazał.... :D tutaj łatwo przewidziec Nikona... :D wystarczy spojrzec co konkurencja oferuje i wiadomo bedzie co zaraz Nikon pokaze :D
Ale chyba nie ma problemu, skoro wypuszcza produkt udany i dopracowany, jak np. wspomniany 200-500?
wiesz zawsze mogło być lepiej ;) jak już coś pokazuje ostatni to mógłby wtedy z grubej rury pojechać z czymś czego inni nie mają żeby wybić się ponad konkurencję, a tak to wygląda jakby gonił pozostałych z zadyszka i jęzorem na wierzchu :)
trochę koloryzuję ;) N200-500 to bez wątpienia dobra konstrukcja
Myszowor
01-09-2019, 17:32
Nikon nikogo nie goni, tak samo można pisać że po udanym N80-400 nagle konkurencja porobiła swoje modele 100-400 i goni Nikona.
Nudny ten wątek, nic się nie dowiedziałem dlaczego Sony a nie Nikon Z ?
Nikon nie goni nikogo bo chyba tego nie chcą specjalnie robić, póki co wlecze się na końcu peletonu :)
lortek
Jaki ma sens porównywanie źle działającego zestawu lustrzankowego do bezlustra, porównaj sprzęt poprawnie działający.
Sama kalibracja jest darmowa, jak masz sporo sprzętu to body idzie na wzorzec i do niego cała reszta klamotów czyli obiektywy ale i lampy, a jak masz zrobioną kalibracje obiektywy na wszystkich ogniskowych to już podpinasz do każdego body zrobionego do wzorca, nie jest to nic wybitnie trudnego, a ciamajdy nadal opowiadają jaki z tym problem, niestety.
Wychwalanie Z6 może mieć sens ale w wielu sytuacjach przegra ten aparat w celności AF, przez systemem Nikon Z jest jeszcze sporo do roboty, nowe wyższe modele mogą pokazać granice technologiczne na tą chwilę i czy uda się im dorównać do Sony.
Jaki ma sens porównywanie źle działającego zestawu lustrzankowego do bezlustra, porównaj sprzęt poprawnie działający.
Ja z pełną świadomością przechodziłem z D750 na D600 i nic ale to nic mi D750 nie dawało lepszego do obrazka.
Testowałem A7III i podobało mi się że ma pewniejsze AF plus dotyk i cichy tryb ale wybrałem ponad połowę tańszego A7II, który jest dla mnie wystarczający, nie jestem w stanie dostrzec większej jakości w droższych modelach aparatów, za to obiektyw robi różnicę, jakby nie bariera finansowa na te wszystkie zabawki to pewnie brałbym najnowszy sprzęt.
Canon podnosi poprzeczkę i w 90D dał większą matrycę, EyeAF, poprawił video mocno, jak widać w lustrzance też się da jak się chce.
sam pisales przed chwila ze Sony A7iii ma pewniejszy AF, czyli tez nie miales skalibrowanego d600 i d750? czy taka sama z Ciebie ciamajda jak ze mnie? albo moze lustra a raczej AF z lustrzanek jest jednak do kitu?
Każdy ma inne odniesienie .
Ja to widzę tak.
A7 byłby dla mnie tańszy .
Czy mk1 czy mk2 body taniej niż z6
Zestaw 3 podstawowych stałek 28,50,85 taniej w sony .
cz4rnuch
01-09-2019, 23:23
Zestaw 28 + 50 + 85 od sony = 85 od nikona :)
sam pisales przed chwila ze Sony A7iii ma pewniejszy AF, czyli tez nie miales skalibrowanego d600 i d750? czy taka sama z Ciebie ciamajda jak ze mnie? albo moze lustra a raczej AF z lustrzanek jest jednak do kitu?
Pewniejszy w stosunku do mojego A7II, lustrzanki miałem skalibrowane, nigdy żadnych bf/ff.
cybulski
02-09-2019, 14:48
Nudny ten wątek, nic się nie dowiedziałem dlaczego Sony a nie Nikon Z ?
To tak samo jak i ja niczego nie dowiedziałem się z wątku o Zetkach, niczego czego by na rynku już dawno nie było i nie padł powód aby wybrać Nikona Z zamiast którego Sony. Ale są powody aby w ten system Zet nie wchodzić na ten moment. Słabe i drogie szkła do systemu Z. Czy już się coś dowiedziałeś czy nadal nic :)
Kolekcjoner
02-09-2019, 15:45
To tak samo jak i ja niczego nie dowiedziałem się z wątku o Zetkach, niczego czego by na rynku już dawno nie było i nie padł powód aby wybrać Nikona Z zamiast którego Sony. Ale są powody aby w ten system Zet nie wchodzić na ten moment. Słabe i drogie szkła do systemu Z. Czy już się coś dowiedziałeś czy nadal nic :)
Bo może to jest wątek dla użytkowników a nie "wyborców" ;)....
Ale są powody aby w ten system Zet nie wchodzić na ten moment. Słabe i drogie szkła do systemu Z.)
???
Jednak sie mozna czegos nowego dowiedziec z tych wątków.
andystar
02-09-2019, 19:09
Ostatnio chciałem kupić bezlusterkowca pełnoklatkowego.
Wybór padł na SONY A7II ( za 3200,00 po Cash back). Dokupiłem za 1699,00 Samyang 45/1,8 ( jest świetny). W przyszłości kupię Samyang 18/2,8 (1799,00 zł) i 85/1,4.
Będzie tani i dobry zestaw.
Szkoda że samyang jeszcze nie wrzucił swoich obiektywów do Zetki, byłby to spory plus dla systemu.
andystar
02-09-2019, 19:36
To jest chyba tylko kwestia czasu.
cz4rnuch
02-09-2019, 19:39
Albo wiedzy. Gdyby Nikon udostępniał info o swoim bagnecie niezależnym pewnie byłoby znacznie łatwiej.
Logiczne byłoby dogadanie się że wy nam dajecie specyfikacje, a my procent od sprzedaży ale to byłoby nadal za mało w stosunku do tego ile może zarobić producent body na swoich obiektywach.
Inna sprawa jak firma traci udział w rynku i spada sprzedaż, wtedy warto by zadać pytanie co zwiększy sprzedaż aparatów bo w optyce Nikon leżał już w wynikach sprzedaży nawet w lustrzankach gdzie canon miał 3:1 nikona.
andystar
02-09-2019, 20:14
Udostępniając specyfikację elektroniki mocowania Z Nikon by sprzedał więcej korpusów, a co z tym związane i trochę więcej obiektywów.
Ale inżynieria wsteczna w Samyangu czy Sigmie wkrótce rozpracuje elektronikę mocowania Z.
O obiektywach manualnych nie mówię, bo taki zaadoptowany np. z projektora lub z innego mocowania to sam jestem w stanie zrobić w jeden dzień (na drukarce 3D).
cybulski
03-09-2019, 08:05
Albo wiedzy. Gdyby Nikon udostępniał info o swoim bagnecie niezależnym pewnie byłoby znacznie łatwiej.
To raz. Po drugie to że np Samyang robi szkła 1.4 z AF pod sony nie oznacza że zaraz będzie do Z. To nie tylko zmiana oprogramowania ale co trudniejsze zapewne to różne średnice bagnetów. Różnice są znaczne ponieważ w Z zdecydowali się na największą dziurę i najkrótszą odległość od matrycy. Więc ja bym się nie zdziwił gdyby nie było...
- - - - kolejny post - - - - - -
Po trzecie długość szkieł do Z sugeruje iż nawet Nikon może mieć pewne problemy aby ogarnąć to co wymyślił. Nie są w stanie zrobić krótszych tak samo dobrych szkiełek? Widać ten bagnet Z nie jest łatwy chyba.
Przecież różne średnice bagnetów i różne odległości od bagnetu do płaszczyzny materiału światłoczułego były już w Nikonie F, Canonie EF, Minolcie A i Pentaksie K. I jakoś Sigma, Tamron i kilku innych producentów niezależnych było w stanie projektować obiektywy do tych systemów.
cz4rnuch
03-09-2019, 09:25
Samyang też :) Moim zdaniem problemem może być jedynie sama komunikacja obiektyw-aparat. Lub ewentualnie jakieś umowy między firmami S i S, ale to ostatnie chyba raczej mało prawdopodobne, bo o ile firma ma takie możliwości przerobowe to chyba raczej nie odpuściłaby sporej części rynku canonowo-nikonowego. No, ale na razie faktem jest to, że Nikon na rynku bezluster jest już ponad rok, Sigma, Tamron, Samyang i mniejsze firmy jak Viltrox w tym czasie wypuściły bardzo dużo szkieł z AFem do bezluster i ani jednego do Nikona Z czy Canona RF.
Jakieś dogadanie się musi być bo przecież producentowi body łatwo blokować obce obiektywy dodając łatkę w nowym firmware, które dość często dostaje aktualizacje zarówno w sony jak i nikonie.
cybulski
03-09-2019, 09:45
Sony ładnie dogadało się z Zeisem, tak to się po prostu robi. Są szkła Sony-Zeis, są Zeisy Batisy z AF oraz G Mastery, które są zapewne owocem współpracy firm ale pod marką Sony. Jest wypas na poziomie szkieł natywnych.
Można powiedzieć że Sigma, Tamron i Samynag to tylko budżetowe wisienki na torcie w tym systemie :)
Więc z czym chce tutaj konkurować Nikon w szkłach Z ? Powoli nadrabia to co w Sony jest już dawno, podczas gdy w Sony pojawiają się takie szkła jak Sigma 35/1.2
A co w NIkonie z linią szkieł 1.4 ? Czy Nikon o nich zapomniał zupełnie wmawaiając ze 1.8 też da radę :) ?
cz4rnuch
03-09-2019, 09:51
Jakieś dogadanie się musi być bo przecież producentowi body łatwo blokować obce obiektywy dodając łatkę w nowym firmware, które dość często dostaje aktualizacje zarówno w sony jak i nikonie.
Nie mówię o takim dogadywaniu się. Sony nie ukrywa szczegółów technicznych dotyczących komunikacji (a przynajmniej kiedyś nie ukrywało) stąd szkła z AFem nawet od takich firemek jak Viltrox. Chodziło mi o dogadywanie się na zasadzie robicie szkła z AFem tylko dla nas (taki ekskluzif). Ale to tylko takie gadanie, bo w sumie nic na ten temat nie słyszałem
Nie przesadzajmy z tymi wielkimi otworami względnymi. Wszyscy (prawie) podniecają się "na papierze" jaki to wspaniały obiektyw i obowiązkowy punkt na liście zakupów dla każdego fotografa, a później okazuje się, że świetne zdjęcia można zrobić jakimś ciemnym (f/2,8)) zoomem, nie mówiąc już o obiektywach f/1,4 czy f/1,8.
cybulski
03-09-2019, 10:04
Nie przesadzajmy z tymi wielkimi otworami względnymi. Wszyscy (prawie) podniecają się "na papierze" jaki to wspaniały obiektyw i obowiązkowy punkt na liście zakupów dla każdego fotografa, a później okazuje się, że świetne zdjęcia można zrobić jakimś ciemnym (f/2,8) zoomem, nie mówiąc już o obiektywach f/1,4 czy f/1,8.
dranio nikt się nie podnieca na papierze :) Osobiście w własnej osobie posiadam dwa szkła canona o otworze 1.2 :) więc moje miejsce odniesienia jest z tej perspektywy.
cz4rnuch
03-09-2019, 10:08
Więc z czym chce tutaj konkurować Nikon w szkłach Z ? Powoli nadrabia to co w Sony jest już dawno, podczas gdy w Sony pojawiają się takie szkła jak Sigma 35/1.2
A co w NIkonie z linią szkieł 1.4 ? Czy Nikon o nich zapomniał zupełnie wmawaiając ze 1.8 też da radę :) ?Dla wielu f/1.8 daje radę lub nawet jest szkłem preferowanym,chociażby ze wzgledu na wagę, rozmiar, cenę. Taka Sigma 35/1.2 jest doskonałym przykładem. Obrazek w 95% jak z 35/1.4 za to waży tyle co 70-200/2.8 i jest bardzo droga (jak na Sigmę). A co do jasnych szkieł pod Zetki to nie licząc tego nieszczesnego Nocta, który się pojawia już od roku to w przyszłym ma wyjść 50/1.2. I to na razie chyba wsio.
To raz. Po drugie to że np Samyang robi szkła 1.4 z AF pod sony nie oznacza że zaraz będzie do Z. To nie tylko zmiana oprogramowania ale co trudniejsze zapewne to różne średnice bagnetów. Różnice są znaczne ponieważ w Z zdecydowali się na największą dziurę i najkrótszą odległość od matrycy. Więc ja bym się nie zdziwił gdyby nie było...
- - - - kolejny post - - - - - -
Po trzecie długość szkieł do Z sugeruje iż nawet Nikon może mieć pewne problemy aby ogarnąć to co wymyślił. Nie są w stanie zrobić krótszych tak samo dobrych szkiełek? Widać ten bagnet Z nie jest łatwy chyba.
Zaś jakieś bajki sobie wymyślasz - kilka miesięcy temu samyang już zapowiedział pierwsze szkła (14 i 85) z bagnetem Z (co prawda manuale, ale chyba bagnet się wiele nie zmienia w wersji AF/MF, nie?), a Ty teraz, że sobie nie poradzą i będą mieć problemy? :D Musisz im to napisać, może jeszcze o tym nie wiedzą!
Edit: są już nawet w sprzedaży... :D
cybulski
03-09-2019, 11:11
Dla wielu f/1.8 daje radę lub nawet jest szkłem preferowanym,chociażby ze wzgledu na wagę, rozmiar, cenę. Taka Sigma 35/1.2 jest doskonałym przykładem. Obrazek w 95% jak z 35/1.4 za to waży tyle co 70-200/2.8 i jest bardzo droga (jak na Sigmę). A co do jasnych szkieł pod Zetki to nie licząc tego nieszczesnego Nocta, który się pojawia już od roku to w przyszłym ma wyjść 50/1.2. I to na razie chyba wsio.
Tu sie zgadzam że 1.8 w 99% wystarczy i ze względu na wagę jest preferowane. Jednak co innego mieć wybór między szkłami 1.4 i 1.8 i świadomie wybrać a co innego nie mieć wyboru.
Na ten przykład w Sony oprócz serii szkieł 1.4 z AF (35,50,85) są też do wyboru 85tki 1.8 od Sony ale i od Zeissa. Ja jestem dość świeżym użytkownikiem Sony ale wybór przyprawia o zawrót głowy a i ciągle są jakieś nowości. Wg mnie w Sony jest idealnie :) można mieć tanie systemówki 1.8 (50,85) lub równie tanie 1,4 niesystemowe a można mieć droższe Sony-Zeisy lub G Mastery. Obecnie myślę że żaden producent nie jest w stanie tego przebić. Tak że ten, tylko Sony ;)
nikoniarz
03-09-2019, 11:17
Wg mnie w Sony jest idealnie :)
O Fuji też tak pisałeś. Odnoszę wrażenie, że przeszkadza Ci "zadowolenie" użytkowników Nikona. W oczy kole gdy ktoś wypowiada się pochlebnie. No ale tego nie jesteś w stanie zmienić cokolwiek byś wypisywał :)
Ja jestem dość świeżym użytkownikiem Sony ale wybór przyprawia o zawrót głowy a i ciągle są jakieś nowości. Wg mnie w Sony jest idealnie :) można mieć tanie systemówki 1.8 (50,85) lub równie tanie 1,4 niesystemowe a można mieć droższe Sony-Zeisy lub G Mastery.
A według mnie nie jest. Jest tylko jeden dłuższy obiektyw makro.
Inna kwestia że obiektywy Samyang te małe f/2.8 czyli 18,24,35 i 1.8/45 są małe zgrabne bo dostosowali się do mocowania Sony, ta sama konstrukcja do Nikon Z musi być odsunięta troche od aparatu i mieć kołnierz przynajmniej wielkości bagnetu Z, czyli wyjdzie już to trochę inne wielkościowo ale co istotne trzeba zrobić inną konstrukcje, do Canona podobnie, więc nie tylko kwestia zmiany bagnetu w obiektywie jak w lustrzankach gdzie była kwestia 1-2mm różnicy.
W bezlustrze pozbyto się komory lustra ale matryca jest mocno wysunięta do przodu co powoduje że automatycznie tracimy tą różnicę odległości żeby obiektyw był krótszy, rekordzistą jest tu Nikon i w tym systemie przy zachowaniu podobnej jakości zawsze obiektywy będą największe, Sony ze swoim malutkim bagnetem ale z matryca głębiej okazuje się że wychodzi lepiej, a krytykowałem to mocno ale okazało się że bezpodstawnie.
- - - - kolejny post - - - - - -
A według mnie nie jest. Jest tylko jeden dłuższy obiektyw makro.
Cztery Viltrox z AF, dwa Samyang z AF, jeden Tamron i trzy zapowiedziane już, Sigma ma wypuścić zoomy jakieś do Sony, pamiętaj że Sony ma zapas ponad czterech lat w istnieniu sytemu, dogonić szybko może ich tylko Canon.
Sony ma zapas ponad czterech lat w istnieniu sytemu, dogonić szybko może ich tylko Canon.
system rozumiemy ponownie jako obiektywy o takim samym bagnecie (czyli bez uzycia nakretki)?
nie jako obiektywy obslugujace natywnie protokol bagnetu? tak jak te 100 czy 150 modeli obiektywow EF w przypadku Canona, ktore mozna bez zadnych chockow-klockow zapiac do RF (i ktorych wiekszosc i tak bedzie sie lepiej balansowac z R niz istniejace modele "systemowe" RF :D )
czyli w mysl tej definicji systemowosci jak (jesli) sobie kiedys kupie korpus RF, to systemowym obiektywem bedzie jakis kundel Sigmy, ktory 5 lat po jego premierze bedzie do wywalenia (bo mi z tym korpusem RF nie bedzie dzialac jak Canon znowu namiesza w protokolach). natomiast moj podowczas 20-letni EF 135/2, dzialajacy jak zloto z adapterem RF, systemowym obiektywem mimo to nadal nie bedzie... :D
to ja dziekuje za taka definicje systemowosci :D powiedzialbym w ktorym systemie ona jest dobra, ale znowu zostane oskarzony o tendencyjnosc :D
cybulski
03-09-2019, 11:47
O Fuji też tak pisałeś. Odnoszę wrażenie, że przeszkadza Ci "zadowolenie" użytkowników Nikona. W oczy kole gdy ktoś wypowiada się pochlebnie. No ale tego nie jesteś w stanie zmienić cokolwiek byś wypisywał :)
Jesli ktoś jest zadowolony z Z to dobrze, znaczy że wybrał świadomie.
Ten wątek jest do tych co nie wybrali i piszę dlaczego mają zastanowić się dwa razy zanim wybiorą Nikona Z.
Dla tych co już mają Zetki są wątki o Zetkach. To proste.
system rozumiemy ponownie jako obiektywy o takim samym bagnecie (czyli bez uzycia nakretki)?
nie jako obiektywy obslugujace natywnie protokol bagnetu? tak jak te 100 czy 150 modeli obiektywow EF w przypadku Canona, ktore mozna bez zadnych chockow-klockow zapiac do RF (i ktorych wiekszosc i tak bedzie sie lepiej balansowac z R niz istniejace modele "systemowe" RF :D )
czyli w mysl tej definicji systemowosci jak (jesli) sobie kiedys kupie korpus RF, to systemowym obiektywem bedzie jakis kundel Sigmy, ktory 5 lat po jego premierze bedzie do wywalenia (bo mi z tym korpusem RF nie bedzie dzialac jak Canon znowu namiesza w protokolach). natomiast moj podowczas 20-letni EF 135/2, dzialajacy jak zloto z adapterem RF, systemowym obiektywem mimo to nadal nie bedzie... :D
to ja dziekuje za taka definicje systemowosci :D powiedzialbym w ktorym systemie ona jest dobra, ale znowu zostane oskarzony o tendencyjnosc :D
Akurat odnośnie Canon EF to Sony i Canon ma podobne działanie wszystkiego przez adaptery :)
System to obiektywy nie wymagające adaptera i to tym napisałem że Sony ma szklarnie bardzo dużą i ostatnio jest wysyp wielu obiektywów, o których wspomniałem wcześniej tak na szybko z ostatniego miesiąca.
Nikon przez adapter też ma sporą szklarnie ale jesli negujemy w Sony i Canonie adaptacje to i w Nikonie, wiec jaki wtedy mamy wybór w systemie obiektywów z AF bez adaptacji ? :)
nikoniarz
03-09-2019, 12:46
Jesli ktoś jest zadowolony z Z to dobrze, znaczy że wybrał świadomie.
Ten wątek jest do tych co nie wybrali i piszę dlaczego mają zastanowić się dwa razy zanim wybiorą Nikona Z.
Dla tych co już mają Zetki są wątki o Zetkach. To proste.
Patrząc po zdjęciach zamieszczanych w wątkach o różnych korpusach wygląda na to, że posiadacze Zetek wybrali lepiej ;) Nawet "brak" optyki nie przeszkadza im w robieniu lepszych zdjęć.
System to obiektywy nie wymagające adaptera i to tym napisałem że Sony ma szklarnie bardzo dużą i ostatnio jest wysyp wielu obiektywów, o których wspomniałem wcześniej tak na szybko z ostatniego miesiąca.
a jesli masz na taki R/Z na stale nakrecony adapter i uzywasz tylko szkiel EF/F odpowiednio?
czym to sie rozni od systemowego body EF/F ?
pytam, bo nadal upieram sie, ze ten chocby EF 135/2 przez adapter jest bardziej natywny w R niz wszelkie wypociny Sigmy, ktore nie wiadomo kiedy przestana w korpusach R dzialac (nawet jesli nie potrzebuja adaptera) :/
cz4rnuch
03-09-2019, 12:54
A według mnie nie jest. Jest tylko jeden dłuższy obiektyw makro.Dłuższy czyli jaki?
cybulski
03-09-2019, 13:00
Patrząc po zdjęciach zamieszczanych w wątkach o różnych korpusach wygląda na to, że posiadacze Zetek wybrali lepiej ;) Nawet "brak" optyki nie przeszkadza im w robieniu lepszych zdjęć.
Tekst godny nikoniarza, złote usta normalnie :)
- - - - kolejny post - - - - - -
może niech zatem robią fotografią otworkową, szkła nie są wtedy konieczne :grin:
a jesli masz na taki R/Z na stale nakrecony adapter i uzywasz tylko szkiel EF/F odpowiednio?
czym to sie rozni od systemowego body EF/F ?
pytam, bo nadal upieram sie, ze ten chocby EF 135/2 przez adapter jest bardziej natywny w R niz wszelkie wypociny Sigmy, ktore nie wiadomo kiedy przestana w korpusach R dzialac (nawet jesli nie potrzebuja adaptera) :/
Zazwyczaj AF do bezluster wymaga całkiem innej konstrukcji doostrzania czyli i mechanicznie inaczej to trzeba zrobić, dlatego jak wiele lustrzankowych obiektywów ma kłopoty na bezlustrach i co ciekawe mimo doostrzania dłuzszego pompowania potrafi silnik przeskoczyć ostrość i wychodzi bf/ff co przecież zaprzecza ogólnej opinii że beztrustro nie ma bf/ff bo ostrzenie kontrastem wyrównuje :)
Dlatego ja osobiście systemowym obiektywem mogę nazwać tylko obiektyw, który nie posiada adaptera, oczywiście cały czas dyskutujemy o AF bo manualne to inna bajka.
Jeszcze rok temu jak się wspomniało że Nikon Z będzie super bo adapter bo wielka lustrzankowa szklarnia to cie wyśmiali, a teraz nagle to super, oczywiście lepiej jak jest adaptacja niż jej nie ma.
Dłuższy czyli jaki?
150 i 180/200 mm.
Zazwyczaj AF do bezluster wymaga całkiem innej konstrukcji doostrzania czyli i mechanicznie inaczej to trzeba zrobić, dlatego jak wiele lustrzankowych obiektywów ma kłopoty na bezlustrach i co ciekawe mimo doostrzania dłuzszego pompowania potrafi silnik przeskoczyć ostrość i wychodzi bf/ff co przecież zaprzecza ogólnej opinii że beztrustro nie ma bf/ff bo ostrzenie kontrastem wyrównuje :)
z jakimi obiektywami masz takie osobiste doswiadczenia? nie ze czytales jakas teorie, tylko w realu sprawdziles i zauwazyles cos, co przeszkadzalo.
sam moge wymienic jeden (EF 50/1.4), ktory w trybie LV zachowuje sie o tyle inaczej, ze przy ostrzeniu ciaglym wydaje sie "plywac" i sprawia wrazenie jakby wcale nie nadazal sledzic obiekt. wrazenie znika po otwarciu zdjec w LR, bo o dziwo w praktyce odsetek trafionych z ostroscia zdjec jest porownywalny z klasycznym fazowym AF.
z innymi obiektywami, ani w trybie pojedynczego nastawiania ostrosci, nie zauwazylem zadnych problemow w polaczeniu z canonowskim Dual Pikselem.
Dlatego ja osobiście systemowym obiektywem mogę nazwać tylko obiektyw, który nie posiada adaptera, oczywiście cały czas dyskutujemy o AF bo manualne to inna bajka.
osobiscie nadal wole definicje, w ktorej obiektyw systemowy obsluguje systemowy protokol AF. a nie tylko go emuluje (jak Sigmofony, Tamrony czy Tokiny z mocowaniami Canona czy Nikona).
cz4rnuch
03-09-2019, 14:01
To Sony pod E ma jakieś makro 150mm lub dłuższe? Poza tym kilka lat się bawiłem w makro i akurat tu każdy system bezlusterkowy wygląda podobnie bo AF w zasadzie nie jest tu do niczego potrzebny więc w zasadzie można podpiąć co się chce. No chyba, że Sony dopracuje swój animal eye af do tego stopnia, że będzie ostrzył na ślepia komara to wtedy wycofuję to co napisałem.
.... Ale są powody aby w ten system Zet nie wchodzić na ten moment. Słabe i drogie szkła do systemu Z. Czy już się coś dowiedziałeś czy nadal nic :)
Ale kolega to tak serio ?? ;-)
cybulski
03-09-2019, 14:10
Ale kolega to tak serio ?? ;-)
Nie ;) Tu jest wątek na nazwijmy to "wojenki" systemowe aby inne wątki mogły pozostać merytoryczne.
To Sony pod E ma jakieś makro 150mm lub dłuższe? Poza tym kilka lat się bawiłem w makro i akurat tu każdy system bezlusterkowy wygląda podobnie bo AF w zasadzie nie jest tu do niczego potrzebny więc w zasadzie można podpiąć co się chce. No chyba, że Sony dopracuje swój animal eye af do tego stopnia, że będzie ostrzył na ślepia komara to wtedy wycofuję to co napisałem.
Ja właśnie piszę, że Sony nie ma takiego obiektywu. :P
Odnośnie do AF: Czasy się zmieniły i AF przydaje się bardzo (ważne, żeby był pewny i dość szybki), ja od kilku lat robię fotki makro w zasadzie tylko z AF.
cz4rnuch
03-09-2019, 14:21
Ja właśnie piszę, że Sony nie ma takiego obiektywu. :P.
Coś mi się nie zgadza :)
Jest tylko jeden dłuższy obiektyw makro.
A odnośnie AFu to nie jestem aż taki stary. Po prostu nie znam systemu w którym w makro działałoby to przynajmniej znośnie.
Ewentualnie do wstępnego AF ale ja i tak wolę ustawić skalę na sztywno.
Coś mi się nie zgadza :)
No dobra, uściślę. Najdłuższy obiektyw makro w systemie FE ma ogniskową 90 mm. Brakuje mi obiektywów o ogniskowych 150 i 180/200 mm i dlatego MOIM ZDANIEM system sony FE nie jest idealny. :)
A odnośnie AFu to nie jestem aż taki stary. Po prostu nie znam systemu w którym w makro działałoby to przynajmniej znośnie.
Ewentualnie do wstępnego AF ale ja i tak wolę ustawić skalę na sztywno.
Bardzo dobrze działa w m4/3 (z m.Zuiko 60/2.8), a lepiej niż znośnie działa w kombinacji D750 z Sigmami: 150/2.8 OS i 105/2.8 OS. Sigmy 180.2.8 OS nie miałem okazji używać, a podobno tam AF jest najszybszy i najpewniejszy.
Nie ;) Tu jest wątek na nazwijmy to "wojenki" systemowe aby inne wątki mogły pozostać merytoryczne.
Teraz rozumiem. ;-) Miejsce na rozladowanie stresu pozakupowego ;-)
To w sumie nic tu po mnie. Jak wyboru dokonalem. Jestem zadowolony i na kilka lat nie martwie sie zmianami systemu.
cz4rnuch
03-09-2019, 14:32
Dranio, każdy ma swoją definicję znośności. A pisząc, że najdłuższe systemowe makro do FE ma 90mm to obawiam się, że nie masz racji.
cybulski
03-09-2019, 14:37
Teraz rozumiem. ;-) Miejsce na rozladowanie stresu pozakupowego ;-)
Taaak :grin:
Dranio, każdy ma swoją definicję znośności. A pisząc, że najdłuższe systemowe makro do FE ma 90mm to obawiam się, że nie masz racji.
Oczywiście, że każdy ma taką definicję. Ja pisałem o swojej i w odniesieniu do głównego tematu moich zdjęć czyli motyli dziennych.
Co do FE 90: o ile wiem, ani Sony ani Zeiss nie wypuściły niczego dłuższego.
cz4rnuch
03-09-2019, 14:48
Motyle dzienne czyli jak rozumiem dość małe skale odwzorowania? Do tego kadry centralne, bo przecież taki D750 nawet nie ma punktów AFu poza centrum :) Ja faktycznie pisałem o czymś innym. A co do systemowych makro to jest jeszcze tokina firin z afem i manualny samyang. Z afem będą także niesystemowe szkła Sony przez przez przelotkę czy szkła z mocowaniem canona.
Obrazek2000
03-09-2019, 14:54
Teraz rozumiem. ;-) Miejsce na rozladowanie stresu pozakupowego ;-)
To w sumie nic tu po mnie. Jak wyboru dokonalem. Jestem zadowolony i na kilka lat nie martwie sie zmianami systemu.
No to napisz, dlaczego wybrałeś Nikona; tak w skrócie, albo trochę dłużej jak masz czas.
Tematem wątku jest wybór Sony zamiast Nikona Z; może rozpatrywałeś wejście w system Sony, i jeżeli tak, to napisz dlaczego właśnie Nikon.
Pomimo "wojny" (ja tu widzę spokój, jak na razie; poza oczywiście "haniebnym";-) postem dotyczącym jakości zdjęć z innych systemów), można będzie chyba z tego wątku wyciągnąć więcej niż z dedykowanych "tasiemców-nie-na-temat";-)
Piszę serio, jak się chcesz podzielić to chętnie poczytam, bo Ty piszesz raczej rzeczowo (wielu innych oczywiście też).
Motyle dzienne czyli jak rozumiem dość małe skale odwzorowania? Do tego kadry centralne, bo przecież taki D750 nawet nie ma punktów AFu poza centrum :) Ja faktycznie pisałem o czymś innym. A co do systemowych makro to jest jeszcze tokina firin z afem i manualny samyang. Z afem będą także niesystemowe szkła Sony przez przez przelotkę czy szkła z mocowaniem canona.
Skale ok. 1:3 dla większych motyli i 1:2 - 1:1 dla mniejszych. Zwykle korzystam ze skrajnych (bocznych) czujników AF.
Myślę, że potrzeba zmiany pojawia się raz na kilka lat. Zmiana dla samej zmiany jest tez ważna. Nowe środowisko, w tym przypadku nowy sprzęt jakby sam wymusi na nas zagłębienie się w coś innego, wymusi jakiś progres. Nie wiem tak do końca jakie były intencje autora wątku, ale mnie czasami też "nalatuje" na zmiany. Wertuje wtedy internet, szukam, czytam, po czym idę robić zdjęcia tym co mam i jak do tej pory zawsze to wystarczyło, tzn. głowa już taka rozpalona nie była i dawałem sobie spokój ze zmianami ;-)
No to napisz, dlaczego wybrałeś Nikona; tak w skrócie, albo trochę dłużej jak masz czas.
Tematem wątku jest wybór Sony zamiast Nikona Z; może rozpatrywałeś wejście w system Sony, i jeżeli tak, to napisz dlaczego właśnie Nikon.
Pomimo "wojny" (ja tu widzę spokój, jak na razie; poza oczywiście "haniebnym";-) postem dotyczącym jakości zdjęć z innych systemów), można będzie chyba z tego wątku wyciągnąć więcej niż z dedykowanych "tasiemców-nie-na-temat";-)
Piszę serio, jak się chcesz podzielić to chętnie poczytam, bo Ty piszesz raczej rzeczowo (wielu innych oczywiście też).
Rozpatrywalem Sony. W rozwazalem A9 + A7R III. Rozwalila mnie cena obiektywow Sony (zoomy 2.8 i stalki 1.4). Kiedy to rozwazalem nie bylo tez na rynku odpowiednika Nikonowskiego 200-500 f5.6.
Mialem Fuji X i dobre stalki oraz zoomy. Nie bylem zadowolony... sprzedalem.
Kupilem Z6 tak dla checy... na probe. No i od pierwszego uzycia bylem zadowolony. Najbardziej odpowiada mi mozliwosc podpinania obiektywow Nikon F. Przed zakupem Zetki posiadalem juz komplet obiektywow F. W sumie to decyzja byla banalnie prosta.
Obecnie powoli wymieniam szklarnie na natywne obiektywy Z. Z kolei taki N200-500 f5.6 pozostanie ze mna dluzej z uwagi na relacje ceny do mozliwosci i brak zapowiadanego odpowiednika Z poki co.
Zamawiajac Z6 zakladalem ze byc moze oddam ten aparat. Zrobilem kilka testow praktycznych i wyszlo ze daje rade. Potem byl dylemat czy zostawic sobie lustrzanke Nikona... Finalnie jest Z6 i bedzie niebawem Z7 (moze beda jakies promocje na jesien).
No i to tyle... generalnie od zakupu Z6 i pierwszych testow do wyprzedazy Fuji i czesci lustrzankowej Nikona minal naprawde krotki okres. O wiele wiecej czasu zajelo mi gdybanie w ktora strone pojsc zanim sprobowalem Z6.
PS.
Odnosnie obiektywow natywnych do systemu Z. Poki co posiadam 35mm i 50mm 1.8 S. Planuje 24 i 85 1.8 S. Zreszta taki sam komplet stalek mialem do D750. Z kolei jezeli chodzi o zoomy f2.8 to rozwazam pozostawic 14-24/24-70/70-200 poki co. Z kolei zakupic 14-30 f4 S, 24-70 f4 S. Moj tok myslenia jest taki ze nowe zoomy 2.8 Nikona Z sa i beda drogie (owszem sa lepsze optycznie od wersji F). Moje zoomy F 2.8 sa w idealnym sytanie z malym przebiegiem. Z kolei nowe zoomy Z f4 sa bardzo dobre optycznie, wzglednie tanie, i lekkie. Dlatego tam gdzie bedzie potrzeba f2.8 bede mial "stare" tam gdzie f4 wystarczy bedzie nowe. Zaleta beda wyjazdy turystyczne. Maly lekki system o wielkich mozliwosciach. Z jednej strony to troche dublowanie szklarni z drugiej strony taki system pokryje wszystkie opcje.
Znowu wiec z mojego punktu widzenia jest to zaleta N nad S.
cybulski
03-09-2019, 15:35
Myślę, że potrzeba zmiany pojawia się raz na kilka lat. Zmiana dla samej zmiany jest tez ważna. Nowe środowisko, w tym przypadku nowy sprzęt jakby sam wymusi na nas zagłębienie się w coś innego, wymusi jakiś progres. Nie wiem tak do końca jakie były intencje autora wątku, ale mnie czasami też "nalatuje" na zmiany. Wertuje wtedy internet, szukam, czytam, po czym idę robić zdjęcia tym co mam i jak do tej pory zawsze to wystarczyło, tzn. głowa już taka rozpalona nie była i dawałem sobie spokój ze zmianami ;-)
No umówmy się ...D800 to juz ciężko o lepszy sprzęt chyba że d850, bo chyba tylko nad tym sie zastanawiasz :)
- - - - kolejny post - - - - - -
@Jaack (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=53516) bardzo rzeczowo przedstawiłeś dlaczego wybrałeś Z. Jeszcze raz widać, że świadomy użytkownik, który wie czego chce będzie zadowolony ... z każdego systemu. Mimo tego że na początku nie byłeś pewien.
Oj nie tylko nad tym Panie ;) tak się naoglądałem testów Artów, że myślę/myślałem nad zamianą 14-24 Nikon na Arta - to po pierwsze, chciałem też zamienić 50 na Artowską... W drugim przypadku dałem sobie spokój definitywnie, natomiast w pierwszym od czasu do czasu się waham... Często podczas dłuższych trekingów rozmyślam nad małym i zgrabnym FUJI z jednym obiektywem... Także życie jest pełne dylematów, przynajmniej moje :grin:
No umówmy się ...D800 to juz ciężko o lepszy sprzęt chyba że d850, bo chyba tylko nad tym sie zastanawiasz :)
- - - - kolejny post - - - - - -
@Jaack (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=53516) bardzo rzeczowo przedstawiłeś dlaczego wybrałeś Z. Jeszcze raz widać, że świadomy użytkownik, który wie czego chce będzie zadowolony ... z każdego systemu. Mimo tego że na początku nie byłeś pewien.
Tak jak wspominalem... duzo czasu zajelo mi gdybanie co wybrac. Pozniej poszlo juz szybko.
Z kolei najwieksza pomylka bylo mocne wejscie w Fuji (relacja cena do mozliwosci byla niezadowalajaca) a stracilem tez na to sporo czasu. Rowniez kwestia posiadania 2 systemow N i F lub patrzac inaczej lustrzanka i bezlustro byla z uwagi na zdublowana szklarnie bez sensu.
Dlatego Zetka byla odpowiedzia na to czego ja potrzebuje i rozwiazala wszystkie problemy i dylematy.
Aaaaa i znowu jestem 1 systemowy i szczesliwy ;-) Mniej sprzetu to wiecej radosci z fotografowania.
cybulski
03-09-2019, 15:51
Oj Także życie jest pełne dylematów, przynajmniej moje :grin:
Myślę że nie tylko Twoje :grin:
- - - - kolejny post - - - - - -
Oj nie tylko nad tym Panie ;) tak się naoglądałem testów Artów, że myślę/myślałem nad zamianą 14-24 Nikon na Arta - to po pierwsze, chciałem też zamienić 50 na Artowską... W drugim przypadku dałem sobie spokój definitywnie, natomiast w pierwszym od czasu do czasu się waham... Często podczas dłuższych trekingów rozmyślam nad małym i zgrabnym FUJI z jednym obiektywem... Także życie jest pełne dylematów, przynajmniej moje :grin:
Z tymi Sigmami to ciezki temat. Z jednej strony są zaje-ście ostre a z drugiej znam przypadki (no mój kolega fotografujący ma d850 i trochę artów) dziwnego zachowania tych szkieł w wybrane dni. Nijak tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. I to opinia nie tylko od jednej osoby.
...
Z tymi Sigmami to ciezki temat. Z jednej strony są zaje-ście ostre a z drugiej znam przypadki (no mój kolega fotografujący ma d850 i trochę artów) dziwnego zachowania tych szkieł w wybrane dni. Nijak tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. I to opinia nie tylko od jednej osoby.
Mialem moment gdzie myslalem o zestawie stalek Sigmy. Zniechecila mnie waga i kwestie zwiazane z AF.
Nie wiem czy nie robimy tutaj lekkiego OT, ale odniosę się co do Sigmy Art. Bardzo lubię solidne szkła i nie rozumiem tego utyskiwania na rozmiar i wagę. Dla mnie obiektyw musi być solidnie wykonany więc i swoje ważyć - pod tym względem Sigma mi pasuje bardzo. Wolę też napis na obiektywie Made in Japan. Ostrość Sigm bardzo wysoka, nie mam pytań. Tylko jedno małe lub duże "ale" obrazek z Sigmy ( w moim przypadku 24-35 ) jest tak krystaliczny, detaliczny, że aż czasami w moich oczach trochę sztuczny. Obrazek z 70-200 VRII przy mojej Sigmie jest taki bardziej naturalny, ostrość nie jest tak agresywna.
Do tego dochodzi kwestia AF, moją kalibrowałem w Gdyni - no ale systemówki też potrafią się mylić.
Nie wiem czy nie robimy tutaj lekkiego OT, ale odniosę się co do Sigmy Art. Bardzo lubię solidne szkła i nie rozumiem tego utyskiwania na rozmiar i wagę. Dla mnie obiektyw musi być solidnie wykonany więc i swoje ważyć - pod tym względem Sigma mi pasuje bardzo. Wolę też napis na obiektywie Made in Japan. ...
Dla kazdego inny aspekt bedzie istotny... ;-)
Kawal mi sie przypomnial... stary jest i ma dluga brode.
Amator martwi sie o sprzet, zawodowiec o to czy mu zaplaca, mistrz... martwi sie o swiatlo ;-)
PS.
Dla mnie system Z (stalki 1.8 S i zoomy f4) to zestaw wzglednie maly, lekki lecz o duzych mozliwosciach. Z czego wykonany jest obiektyw i gdzie... jakie to ma znaczenie.
cybulski
03-09-2019, 16:19
Kawal mi sie przypomnial... stary jest i ma dluga brode.
Amator martwi sie o sprzet, zawodowiec o to czy mu zaplaca, mistrz... martwi sie o swiatlo ;-)
Z jakiegoś bloga zanotowałem sobie taki tekst
"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, mistrz martwi się o światło". Zdanie na temat fotosucharów już wyrażałem. I nic się ono nie zmieniło - jednym słowem bzdura, panie i panowie czytelnicy. Mistrz nie martwi się o światło, choćby dlatego, że bez problemu nagina je do swojej woli. Mistrz myśli o człowieku, którego ma przed aparatem."
No niby też prawda jakby nie patrzeć.
Gorzej, jeśli przed aparatem nie ma człowieka. Mistrz wtedy pewnie martwi się, gdzie jest człowiek ;)
cybulski
03-09-2019, 16:22
z takich fotosucharów to jeszcze takie coś
"Jak dobrze wiemy, obiektyw portretowy to inne określenie na obiektyw o ogniskowej 85mm i światłosile 1.4. Ma też wypasioną wersję o świetle 1.2, oraz biedną wersję o świetle 1.8"
Tutaj na tym fotosucharze oparliśmy sobie całą dyskusję na temat nowej szklarni Zetek :grin:
Gorzej, jeśli przed aparatem nie ma człowieka. Mistrz wtedy pewnie martwi się, gdzie jest człowiek ;)
Moze tez byc tak ze mistrz na kacu i zapomnial zdjac dekielek z obiektywu. Wszak mowia ze pomylki zdarzaja sie i najlepszym ;-)
cybulski
03-09-2019, 16:30
Moze tez byc tak ze mistrz na kacu i zapomnial zdjac dekielek z obiektywu. Wszak mowia ze pomylki zdarzaja sie i najlepszym ;-)
Mój kolega raz na foceniu nie włożył karty a miał ustawione, że aparat foci bez karty. Kac ma oblicza zaskakujące.
tbogdanowicz
03-09-2019, 16:34
z takich fotosucharów to jeszcze takie coś
"Jak dobrze wiemy, obiektyw portretowy to inne określenie na obiektyw o ogniskowej 85mm i światłosile 1.4. Ma też wypasioną wersję o świetle 1.2, oraz biedną wersję o świetle 1.8"
A potem przymyka się ten obiektyw do 2,8, czy nawet 4, by mieć sensowną GO, a nie tylko od trzeciej do szóstej rzęsy.
Mój kolega raz na foceniu nie włożył karty a miał ustawione, że aparat foci bez karty. Kac ma oblicza zaskakujące.
Znaczy sie level Mistrz ;-)
cybulski
03-09-2019, 16:40
Znaczy sie level Mistrz ;-)
Nie ujmując koledze, mnie tez na kacu to się raz zdarzyło ale na szczęscie miałem dwa body i tym bez karty fociłem akurat mało ....
Nie ujmując koledze, mnie tez na kacu to się raz zdarzyło ale na szczęscie miałem dwa body i tym bez karty fociłem akurat mało ....
Bo dziwne jest to ze zdjecia mozna robic i nawet przegladac. Aczkolwiek chyba wyswietla sie komunikat demo. Mnie Z6 zaskoczylo ze robi zdjecia bez karty (aparat dojechal dzien wczesniej niz karta). Dopiero po chwili zrozumialem ze mialem w innych aparatach zablokowana ta opcje. Zablokowalem wiec w Zetce i przynajmniej ten problem mam z glowy.
Teraz to juz pozostaje tylko myslec o zdjeciu dekielka, sprawdzenia czy jest czlowiek przed aparatem no i to martwienie sie o swiatlo ;-)
Ja zawsze muszę trzy razy pomyśleć o naładowaniu akumulatorów, bo już kilka razy wracałem się do domu po 15 minutach fotografowania :)
cybulski
03-09-2019, 17:05
@dranio (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=79138) nikt się nie podnieca na papierze :) Osobiście w własnej osobie posiadam dwa szkła canona o otworze 1.2 :) więc moje miejsce odniesienia jest z tej perspektywy.
Nie od dziś wiadomo wśród użytkowników tego forum, że tylko Sigmy są używalne od pełnej dziury oraz nowe szkła do bezluster. Surówka raw wywołana bez większej ingerencji, bez retuszu, bez poprawek, itp - 85L 1.2 II USM, oczywiście canun.
Tutaj wycinek z okolic oka na f1.2 https://drive.google.com/file/d/1EfzFFyQPWm_MmuMC1xCXpEGsqg7OGzWo/view?usp=sharing
https://live.staticflickr.com/65535/48631384066_edb7cc2918_h.jpg (https://flic.kr/p/2h6oyc5)
Kadry niczego nie dowodzą, to juz sie dowiedziałem. Bo nie mają niczego dowodzić. Po prostu wklejam bo ktoś też kiedyś wklejał oko z Zetki.
Ja zawsze muszę trzy razy pomyśleć o naładowaniu akumulatorów, bo już kilka razy wracałem się do domu po 15 minutach fotografowania :)
Ja zrobilem naklejki na akumulatory z numerami. Dzieki temu robie ciagla rotacje (zuzywaja sie rownomiernie) i latwiej mi panowac nad ich ladowaniem. Akumulatory wlaczam do ladowania zaraz po powrocie do domu w chwili kiedy zgrywam zdjecia na komputer.
PS.
Pamietam jak kupilem pierwszy cyfrowy aparat Olympus E-520. Nie pomyslalem wtedy zeby kupic drugi akumulator. Jako ze bawilem sie dosyc duzo aparatem przed wyjsciem to mialem dokladnie tak samo... kilka minut fotografowania i powrot do domu.
PS2.
Moze zalozyc watek pod tytulem: Przygody fotograficzne mniej lub bardziej gapowate ;-)
Po prostu wklejam bo ktoś też kiedyś wklejał oko z Zetki.
To jest f/1,2 ? Bo jedno oko tylko ostre.
cybulski
03-09-2019, 17:16
To jest f/1,2 ? Bo jedno oko tylko ostre.
tak f1.2, flickr czasem dziwnie kompresuje a nie chce mi sie wrzucać 1:1 pliku tak dokładnie jak robi to kolega Darek Breś.
Ja zrobilem naklejki na akumulatory z numerami. Dzieki temu robie ciagla rotacje (zuzywaja sie rownomiernie) i latwiej mi panowac nad ich ladowaniem. Akumulatory wlaczam do ladowania zaraz po powrocie do domu w chwili kiedy zgrywam zdjecia na komputer.
PS.
Pamietam jak kupilem pierwszy cyfrowy aparat Olympus E-520. Nie pomyslalem wtedy zeby kupic drugi akumulator. Jako ze bawilem sie dosyc duzo aparatem przed wyjsciem to mialem dokladnie tak samo... kilka minut fotografowania i powrot do domu.
PS2.
Moze zalozyc watek pod tytulem: Przygody fotograficzne mniej lub bardziej gapowate ;-)
Polać mu!!! :)
Pytanie. kto to zrobi? Założy wątek:)
czomolungma
03-09-2019, 17:44
Patrząc po zdjęciach zamieszczanych w wątkach o różnych korpusach wygląda na to, że posiadacze Zetek wybrali lepiej ;) Nawet "brak" optyki nie przeszkadza im w robieniu lepszych zdjęć.
mam odmienne zdanie, polowa zdjec w wątku o zetce jest tak miałka że gdybym tlyko tym sie kierował to nigdy bym w kierunku Z nie spojrzal, na szczescie wiem ze to nie aparat robi zdjęcia, akurat w watku o fuji jest znacznie wiecej lepszych zdjęc i gdyby je wstawić w wątek Z to pewni enikt by nie spostrzegł z jakiego aparatu. Sa tez tam zdjęcia dobre ale geberalnie twierdzić ze w watku z zetki sa najlepsze zdjęcia to kpina tym bardziej ze jest ich tam garstka....Kiedyś nawet chciałem zrobic jaja wstawiając zdjęcia z innego nikona i to apsc w ten wątek aby udowodnic ze nikt mitycznej pełnej klatki nie pozna ale dałem sobie spokoj z taka dziecinadą. Także z ty,i lepszymi to bym dywagował, niektóre wygladaja jak z apsc sprzd 7 lat.
nikoniarz
03-09-2019, 17:48
Jaja sobie robię ale widać niektórzy wzięli to na serio. Fakt, można nie rozróżnić FX od DX. Podobnie jak DX od M4/3.
tbogdanowicz
03-09-2019, 17:57
Nie od dziś wiadomo wśród użytkowników tego forum, że tylko Sigmy są używalne od pełnej dziury oraz nowe szkła do bezluster. Surówka raw wywołana bez większej ingerencji, bez retuszu, bez poprawek, itp - 85L 1.2 II USM, oczywiście canun.
Tutaj wycinek z okolic oka na f1.2
Kadry niczego nie dowodzą, to juz sie dowiedziałem. Bo nie mają niczego dowodzić. Po prostu wklejam bo ktoś też kiedyś wklejał oko z Zetki.
W miarę przyjemne, ale jednak przy tego typu ujęciach wolę większą GO. I wcale się nie drażnię. W kilku innych na flickr, masz bardziej uzasadnione otwarcie przysłony aż tak bardzo.
cybulski
03-09-2019, 18:02
W miarę przyjemne, ale jednak przy tego typu ujęciach wolę większą GO. I wcale się nie drażnię. W kilku innych na flickr, masz bardziej uzasadnione otwarcie przysłony aż tak bardzo.
Tutaj szczerze chciałem tylko sprawdzić czy się da złapać ostrość, nic więcej. Bo to nie jest takie proste.
czomolungma
03-09-2019, 19:50
Jaja sobie robię ale widać niektórzy wzięli to na serio. Fakt, można nie rozróżnić FX od DX. Podobnie jak DX od M4/3.
fakt potraktowałem to na serio :) , stad moje zdziwienie bo po zdjęciach które tam wstawiają nie odważyłbym sie takiego wniosku wysnuć :)
Polać mu!!! :)
Pytanie. kto to zrobi? Założy wątek:)
Prosze ;-)
Nasze mniej lub bardziej gapowate przygody fotograficzne. Watek zbiorowy. (https://forum.nikoniarze.pl/threads/299567-Nasze-mniej-lub-bardziej-gapowate-przygody-fotograficzne-Watek-zbiorowy?p=4072650#post4072650)
Kolekcjoner
03-09-2019, 22:33
Akurat odnośnie Canon EF to Sony i Canon ma podobne działanie wszystkiego przez adaptery :)
Wyłączając te canonowskie szkła które podpięte do Sony się wieszają albo AF działa sprawnie inaczej :lol:...
Zazwyczaj AF do bezluster wymaga całkiem innej konstrukcji doostrzania czyli i mechanicznie inaczej to trzeba zrobić, dlatego jak wiele lustrzankowych obiektywów ma kłopoty na bezlustrach i co ciekawe mimo doostrzania dłuzszego pompowania potrafi silnik przeskoczyć ostrość i wychodzi bf/ff co przecież zaprzecza ogólnej opinii że beztrustro nie ma bf/ff bo ostrzenie kontrastem wyrównuje :)
Dlatego ja osobiście systemowym obiektywem mogę nazwać tylko obiektyw, który nie posiada adaptera, oczywiście cały czas dyskutujemy o AF bo manualne to inna bajka.
Możesz podać jakiś przykłady szkieł EF które mają takie kłopoty jak opisałeś?
Faktem jest że ja z bezlustrami Canona używam lub używałem zaledwie ok. 30 szkieł więc mogę się mylić ale żadnych takich historii które tu wymyślasz nie miałem - co gorzej moi znajomi canoniarze też się nie uskarżają ale może nie wiemy co to są szkła systemowe i nie stosując tych "definicji" robimy coś nie tak ;)....
cybulski
04-09-2019, 07:43
W miarę przyjemne, ale jednak przy tego typu ujęciach wolę większą GO. I wcale się nie drażnię. W kilku innych na flickr, masz bardziej uzasadnione otwarcie przysłony aż tak bardzo.
Tutaj to było ze starej EF 85L 1.2 II USM ale jestem ciekaw jak te nowe RFy sobie radzą. Canon chwali się że nowy RF 85 1.2 jest bezkonkurencyjny, cenowo na pewno.
cz4rnuch
04-09-2019, 08:06
Gratulacje kolego Cebula. Po początkowym prowo-smaczku wątek wam zatrybił i zrobiło się ciekawie. Atmosfera tu trochę luźniejsza niż wątkach Nikonowych i kto wie, może zrobi się miło, ciekawie i fajnie jak kiedyś w wątkach o nexach, sony czy fuji. Niestety jest też zła wiadomość, bo wiadomo, że zaraz komuś to zacznie przeszkadzać albo okaże się, że za dużo zdjęć lub ktoś kogoś żartobliwie nazwie głuptaskiem i trzeba będzie zamknąć. Dla dobra ogółu ofkors :)
cybulski
04-09-2019, 08:25
cz4rnuch Zawsze miło 'usłyszeć' żartowny głos kolegi :)
Może do pozostania w Nikonie przekona Cię zapowiadana nowa puszka D6? ;)
cybulski
04-09-2019, 10:06
Jeszcze wracając do 85tek to aktualnie widzę w netach są same zachwyty nad 85tką do Zetki, że ostrość na najwyższym poziomie. Ciekawe jak będzie wyglądać tutaj porównanie Sony 85/1.8 z Batisem 85/1.8.
Wiadomo że w Sony wybór jest dużo większy bo są też szkła SY 85/1.4 i GM 85/1.4 i chyba nowy Viltrox 85/1.8.
Cenowo S 85 jest ustawione pomiędzy Sony 85 a Batisem 85. I tu się trzeba przyzwyczajać, producenci małymi kroczkami podwyższają ceny szkieł więc jeśli chcemy mieć tanio to dobry czas na rozglądanie sie w używkach lustrzankowych (co też uczyniłem już jakiś czas temu ponownie) albo też łapanie używek szkieł z bezluster. W Sony pojawia się powoli już duży rynek szkieł używanych,z racji tej że wychodzą coraz to nowe, lepsze nowości.
Natomiast te sample tutaj na dpreview to jakaś chyba pomyłka. Albo coś skopane w obróbce (po co w ogóle obróbka a widać że jakaś chyba jest ) albo sam nie wiem co oni robią. Patrząc w te sample to raczej na nie. Chyba że znów nie mieli dobrego dnia.
https://www.dpreview.com/sample-galleries/9479284040/nikon-z-85mm-f1-8-s-official-sample-photos/6102074364
jedyny sampelek który się do czegoś nadaje wg mnie https://1.img-dpreview.com/files/p/sample_galleries/9479284040/6947376636.jpg
cz4rnuch
04-09-2019, 10:15
Szczerze pisząc to używek FE jest nadal bardzo mało. A co do tanioszki to po wejściu do gry C i N liczyłem na małą wojenkę cenową również na polu obiektywów, ale się mocno przeliczyłem. Jeden osiem od Nikona drogie jak kiedyś jeden cztery a Canon z cenami przebił już sufit. Oczywiście Sony nie pozostaje dłużne, ostatnio podbili cenę 135/1.8 o kolejne 200 dolków mimo, że obiektyw dopiero co wszedł na rynek. Straszne rzeczy. Jedyna nadzieja w niezależnych. Ci jeszcze jakoś nie odlecieli.
PS Dzisiejsza premiera Nikkora 24/1.8 :( 1000 dolków oraz, co smutne jeszcze bardziej, wymiary i waga nawet odrobinę większe od GM 24/1.4. To by było na tyle z profitów z większego bagnetu.
cybulski
04-09-2019, 10:52
PS Dzisiejsza premiera Nikkora 24/1.8 :( 1000 dolków oraz, co smutne jeszcze bardziej, wymiary i waga nawet odrobinę większe od GM 24/1.4. To by było na tyle z profitów z większego bagnetu.
Tak mnie też sie zdawało na samym początku, że te wymiary bagnetu Z i flange wcale się nie przełożą na mniejsze szkła, ale odwrotnie, dążąc do optycznej doskonałości będą to większe słoiki. Co widać bo 1.8 S są wydaje się dłuższe niż G.
Dlaczego np. uważam że bagnet Sony jest wygldniejszy w używaniu ? Bo szkło jest węższe przy body a potem się rozszerza, przez co wygodniej sie trzyma w ręku. Takie równe szkła jak w S do mnie osobiście nie przemawiają psychologicznie.
Canon też ładnie to zrobił w starych eLkach 1.2 że nawet jest uchwyt dopasowany do ręki aby było wygodnie trzymać. Niestety w Nikonie tego nie uświadczysz.
Natomiast patrząc na rozmiary, bo czasem ktoś pisze że mały size pasuje, to wygląda to tak http://j.mp/2Uu76ia
cz4rnuch
04-09-2019, 11:07
Jeśli o mnie chodzi to dyskomfortu w samym trzymaniu Nikkora S nie uświadczyłem. Jest normalnie, jak w innych szkłach tych rozmiarów. Dla mnie to bardziej kwestia estetyczna (po prostu bardzo mi się te szkła nie podobają) i przede wszystkim użytkowa. eSki niewątpliwie są dobre optycznie, tu nie ma o czym pisać, ale ja kupiłem bezlustro po to by mieć coś mniejszego i dla mnie te obiektywy są za duże jak na swoje parametry (kombinacja ogniskowej i maksymalnego otworu). Nowe 24/1.8 jest tego dobrym przykładem. Przejrzałem kilka sampli i bez wnikania w szczegóły ogólnie podoba mi się jego obrazek, szczególnie bokeh na jednym z sampielków (z kolei na innym bardzo mi się nie podoba :)), ale skoro Sony potrafiło zrobić 1,4, które jest nawet mniejsze to chyba to jest dobra droga. Tym bardziej, że mądre głowy powiadają, że właśnie te szersze obiektywy w wersji bezlustrzanej da się odrobinę zmniejszyć (porównując do lustrzankowych).
cybulski
04-09-2019, 11:39
No to tutaj mamy podobne przemyślenia. Dokleiłem na poprzednim wpisie porównanie kilku ogniskowych 1.8 w obu systemach.
Tutaj mogę podać za przykład system Fuji, który w końcu u mnie wypadł. I to w sumie z powodów takich, że kolejne wersje body XT1 są coraz większe, zwiększa sie matryca, ciężar a jakość obrazka już niekoniecznie.
Aktualnie XT3 jest klocem a jest to tylko apsc i w zamiarze u mnie miało być małym zamiennikiem dla lustrzanki. W koncu producent doprowadził do tego, że ten argument odpadł. A umówmy się to nadal tylko apsc :)
http://j.mp/2zQxdGE
Jest jeszcze jedna sprawa - Fuji nie odrobiło właściwie pracy domowej ze swoimi rawami. Tak jak można powiedzieć, że jpgi są super to w rawach jest ciagle jakiś problem. Nie wnikając, jakie tam czary trzeba zrobić suwakami aby
obraz z raw był dobry to istnieje problem artefaktów w plikach wynikowych, niektórzy to nazywają efektem akwareli. Jak zwał tak zwał, moim zdaniem Fuji obrało nie ten kierunek. Był czas na uzgodnienie sposobu "demozaikowania"
rawów z producentami oprogramowania, skoro Fuji tego nie zrobiło to nie mój problem, nie zamierzam z tym się bawić i próbować a to ACR a to darmowego C1, którego nie jestem w stanie mentalnie przyswoić. Z mojego punktu widzenia
czy to obraz z C1 czy też ACR, oba są mocno średnie i coś jest niedopracowane w silnikach wołarek. Zaznaczę że rawy ze starych serii np. XT1 nie miały takich problemów. Jesli ktoś chce robić tylko w jpg to Fuji wydaje sie idealnym wyborem. Brabranie sie w rafy fuji to IMO pomyłka, przy dzisiejszym zaawansowaniu rawów konkurencji. Rawy FF Nikona/Canona zjadają rawy fuji na śniadanie po prostu :) to porównanie może przesadzone ale dużo w tym prawdy.
Ale musisz mieć najnowsze Fuji jak poprzednie było fajne ?
Nie zawsze pęd za nowościami jest najrozsądniejszy.
czomolungma
04-09-2019, 14:00
Rawy FF Nikona/Canona zjadają rawy fuji na śniadanie po prostu :) to porównanie może przesadzone ale dużo w tym prawdy.
U mnie, powtarzam u mnie jako użytkownika obu korpusów jest dokładnie na odwrót. Co prawda może to oczywiście jak piszesz zależeć od danego body ale mając D7200 i starszego X-T10 rawy z X-T10 zjadają na śniadanie nikonowskie. Chodzi mi o wyciąganie z cieni. Tyle ile z cieni i w jaki sposób udaje mi sie wyciągnąc ze starszego x-t10 za chiny nie moge z d7200. Fujikowski raw z mojej xt10-tki jakby bardziej elastyczny, zarówno więcej info z cieni wyciąga mi jak i robi to ładniej jeśli chodzi o szum czy akwarele. Ale mowie to moze akurat przy tych modelach bo przy innych moze byc inaczej. Dlatego nie zmianiłem do tej pory xt10 na xt20 czy xt30, af mi wystarcza a matryca jest moim zdaniem bardzo fajna.
cybulski
04-09-2019, 14:14
U mnie, powtarzam u mnie jako użytkownika obu korpusów jest dokładnie na odwrót. Co prawda może to oczywiście jak piszesz zależeć od danego body ale mając D7200 i starszego X-T10 rawy z X-T10 zjadają na śniadanie nikonowskie. Chodzi mi o wyciąganie z cieni. Tyle ile z cieni i w jaki sposób udaje mi sie wyciągnąc ze starszego x-t10 za chiny nie moge z d7200. Fujikowski raw z mojej xt10-tki jakby bardziej elastyczny, zarówno więcej info z cieni wyciąga mi jak i robi to ładniej jeśli chodzi o szum czy akwarele. Ale mowie to moze akurat przy tych modelach bo przy innych moze byc inaczej. Dlatego nie zmianiłem do tej pory xt10 na xt20 czy xt30, af mi wystarcza a matryca jest moim zdaniem bardzo fajna.
Wg mnie X-T1/X-T10 była dobra. Potem coś poszło chyba nie tak.
czomolungma
04-09-2019, 14:22
Wg mnie X-T1/X-T10 była dobra. Potem coś poszło chyba nie tak.
No chyba że tak :) Jestem bardzo zadowolony z tego aparatu, używkę w bardzo dobrym stanie można juz kupic za 950 zł....szok :)
cz4rnuch
04-09-2019, 14:33
Ale musisz mieć najnowsze Fuji jak poprzednie było fajne ?
Nie zawsze pęd za nowościami jest najrozsądniejszy.Chodzi bardziej o trend. Fuji z serii X-Tx rośnie i przybiera na wadze z każdą edycją. Ale innych producentów bezluster też to nie omija. Pełnoklatkowe Panasy są cięższe od lustrzanek, nowy Oly wygląda jak D5, seria A7 też była mała i lekka jedynie w pierwszej odsłonie. Potem coraz ciężej i bardziej pękato. Ktoś się oczywiście z tego ucieszy, bo są i tacy, którzy lubią poczuć coś w ręce, ale dla mnie to nie jest powód do radości. Raczej regres i odejście od pierwotnej wizji bezlustra jako alternatywy dla większych i cięższych lustrzanek. Oczywiście rozumiem, że większa bateria, nagrywanie w 4K, większe wizjery, ekraniki itd wymagają poświęceń, niemniej jednak tęskno mi do lekkiego jak piórko A7 z malutką stałką.
No ale mniejsze i lżejsze korpusy przecież też są na rynku.
Raczej regres i odejście od pierwotnej wizji bezlustra jako alternatywy dla większych i cięższych lustrzanek.
alez skad... pierwotna wizja bylo wypierniczyc czesci mechaniczne i zmniejszyc (sporo!!!) koszty produkcji i serwisu (o tym tez nie zapominajmy, a tu zysk jest ogromny!).
mniejsze i lzejsze to bylo w marketingowym biciu piany Olympusa :)
a czy odwrot od "mniejszego i lzejszego" zawsze jest regresem... jesli mowimy o zastepowaniu go* bateryjek przez porzadne ogniwa, nawet kosztem zwiekszenia korpusu, to ja tego bynajmniej nie nazwalbym regresem. ladowac 2 akumulatory przez noc a ladowac ich 5 sztuk, to jest bardzo duza roznica w podrozy...
Oczywiście rozumiem, że większa bateria, nagrywanie w 4K, większe wizjery, ekraniki itd wymagają poświęceń, niemniej jednak tęskno mi do lekkiego jak piórko A7 z malutką stałką.
ale przeciez to nadal dziala, w czym problem sobie kupic i uzywac?
cybulski
04-09-2019, 15:07
Ja sobie zamieniłem Fuji na Sony A7 i uważam, że wcale nie jest taki słaby jak piszą w netach. Obraz raw myślę że nie ustępuje temu z d610 a szybkość AF porównywalna z X-T1. Czyli zmiana w tej samej wielkości body a matryca więszka to brzmi jak perpetum mobile. http://j.mp/2UtVv2L
cz4rnuch
04-09-2019, 15:31
No ale mniejsze i lżejsze korpusy przecież też są na rynku.Mnie interesuje pełna klatka. Pierwsze A7 oczywiście da się jeszcze gdzieś kupić, jest jeszcze Canon RP lub powiedzmy RX1. Ale biorąc któryś z powyższych musiałbym mieć dodatkowo drugi korpus do filmowania, z nieco lepszą baterią, która jest mi potrzebna itd. Świadomie wybrałem większy aparat i wiem z czego to wynika. Sentyment jednak pozostał.
alez skad... pierwotna wizja bylo wypierniczyc czesci mechaniczne i zmniejszyc (sporo!!!) koszty produkcji i serwisu (o tym tez nie zapominajmy, a tu zysk jest ogromny!).
mniejsze i lzejsze to bylo w marketingowym biciu piany Olympusa :) Nie wiem co tam pisali marketingowcy od Olympusa. A to, że przy okazji da się wypierniczyć części mechaniczne raczej nie kłóci się z tym, że bezlustra przy okazji mogą być mniejsze i lżejsze. Tak przedstawiało to Sony wchodząc na rynek i wielu ludzi dlatego kupuje bezlustra. Raczej nikogo (pardonsik: prawie nikogo) nie obchodzi co tam w środku siedzi o ile działa to tak jak powinno.
a czy odwrot od "mniejszego i lzejszego" zawsze jest regresem... jesli mowimy o zastepowaniu go* bateryjek przez porzadne ogniwa, nawet kosztem zwiekszenia korpusu, to ja tego bynajmniej nie nazwalbym regresem. ladowac 2 akumulatory przez noc a ladowac ich 5 sztuk, to jest bardzo duza roznica w podrozy...A przeczytałeś to co napisałem? Po pierwsze nie piszę, że zawsze tylko, że dla mnie i w tej konkretnej sytuacji, a po drugie w żadnym razie nie twierdzę, że lepsze ogniwa są gorsze :) Kupiłem takie wiec wiem, że jest lepsze od tego, które miałem wcześniej. I zdaje też sobie sprawę z tego, że musi ono być większe i cięższe, bo na razie w materii zasilania do aparatek nie wydarzyła się żadna rewolucja więc bardziej pojemne musi być większe. Z resztą o tym też napisałem. Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że taki aparacik jak A7 też ma swoje zalety i jedną z nich był właśnie ten mały i lekki format.
ale przeciez to nadal dziala, w czym problem sobie kupic i uzywac?No w tym, że nie lubię mnożyć bytów więc musiałem pójść na kompromis. Sprzęt mniejszy lub bardziej uniwersalny. Choć nie wykluczam tego, że być może kiedyś sobie dokupię A7 jak już będą chodzić za grosze. Na razie wolę sobie skompletować szklarnię, bo ta w przeciwieństwie do korpusów tylko drożeje.
Najnowszy Panas ten do video co będzie miał premiere ma wbudowany wiatrak żeby schłodzić podczas zapisu 6K i 8K, jeśli ma być wewnętrzny zapis to karty gotują się i tu nikt już nie będzie zalecał używania SD, które i tak są kosmicznie drogie ( te szybkie wymagane w panasie ).
cz4rnuch
04-09-2019, 16:48
Panas S1H już miał premierę i nagrywa na dwie karty sd więc o co biega? Zastosowali coś czego nie polecają? Poza tym wspominałem o wcześniejszych eSkach, które ważą pod kilogram.
Ten co ma wyjść na olimpiade.
cz4rnuch
04-09-2019, 18:38
S1H jest do video.
Ten co ma wyjść na olimpiadę z wewnętrznym zapisem 8K.
cz4rnuch
04-09-2019, 19:34
Ten co ma wyjść na olimpiadę z wewnętrznym zapisem 8K.
Podaj linka.
Chyba coś namieszałem, nie śledzę panasa, oni zapowiadali puszkę z wewnętrznym zapisem 8K w standard jakości i 6K o bardzo wysokiej jakości, miało to być oparte na nośniku CFE i wbudowany wiatrak chłodzący kartę, procesor i matryce, a teraz widzę że mają S1H ale tylko 6K i zapis wysokiej jakości na zewnętrznym nośniku.
Ale wiatrak jest ! :)
Wg mnie X-T1/X-T10 była dobra. Potem coś poszło chyba nie tak.
Zgadzam sie. Mialem X-T1 z gripem i calosc byla bardzo lekka. Do tego stalki 16mm 1.4, 23mm 1.4 i 56mm 1.2. Mialem umiarkowane oczekiwania od tego zestawu i bylem wzglednie zadowolony. Szczegolnie ze cenowo wyszlo mi to dosyc korzystnie.
Pozniejsze zmiany na T2 (mialem go moze 2-3 tygodnie i oddalem) i pozniej H1 to juz byla porazka. Dlaczego porazka... ano dlatego ze wzrosly oczekiwania co do efektow. Byl moment ze testowalem Fuji pod katem jedynego systemu. To byl glupi pomysl. ;-) Finalnie wszystko poszlo w ludzi.
Teraz jest Zetka i powoli rozbudowuje system. To co mnie najbardziej cieszy to fakt ze bezlustro juz nie jest dodatkiem do lustrzanki ale jest glownym aparatem i wiem ze da rade ze wszystkim.
Ja mysle ze sila Fuji byl minimalizm. Czyli lekkie body i stalki. Pozniej poszli w strone pelnego systemu z obiektywami tele i zoomami f2.8. Tyle ze to juz nie bylo lekkie a mozliwosci gorsze niz FX. No i ten upierdliwy X-Trans. Co prawda ostatnie aktualizacje Adobe sporo poprawily w tej kwestii ale generalnie z tego co czytalem to X-Trans to troche slepa uliczka.
Jak dla mnie T1 byl OK jako aparat spacerowo wakacyjny. Jednak Fuji jako samodzielny system do wszystkiego... porazka.
andystar
04-09-2019, 22:25
A może FUJI GFX
A może FUJI GFX
Hmmmm...
Powiem tak... mialem Olympusa, Fuji i wystarczy. Sa inne systemy do sprawdzenia ;-)
Swoja droga... chyba na grupie Fuji Polska na FB ktos strasznie narzekal ze kupil nowiutkie obiektywy Fuji GFX i mialy paprochy w srodku. Zamiast mu to wymienic to wysylali na serwis.
czomolungma
04-09-2019, 23:14
Hmmmm...
Powiem tak... mialem Olympusa, Fuji i wystarczy. Sa inne systemy do sprawdzenia ;-)
powiem tak, od nikona d40 jestem z nikonem po d80, d90, d7100 i d7200 moze i polka srednia ale sa inne systemy do sprawdzenia :) raz wziałem do reki apsc fuji i dla mnie rozlozylo mi Nikona. Takze kolega widzi dla jednych córka dla innych matka :D Przede wszystkim lepiej mi sie wyciaga cienie niż z nikona i druga rzecz duzo ostrzejsze szkla mam obecnie w fuji niz w nikonie. Pewnie ze względu jakieś minimalne ff/bf kilkanaście szkieł w nikonie i żadne żyleta nie było. Jak obecnie biore 35 f2 fuji to przy zmniejszaniu obrazka nie tylko nie wyostrzam ale wrećz zmiękczam bo aż za ostra. Na szczęście dla każdego znajdzie się coś fajnego i nie ma co marudzić o wyższości jednego nad drugim. Systemów w bród, szkieł w bród nie marudzić tylko kupowwac to co uważa się za lepsze i robić foty. Amen :)
Ja tam nie jestem sprzętowy inie lubię się na jego temat wypowiadać. Fuji używam jako sprzętu do wszystkiego :-P Ładnych parę lat siedzę w tym systemie i choć z początku irytował mnie af, tak teraz to jest petarda. Ja nie potrzebuje pełnej klatki do moich pstryków. Uwielbiam te szkła, ten styl, tą ergonomię. A teraz dodatkowo uwielbiam tą szybkość. Nauczyłem się też żyć z tymi nieszczęsnymi RAF-ami, które można obrabiać na dziesiątki sposobów :-) Tylko patrzeć jak fuji wypuści FF i pozamiata, większość oczywiście będzie bronić tego co ma i wyśmiewać prawdziwym baranim głosem haha
powiem tak, od nikona d40 jestem z nikonem po d80, d90, d7100 i d7200 moze i polka srednia ale sa inne systemy do sprawdzenia :) raz wziałem do reki apsc fuji i dla mnie rozlozylo mi Nikona. Takze kolega widzi dla jednych córka dla innych matka :D Przede wszystkim lepiej mi sie wyciaga cienie niż z nikona i druga rzecz duzo ostrzejsze szkla mam obecnie w fuji niz w nikonie. Pewnie ze względu jakieś minimalne ff/bf kilkanaście szkieł w nikonie i żadne żyleta nie było. Jak obecnie biore 35 f2 fuji to przy zmniejszaniu obrazka nie tylko nie wyostrzam ale wrećz zmiękczam bo aż za ostra. Na szczęście dla każdego znajdzie się coś fajnego i nie ma co marudzić o wyższości jednego nad drugim. Systemów w bród, szkieł w bród nie marudzić tylko kupowwac to co uważa się za lepsze i robić foty. Amen :)
Dokladnie tak... na samym koncu i tak licza sie zdjecia. Ja jestem przekonany ze nowy wlasciciel mojego X-H1 bedzie zadowolony... a jezeli nie nowy wlasciciel to ktorys z kolei ;-)
Ja tam nie jestem sprzętowy inie lubię się na jego temat wypowiadać. Fuji używam jako sprzętu do wszystkiego :-P Ładnych parę lat siedzę w tym systemie i choć z początku irytował mnie af, tak teraz to jest petarda. Ja nie potrzebuje pełnej klatki do moich pstryków. Uwielbiam te szkła, ten styl, tą ergonomię. A teraz dodatkowo uwielbiam tą szybkość. Nauczyłem się też żyć z tymi nieszczęsnymi RAF-ami, które można obrabiać na dziesiątki sposobów :-) Tylko patrzeć jak fuji wypuści FF i pozamiata, większość oczywiście będzie bronić tego co ma i wyśmiewać prawdziwym baranim głosem haha
Dlaczego bronic... dlaczego wysmiewac. Proponuje tolerancje ;-)
Przeszedlem juz kilka systemow, najdluzej uzywam Nikona FX. Najpierw lustrzanki a teraz bezlustro. Fuji bylo OK do pewnego stopnia jednak zawsze bylo jakies ale. Po pewnym czasie zaczelo mnie to irytowac i sie Fuji pozbylem. Nie lubie skupiac sie na problemach technicznych zwiazanych z fotografia. Nie ma systemu idealnego. Jeden bedzie bardziej nam pasowal inny mniej. Jeszcze pozostaje kwestia co i jak fotografujemy. To tylko narzedzia i kazdy sam musi wiedziec jakiego mlotka uzyc w jakiej sytuacji. ;-)
PS.
Moge sie mylic ale Fuji lubi nisze... maja X i GFX... nie sadze zeby poszli w FF.
cybulski
06-09-2019, 13:25
No taki mam sobie przykład - sample z Sigmy art 35/1.2 na a7r3 https://www.dpreview.com/sample-galleries/0583991254/sigma-35mm-f1-2-dg-dn-art-sample-gallery/6126195679
i z tego samego dpreview sample z Z7 i 85 S https://www.dpreview.com/sample-galleries/9479284040/nikon-z-85mm-f1-8-s-official-sample-photos/6947376636
Nie wiem z czym jest problem ale na papierze 85 S jest super jednak tego super nijak na samplach nie widać poza może jednym nadającym sie tutaj (o czym już pisałem) https://1.img-dpreview.com/files/p/sample_galleries/9479284040/6947376636.jpg
- - - - kolejny post - - - - - -
Zaczynam podejrzewać że dpreview odpie...la popelinę, z sampli Z7 są wycięte exify, i jedynie chyba tutaj na iso 100 https://3.img-dpreview.com/files/p/sample_galleries/9479284040/6102074364.jpg gdzie widać że szkło ma potnecjał ale to zrobili pod światło.
Przestanę chyba w ogóle sugerować się dpreview tak samo jak są podejrzenia o dxomark że testy pokazują co chcą a oglądany obraz pokazuje co innego.
cz4rnuch
06-09-2019, 13:41
Zanim zupełnie się obrazisz na dpreview napiszę tylko co mi się wydaje a wydaje mi się, że sample z Nikkora nie są ich autorstwa i zostały podesłane przez Nikona. A wcześniej dość mocno obrobione, przynajmniej niektóre.
cybulski
06-09-2019, 14:25
Zanim zupełnie się obrazisz na dpreview napiszę tylko co mi się wydaje a wydaje mi się, że sample z Nikkora nie są ich autorstwa i zostały podesłane przez Nikona. A wcześniej dość mocno obrobione, przynajmniej niektóre.
Hmmm czyli producent nie umie zrobić poprawnych sampli swoim sprzętem ? :)
No ale drugiej strony taki test to najlepiej aby robił "laik" właśnie, bierze pstryka i wrzuca co mu wyszło z aparatu. Jeśli tak są te testy robione, tak może powinno być, to wtedy widać, że Nikonem się nie da łatwo zrobić poprawnego kadru o tak z marszu. To wtedy też jest jakaś informacja.
Hmmm czyli producent nie umie zrobić poprawnych sampli swoim sprzętem ? :)
No ale drugiej strony taki test to najlepiej aby robił "laik" właśnie, bierze pstryka i wrzuca co mu wyszło z aparatu. Jeśli tak są te testy robione, tak może powinno być, to wtedy widać, że Nikonem się nie da łatwo zrobić poprawnego kadru o tak z marszu. To wtedy też jest jakaś informacja.
Jeszcze za czasow kupowania Fuji kiedy ogladalem sample z ich zoomow... naszla mnie podobna mysl.
Takie czasy przyszly ze trzeba samemu testowac i decydowac jakie narzedzie bedzie dla nas dobre.
cz4rnuch
06-09-2019, 14:57
...Jeśli tak są te testy robione, tak może powinno być, to wtedy widać, że Nikonem się nie da łatwo zrobić poprawnego kadru o tak z marszu...Jaka to różnica czy to Nikon, Canon czy może Sony? 85/1.8 tak samo łatwo/trudno zrobić poprawny kadr niezależnie od tego jakie było logo na obudowie. A obrobione fotki mają to do siebie, że jednym podejdą a innym nie. Kontrast, ostrość itp to wszystko da się zmierzyć na zwykłej karcie testowej tylko, że takich nikt nie lubi oglądać stąd takie fotki. Niczego nie wnoszą, ale komuś mogą się spodobać. Lub nie.
cybulski
06-09-2019, 15:19
Jaka to różnica czy to Nikon, Canon czy może Sony? 85/1.8 tak samo łatwo/trudno zrobić poprawny kadr niezależnie od tego jakie było logo na obudowie. A obrobione fotki mają to do siebie, że jednym podejdą a innym nie. Kontrast, ostrość itp to wszystko da się zmierzyć na zwykłej karcie testowej tylko, że takich nikt nie lubi oglądać stąd takie fotki. Niczego nie wnoszą, ale komuś mogą się spodobać. Lub nie.
Trochę się zgadzam a trochę nie do końca. Sample powinny być rzetelne, moim zdaniem oczywiście, aby oglądający mogli coś z nich wywnioskować. A tak to loteria i trzeba pytać na nikoniarzach jak jest naprawdę :)
cz4rnuch
06-09-2019, 15:27
No, ale jak chcesz to zrobić skoro te sample robią fotografowie? Każdy z nich jest inny więc siłą rzeczy takie zdjęcia nie są miarodajne. Można też robić sample tak jak robią to Optyczne, za każdym razem ta sama skrzynka, wyostrzenie na minimum, ale przynajmniej dla mnie te sample też niewiele wnoszą. Miarodajne są cyferki a te może sobie porównać w teście w tabelkach. Albo trzeba wrócić do tych sampli w momencie aż namnoży się ich tyle, że każdy znajdzie takie jakie mu odpowiadają. Pierwsze sample to tylko taka zajawka. Jeśli ktoś chce na ich podstawie wyciągać wnioski to proszę bardzo, ale to się rzadko kiedy udaje.
cybulski
06-09-2019, 15:35
Zastanawiające jest to że czasem te zajawki są technicznie ok a czasem zupełnie odwrotnie.
Statystycznie jeśli z jakiegoś body są dobre sample a z jakiegoś takie które mnie się nie podobają to co mam sądzić ? Winić system czy fotografujących ? Czy nie zawracać sobie gitary i nie patrzeć w to co się nie podoba ? :mrgreen:
Ale to są twoje gusta, czasami samo logo firmy spowoduje że coś będzie się bardziej podobało.
cybulski
06-09-2019, 16:28
Ale to są twoje gusta, czasami samo logo firmy spowoduje że coś będzie się bardziej podobało.
Pisze o jakości technicznej, to co również widać w piksech w rozmiarze 1:1. I to w tym sensie to "podobanie" gdzie widać że jest dobrze albo nie jest. Kiedyś oglądałem sobie sample (chyba to były rawy) z d850 i szkła 105/f1.4 - nie mam pytań, widać było że zestaw bez zastrzeżeń.
Tutaj jednak wątpliwości sie nasuwają.
cz4rnuch
06-09-2019, 16:32
1:1 nie jest miarodajne gdy materiał jest mocno obrobiony. Jedyne co można wysnuć po takich samplach od producenta to jakość bokehu, ewentualnie czy generalnie jest ostro.
cybulski
06-09-2019, 16:35
1:1 nie jest miarodajne gdy materiał jest mocno obrobiony. Jedyne co można wysnuć po takich samplach od producenta to jakość bokehu, ewentualnie czy generalnie jest ostro.
No właśnie totez pisałem wcześniej, że popelina jakaś na dpreview https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony/page13?p=4072724&viewfull=1#post4072724
cz4rnuch
06-09-2019, 17:14
Nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi, ale już nie będę wnikał :)
Kolekcjoner
06-09-2019, 17:32
Trochę się zgadzam a trochę nie do końca. Sample powinny być rzetelne, moim zdaniem oczywiście, aby oglądający mogli coś z nich wywnioskować. A tak to loteria i trzeba pytać na nikoniarzach jak jest naprawdę :)
Najlepiej wprowadzić ustawę która będzie regulowała jakie zdjęcia powinny być w internecie a jakie nie ;)....
Obecna tragedia polega na tym że "talibowie" sprzętowi nie mogą spać, bo nie ma jak wykazać za pomocą internetu, że ich sprzęt jest najlepszy i robi najświetniejsze foty we wszechświecie ;)...
cybulski
06-09-2019, 18:01
Najlepiej wprowadzić ustawę która będzie regulowała jakie zdjęcia powinny być w internecie a jakie nie ;)....
Obecna tragedia polega na tym że "talibowie" sprzętowi nie mogą spać, bo nie ma jak wykazać za pomocą internetu, że ich sprzęt jest najlepszy i robi najświetniejsze foty we wszechświecie ;)...
No nie mogą wykazać. Ja nawet bym chciał coś zobaczyć aby się przekonać a tu nie da rady :mrgreen:
Ja bym bardzo chciał żeby to co posiadam zawsze było najlepsze :)
Porównywanie 1:1 w surowym raw na podglądzie już nawet może wprowadzać w błąd.
No i oczywiście to co napisał cz4rnuch jak "rysuje" obiektyw, oczywiście magia tu tez jest ważna i jej jeden z najważniejszych elementów czyli PLASTYKA :)
cybulski
06-09-2019, 18:58
Ta Plastyka ;) w temacie plastyki to taki zwykły np. 24-105L na 105/4 jest "plastyczniejszy" i wyszedł mi jednak ostrzejszy niż np fujinon 35 na 1.4. Takiego sobie testa kiedyś zrobiłem na bo się nudzilem. Foty były z bliska. To też pewnie niczego nie dowodzi ale dla mnie pomogło zredukować niektóre systemy ;)
Ta Plastyka ;) w temacie plastyki to taki zwykły np. 24-105L na 105/4 jest "plastyczniejszy" i wyszedł mi jednak ostrzejszy niż np fujinon 35 na 1.4. Takiego sobie testa kiedyś zrobiłem na bo się nudzilem. Foty były z bliska. To też pewnie niczego nie dowodzi ale dla mnie pomogło zredukować niektóre systemy ;)
Ciekawe sa cykle zycia systemu u fotografa. Predzej czy pozniej nastepuje redukcja a pozniej czasami tez kasacja. A na poczatku bylo tak pieknie ;-) Albo inaczej: A mialo byc tak pieknie ;-)
Moje pierwsze Sony to było A200, pierwszy Nikon to D80, no i nadal używam obu systemów, więc jestem przywiązany, po drodze były fuji, samsungi, olympus, nawet tfuu... canon :)
cybulski
06-09-2019, 20:02
Co jak co ale do Olka to mnie jakoś nigdy nie ciąglo. A Ostatnio jak sprawdzam ceny to qwa D750 można kupić za psie pieniądze używane i te ceny szkieł to zaczyna być darmo.... W canonie już to było szybciej takie zjazdy.
Dokładnie ale przecież lustrzanki już są be i obiektywy przestały być ostre :(
Co jak co ale do Olka to mnie jakoś nigdy nie ciąglo. ...
Ja przeszedlem przez ten okres bledow i wypaczen ;-) Z drugiej strony zrobilem sporo dobrych zdjec pod koniec tego okresu.
Dokładnie ale przecież lustrzanki już są be i obiektywy przestały być ostre :(
No dokladnie tak.... ;-) Trzeba szybko wymienic zanim eksploduja w rekach. ;-)
Ja czasami mam koszmarne wspomnienia o olypusie E-520, tam nawet natywne ISO dawało szum :)
cybulski
06-09-2019, 20:12
Jak se policzę po ile sprzedałem lustro d610 to zaraz będę mógł kupić D750 za to i na 85 G zostanie ;)
Ja czasami mam koszmarne wspomnienia o olypusie E-520, tam nawet natywne ISO dawało szum :)
He he... to byla moja pierwsza cyfrowa lustrzanka. Mialem ja moze przez kilka miesiecy albo i mniej z ciemnym zestawem 2 obiektywow kitowych. Wymienilem na E-3 ktory mialem dluzej. Za to obiektywy mialem juz fajne do E-3 12-60 swd i 50-200 swd no i 50tka f2 makro.
Dzisiaj mnie smieszy wielkosc i mozliwosci matrycy E-3 do wagi tego aparatu z podpietym gripem.
Jeszcze lepsze jest to kiedy Olympus wypuscil mikro 4/3 i adapter do obiektywow od duzego 4/3. Pamietam jak marudzilem ze za male aparaty do duzych obiektywow. Dzisiaj podpinam N200-500 przez FTZ do Z6 i nie widze w tym problemu zeby chodzic z tym po lesie przez 4-5 godzin. Tyle ze zrobilem mala modyfikacje stopki statywowej i podpinam szeroki pasek PD bezposrednio do obiektywu. Oczywiscie chodzilo o to zeby nie blokowac gwintu statywowego bo tam czasami wkrecam na szybko maly i lekki monopod.
Jak se policzę po ile sprzedałem lustro d610 to zaraz będę mógł kupić D750 za to i na 85 G zostanie ;)
Zmartwie Cie... jak bedziesz pozniej po latach sprzedawal to D750 to kasy starczy na... skrzynke cebuli (ew. ziemniakow bo te sie robia dziwnie drogie) ;-)
darekw1967r
07-09-2019, 21:33
Ja czasami mam koszmarne wspomnienia o olypusie E-520, tam nawet natywne ISO dawało szum :)
Dawalo szum bo charakterystyka obrazu preferowana przez Olka nie wprowadzala gladzenia detali.
Wiekszym problemem dla tych starych matryc byl slaby DR i bardzo czeste przepalanie bieli.
nikoniarz
07-09-2019, 22:23
Patrzę na Wasze zdjęcia i nie widzę tych zalet nowego sprzętu...
Matryce 24Mpix od wielu lat oferują tak zbliżone parametry i tak podobnie są oprogramowane że jeśli wyrównamy kolor i wb to wyjdzie praktycznie z każdego to samo i łatwo wrzucić to jednego wora aps-c i osobno ff.
Chyba pora czekać na modele gdzie 24Mpix zostanie zastąpione matrycami 28-36Mpix bo modele z dużą ilością pikseli będą kręciły się już koło 60-100Mpix.
nikoniarz
07-09-2019, 22:46
Matryce 24Mpix od wielu lat oferują tak zbliżone parametry i tak podobnie są oprogramowane że jeśli wyrównamy kolor i wb to wyjdzie praktycznie z każdego to samo i łatwo wrzucić to jednego wora aps-c i osobno ff.
Chyba pora czekać na modele gdzie 24Mpix zostanie zastąpione matrycami 28-36Mpix bo modele z dużą ilością pikseli będą kręciły się już koło 60-100Mpix.
Jeśli odmówiłeś się do mojej wypowiedzi to zupełnie jej nie zrozumiałeś.
Nie, tak ogólnie po tym jak w wielu tematach ludzie szukają w zdjęciach czegoś co nie istnieje :)
nikoniarz
07-09-2019, 22:57
W pewnych sytuacjach niestety APS-C nie dorówna FF. Aczkolwiek "dobre" zdjęcie to akurat niekoniecznie "gładkie", bez szumu itd. Mimo wszystko w kwestii forumowych "top" zdjęć mimo wszystko FX jest "górą". Pomijam zdjęcia przyrodnicze przy niskim ISO które w wykonaniu niektórych autorów są bardzo dobrze. Niemniej jednak inni autorzy, lub nawet ci sami, używający FX robią ciut lepsze zdjęcia.
Patrzę na Wasze zdjęcia i nie widzę tych zalet nowego sprzętu...
to samo można przeciez powiedzieć o zdjęciach z ff, 90% wrzuconych tu zdjęć to kicha którą mozna wykonać aparatami aps-c czy nawet z mniejszymi matrycami. Nie przesadzajmy tez z tym szumem, to nie jest tak ze ff nie szumi, a aps-c w pyte....Różnica realna w szumie jak ktoś kiedys wklejach pamiętam fotki z d500 i obok z pełnej klatki była, ale nie powalająca a rzekłbym subtelna. Największa róznica między aps-c a ff to:
- cena szkieł
- GO, bo tej nie sposób przecenić.
Oczywiście mówimy tu o fotkach w rozmiarze wrzucanych w net, lub wydruki w "normalnych" formatach, a nie reklamach metr na metr.
Reasumując nie można powiedzieć że nie ma róznicy bo jest masz rację, ale nie jest ona duża jak ja malują.
to samo można przeciez powiedzieć o zdjęciach z ff, 90% wrzuconych tu zdjęć to kicha którą mozna wykonać aparatami aps-c czy nawet z mniejszymi matrycami. Nie przesadzajmy tez z tym szumem, to nie jest tak ze ff nie szumi, a aps-c w pyte....Różnica realna w szumie jak ktoś kiedys wklejach pamiętam fotki z d500 i obok z pełnej klatki była, ale nie powalająca a rzekłbym subtelna.
oj oj oj .... nie wiem jaki masz FF, ale moze pora na cos z aktualnej dekady?
Największa róznica między aps-c a ff to:
- cena szkieł
- GO, bo tej nie sposób przecenić.
rowniez wielkosc celownika, jesli mowimy o DSLR. i zwiazany z tym rozklad punktow AF (cala klatka APS-C vs. cos tam w srodku w FF).
Reasumując nie można powiedzieć że nie ma róznicy bo jest masz rację, ale nie jest ona duża jak ja malują.
ja widze duze roznice miedzy matrycami przy wywolywanu zdjec. jak sie zaczyna ciagnac kontrasty albo wyciagac tonalnosc z okolic przeswietlenia, to FF zostawia APS-C bardzo daleko z tylu. i to zdecydowanie nie jest subtelna roznica. wbrew temu co wypisuja intenety, nawet porownujac "archaiczna" technologie w 6D mk1 widze przepasc do nowych i rzekomo juz znakomitych matryc w takim 750D czy M5. przepasc. w podobnej scenie (np. pod wschodzace niebo) 6D mozna naswietlic prawie 1 dzialke mocniej i malo ze z cieni duzo wiecej wyciagnac, to jeszcze plynniejsze przejscia tonalne w swiatlach zachowac (bez przepalen i posteryzacji). to jest duzo. bardzo duzo
cybulski
09-09-2019, 11:52
Dla niedowiarków proponuję sprawdzić starego używanego 6D, który teraz można kupić za psie pieniądze. Wiadomo, że to nie jest Nikon a więc nic się nie odkleja, żadne gumy nie napuchną i będzie śmigać i wyglądać jak nówka z naklepanym licznikiem nawet 200tys.
Ja mam to od roku i qwa jest to aktualnie moja ulubiona puszeczka, mała zgrabna i miodzio leży w ręku :) ale żeby nie było, 5dmkiV też jest moją aktualnie ulubioną. Używki są teraz w extra cenach i ludzie to sprzedają często za bezcen jakby już przestało robić foty :grin:
madebyzosiek
09-09-2019, 12:24
Sporo zdjęć zrobiłem 6D i bardzo dobrze go wspominam. Gdyby tylko AF był użyteczny na innym punkcie niż centralny ;)
cz4rnuch
09-09-2019, 12:29
5DIV za psie pieniądze raczej trudny do wyłapania. Co innego D800, który jest absurdalnie tani.
Myszowor
09-09-2019, 12:32
Zaraz zaraz czy ten wątek nie nazywa się " Dlaczego nie Nikon Z a Sony" ?
A tu reklama Canona 6D ?
8)
5DIV za psie pieniądze raczej trudny do wyłapania. Co innego D800, który jest absurdalnie tani.
brechtlem... a potem popatrzylem na aukcje, i faktycznie ceny D800 czy D600 sa az brutalnie smieszne w porownaniu z tymi Canonami (odpowiednio 5D3 i 6D1), ktorym te dwa Nikony robily Grunwald jeszcze w rozgrzewce i w ogole Canon nie mial po co wychodzic na boisko... :D
a potem przyszla rzeczywistosc i wyszlo na to, ze cena odzwierciedla zaufanie kupujacego do mozliwosci i trwalosci produktu :) :) :)
cybulski
09-09-2019, 13:40
a potem przyszla rzeczywistosc i wyszlo na to, ze cena odzwierciedla zaufanie kupujacego do mozliwosci i trwalosci produktu :) :) :)
Jak to dobrze, że ktoś to powiedział i nie jestem to ja :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Sporo zdjęć zrobiłem 6D i bardzo dobrze go wspominam. Gdyby tylko AF był użyteczny na innym punkcie niż centralny ;)
W zasadzie to ta wada aż tak bardzo mi nie przeszkadza.
A tak przy okazji, jak widzę taki np. AF-S nikona 70-200/4 VR i że ktoś znaczy amator sprzedaje używkę za 2tysie z groszami .... bo chce kupić bezlusterkowca .... nie wiem, nie kumam tego za stary juz jestem ... Tak dużo teraz jest okazji z super cenami. Ja nie widzę po co kupować te nowe bezlustra i szkła skoro można mieć sprzęty może i trochę słabsze, ale za duuużo mniejszą kasę. Rozumiem gdy ktoś jest zawodowcem i musi mieć tip top ale amator ? No dobrze, już wyjaśniłem, za stary jestem, nie rozumiem już dzisiejszych czasów.
brechtlem... a potem popatrzylem na aukcje, i faktycznie ceny D800 czy D600 sa az brutalnie smieszne w porownaniu z tymi Canonami (odpowiednio 5D3 i 6D1), ktorym te dwa Nikony robily Grunwald jeszcze w rozgrzewce i w ogole Canon nie mial po co wychodzic na boisko... :D
a potem przyszla rzeczywistosc i wyszlo na to, ze cena odzwierciedla zaufanie kupujacego do mozliwosci i trwalosci produktu :) :) :)
Ale możliwości i jakość obrazka nadal się nie zmieniła i dalej Grunwald obowiązuje ;) A to, że ludzie naczytali się na forach (imo jak zwykle rozdmuchane do granic niemożliwości problemy) i się boją kupować to inna sprawa, która nie wpływa specjalnie na rezultaty. Jak ktoś jest na kupnie takiego body to akurat tylko się cieszyć. Do takich krajobrazów np D600/D800 w obecnej cenie to po prostu doskonały sprzęt i w zasadzie nic więcej nie trzeba, a kosztuje grosze.
A tak przy okazji, jak widzę taki np. AF-S nikona 70-200/4 VR i że ktoś znaczy amator sprzedaje używkę za 2tysie z groszami .... bo chce kupić bezlusterkowca .... nie wiem, nie kumam tego za stary juz jestem ...
juz wyjasniam... chodzi o to, ze jak kupisz bezlusterkowe, to bedzie mniejsze i lzejsze i w ogole magiczne. nowe mozliwosci optyczne
chociaz moze tez nie zawsze... :D :D :D
https://media.the-digital-picture.com/Images/Other/Canon-RF-28-70mm-f-2L-USM-Lens/Canon-RF-28-70mm-f-2L-USM-Lens-Comparison.jpg
cz4rnuch
09-09-2019, 13:57
Wycena rynkowa używek D600 i D800 to klasyczny kij z dwoma końcami. Dla sprzedających dramat, ale dla kupujących wymarzona sytuacja. Dodatkowo do tej grupy szybko zbliża się także D810 (już widziałem używki poniżej 3500), któremu chyba niewiele można zarzucić?
cybulski
09-09-2019, 14:51
Wycena rynkowa używek D600 i D800 to klasyczny kij z dwoma końcami. Dla sprzedających dramat, ale dla kupujących wymarzona sytuacja. Dodatkowo do tej grupy szybko zbliża się także D810 (już widziałem używki poniżej 3500), któremu chyba niewiele można zarzucić?
No mi się coś z serii 800 zawsze Nikona marzyło ale było to zbyt wysoko jak dla mnie wycenione, szkoda mi było kasy. Ale teraz nadchodzi prawdziwy raj dla tych co umieją kupować :) Nie to że sobie kupię bo i po co ale to takie stwierdzenie faktu. Jest prawdziwy raj dla kupujących którzy wiedzą co wybrać.
Do takich krajobrazów np D600/D800 w obecnej cenie to po prostu doskonały sprzęt i w zasadzie nic więcej nie trzeba, a kosztuje grosze.
Warto sobie przypomniec problemy zwiazane z D800... te aparaty kosztuja teraz grosze z jakiegos powodu. Rowniez z jakiegos powodu szybko wypuszczono D810. Zreszta D810 tez nie jest idealny ale ma juz migawke elektroniczna wiec nie ma wplywu wstrzasu migawki na jakosc zdjecia. Jednak dopiero D850 ma ten problem rozwiazany lepiej. Latwiej uzyc migawki elektronicznej a migawka mechaniczna jest skonstruowana tak aby minimalizowac wstrzas. Z tego co pamietam to D850 dostalo nowa komore lustra.
Na rynku wtornym cena odzwierciedla realna wartosc sprzetu.
cybulski
09-09-2019, 15:27
Wiadomo że strzelający krajobrazy bądź w studiach mają mocne statywy więc ten problem shutter shock zapewne dla nich nie istnieje. Faktem jednak jest że ja mam wrażenie iż canonem łatwiej złapać jakąś ostrość niż poprzednio miałem nikonem ale nigdy nie zwalałem tego na sprzęt, za to na własne trzęsące się ręce. Jednak gdy sie poczyta fora zagraniczne to problem istnieje nie tylko chyba w serii 800.
Wiadomo że strzelający krajobrazy bądź w studiach mają mocne statywy więc ten problem shutter shock zapewne dla nich nie istnieje. Faktem jednak jest że ja mam wrażenie iż canonem łatwiej złapać jakąś ostrość niż poprzednio miałem nikonem ale nigdy nie zwalałem tego na sprzęt, za to na własne trzęsące się ręce. Jednak gdy sie poczyta fora zagraniczne to problem istnieje nie tylko chyba w serii 800.
Warto zerknac tutaj: https://forum.nikoniarze.pl/threads/287641-Nikon-D750-D850-vs-Canon-5DsR-6D-%E2%80%93-poruszenie-przez-migawk%C4%99-shutter-slap-mirror-slap
Ja moge potwierdzic ze rowniez D750 ma problem z shutter shock. Nie uzywalem jakiegos bardzo ciezkiego czy drogiego statywu ale dodatkowo obciazylem kolumne centralna od dolu. Zdjecia robilem w pomieszczeniu. Migawka elektroniczna w bezlusterkowcu rozwiazala problem.
cz4rnuch
09-09-2019, 15:43
Można napisać, że aparat jest wart tyle ile są za niego w stanie zapłacić, i będzie to prawda, ale co innego jego realna wartość (o ile mamy na myśli to samo) a co innego jego realna wartość pomniejszona o jakieś mało racjonalne czynniki, legendy, półprawdy itd. Bo i owszem, wartość D800 obniżają raportowane przez niektórych problemy z wytłumieniem lustra, ale czy jest to wystarczający powód do aż tak drastycznej obniżki cen używek to nie jestem przekonany. Podobnie z D810. W D600 problem był poważny, ale przynajmniej do tego roku został on rozwiązany przed darmową akcję naprawczą. Ten kto się do tej pory nie wyrobił to ma przechlapane, ale chyba takich osób nie jest zbyt wiele. Nie chcę być źle zrozumiany, takie wpadki jak w D600, D800 czy w D750 to dla mnie porażka i duży cios wizerunkowy o oczywiście powinno mieć to wpływ na cenę, ale jak dla mnie starając się to obiektywnie ogarnąć to te ceny używek to w głównej mierze nieracjonalne, paniczne ruchy. Nie zmienia to faktu, że tak jest i w sumie niewiele można z tym zrobić. Dla tych co kupują to świetna opcja, gorzej dla tych co sprzedają choć tu pewnie ogólnie mało kto traktuje sprzęt jako lokatę kapitału więc i pewnie łatwiej coś takiego przełknąć. Szczególnie gdy się już myśli o nowej zabawce.
Wpływ opinii wyrażanej na forach na cenę używek. Można pisać doktorat :)
Używam D800 od 6 lat. Nie narzekam na krótkie czasy. Przyzwyczaiłem się, że trzeba zrobić odwrotność ogniskowej x2. Robię ISO 2x wyższe i mam czas jaki chcę (tzn wystarczająco krótki). I tak pracuję w niskich zakresach ISO, więc nie mam kłopotów z nibyszumem. Biorąc pod uwagę, że sie robi resize z 36 Mpx to juz w ogóle nie ma kłopotu. Gorszą sprawą jest "wędrująca" wada FF/BF. Po prostu raz na pół roku trzeba zrobić kalibracje na nowo. Sęk w tym, że są szkła, które używam na tyle rzadko, że jak je nagle podepną to widzę duży FF/BF. Na szczęscie mam nawyk podglądu zdjęcia w 100%, więc od razu to wyłapuję. To wychodzi przy pracy na f 1,4 - 2.0 - 2.8.
Aha - podobno niektóre (większość? - jak wynika z narzekań) rozkalibrowuje sie szybciej i mocniej. Jeśli tak jest to niefajnie. Dla mnie cena rynkowa D800 jest śmieszna. I pewnie dlatego tak długo nim robię. Najdłużej ze wszystkich cyfrowych Nikonów. Średnio mi się uśmiecha dokładać 10.000 do D850 (super body, ale brak eyefocus) czy Z7 (brak gripa).
cybulski
14-09-2019, 12:51
Wędrujący FF/BF - a czemu tak się dzieje?
Pytaj sie konstruktorów Nikona. :) Albo serwisantów.
Może się wykręca jakaś śrubka w module czujników AF? (spekulacja).
... Gorszą sprawą jest "wędrująca" wada FF/BF. Po prostu raz na pół roku trzeba zrobić kalibracje na nowo. Sęk w tym, że są szkła, które używam na tyle rzadko, że jak je nagle podepną to widzę duży FF/BF. Na szczęscie mam nawyk podglądu zdjęcia w 100%, więc od razu to wyłapuję. To wychodzi przy pracy na f 1,4 - 2.0 - 2.8.
Aha - podobno niektóre (większość? - jak wynika z narzekań) rozkalibrowuje sie szybciej i mocniej. Jeśli tak jest to niefajnie. ...
To faktycznie ciekawa sprawa. Mnie by cholera wziela z takim sprzetem, nie lubie jak cos zle dziala albo raz dziala a po czasie znowu problem. Widac ze niespotykanie spokojny z Ciebie czlowiek jezeli masz na to cierpliwosc.
Jednak rozwiazanie jest juz blisko... brakuje tylko gripa do Z7. Zobaczysz jaki swiat jest piekny bez kalibracji AF. ;-)
Pytaj sie konstruktorów Nikona. :) Albo serwisantów.
Może się wykręca jakaś śrubka w module czujników AF? (spekulacja).
Moze lustro powoduje tak duze wibracje ze caly modul AF po czasie delikatnie zmienia polozenie. Na luzujace sie srobki sa odpowiednie kleje wiec akurat ten problem jest latwy do rozwiazania.
Mikis525
14-09-2019, 13:36
D850 tez mi się rozjeżdżał po 2k klatek, także to chyba rodzinne w tej serii ;)
D850 tez mi się rozjeżdżał po 2k klatek, także to chyba rodzinne w tej serii ;)
Serio ??? Szok !!!
A slyszales moze o wiekszej ilosci podobnych przypadkow zwiazanych wlasnie z D850 ? Pytam z czystej ciekawosci bo planowalem kupic ten aparat a finalnie mam 2 bezlusterkowce.
madebyzosiek
14-09-2019, 13:50
D850 tez mi się rozjeżdżał po 2k klatek, także to chyba rodzinne w tej serii ;)Wydaje się to nieprawdopodobne, bo problem rozwiązano już w D810... Ale jakbym taki problem odkrył, to dam znać. Na razie same plusy ;)
... Mnie by cholera wziela z takim sprzetem, nie lubie jak cos zle dziala albo raz dziala a po czasie znowu problem. Widac ze niespotykanie spokojny z Ciebie czlowiek jezeli masz na to cierpliwosc.
Jednak rozwiazanie jest juz blisko... brakuje tylko gripa do Z7. Zobaczysz jaki swiat jest piekny bez kalibracji AF. ;-)
Tak. Niespotykanie spokojny ze mnie czlowiek. Niemal brak układu nerwowego. Inaczej bym nie mógł moderować forum. Dawałbym full banów ;)
A tak serio. Raz na pół roku przesunac kalibracje z 8 na 10 to nie jest coś co by mnie mogło zniechęcić do sprzętu tak by sie pienić na forach. Wychodzi na to, ze wada zalezy od temperamentu posiadacza a nie od jej uciążliwości.
Bezlustra nie interesują mnie ze względu na te wade w D800. Tylko ze względu na pokrycie polami AF i na eyefocus. Wybaczę im wadę jaka jest wizjer elektroniczny. Zuzycie akku mnie nie martwi. Najwyzej będę miał 2 zapasowe i zmieniał co 300 zdjęć.
1. Tak. Niespotykanie spokojny ze mnie czlowiek. Niemal brak układu nerwowego. Inaczej bym nie mógł moderować forum. Dawałbym full banów ;)
A tak serio. Raz na pół roku przesunac kalibracje z 8 na 10 to nie jest coś co by mnie mogło zniechęcić do sprzętu tak by sie pienić na forach. Wychodzi na to, ze wada zalezy od temperamentu posiadacza a nie od jej uciążliwości.
Bezlustra nie interesują mnie ze względu na te wade w D800. Tylko ze względu na pokrycie polami AF i na eyefocus. Wybaczę im wadę jaka jest wizjer elektroniczny. Zuzycie akku mnie nie martwi. Najwyzej bede miał 2 zapasowe i zmieniał co 300 zdjęć.
ad1. Mysle ze trafiles w sedno. Jeden sie z tym pogodzi a drugiego doprowadzi to do szalu. Wyglada na to ze oboje jestesmy na skrajnych pozycjach. ;-) Jakos ogarnialem kalibracje AF w lustrzankach Nikona... troche czasu mi zajelo wypracowanie sobie sensownej metody. Jednak z zoomami nigdy nie moglem tego zrobic idealnie w punkt. Inaczej wypadaly skrajne zakresy i wartosc korekty byla swego rodzaju kompromisem. Bezlustro zlikwidowalo ten problem.
Z tego co rozumiem to wada sie poglebia w jednym kierunku. Czy jest tez tak ze raz sie poglebia a raz zmniejsza ? Bo zgaduje ze modul AF zmienia swoja pozycje pod wplywem wibracji spowodowanych praca lustra i wadliwa budowa komory lustra. Czy nie powoduje to tez problemu z punktami bocznymi ?
Pogłębia się w jednym kierunku. Na wszystkich punktach. I dobrze bo nie można kalibrowac każdego punktu oddzielnie :)
Tak jest u mnie.
cybulski
15-09-2019, 12:17
Nikon ma trochę taką opinię, że sprzęt niby super ale nie można na nim polegać. Ja miałem np przypadki, że szkło odmawiało komunikacji. Trzeba było wyłączyć body i włączyć ponownie, czasem wymagało też odpiecia szkła i zapięcia ponownie. I nie był to jakiś kundel a AF-S 70-200/4 VR. W sumie to z każdym szkłem było coś na rzeczy, a to af słabo, a to aberacje, a to ostre od 2.5 a nie od 1.8... No system Nikona mnie zmeczył :) tak jak sobie myślę to zastanawiam się po co tyle w nim siedziałem. Wystarczyło spróbować innych systemów i problemy zniknęły. A czy są inne? Od 4 lat cieszę się foceniem i nie walczę ze sprzętem. Nie lubię narzędzi które są niby super ale się psują. Ale jak widzę nowe modele Fuji też mają te problemy, widzę to po wpisach na grupie Fb.
Nikon ma trochę taką opinię, że sprzęt niby super ale nie można na nim polegać. Ja miałem np przypadki, że szkło odmawiało komunikacji. Trzeba było wyłączyć body i włączyć ponownie, czasem wymagało też odpiecia szkła i zapięcia ponownie. I nie był to jakiś kundel a AF-S 70-200/4 VR. W sumie to z każdym szkłem było coś na rzeczy, a to af słabo, a to aberacje, a to ostre od 2.5 a nie od 1.8... No system Nikona mnie zmeczył :) tak jak sobie myślę to zastanawiam się po co tyle w nim siedziałem. Wystarczyło spróbować innych systemów i problemy zniknęły. A czy są inne? Od 4 lat cieszę się foceniem i nie walczę ze sprzętem. Nie lubię narzędzi które są niby super ale się psują. Ale jak widzę nowe modele Fuji też mają te problemy, widzę to po wpisach na grupie Fb.
Wszystko sie psuje... Czlowiek sie popsuje a Ty wymagasz zeby jakis aparat dzialal idealnie ;-) Dzisiaj kazdy producent zalicza wpadki... czasy solidnego Mercedesa ktory jezdzil bez awarii latami juz minely ;-) Jednak faktycznie warto moim zdaniem omijac modele problematyczne i to niezaleznie jakie logo ma na obudowie.
Przymknięcie każdego szkła pomaga. Także nowych 1.8. Masz wyższe wymagania - kup lepsze szkła. Sa takie. Używam i nie narzekam. Kto każe kupować Nikkory? Aczkolwiek na 200/2 nie narzekam ;) ART 85 jest OK.
cybulski
15-09-2019, 13:07
W moim przypadku Nikon to rozdział zamknięty na ten moment. A czy kiedyś będę miał ochotę sprawdzić ponownie? Nie mówię nie jednak dziś nie widzę powodów aby wchodzić do tej rzeki ponownie :mrgreen:
madebyzosiek
15-09-2019, 13:58
Nikon ma trochę taką opinię, że sprzęt niby super ale nie można na nim polegać.
Kurde nie znałem tej opinii lata temu jak w system wszedłem... No to chyba popełniłem błąd ;)
Zgodzę się tylko z tym, że stałki Nikona, szczególnie te 1.4 oprócz nowej 105, są do kitu na 1.4, a ich cena na to nie wskazuje. Ale rozwiązaniem na to jest Sigma, a nawet ostatnie Tamrony zaskakują obrazkiem na pełnej dziurze. Ale nigdy mnie nic nie zawiodło, a moje aparaty raczej nie odpoczywają ;)
W moim przypadku Nikon to rozdział zamknięty na ten moment. A czy kiedyś będę miał ochotę sprawdzić ponownie? Nie mówię nie jednak dziś nie widzę powodów aby wchodzić do tej rzeki ponownie :mrgreen:
Jak masz dużo kasy to możesz szaleć w nowych systemach, ja dziaduje w lustrzankach nikona bo obiektywy taniutkie i duży wybór, bezlustro sony fajna sprawa ale jakbym miał opierać się tylko na ich obiektywach to byłoby to bardzo drogie hobby.
cybulski
15-09-2019, 14:13
Kurde nie znałem tej opinii lata temu jak w system wszedłem... No to chyba popełniłem błąd ;)
Zgodzę się tylko z tym, że stałki Nikona, szczególnie te 1.4 oprócz nowej 105, są do kitu na 1.4, a ich cena na to nie wskazuje. Ale rozwiązaniem na to jest Sigma, a nawet ostatnie Tamrony zaskakują obrazkiem na pełnej dziurze. Ale nigdy mnie nic nie zawiodło, a moje aparaty raczej nie odpoczywają ;)
Oj, ja mam kilku znajomych z branży foto i filmowej, którzy przeszli przez Nikona i sam sobie tego zdania nie wymyśliłem. Gdy byłem kiedyś na Nikonie sam im nie wierzyłem w to co mówią. Zresztą dlaczego mieliby kłamać, to tylko narzędzia. Każdy dobiera to co mu pasuje, a dla niektórych niezawodność to zapewne główna albo jedna z najważniejszych cech sprzętu. Obrazki ze wszystkiego są podobne i ostatecznie wygrywa to co działa sprawnie, pasuje i czego lubi się używać.
Nikon ma trochę taką opinię, że sprzęt niby super ale nie można na nim polegać.
Moglbys podac jakies inne wpisy niz twoje gdzie nikon ma taka opinie?
Rozne rzeczy czytalem o Nikonie, ale takie cos widze pierwszy raz.
madebyzosiek
15-09-2019, 14:49
... a dla niektórych niezawodność to zapewne główna albo jedna z najważniejszych cech sprzętu...
Ale ja tak właśnie mam i dlatego od lat mam Nikona. Mam też sporo znajomych z branży foto i paść może wszystko. Koledze na zleceniu posypał się Canon 6D tak całkiem bez ostrzeżenia. Całe szczęście, że leciał na dwa aparaty, a zlecenie robiliśmy razem, to poza straconym czasem na próbę ogarnięcia o co chodzi, nie było strat. Mam też kolegę z Sony A7 III, któremu aparat raz na jakiś czas resetuje ustawienia do fabrycznych... Ot tak. Mi się jedynie zdarzało w D700 przestawić tryb pracy AF z AF-S na AF-C przez przypadek. Chyba to tyle problemów jakie miałem ;) Nie wiem o jakich problemach piszesz, w jakich aparatach z jakim przebiegiem i historią. Ale raczej przesadzasz, a drobnostki zdarzają się w każdym systemie.
cybulski
15-09-2019, 15:19
Moglbys podac jakies inne wpisy niz twoje gdzie nikon ma taka opinie?
Rozne rzeczy czytalem o Nikonie, ale takie cos widze pierwszy raz.
No jasne, pierwszy z brzega, kilka wpisów wcześniej Jacek_Z o wędrującym ff/BF i Jaack o shutter shock :mrgreen:
madebyzosiek
15-09-2019, 15:25
No jasne, pierwszy z brzega, kilka wpisów wcześniej Jacek_Z o wędrującym ff/BF i Jaack o shutter shock :mrgreen:No to się nie popisałeś w przytaczaniu tych opinii... Mi kolega z Canonem zawsze zazdrościł, że mogę używać innych punktów niż centralnego, mogę używać AF-C w słabym świetle i wyciągać detale z przepałów ;)
cybulski
15-09-2019, 15:33
Tylko nikoniarze wyciągają z cieni :mrgreen: pozostali naświetlają poprawnie od razu. To jest nawet dowcip o nikoniarzach, wyciąganiu z cienia i stemplowaniu, taki zakon stemplariuszy :mrgreen:
Przecież można od razu dobrze skadrować i naświetlić ;)
cz4rnuch
15-09-2019, 15:49
Można albo i nie można, zależy od sceny. A z problemami z Nikonem to ja wiekszych nie miałem, jedynie D7100 kilka razy mi się zawiesił, ale o problemach z D5300, D7000, D600, D750 czy z D800 jest sporo w necie.
Bywają tez tacy co wychwalają wyłącznie sprzęt jaki posiadają, znam takiego na forum co wychwalał cały czas fuji, taki zakon Mojlepszych ;)
cybulski
15-09-2019, 16:12
Bywają tez tacy co wychwalają wyłącznie sprzęt jaki posiadają, znam takiego na forum co wychwalał cały czas fuji, taki zakon Mojlepszych ;)
Ja też go znam, powiem więcej, odkupił On ponownie Xt1 gdy zobaczył w jakiej cenie moze to aktualnie zrobić.
Jakby nie patrzeć o różnych systemach co nieco wiem, tak to jest gdy ma się łatkę nieortodojsyjnego wielosystemowca. Dzięki temu mogę wybrać z każdego systemu to co mnie interesuje w zależności od zadania. To tylko młotek i śrubokręt.
Ja obecnie zabawki foto tylko do amatorskiego zastosowania używam, od czasu do czasu jakieś mało wymagające pstryki produktowe, nieruchomości, mieszkania itp ale jest to poziom zleceń że wstyd się tym chwalić i spokojnie mając opanowany Lr mogę pstrykać fonem, cały sprzęt jaki używam od dawna to przerost formy nad treścią i pisze to uczciwie, lubię takie zabawki w rozsądnych cenach i obecnie tylko kwestia ceny trzyma mnie przy "martwych lustrzankach" i tanich obiektywach do sony, jak kiedyś pojawią się takie obiektyw do Nikon Z i sama puszka będzie za ~5000zł nówka w promo to biorę, na przeczekanie 4/24-70 wystarczy ale brak SY24 będzie bolał.
madebyzosiek
15-09-2019, 16:27
Ja też go znam, powiem więcej, odkupił On ponownie Xt1 gdy zobaczył w jakiej cenie moze to aktualnie zrobić.
No niestety z systemem DX zerwałem w tym roku definitywnie, więc nawet "magia" matryc Fuji mnie nie przekona do zakupu ;) Mam w systemie Nikona wszystko czego mogę potrzebować i musiałbym na prawdę widzieć ogromny potencjał w sprzęcie innego systemu, żeby wyjść z Nikona. Nie chodzi o klapki na oczach, tylko o racjonalność. Nie mam D3200 z kitem, żeby sobie sprzedać bez bólu głowy ;)
Natomiast faktycznie da się zrobić zdjęcie naświetlając je od razu poprawnie, nawet jak rozpiętość tonalna sięga kilku EV. Potrafi to mój telefon... Pewnie robi to tak samo jak Fuji... ;)
cybulski
15-09-2019, 16:46
Cholera wie jak robią ten DR w Fuji ale do streetu ciężko znaleźć fajniejszy sprzęt. Budzi on z jednej strony zaciekawienie, bo wygląda jak typowy analog z małym szkłem jak od Leici. Spokojnie można go zastąpić huaweiem p30 pro na ulicę ale nie ma tego efektu. Rozwiązanie migawki elektronicznej to już poziom sony a9 więc w Sony takie bajery sporo kosztują a tu za bezcen. Poza tym wiadomo, że obraz z Sony bije Fuji. Leica w nowej Q2 docenia rozwiązanie jakie ma Fuji z elektroniczną migawką i też zrobiła to podobnie zdaje się. W Sony ta elektroniczna podobno do niczego się nie nadaje. Nie sprawdzałem więc nie wiem ale opinie userow o elektronicznej w Sony są zdecydowanie na nie. Musieli coś zrobić inaczej niż w Fuju. W Fuji działa to rewelacyjnie dla statycznych kadrów i działa automatem opcja mechaniczna plus elektroniczna.
Jak napisałem mam ten komfort posiadania kilku systemów więc ciężko mi wcisnąć kit ;)
cz4rnuch
15-09-2019, 17:05
W każdym bezlustrzanym sprzęcie (poza A9 i może jakimiś egzotycznymi aparatkami) migawka elektroniczna działa podobnie i ma podobne ograniczenia. Używam ostatnio dość często, ze względu to, że jest bezszelestna, i działa to tak jak ma działać. Do streeta czy jakiegoś repo gdzie nie ma szybkiej akcji jest spoko.
Najlepsze to są dyskusje bo ktoś coś gdzieś... cybulski nie żebym cie atakował bo czasami też sam coś tak napiszę ale to co opisujesz jest dość łatwe do sprawdzenia, wystarczy tu na forum zapytać :)
Bezlustra są na rynku już chyba coś 10 lat, jakieś 6-7 lat w dużej ilości.
cybulski
15-09-2019, 17:43
Najlepsze to są dyskusje bo ktoś coś gdzieś... cybulski nie żebym cie atakował bo czasami też sam coś tak napiszę ale to co opisujesz jest dość łatwe do sprawdzenia, wystarczy tu na forum zapytać :)
Bezlustra są na rynku już chyba coś 10 lat, jakieś 6-7 lat w dużej ilości.
Nie muszę pytać bo wiem, tylko tak napisalem że podobno. Migawka elektroniczna w Fuji ma 1/32000. Jak do tej pory tylko a9 i Q2 to ten sam poziom. Nikon Z nawet nie tknął chyba tematu ale akurat tylko bezlustra Nikona nie znam. Zresztą Nikon chyba to wykorzystuje aby uporać się z shutter shock więc mają inny problem niż w bawienie się w prędkości typu 1/32000.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale nie potrzebuje znać szczegółów aż takich aby robić foty. To problem konstruktorów tych systemów a nie mój. Jeśli któremus systemowi coś się nie udaje mogę wziąć inny, to proste jak już nie powiem co.
Chodzi ci o czas, no to ok 1/32000, na pełnej klatce tego nie uzyskasz póki co dopiero matryce z globalną migawką gdzie i tak jest kompromis i dane nie są odbierane z każdego piksela tylko z grup, to będzie przełom spory zarówno w czasach ekspozycji jak i szybkiego video czy mega szybkich serii, 60fps w 8K albo 30fps w zdjęciach z całej matrycy robi wrażenie i to jest dopiero początek tej technologii, ale szybki zimny prysznic bo jak to zapisać żeby nie wytopić od gorąca dziury w aparacie ? :)
cz4rnuch
15-09-2019, 18:21
Chodzi ci o czas, no to ok 1/32000, na pełnej klatce tego nie uzyskasz póki co dopiero matryce z globalną migawką...Przecież A9 to ma. Ale trzeba sobie zadać pytanie co ta cyferka oznacza, w sensie do czego to komu jest potrzebne? Domyślam się, że do fotografowania wystrzelonych z kałacha pocisków, bo skoro jednocyfrówkach od Nikona i Canona 1/8000 wystarcza do wszystkiego oprócz łapania kul w locie to chyba nie krótki czas jest tu potrzebny a tak naprawdę odcięcie światła tak by można było skorzystać z jasnych szkieł bez filtrów w pełnym słońcu. I tu niestety, ale dochodzą pewne ale, bo starsze Fuji chyba nie mają tego 1/32000, bo prawie wszystkie fuji mają natywne ISO200 podczas gdy większość pełnoklatkowców ma ISO100 a po trzecie do uzyskania tak samo płytkiej GO/plastyki na pełnej klatce wystarczy szkło o jedną działkę ciemniejsze. I wtedy całą przewaga pryska. Pryska też dodatkowo, bo choć cicha migawka to super sprawa to jednak nie zawsze się ona sprawdza i jak trzeba porządnej migawki mechanicznej to wtedy Fuji jest niestety trochę w tyle.
zakon stemplariuszy
Tak się składa, że to jest moje własne, bardzo osobiste zresztą, określenie sprzed lat i nie zawaham się dochodzić swoich praw autorskich.
Więc, cybulski, uważajcie, kogo cytujecie. i gdzie. :mrgreen: :D
A poza tym, skoro już się w czymś takim odezwałem, gratuluję kolejnego sztandarowego dla tego forum wątku typu bicie piany.
Najwyraźniej to jest tu najważniejsze, bo "na temat".
Wszelkie offtopy są be i trzeba je tępić, bo to jest forum sprzętowe i merytoryczne, i trzeba przyciągać nowych userów i przekonywać, by nie odchodzili po jednym poście typu "Jaki aparat do sznycla kupić?"
Nieprawdaż, Jacku?
Tylko, jak widzę, userów na Nikoniarzach - mimo wytycznych - ubywa niczym powietrza z pękniętej dętki.
cz4rnuch
15-09-2019, 18:56
Zamiast marudzić napiszcie lepiej dlaczego wybraliście tego trinitrona.
Trinitrona wybrałem laaata temu, bo miał płaski ekran.
Ale dwa druty w poprzek też miał.
Przecież można od razu dobrze skadrować i naświetlić ;)
jak to dobrze ze w Sony o tym nie wiedza i w kamerach implementują s-logi ;)
cybulski
15-09-2019, 19:43
Pryska też dodatkowo, bo choć cicha migawka to super sprawa to jednak nie zawsze się ona sprawdza i jak trzeba porządnej migawki mechanicznej to wtedy Fuji jest niestety trochę w tyle.
No nie wiem co masz na myśli :) mechaniczna ma 1/8000 od xt2, w xt1 1/4000 więc nie wiem co z nią nie tak?
Q2 ma mechaniczną do 1/2000 a elektronicznie do 1/40000 więc co tam koesh wymyśliłes to nie wiem z tym że w ff czegoś nie ma. A9 też ma podobnie. Zet jak widzę elektronicznej nie ma? Bo że specki nie wynika.
nikoniarz
15-09-2019, 20:01
Zet jak widzę elektronicznej nie ma? Bo że specki nie wynika.
Sprawdź taką speckę gdzie ma :D
cybulski
15-09-2019, 20:08
Sprawdź taką speckę gdzie ma :D
Może Nikon nie umie specek robić. A propo Z to tylko czekać jakie znów wady wyjdą po czasie, zawsze wychodzą więc prawo serii tak działa że nadal będą. Czy już przełamali czarną serię może?
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale jakoś nie widzę argumentów zaprzeczających postawionej w temacie tezie... Jest ciężko prawda :)?
nikoniarz
15-09-2019, 20:18
Masz rację, użytkownicy cierpią z powodu posiadania Zetki. Takie sado-maso uskuteczniają. I żeby było jeszcze ciekawiej- Zetka to jedyny bezlusterkowy FX który by mnie interesował. Nie zmieni tego faktu, że czegoś tam nie ma. Po prostu ma to co chcę.
Przecież A9 to ma. Matrycy z globalną migawką jeszcze nikt na rynku nie używa, to dopiero zapowiedziane sensory, które się pojawią. W globalnej migawce chodzi o przesłanie w jednym czasie z każdego piksela informacji, producenci poszli na ustępstwa i pierwsze konstrukcje mają odbierani informacji w grupach, normalna elektroniczna migawka to przesył informacji kolejno z każdego piksela co spowalnia całość.
cybulski
15-09-2019, 20:29
Matrycy z globalną migawką jeszcze nikt na rynku nie używa, to dopiero zapowiedziane sensory, które się pojawią. W globalnej migawce chodzi o przesłanie w jednym czasie z każdego piksela informacji, producenci poszli na ustępstwa i pierwsze konstrukcje mają odbierani informacji w grupach, normalna elektroniczna migawka to przesył informacji kolejno z każdego piksela co spowalnia całość.
Ale kogo to interesuje? Mnie nie. Mi wystarczy że aparatka ma krótkie czasy i to jest w A9, Fuji i Q2. O tym mowa a nie o tym jak to robią. Mnie to ryba jak to działa dopóki działa.
Zainteresuje cie zapewniam, teraz wszyscy producencji sensorów walczą z tym, to będzie mała rewolucja, po której wielu z politowaniem będą patrzyć na specyfikacje w stylu 10-12fps czy nędzne video 4K 30fps, nie ma to nic wspólnego z fuji 1/32000s.
Na sensorze z globalną migawka takiego czegoś nie będzie:
https://captureintegration.com/wp-content/uploads/2018/04/RolllllllllingShhhhutttterrr-768x576.jpg
cybulski
15-09-2019, 20:42
Tak szybko jechał że aż go wygło.
cz4rnuch
15-09-2019, 21:44
Matrycy z globalną migawką jeszcze nikt na rynku nie używa...Cebula, ja oraz Ty nie pisaliśmy o globalnej migawce, ale o tym czy A9 (pardonsik, jakikolwiek fulfrejm) ma elektroniczną migawkę 1/32000 czy nie ma. I odpowiedź brzmi, że (jakieś jednak) ma(ją).
cz4rnuch
15-09-2019, 22:21
No nie wiem co masz na myśli :) mechaniczna ma 1/8000 od xt2, w xt1 1/4000 więc nie wiem co z nią nie tak? X-T1 nie ma 1/8000 więc to chyba zostawia pewien niedosyt, to mam na myśli, a jeszcze pamiętam gdy fociłem obiektywem 1.4 na DXie i 1/8000 w środku słonecznego dnia czasami nie zapewniało poprawnej ekspozycji. A przecie stałki 1.4 to jest wisienka na torcie systemu fuji. Pozostałe (te nowsze) Fuji mają co prawda 1/8000, ale mają też nominalne iso 200 lub 160 jak T3 i to ciągle jest mniej niż u pełnoklatkowców i nowszych dxów, które mają nominalne iso 100 lub nawet 64. Czyli światła odcinają więcej a do tego pełnoklatkowce potrzebują mniejszej światłosiły w obiektywie by zachować tą samą GO.
Zainteresuje cie zapewniam, teraz wszyscy producencji sensorów walczą z tym, to będzie mała rewolucja, po której wielu z politowaniem będą patrzyć na specyfikacje w stylu 10-12fps czy nędzne video 4K 30fps, nie ma to nic wspólnego z fuji 1/32000s.
Na sensorze z globalną migawka takiego czegoś nie będzie:
https://captureintegration.com/wp-content/uploads/2018/04/RolllllllllingShhhhutttterrr-768x576.jpg
Chyba zepsuty jest ten aparat ;-)
Na sensorze z globalną migawka takiego czegoś nie będzie:
https://captureintegration.com/wp-content/uploads/2018/04/RolllllllllingShhhhutttterrr-768x576.jpg
Czyli migawka elektroniczna rejestruje obraz dłużej niż czas synchronizacji przecietnej lustrzanki???
Nigdy mnie nie interesowała migawka elektroniczna ze względy na synchronizacje błysku, ale teraz to już w ogóle mnie odrzuciło.
- - - - kolejny post - - - - - -
No jasne, pierwszy z brzega, kilka wpisów wcześniej Jacek_Z o wędrującym ff/BF
No i co więcej pisałem? Że to wydumany problem, że jestem zadowolony i robię tym body od 6 lat.
Nie chce mi sie liczyc ile mam obecnie systemów foto, sporo, kilka kolejnych miałem, sprzedałem. Siedzę w Nikonie bo mi się podoba. Uważam go za jeden z dwóch (drugi to Canon) najlepszych systemów małoobrazkowych, nie jestem chyba tu zbyt odkrywczy. Jako trzeci małoobrazkowy mogę uznać system Leiki, ale system ten jest mocno specyficzny i nie nadaje się do wszystkiego. N i C są najbardziej uniwersalne. W sensie, że jest w nich (prawie) wszystko. W Sony nie ma wszystkiego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.